Lata 1980-1981

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Maciuś
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 285
Rejestracja: ndz lip 16, 2006 3:24 pm

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Maciuś »

Zgadzam się z przedmówcą.
adam IM pisze:nieporozumieniem jest nawet porównywanie ich np. z BNW i mówienie że sa gorsze.
Tutaj się podwójnie zgadzam. :beer
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: Lata 1980-1981

Post autor: adam IM »

Nomad pisze:Oceny(dobrze sobie ocenić przed koncertem Paula)

Prowler 9,5/10
Sanctuary 8/10
Remember Tomorrow 8/10
Running Free 8,5/10
Phantom of the Opera 10/10
Transylvania 9/10
Strange World 8/10
Charlotte the Harlot 7,5/10
Iron Maiden 9/10

Ides of March 8,5/10
Wrathchild 9,5/10
Murders in the Rue Mourge 8,5/10
Another Life 8,5/10
Genghis Khan 7,5/10
Innocent Exile 7,5/10
Killers 10/10
Prodigal Son 8,5/10
Purgatory 8/10
Twilight Zone 8/10
Drifter 8,5/10
sorry że się czepiam ale dałeś oceny utworom, których na tych płytach nie było :P pisze specjalnie "nie było" bo oryginalne wydawnictwa nie zawierały takich pozycji jak Sanctuary i Twilight Zone. te kawałki były tylko utworami na drugich stronach singli. tylko w przypadku Sanctuary był ten utwór na kanadyjskim wydaniu płyty. to co ty oceniasz to chyba remastery :) ale notki mi się podobają. to są dwie równe płyty i nie ma co dyskutować :P :P :P
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Nomad »

No ,tak oceniam po remasterach..oczywiście,wiem że Twilight Zone i Sanctuary to utwory dodane, podobnie jak Total Eclipse na Numberze ,zresztą, chciałem jakoś te utwory zamieścić,heh, wogóle to szkoda że jeszcze Women in Uniform gdzies nie upchali,bo utwór też jest bardzo dobry :) .
A płyty faktycznie mocne, i przyznam że jeszcze dwa lata temu to o Killers miałem dużo gorsze zdanie,ale z czasem sie przekonałem na dobre, ale to chyba dużo osób tak ma, bo płyta ma coś takiego w sobie ,że na początku słuchania ,słucha sie innych ,bardziej przebojowych ,melodyjnych...tą trzeba bardziej odkryć.
Jest dużo osób,którzy twierdzą że te płyty to dół Maiden,ale też spotkałem sie z opiniami że to dwie najlepsze płyty Iron Maiden, więc róznie jest,hehe.
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3011
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Mr.Hankey »

Nomad pisze:Women in Uniform
Moim zdaniem kiszka totlna i jedna z największych wpadek w historii zespołu :evil: :twisted:
Maciuś
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 285
Rejestracja: ndz lip 16, 2006 3:24 pm

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Maciuś »

Kratos pisze:Nomad napisał:
Women in Uniform


Moim zdaniem kiszka totlna i jedna z największych wpadek w historii zespołu Evil or Very Mad Twisted Evil
A moim zdaniem to ciekawa piosenka ([url]ttp://www.youtube.com/watch?v=8S4ukxEPvzo[/url]) i przyjemna ciekawostka dla każdego prawdziwego fana Iron Maiden.
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: Lata 1980-1981

Post autor: adam IM »

Kratos pisze:
Nomad pisze:Women in Uniform
Moim zdaniem kiszka totlna i jedna z największych wpadek w historii zespołu :evil: :twisted:
ten kawałek ma bezmała 30 lat. powstał w okresie gdy dopiero krystalizował się styl, którym się teraz zachwycasz więc obarczony jest błędami wieku dziecięcego. kawałek jak każdy inny z tego okresu. popatrz co w tym czasie grały takie tuzy jak Black Sabbath czy Judas Priest :?: nie jest to może szczyt kompozytorskich umiejętności zespołu ale od czegoś trzeba było zaczynać. trudno żeby od razu nagrali BNW :P :P :P
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Nomad »

Mi się utwór podoba, o wiele bardziej niz takie utwory jak np.Out of the Shadows albo Man on the Edge, jest po prostu ok, nagrania we wczesnych latach trzeba troche łagodniej oceniac, bo zespół nie miał jakiegoś super nowoczesnego sprzętu i pakował całą kase w granie, to były czasy.
Znaczy co grał Judas Priest ? nie rozumiem, przecież w latach '70 grali genialną muzykę, SWOD czy SC to ich jedne z lepszych płyt.
Awatar użytkownika
Wiśnia
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 98
Rejestracja: pn mar 31, 2003 10:11 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Wiśnia »

