Tutaj się podwójnie zgadzam. :beeradam IM pisze:nieporozumieniem jest nawet porównywanie ich np. z BNW i mówienie że sa gorsze.
Lata 1980-1981
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Lata 1980-1981
Zgadzam się z przedmówcą.
Re: Lata 1980-1981
sorry że się czepiam ale dałeś oceny utworom, których na tych płytach nie byłoNomad pisze:Oceny(dobrze sobie ocenić przed koncertem Paula)
Prowler 9,5/10
Sanctuary 8/10
Remember Tomorrow 8/10
Running Free 8,5/10
Phantom of the Opera 10/10
Transylvania 9/10
Strange World 8/10
Charlotte the Harlot 7,5/10
Iron Maiden 9/10
Ides of March 8,5/10
Wrathchild 9,5/10
Murders in the Rue Mourge 8,5/10
Another Life 8,5/10
Genghis Khan 7,5/10
Innocent Exile 7,5/10
Killers 10/10
Prodigal Son 8,5/10
Purgatory 8/10
Twilight Zone 8/10
Drifter 8,5/10
Re: Lata 1980-1981
No ,tak oceniam po remasterach..oczywiście,wiem że Twilight Zone i Sanctuary to utwory dodane, podobnie jak Total Eclipse na Numberze ,zresztą, chciałem jakoś te utwory zamieścić,heh, wogóle to szkoda że jeszcze Women in Uniform gdzies nie upchali,bo utwór też jest bardzo dobry
.
A płyty faktycznie mocne, i przyznam że jeszcze dwa lata temu to o Killers miałem dużo gorsze zdanie,ale z czasem sie przekonałem na dobre, ale to chyba dużo osób tak ma, bo płyta ma coś takiego w sobie ,że na początku słuchania ,słucha sie innych ,bardziej przebojowych ,melodyjnych...tą trzeba bardziej odkryć.
Jest dużo osób,którzy twierdzą że te płyty to dół Maiden,ale też spotkałem sie z opiniami że to dwie najlepsze płyty Iron Maiden, więc róznie jest,hehe.
A płyty faktycznie mocne, i przyznam że jeszcze dwa lata temu to o Killers miałem dużo gorsze zdanie,ale z czasem sie przekonałem na dobre, ale to chyba dużo osób tak ma, bo płyta ma coś takiego w sobie ,że na początku słuchania ,słucha sie innych ,bardziej przebojowych ,melodyjnych...tą trzeba bardziej odkryć.
Jest dużo osób,którzy twierdzą że te płyty to dół Maiden,ale też spotkałem sie z opiniami że to dwie najlepsze płyty Iron Maiden, więc róznie jest,hehe.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Lata 1980-1981
Moim zdaniem kiszka totlna i jedna z największych wpadek w historii zespołuNomad pisze:Women in Uniform
Re: Lata 1980-1981
A moim zdaniem to ciekawa piosenka ([url]ttp://www.youtube.com/watch?v=8S4ukxEPvzo[/url]) i przyjemna ciekawostka dla każdego prawdziwego fana Iron Maiden.Kratos pisze:Nomad napisał:
Women in Uniform
Moim zdaniem kiszka totlna i jedna z największych wpadek w historii zespołu Evil or Very Mad Twisted Evil
Re: Lata 1980-1981
ten kawałek ma bezmała 30 lat. powstał w okresie gdy dopiero krystalizował się styl, którym się teraz zachwycasz więc obarczony jest błędami wieku dziecięcego. kawałek jak każdy inny z tego okresu. popatrz co w tym czasie grały takie tuzy jak Black Sabbath czy Judas PriestKratos pisze:Moim zdaniem kiszka totlna i jedna z największych wpadek w historii zespołuNomad pisze:Women in Uniform![]()
Re: Lata 1980-1981
Mi się utwór podoba, o wiele bardziej niz takie utwory jak np.Out of the Shadows albo Man on the Edge, jest po prostu ok, nagrania we wczesnych latach trzeba troche łagodniej oceniac, bo zespół nie miał jakiegoś super nowoczesnego sprzętu i pakował całą kase w granie, to były czasy.
Znaczy co grał Judas Priest ? nie rozumiem, przecież w latach '70 grali genialną muzykę, SWOD czy SC to ich jedne z lepszych płyt.
Znaczy co grał Judas Priest ? nie rozumiem, przecież w latach '70 grali genialną muzykę, SWOD czy SC to ich jedne z lepszych płyt.
Re: Lata 1980-1981
Iron Maiden i Killers to IMHO jedne z najlepszych płyt Ironów. Świerzość, moc, energia i wszystko co najlepsze w muzyce metalowej. Np taki Phantom of the Opera - geniealny kawałek, taki utwór pisze się raz w życiu, jest tu wszystko czego można oczekiwać od heavy metalowego zespołu. To co Ironi grają teraz, to już nie to samo, nie ma tego młodzieńczego zapału i mimo, że uwielbiam każdą ich płytę (włącznie z AMOLAD) to właśnie IM i Killers są typowym Heavy Metalowym graniem.
:solo
Co do Women In Uniform to jest to przecież cover jakiegoś Australijskiego (?) zespołu z którego (jak mówi Steve w biografii RttH) zespół nie jest do końca zadowolony, gdyż nie brzmi tak jak zespół tego oczekiwał (miało być ciężej, mocniej).
:solo
Co do Women In Uniform to jest to przecież cover jakiegoś Australijskiego (?) zespołu z którego (jak mówi Steve w biografii RttH) zespół nie jest do końca zadowolony, gdyż nie brzmi tak jak zespół tego oczekiwał (miało być ciężej, mocniej).
Re: Lata 1980-1981
żle mnie chyba zrozumiałeśNomad pisze: Znaczy co grał Judas Priest ? nie rozumiem, przecież w latach '70 grali genialną muzykę, SWOD czy SC to ich jedne z lepszych płyt.
Re: Lata 1980-1981
No tak ,ale tylko na płycie Rocka Rolla, płyta brzmi jakby była " robiona w stodole ",to cytat z Roba
..ale i tak wole ją od płyt z Ripperem Owensem, w sumie nawet ją lubię.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Lata 1980-1981
adam IM pisze:powstał w okresie gdy dopiero krystalizował się styl, którym się teraz zachwycasz więc obarczony jest błędami wieku dziecięcego. kawałek jak każdy inny z tego okresu
Re: Lata 1980-1981
kratos a to doczytałeś

