Strona 3 z 5

Re: Jethro Tull

: wt lip 28, 2020 11:14 pm
autor: Geri666
Vorgel pisze: wt lip 28, 2020 11:09 pm Dwóch kolesi z USA potwierdziło to co pisałem , z Crest of a Knave JT wrócili do łask wśród fanow. Fanow JT nie Vader ;)
No spoko, ale to już nie lata 80, żeby Ci wierzyć na słowo. Mamy internet i portale na których fani oceniają albumy muzyczne i piszą recenzje. Jesli zna się język angielski, to już w ogóle ma się dostęp do ogromu wiedzy i społeczności. Ty masz 2 kolegów, ja czytam 15 recenzji na progarchives, czy chociażby komentarze na YT. A tam wyraźnie wskazują inspirację Dire Straits. Nie umniejsza to w żaden sposób płycie, czy zespołowi.

PS. jak ktoś jest betonwym fanem, to nawet jak mu zespól pluje w twarz, to mówi, że deszcz pada. W żaden sposób nie traktowałbym "opinii fanów JT" jako jakiegoś jedynego, słusznego źródła odniesienia.

Re: Jethro Tull

: wt lip 28, 2020 11:14 pm
autor: octavian
Vorgel pisze: wt lip 28, 2020 11:09 pm Dwóch kolesi z USA potwierdziło to co pisałem , z Crest of a Knave JT wrócili do łask wśród fanow. Fanow JT nie Vader ;)
Wiadomo - w USA to sie znają na Jethro Tull. Tam i tylko tam. Wieśniacy z Polski nie mają odnośnie Jethro Tull nic do gadania. To jest prawda Vorgela

Re: Jethro Tull

: wt lip 28, 2020 11:17 pm
autor: Adrian S.O.S.
W razie jakichś wątpliwości co do płyty czy zespołu , czy jest dobry czy zły trzeba pisać do Vorgela żeby zwrócił sie do swoich kolegów z USA. Niech oni piszą co jest dobre a co nie i bedzie problem z głowy

Re: Jethro Tull

: śr lip 29, 2020 12:17 pm
autor: widman
Wiadomo, od zawsze USA > Poland.

Re: Jethro Tull

: śr lip 29, 2020 6:20 pm
autor: Vorgel
geri92 pisze: wt lip 28, 2020 11:14 pm
Vorgel pisze: wt lip 28, 2020 11:09 pm Dwóch kolesi z USA potwierdziło to co pisałem , z Crest of a Knave JT wrócili do łask wśród fanow. Fanow JT nie Vader ;)
No spoko, ale to już nie lata 80, żeby Ci wierzyć na słowo. Mamy internet i portale na których fani oceniają albumy muzyczne i piszą recenzje. Jesli zna się język angielski, to już w ogóle ma się dostęp do ogromu wiedzy i społeczności. Ty masz 2 kolegów, ja czytam 15 recenzji na progarchives, czy chociażby komentarze na YT. A tam wyraźnie wskazują inspirację Dire Straits. Nie umniejsza to w żaden sposób płycie, czy zespołowi.

PS. jak ktoś jest betonwym fanem, to nawet jak mu zespól pluje w twarz, to mówi, że deszcz pada. W żaden sposób nie traktowałbym "opinii fanów JT" jako jakiegoś jedynego, słusznego źródła odniesienia.
Pytałem jednego z nich jak została odebrana płyta w latach 80. Natomiast na progarchives zobacz jak oceniają ją dzisiaj fani. Moje źródło jest tak samo dobre jak wasze.

Re: Jethro Tull

: śr lip 29, 2020 6:23 pm
autor: Djuk_416
Vorgel pisze: śr lip 29, 2020 6:20 pm
geri92 pisze: wt lip 28, 2020 11:14 pm
Vorgel pisze: wt lip 28, 2020 11:09 pm Dwóch kolesi z USA potwierdziło to co pisałem , z Crest of a Knave JT wrócili do łask wśród fanow. Fanow JT nie Vader ;)
No spoko, ale to już nie lata 80, żeby Ci wierzyć na słowo. Mamy internet i portale na których fani oceniają albumy muzyczne i piszą recenzje. Jesli zna się język angielski, to już w ogóle ma się dostęp do ogromu wiedzy i społeczności. Ty masz 2 kolegów, ja czytam 15 recenzji na progarchives, czy chociażby komentarze na YT. A tam wyraźnie wskazują inspirację Dire Straits. Nie umniejsza to w żaden sposób płycie, czy zespołowi.

