Strona 3 z 22

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 10:36 am
autor: FanMaiden
Racja. Wydaje mi się, że No Prayer to dobra płyta dla początkujących fanów zespołu. Mówię to oczywiście na własnym przykładzie.

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 8:10 pm
autor: ttomasz
FanMaiden pisze:Racja. Wydaje mi się, że No Prayer to dobra płyta dla początkujących fanów zespołu. Mówię to oczywiście na własnym przykładzie.
Nie mogę się zgodzić.
Ja na początek poleciłbym lata osiemdziesiąte, lub Brave New World.

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 8:23 pm
autor: FanMaiden
No nie wiem. Ja pierwszego usłyszałem No Prayera i strasznie mi się spodobał. Co więcej, dzięki niemu zacząłem słuchać metal i słucham go do dziś. Może gdybym go nie przesłuchał nadal słuchałbym disco (aż głupio się przyznać). Ale na rozpoczęcie przygody z Dziewicą rzeczywiście dobre są płyty "Brave New World" czy "Iron Maiden", a także "Powerslave" - mój kumpel kiedy przesłuchał tą płytę pierwszy raz to był normalnie wniebowzięty. Na pewno na początek nie polecam "The X Factora", jako, że jest to świetna, ale trudna w odbiorze płyta.

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 8:45 pm
autor: DaveM
FanMaiden pisze:The X Factora", jako, że jest to świetna, ale trudna w odbiorze płyta.
Tak, podobnie jak AMOLAD. Trzeba kilka razy przesłuchać, żeby się przekonać

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 8:56 pm
autor: Iron Soldier
Ja zacząłem co prawda od TNoTB, aczkolwiek No Prayer też miał do mnie wpływu trochę. Gdyby nie ten krążek to nie zapoznałbym się z FOTD czy SSOTSS. Ale tak jak mówię, kilka kawałków mi się podoba, one miały wpływ, reszta takie wypełniacze.

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 9:09 pm
autor: FanMaiden
molojuh pisze:
FanMaiden pisze:The X Factora", jako, że jest to świetna, ale trudna w odbiorze płyta.
Tak, podobnie jak AMOLAD. Trzeba kilka razy przesłuchać, żeby się przekonać
Mi też AMOLAD za pierwszym razem się nie spodobał. Dopiero po jakimś piątym razie go doceniłem. Mimo to uważam, że jest to najsłabsze dzieło Ironów.
Iron Soldier pisze:Ja zacząłem co prawda od TNoTB, aczkolwiek No Prayer też miał do mnie wpływu trochę. Gdyby nie ten krążek to nie zapoznałbym się z FOTD czy SSOTSS. Ale tak jak mówię, kilka kawałków mi się podoba, one miały wpływ, reszta takie wypełniacze.
O jakie wypełniacze chodzi???

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 9:13 pm
autor: Iron Soldier
Na No Prayerze wypełniaczami dla mnie są: Tailgunner, Public Enema Number One, Fates Warning, Run Silent Run Deep i Hooks In You.

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 9:32 pm
autor: FanMaiden
Dla mnie "Tailgunner" i "Fates Warning" to świetne utwory.

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 9:33 pm
autor: DaveM
Na No Prayerze wypełniaczami dla mnie są: Tailgunner, Public Enema Number One, Fates Warning, Run Silent Run Deep i Hooks In You.
Przecież to i tytułowy to najlepsze kawałki na płycie!

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 9:39 pm
autor: FanMaiden
molojuh pisze:
Na No Prayerze wypełniaczami dla mnie są: Tailgunner, Public Enema Number One, Fates Warning, Run Silent Run Deep i Hooks In You.
Przecież to i tytułowy to najlepsze kawałki na płycie!
Tak, tytułowy numer to dla mnie klasyk i perełka wśród utworów Maidenów.

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 9:39 pm
autor: Iron Soldier
Ale który? Te wszystkie? Dla mnie najlepsze na płycie są Holy Smoke, Tytułowy, The Assassin, Bring Your Daughter... i Mother Russia.

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 9:43 pm
autor: FanMaiden
Iron Soldier pisze:Ale który? Te wszystkie? Dla mnie najlepsze na płycie są Holy Smoke, Tytułowy, The Assassin, Bring Your Daughter... i Mother Russia.
Czyli rozumiem, że płyta ma u ciebie ocenę 5/10? Pięć dobrych utworów i pięć wypełniaczy?