no sam siebie musze cytować

adam IM pisze: ten kawałek ma bezmała 30 lat. powstał w okresie gdy dopiero krystalizował się styl, którym się teraz zachwycasz więc obarczony jest błędami wieku dziecięcego .
no sam siebie musze cytować
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Lata 1980-1981
Ale przecierz Maiden nie napisało WIU, to cover był 
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Lata 1980-1981
WiemFilik10 pisze:to cover był
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Lata 1980-1981
No rozmawialiście tak jakby to ich autorska piosenka byłaKratos pisze:WiemFilik10 pisze:to cover byłOryginalnie nagrany przez australijski zespół Skyhooks. Tym bardziej dziwi mnie, że zamiast na singiel dać jakiś kawałek z Killers Steve zgodził się na taki badziew
Re: Lata 1980-1981
Filik10 pisze:Ale przecierz Maiden nie napisało WIU, to cover był![]()
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Lata 1980-1981
Wiesz, rozmawiali o nim jako o przejawie tego, że Maiden na początku działalności nie zawsze mieli udane kompozycyjnie utwory 
Re: Lata 1980-1981
Zawsze mogli mieć na myśli własną aranżację tego utworu. PRzynajmniej ja ich tak zrozumiałam.
Re: Lata 1980-1981
A ja nie

-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Lata 1980-1981
Niop, to zdecydowanie tak nie brzmiałoArtur pisze:A ja nie![]()


