Fan - jaki jest każdy widzi
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
Ja bootlegów nie słucham opróćż tych SBR
Czasem tylko słucham z koncertów na ,których byłem 
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
Do Obserwatora i Syzygy-> FAN to właśnie jest FANATYK. Jeszcze raz pozwolę sobie zacytować wikipedię: "FAN - osoba podziwiająca człowieka, grupę ludzi, dzieło sztuki, bądź ideę. Jest to skrót od słowa fanatyk."
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
Tylko, że tak naprawdę co ma encyklopedyczna wiedza do słuchania i odczuwania muzyki? A łączenia fana i fanatyka to upraszczanie. Owszem zgodzę się jedno słowo wywodzi się z drugiego, ale na przestrzeni czasu zmieniło swoje pojecie i żaden cytat z wikipedi nie zmieni mojego podejścia do tego. Tak samo mówiąc można islamskich fundamentalistów nazwać fanami Koranu. Wątpię by ktoś kto zada im takie pytanie mógłby nam o tym później opowiedzieć.
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
zgadzam się z tym co napisał piwo i dodam jeszcze, że skoro fan to fanatyk to iron maiden można powiedzieć, że ma wąskie grono fanów natomiast masę słuchaczymimski pisze:Do Obserwatora i Syzygy-> FAN to właśnie jest FANATYK. Jeszcze raz pozwolę sobie zacytować wikipedię: "FAN - osoba podziwiająca człowieka, grupę ludzi, dzieło sztuki, bądź ideę. Jest to skrót od słowa fanatyk."
słuchaczem to ja mogę być słuchając radia zet podczas jazdy samochodem
dla samego zespołu fanem będzie osoba, która przyjdzie na ich koncert i oni mają to w dupie czy ta osoba ma pełną dyskografię, czy sprzedała samochód, żeby kupić sobie "soundhouse tapes" itd.
tak jak pisałem wcześniej, np. ironi mówią, że dla nich najważniejsi są fani i to dla nich grają i tworzą, idąc tokiem twojego rozumowania wychodzi na to, że tworzą tylko dla "fanów fanatyków" a reszta się nie liczy (myślisz, że podczas wypowiadania tych słów myślą tylko o tych fanatykach?)
ważne jest to co odczuwa osoba słuchająca zespół, że codziennie słucha tego bandu, że interesuje się nim itd., ale to nie może się odbywać do granic możliwości bo wtedy popada się w obsesję i jakieś uzależnienie
ja się czuje fanem iron maiden, ale nie mam zamiaru poświęcić im swojego życia, czasu i pieniędzy, nie chce dostać wykorbienia z powodu obsesji na punkcie ulubionego zespołu
mtszły
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
Cóż spór o fana i nie-fana przewijał się kilkukrotnie przez to forum i zawsze obraz jest ten sam. Fani bronią swego fanowania. Nie-fani próbują wyperswadować , że jednak fani fanami nie są. Ja tam do dyskusji się więcej nie mieszam, bo swoje powiedziałem i nic więcej do dodania nie mam. Jak to Bruce śpiewa w Different World: "Everybody has a different way to view the world ". Ja inaczej rozumiem pojęcie fana, inni inaczej. I to już jest wszystko co na ten temat mam do powiedzenia.
Obserwator-> Oni w dupie nie mają, że ktoś ma lub nie ma całej dyskografi, bo każdy sprzedany krążek to ich pieniądze, więc są zainteresowani jak największą sprzedażą.
Obserwator-> Oni w dupie nie mają, że ktoś ma lub nie ma całej dyskografi, bo każdy sprzedany krążek to ich pieniądze, więc są zainteresowani jak największą sprzedażą.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
proste, że tak, ale na pewno są świadomi, że nie każdy ma i nie każdy może miećmimski pisze:Obserwator-> Oni w dupie nie mają, że ktoś ma lub nie ma całej dyskografi, bo każdy sprzedany krążek to ich pieniądze, więc są zainteresowani jak największą sprzedażą.
mtszły
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
Ja nie posiadam w swojej kolekcji ani jednego boot`a. Jakoś nie cągnie mnie do tego... a największym mwrzeniem mojego życi to napić się piwa z Nikim!
:beer
-
Deleted User 2259
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
Mi się dzisiaj śniło ,że Nicko dał mi autografa na kartonowym pudełeczku AMOLAD z dedykacjąBorys1978 pisze:Jakoś nie cągnie mnie do tego... a największym mwrzeniem mojego życi to napić się piwa z Nikim! Laughing
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
Stary co mi się sni po nocach. Ostatnio mi się sniło, że przyjechał do mnie Janek Gers... 