PS. jak ktoś jest betonwym fanem, to nawet jak mu zespól pluje w twarz, to mówi, że deszcz pada. W żaden sposób nie traktowałbym "opinii fanów JT" jako jakiegoś jedynego, słusznego źródła odniesienia.
Pytałem jednego z nich jak została odebrana płyta w latach 80. Natomiast na progarchives zobacz jak oceniają ją dzisiaj fani. Moje źródło jest tak samo dobre jak wasze.
"nasze" wcześniejsze źródła jakoś były niewiarygodne i wymyślone, teraz piszesz co innego... Hmmm. No niech będzie

Re: Jethro Tull

: śr lip 29, 2020 9:18 pm
autor: Kolega z USA
Dokładnie tak guys. Crest to tutaj, in America bardzo szanowany album. My wszyscy love it - to był really powrót starego dobrego Jethro Tull. Oj słuchało się that album podczas naszych coniedzielnych barbecue.

Re: Jethro Tull

: śr lip 29, 2020 9:20 pm
autor: pz
Kolega z USA pisze: śr lip 29, 2020 9:18 pm Dokładnie tak guys. Crest to tutaj, in America bardzo szanowany album. My wszyscy love it - to był really powrót starego dobrego Jethro Tull. Oj słuchało się that album podczas naszych coniedzielnych barbecue.
:lol:

Re: Jethro Tull

: śr lip 29, 2020 9:21 pm
autor: Geri666
1529932389_ohxnsa_600.jpg

Re: Jethro Tull

: czw lip 30, 2020 11:16 am
autor: Deleted User 7916
pz pisze: śr lip 29, 2020 9:20 pm
Kolega z USA pisze: śr lip 29, 2020 9:18 pm Dokładnie tak guys. Crest to tutaj, in America bardzo szanowany album. My wszyscy love it - to był really powrót starego dobrego Jethro Tull. Oj słuchało się that album podczas naszych coniedzielnych barbecue.
:lol:
Kiedyś nie mogłem się do niej przekonać, obecnie twierdzę,że jest jedną z ważniejszych płyt JT.

Re: Jethro Tull

: czw lip 30, 2020 2:28 pm
autor: Vorgel
Mam dokładnie tak samo. Kiedyś mnie ten album zupełnie nie ruszał. No ale z jakiegoś powodu uznanie wśród fanów znalazł. Więc dałem mu szansę.

Re: Jethro Tull

: pt lip 31, 2020 2:24 pm
autor: widman
To może jakichś fanów co zaczęło od niego słuchać Jethro Tull. Bo jednak Ci, którzy "dorastali" z zespołem to raczej wyzywali.

Re: Jethro Tull

: sob sie 01, 2020 11:37 am
autor: AncientMariner
widman pisze: pt lip 31, 2020 2:24 pm To może jakichś fanów co zaczęło od niego słuchać Jethro Tull. Bo jednak Ci, którzy "dorastali" z zespołem to raczej wyzywali.
Ja słuchałem płyt Jethro Tull mniej wiecej po kolei i już te albumy po Stormwatch mi gorzej wchodziły. Do The Broadsword and the Beast sie z czasem bardziej przekonałem bo z poczatku nie podobało mi sie za bardzo brzmienie tej płyty. W ogóle te płyty z laty osiemdziesiątych mają okropne brzmienie jak dla muzyki Jethro Tull. Ale to cecha wielu wykonawców z lat siedemdziesiątych którzy później się chcieli jakoś utrzymać i wydawali często słabe płyty z ta typową dla lat osiemdziesiątych produkcją. Wracając do Crest of a Knave to nie jesteście jedyni którzy na te płyte patrza źle przez pryzmat tych durnych zapożyczeń z Dire Straits. Ogólnie dla zespołu pokroju Jethro Tull to wielka ujma tak bezczelnie kopiować Dire Straits bo przeciez to była juz wczesniej rozpoznawalna i solidna jakby nie było marka

