Strona 3 z 6

Re: Growl

: wt kwie 25, 2006 4:11 pm
autor: miki
kobietka dla mnie jedna wymiata nad inne - otep.

Re: Growl

: wt kwie 25, 2006 4:14 pm
autor: slayer
aj tam. Marta z EC. tez miazga.

Re: Growl

: wt kwie 25, 2006 4:16 pm
autor: Wakterstein
Co do behemotha, mi bardziej podoba się śpiew/ growl z czasów lasów Pomorza. :D Nie słucham behemotha, ale jeśli miałbym zacząć słuchałbym tego ;).

Re: Growl

: wt kwie 25, 2006 4:50 pm
autor: mimski
Lubię growl. Nie wyobrażam sobie wielu kapel, gdyby przeszły na heavy metalową, czy nawet power metalową manierę śpiewania. Takie zespoły jak Nile, SYL, czy Meshuggah, byłyby niesłuchalne. Najlepszym przykładem, jak zachwianie równowagi między growlem, a czystym wokalem może zepsuć utwór, jest najnowsza płyta Fear Factory -Transgression. Tam Burton za mało growlował, za dużo śpiewał czystym głosem i powstała płyta miejscami niesłuchalna. W tle świetny riff, pojawia się Burton... i utwór leży. Ergo? Wszystko musi ze sobą współpracować. Jeśli kapela gra melodyjny heavy to tam nie pasuje growl, i w drugą stronę, jeśli kapela gra brutal death metal, to growl musi być, gdyż wraz z całym zespołem tworzy to odpowiedni klimat.

Re: Growl

: wt kwie 25, 2006 4:51 pm
autor: miki
no i to jest największa prawda. genialna uwaga z tym nowym 'fear factory', które juz nie jest tym zespołem. dino by mu nie dał tyle wyć. jak to były tylko wstawki to było cudowne, ale.. nie. ja nowego fear factory nie uznaje wogóle.

Re: Growl

: wt kwie 25, 2006 5:03 pm
autor: mimski
miki pisze:jak to były tylko wstawki to było cudowne, ale.. nie.
Otóż to. Jeśli są to wstawki tak jak to było przede wszystkim na Demanufacture i Obsolite to byłaby kolejna dobra płyta. Po prostu tam czysty wokal Burtona, jest jak sos dla kebaba :P . Dodaje smaku i tworzy miesznakę wybuchową. Ale niestety równowaga została zachwiana i powstała płyta niczym kebab bez mięsa oblany litrem sosu. Niejadalne.

Re: Growl

: wt kwie 25, 2006 5:15 pm
autor: miki
całkowita racja. 'transgression' kompozycyjnie nie jest tak fajnie zbite jak te dinowe płyty, ale ma fajne zagrania. jednak jak wchodzi to.. nawet momentami jęczenie to nie da rady tego słuchać. jedyny utwór, w którym burt się wydarł - 'moment of impact', bardzo mi się podoba.

Re: Growl

: wt kwie 25, 2006 10:58 pm
autor: M@ti
Zaznaczyłem odp. TAK. Lubię growl, choć wokal w Behemocie mi jakoś nie pasuje (czepiam się :wink: ), poprostu nie trawię tego. Ostatnio mi Cannibal Corpse przypadł do gustu, świetny potężny growl. :P (Corpsegrindera oczywiście). :wink:

Re: Growl

: pn maja 01, 2006 10:56 pm
autor: Elevatorman
Behemoth.... co do behemotha to najlepszy wokal był na satanice... wogóle to najlepsza płyta behemotha na mnie zrobił wrażenie Arch Enemy:P Angela... yyy normalnie.... jeszcze to Aces High:D a Lasy Pomorza i Sventevith... to jednak był black .... behemoth gra death teraz zobaczyc jaka jest róznica pomiedzy From The Pagan Vestlands z Sventevitha a tego z Thelemy ... jak dla mnie wersja blackowa o wiele lepsza...

Children Of bodom jest .... co najmniej dziwne... Power Metal z growlem :D ale lubie posłuchać czasami..... i dałem odp nr1:) :lol:

Re: Growl

: pn maja 01, 2006 11:11 pm
autor: M@ti
Elevatorman pisze:Children Of bodom jest .... co najmniej dziwne... Power Metal z growlem
O nich sie mówi że grają raczej melodic death metal, a nie power. Chociaż sam niewiem jak to nazwać. Dość specyficzna muza, ale za to zajebista jak dla mnie. :wink:

Re: Growl

: pn maja 01, 2006 11:22 pm
autor: Fender
co za typy zaglosowaly na inne opcje niz pierwsza ?!
wybaczcie, ale nie jestem tolerancyjny

Re: Growl

: pn maja 01, 2006 11:48 pm
autor: M@ti
Fender pisze:co za typy zaglosowaly na inne opcje niz pierwsza ?!
Ja między innymi.

Fender pisze:wybaczcie, ale nie jestem tolerancyjny
To chyba czas być, bo nie każdy musi uwielbiać growl.

Re: Growl

: wt maja 02, 2006 12:06 am
autor: she-wolf
Fender ---> ja, bo co? :twisted:

Re: Growl

: wt maja 02, 2006 12:32 am
autor: BartSmith
Fender pisze:co za typy zaglosowaly na inne opcje niz pierwsza ?!
wybaczcie, ale nie jestem tolerancyjny
Ja, a bo co :twisted: ? Poprostu nie przepadam za tym stylem śpiewania. Mam tłumaczyć dalej :D ?

Re: Growl

: wt maja 02, 2006 12:35 am
autor: Deleted User 357
Fender-1 opcje zaznaczyło 5 osób,pozostałe 35-masz jakieś wąty? :twisted:

Re: Growl

: wt maja 02, 2006 12:44 am
autor: Nomad
Ja zaznaczyłem opcję 4, no co jak nie każdy musi lubić jak to sie określa "pedalskie pianie" ,to też nie każdy musi growl lubić.

Re: Growl

: wt maja 02, 2006 1:24 am
autor: Lucy
Ja zagłosowałam na tak, chociaż rzadko słucham (przynajmniej w domu).
Za to chętnie na żywo, a bardzo często są koncerty deathowe w moim mieście.

Re: Growl

: wt maja 02, 2006 1:26 am
autor: miki
Ja zaznaczyłem opcję 4, no co jak nie każdy musi lubić jak to sie określa "pedalskie pianie" ,to też nie każdy musi growl lubić.
na złość? na złośc 'death, growle - zło'

paszoł tam, kaj był.. wraaaaca.

Re: Growl

: wt maja 02, 2006 1:38 am
autor: Nomad
Kaj? chodzi ci o Kaia Hansesa?
Nie na złośc, ogólnie nie lubie, i nie widze w tym nic dla siebie, jak ktoś lubi to spoko, ja nie lubie.

Re: Growl

: wt maja 02, 2006 1:39 am
autor: Deleted User 357
kaj=gdzie po śląsku