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
ale rączki na kołderce, prawda ?Borys1978 pisze:Stary co mi się sni po nocach
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Fan - jaki jest każdy widzi
Może załozymy nowy temt mp.: Nasze marzenia związane z Maidenami i nasze sny o Maidenach- może to trochę dziecinne i śmieszne, ale skoro uważamy się za Fanów tworzących jedną wielką rodzinę to czemu nie mówić o tym? Co Wy na to? :rocx
-
Deleted User 2259
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
taki temta już chyba byłBorys1978 pisze:i nasze sny o Maidenach- może to trochę dziecinne i śmieszne, ale skoro uważamy się za Fanów
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
a mi ze Janick dal mi grafa na gitarze w pokoju mojej babciInvader pisze:Mi się dzisiaj śniło ,że Nicko dał mi autografa na kartonowym pudełeczku AMOLAD z dedykacją
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
no był taki temat. Zwał się dziewica z grzechotką, czyli sny o Iron Maiden
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
-
Gov't Mule
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
SŁOWNIK JĘZYKA POLSKIEGO PWN:
FAN- entuzjasta, sympatyk, np. zespołu muzycznego, sportowca, pisenkarza itp.
FANATYK - człowiek bezkrytycznie oddany jakiejś idei, nietolerancyjny względem innych.
Według mnie jeśli chodzi o IM przewaga jest tych drugich... Zwłaszcza w nowym pokoleniu satanistycznych gimnazjalistów/licealistów, których szczytem ambicji muzycznej jest "Fear of..." widać to najlepiej. Poziom ich dyskusji sprowadza się do stwierdzenia IM jest z...e reszta to g...o a jak ktoś twierdzi inaczej to jest matoł i się nie zna
Przeraża mnie to, ale w pojedynke świata nie zbawie. Kwestia ile kto ma płyt i czy okrada babcie z emerytury by je zdobyć to temat rzeka i każdy ma coś innego do powiedzenia w tej sprawie. Ja "bycie fanem" sprowadzam do sfery emocji i uczuć a nie posiadania 1000 wydawnictw zespołu co nagrał około 20 płyt... Co do mp3 gadanie, że ktoś jest biedny, pokrzywdzony przez los i nie stać go na 1 orginał w miesiącu można wsadzić w dupe-bo na net to go stać
Jest to tylko i wyłącznie kwestia mętalności, bo jak ktoś chce to kupi a jak nie to i 10zł będzie dla niego za dużo 
FAN- entuzjasta, sympatyk, np. zespołu muzycznego, sportowca, pisenkarza itp.
FANATYK - człowiek bezkrytycznie oddany jakiejś idei, nietolerancyjny względem innych.
Według mnie jeśli chodzi o IM przewaga jest tych drugich... Zwłaszcza w nowym pokoleniu satanistycznych gimnazjalistów/licealistów, których szczytem ambicji muzycznej jest "Fear of..." widać to najlepiej. Poziom ich dyskusji sprowadza się do stwierdzenia IM jest z...e reszta to g...o a jak ktoś twierdzi inaczej to jest matoł i się nie zna
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
Pewnie dlatego,ja właśnie nie cierpię Fear of the Dark...ale jeśli zyjesz w przeświadczeniu ,że Iron Maiden słuchają tylko gimnazjaliści, to żyjesz w błędnym przeświadczeniu, bo jest to jeden z niewielu zespół, na którego koncerty w Polsce jeżdzą 40-50 latkowie... Poprostu Iron Maiden to kult, dla wielu ludzi słuchających ich z zapartym tchem 20 lat temu, żaden zespół w Polsce tak nie ma,bo żaden nie fatygował sie grać koncertów w Polsce za darmo w PRL-u.
A to że gimnazjaliści zachwycają się "gościami po 40-tce" to też jest kolejny powód, by podziwiać tych gości po 40-tce...że coś tym gimnazjalistom umią zaoferowąc..choc fakt, mogli by słuchac Ironów dłużej,a nie tylko 2 lata(oczywiście nie mówie o wszystkich)
A to że gimnazjaliści zachwycają się "gościami po 40-tce" to też jest kolejny powód, by podziwiać tych gości po 40-tce...że coś tym gimnazjalistom umią zaoferowąc..choc fakt, mogli by słuchac Ironów dłużej,a nie tylko 2 lata(oczywiście nie mówie o wszystkich)
-
Gov't Mule
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
ZwolnijNomad pisze:Pewnie dlatego,ja właśnie nie cierpię Fear of the Dark...ale jeśli zyjesz w przeświadczeniu ,że Iron Maiden słuchają tylko gimnazjaliści, to żyjesz w błędnym przeświadczeniu, bo jest to jeden z niewielu zespół, na którego koncerty w Polsce jeżdzą 40-50 latkowie... Poprostu Iron Maiden to kult, dla wielu ludzi słuchających ich z zapartym tchem 20 lat temu, żaden zespół w Polsce tak nie ma,bo żaden nie fatygował sie grać koncertów w Polsce za darmo w PRL-u.