Iron Maiden i Killers to IMHO jedne z najlepszych płyt Ironów. Świerzość, moc, energia i wszystko co najlepsze w muzyce metalowej. Np taki Phantom of the Opera - geniealny kawałek, taki utwór pisze się raz w życiu, jest tu wszystko czego można oczekiwać od heavy metalowego zespołu. To co Ironi grają teraz, to już nie to samo, nie ma tego młodzieńczego zapału i mimo, że uwielbiam każdą ich płytę (włącznie z AMOLAD) to właśnie IM i Killers są typowym Heavy Metalowym graniem.
:solo
Co do Women In Uniform to jest to przecież cover jakiegoś Australijskiego (?) zespołu z którego (jak mówi Steve w biografii RttH) zespół nie jest do końca zadowolony, gdyż nie brzmi tak jak zespół tego oczekiwał (miało być ciężej, mocniej).
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: Lata 1980-1981

Post autor: adam IM »

Nomad pisze: Znaczy co grał Judas Priest ? nie rozumiem, przecież w latach '70 grali genialną muzykę, SWOD czy SC to ich jedne z lepszych płyt.
żle mnie chyba zrozumiałeś :?: :P nie chodzi mi o to że grali jakieś gnioty ale wiele ich pierwszych utworów również razie prymitywizmem tak jak Women in Uniform. :P
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Nomad »

No tak ,ale tylko na płycie Rocka Rolla, płyta brzmi jakby była " robiona w stodole ",to cytat z Roba :) ..ale i tak wole ją od płyt z Ripperem Owensem, w sumie nawet ją lubię.
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3011
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Mr.Hankey »

adam IM pisze:powstał w okresie gdy dopiero krystalizował się styl, którym się teraz zachwycasz więc obarczony jest błędami wieku dziecięcego. kawałek jak każdy inny z tego okresu
:shock: Trochę pojechałeś teraz... W tym samym czasie powstały takie tuzy jak Prowler, Iron Maiden czy Phantom :wink: WIU nawet do pięt im nie dorasta! Moim zdaniem oczywiście :wink:
adam IM
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: pn maja 01, 2006 5:50 pm
Skąd: z wioski zwanej zabrze

Re: Lata 1980-1981

Post autor: adam IM »

kratos a to doczytałeś :?: :P
adam IM pisze: ten kawałek ma bezmała 30 lat. powstał w okresie gdy dopiero krystalizował się styl, którym się teraz zachwycasz więc obarczony jest błędami wieku dziecięcego .

no sam siebie musze cytować :P :P :P
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Filik10 »

Ale przecierz Maiden nie napisało WIU, to cover był :lol:
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3011
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Mr.Hankey »

Filik10 pisze:to cover był
Wiem :wink: Oryginalnie nagrany przez australijski zespół Skyhooks. Tym bardziej dziwi mnie, że zamiast na singiel dać jakiś kawałek z Killers Steve zgodził się na taki badziew :?
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Filik10 »

Kratos pisze:
Filik10 pisze:to cover był
Wiem :wink: Oryginalnie nagrany przez australijski zespół Skyhooks. Tym bardziej dziwi mnie, że zamiast na singiel dać jakiś kawałek z Killers Steve zgodził się na taki badziew :?
No rozmawialiście tak jakby to ich autorska piosenka była :P . A Steve z tego co z Run To The Hills pamiętam uważa to za jeden z największych błędów IM
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Artur »

Filik10 pisze:Ale przecierz Maiden nie napisało WIU, to cover był :lol:
:lol: :lol: Widać, że wszysy się w tym orientują :lol:
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Filik10 »

Wiesz, rozmawiali o nim jako o przejawie tego, że Maiden na początku działalności nie zawsze mieli udane kompozycyjnie utwory :lol:
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Lata 1980-1981

Post autor: iEvE »

Zawsze mogli mieć na myśli własną aranżację tego utworu. PRzynajmniej ja ich tak zrozumiałam.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Artur »

A ja nie :lol: :lol:
Filik10
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1237
Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden

Re: Lata 1980-1981

Post autor: Filik10 »

Artur pisze:A ja nie :lol: :lol:
Niop, to zdecydowanie tak nie brzmiało :)
ODPOWIEDZ