Re: Jethro Tull

: sob sie 01, 2020 11:45 am
autor: Djuk_416
Vorgel pisze: czw lip 30, 2020 2:28 pm Mam dokładnie tak samo. Kiedyś mnie ten album zupełnie nie ruszał. No ale z jakiegoś powodu uznanie wśród fanów znalazł. Więc dałem mu szansę.
Opinia jednego gościa na forum który zna Crest of a Knave z opowiadań swojego kolegi z USA nic za bardzo nie znaczy :wink:

Re: Jethro Tull

: sob sie 01, 2020 12:02 pm
autor: Vorgel
Jest jeszcze sprzedaż płyt ;)

Re: Jethro Tull

: sob sie 01, 2020 12:06 pm
autor: Djuk_416
Vorgel pisze: sob sie 01, 2020 12:02 pm Jest jeszcze sprzedaż płyt ;)
No to jest przecież najważniejsza sprawa jeżeli chodzi o muzyke. Juz to dawno ustaliliśmy

Re: Jethro Tull

: sob sie 01, 2020 12:09 pm
autor: Vorgel
Jest ważna, jak widzę JT - CoaK - gold po prawie dekadzie, to znaczy, że fani docenili, tak jak docenili inne ich płyty, te z lat 70.

Re: Jethro Tull

: sob sie 01, 2020 12:41 pm
autor: octavian
Vorgel pisze: sob sie 01, 2020 12:09 pm Jest ważna, jak widzę JT - CoaK - gold po prawie dekadzie, to znaczy, że fani docenili, tak jak docenili inne ich płyty, te z lat 70.
Może fani Dire Straits chociaz i w to wątpię bo kto by chciał jakichś marnych podróbek ich ulubionego zespołu słuchać.
Muzycznie ta płytą nic nie wnieśli raczej zrazili do siebie czesc swoich fanów. Może pozyskali nowych a na pewno Anderson i reszta wybili się z finansowego dołka :)

Re: Jethro Tull

: sob sie 01, 2020 12:51 pm
autor: Vorgel
Fani JT, nie dorabiaj sobie filozofii. Pytałem jaka była reakcja fanów na ten krążek w USA i fani byli generalnie zadowoleni. A przecież dowiedziałem się tego od osoby, która chodziła na ich koncerty wtedy. Sam też na dwóch byłem i fani chcieli Budapest. Ian posłuchał i o ile w Katowicach tego nie zagrali, o tyle w Poznaniu 4 lata później już było. Byłem tam!

Re: Jethro Tull

: sob sie 01, 2020 1:31 pm
autor: widman
AncientMariner pisze: sob sie 01, 2020 11:37 am
widman pisze: pt lip 31, 2020 2:24 pm To może jakichś fanów co zaczęło od niego słuchać Jethro Tull. Bo jednak Ci, którzy "dorastali" z zespołem to raczej wyzywali.
Ja słuchałem płyt Jethro Tull mniej wiecej po kolei i już te albumy po Stormwatch mi gorzej wchodziły. Do The Broadsword and the Beast sie z czasem bardziej przekonałem bo z poczatku nie podobało mi sie za bardzo brzmienie tej płyty. W ogóle te płyty z laty osiemdziesiątych mają okropne brzmienie jak dla muzyki Jethro Tull. Ale to cecha wielu wykonawców z lat siedemdziesiątych którzy później się chcieli jakoś utrzymać i wydawali często słabe płyty z ta typową dla lat osiemdziesiątych produkcją. Wracając do Crest of a Knave to nie jesteście jedyni którzy na te płyte patrza źle przez pryzmat tych durnych zapożyczeń z Dire Straits. Ogólnie dla zespołu pokroju Jethro Tull to wielka ujma tak bezczelnie kopiować Dire Straits bo przeciez to była juz wczesniej rozpoznawalna i solidna jakby nie było marka
Z tym Broadsword miałem podobnie. Na początku mnie wkurzała, a teraz dość często do niej wracam.