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 9:52 pm
autor: Iron Soldier
Można tak powiedzieć, ale nie oceniam w kryteriach takich, że punkt za jeden dobry kawałek, a zero punktów za wypełniacz. Ale obiecuję, że zapoznam się z tą płytką lepiej tj. kilkukrotnie przesłucham i wytoczę moje ostateczne zdanie.

Re: No Prayer to świetna płyta

: sob lip 10, 2010 10:34 pm
autor: FanMaiden
Czasami jest tak, że po dopiero po kilku przesłuchaniach płyta nabiera swojej wartości. Może i u ciebie będzie tak z tą płytą.

Re: No Prayer to świetna płyta

: ndz lip 11, 2010 1:05 pm
autor: Iron Soldier
Jak obiecałem zabrałem się do kilkukrotnego przesłuchania płyty. Aktualnie zacząłem i stwierdzam, że Tailgunner zły nie jest, aczkolwiek refren tak średnio mi się podoba.

@Edit 13:52 : Pierwsze przesłuchanie do oceny za mną.

Tailgunner - fajny kawałek, ale refren i intro mi nie pasują.
Holy Smoke - najlepszy kawałek wraz z tytułowym na albumie
No Prayer For The Dying - najlepszy kawałek wraz ze świętym dymem.
Public Enema Number One - fajny riff, refren taki sobie. Ale czuć power.
Fates Warning - do tego utworu póki co zdania nie zmieniłem ani trochę. Wieje nudą.
The Assassin - ciekawy bas, i wykonanie takie mocne 4 miejsce, za matką Rosją.
Run Silent Run Deep - wolny początek, refren krzykliwy i gitary. Bardzo dobry kawałek, niedoceniany dotychczas przeze mnie.
Hooks In You - intro takie sobie, ale reszta bardzo dobra.
Bring You Daugther... to the Slaughter - mocne 2 miejsce za pierwszymi: tytułowym i Holy Smoke.
Mother Russia - fajny riff, perkusja Nicko oraz solówka Janicka plus wokal Bruce'a. Pewne 3 miejsce.

Re: No Prayer to świetna płyta

: ndz lip 11, 2010 6:13 pm
autor: FanMaiden
To znaczy, że powoli zaczynasz ją doceniać.

Re: No Prayer to świetna płyta

: wt lip 13, 2010 9:20 am
autor: ttomasz
Ja od A Matter... zacząłem i bardzo mi się podobało (przez najbliższe trzy miesiące tylko jej słuchałem :mryellow: ), ale racja nie polecam ;-) , The X Factor też odpada.
Czemu nie No Prayer? Płyta jest trochę "ciężka" i agresywna (zggodnie z intencjami autorów powrót do pierwotnego "ulicznego" brzmienia maiden). Na początek coś lżejszego bym zaproponował, np. Brave ;-) Miły, melodyczny i pełen pięknych kompozycji trzech amigos typu Nomad :cool:

Re: No Prayer to świetna płyta

: wt lip 13, 2010 11:50 am
autor: FanMaiden
ttomasz pisze:Ja od A Matter... zacząłem i bardzo mi się podobało (przez najbliższe trzy miesiące tylko jej słuchałem :mryellow: ), ale racja nie polecam ;-) , The X Factor też odpada.
Czemu nie No Prayer? Płyta jest trochę "ciężka" i agresywna (zggodnie z intencjami autorów powrót do pierwotnego "ulicznego" brzmienia maiden). Na początek coś lżejszego bym zaproponował, np. Brave ;-) Miły, melodyczny i pełen pięknych kompozycji trzech amigos typu Nomad :cool:
Ale właśnie mi ta ciężkość i agresja bardzo się spodobała. A kiedy przesłuchałem No Prayera to słuchałem go prawie non stop (miałem na kasecie). Potem kaseta się zepsuła i kupiłem płytkę. Słucham jej często, ale nigdy nie zapomnę mojego pierwszego przesłuchania. Takie coś nie zdarza mi się codziennie.

Re: No Prayer to świetna płyta

: wt lip 13, 2010 5:18 pm
autor: MaidenFan
Ja uważam, że NPFTD to świetna płyta, głównie dzięki 'Holy Smoke', 'Bring Your Daughter.. To the Slaughter' oraz 'Public Enema Number One'.
Pozostałe kawałki też są fajne, oprócz Fates Warning.
Ogólnie płyta 7/10 według mnie :razz:

Re: No Prayer to świetna płyta

: wt lip 13, 2010 5:23 pm
autor: Moonchild
Czy tylko mi tu podoba się Fates Warning? Przecież ten motyw z 3:05 to esencja Maiden. Pamiętam jak jakiś czas temu byłem w tym fragmencie dosłownie zakochany.