A to że gimnazjaliści zachwycają się "gościami po 40-tce" to też jest kolejny powód, by podziwiać tych gości po 40-tce...że coś tym gimnazjalistom umią zaoferowąc..choc fakt, mogli by słuchac Ironów dłużej,a nie tylko 2 lata(oczywiście nie mówie o wszystkich)
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
Spoko :beer
No ja napewno bym nikogo za takie coś nie wyśmiał (choć za Led Zeppelin nie przepadam
)
Mnie z kolei boli,że wiele osób, tych starszych,co dobrze znają sie na muzyce, ma taką modę krytykowania Iron Maiden, za to że słuchają ich napaleni gimnazjaliści, to fakt że niektórzy zachowują sie żałośnie, z tym swoim gadaniem o mroku, o tym jak bardzo są metalowi, mający podział coś co w Metal Hammerze powiedzą że jest "mjetalowe" jest dobre, a coś co nie jest "mjetalowe" jest be..., ale sa tez młodzi ludzie,którzy słuchają muzyki na serio. Poza tym mimo wszystko raczej Iron Maiden nie kojarzy sie z takimi nastolatkami, raczej są to takie zespoły jak Cradle of Filth ,Nirvana czy w mniejszym stopniu Metallica..mimo wszystko Iron Maiden aż tak znane nie jest..a to że jest znane wśród tych kinderków(nie lubie tego słowa ,ale inne tu nie pasuje) to zasługa jednego utworu Fear of the Dark,który każdy z nich ma wśród kolekcji swoich mp3, ew.paru innych utworów...
Ale tacy ludzie mają dwa wyjścia,albo staną sie fanami zespołu po zapoznaniu sie z resztą utworów, a raczej całych płyt, albo znajdą sobie nowy obiekt weschnień odpowiadający ich wyobrażeniom o buncie,mroku i metalu...a musisz przynząc że Iron Maiden raczej słabo temu odpowiada...bo jest to raczej wesoły, radosny heavy-metal..muzyka siłą rzeczy zawsze kojarząca sie z old-schoolem .
No ja napewno bym nikogo za takie coś nie wyśmiał (choć za Led Zeppelin nie przepadam
Mnie z kolei boli,że wiele osób, tych starszych,co dobrze znają sie na muzyce, ma taką modę krytykowania Iron Maiden, za to że słuchają ich napaleni gimnazjaliści, to fakt że niektórzy zachowują sie żałośnie, z tym swoim gadaniem o mroku, o tym jak bardzo są metalowi, mający podział coś co w Metal Hammerze powiedzą że jest "mjetalowe" jest dobre, a coś co nie jest "mjetalowe" jest be..., ale sa tez młodzi ludzie,którzy słuchają muzyki na serio. Poza tym mimo wszystko raczej Iron Maiden nie kojarzy sie z takimi nastolatkami, raczej są to takie zespoły jak Cradle of Filth ,Nirvana czy w mniejszym stopniu Metallica..mimo wszystko Iron Maiden aż tak znane nie jest..a to że jest znane wśród tych kinderków(nie lubie tego słowa ,ale inne tu nie pasuje) to zasługa jednego utworu Fear of the Dark,który każdy z nich ma wśród kolekcji swoich mp3, ew.paru innych utworów...
Ale tacy ludzie mają dwa wyjścia,albo staną sie fanami zespołu po zapoznaniu sie z resztą utworów, a raczej całych płyt, albo znajdą sobie nowy obiekt weschnień odpowiadający ich wyobrażeniom o buncie,mroku i metalu...a musisz przynząc że Iron Maiden raczej słabo temu odpowiada...bo jest to raczej wesoły, radosny heavy-metal..muzyka siłą rzeczy zawsze kojarząca sie z old-schoolem .
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
Ja n początku słuchania metalu stwierdziłem, że Helloween to fajny zespól, ale są za mało metalowi to ich słuchać nie będe
. Dobrze, że mi przeszło i słucham tego co mi siępodoba, a nie tego co jest tylko i wyłącznie metalowe 
Re: Fan - jaki jest każdy widzi
No tak,bo gdyby ci nie przeszło ,to Ironów napewno byś nie słuchał... 
