Isle Of Avalon - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Isle Of Avalon - opinie
według mnie nr 2 na płycie, zaraz za starblindem
Re: Isle Of Avalon - opinie
Utwór ma fantastyczne momenty ,podobnie było Brighterze, ale niestety tak jak w tamtym utworze, długość sprawia ,że źle się go słucha, a szkoda...szkoda ,że Ironi nie grają już utworów 6-7 minutowych tego typu, wielowątkowych,ale nie rozciągających się do 9-10 minut, przecież to były największe perły Iron Maiden: 22 Acacia Avenue, Revelations, Powerslave, Stranger in the Strange Land,Infinite Dreams ,Afraid too Shoot Strangers, Edge of Darkness czy z ostatnich płyt Ghost of Navigator czy Face in the Sand....utwór gdyby go skrócić dużo by zyskał, szkoda ,ale te zdanie to tylko moja opinia, wielu taka długość się podoba, mi nie....ale momenty są, tymbardziej szkoda ich
Re: Isle Of Avalon - opinie
A ja z każdym przesłuchaniem lubię ten utwór co raz bardziej. Czasem raz włącze tylko jego i leci w kółko. Jest rewelacyjny, jeden z lepszych moim zdaniem kawałków IM.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
-
Deleted User 4432
Re: Isle Of Avalon - opinie
Mógłby być krótszy , fakt ale przynajmniej nie ma wałkowania jednego refrenu w nieskończoność . Pomimo tego jednego mankamentu kawałek potężny , tekst bardzo dobry, pasujący do całości . Nareszcie dali sobie spokój z wojną .
Re: Isle Of Avalon - opinie
Na pewno może się podobać, co do tego nie przeczę, na pewno zresztą sam będe nucił sobie w myślach niektóre momenty z niego, problem w tym,że to mógłby być jeden z najlepszych utworów IM ostatnich lat,a jest tylko dobrze, killer koncertowy to raczej nie będzie, Starblind chyba też nie, narazie to tylko taki potencjał widzę w Mother of Mercy i The Talisman.
Re: Isle Of Avalon - opinie
Super utwór, klimatem przebijający Satelite 15, rozpoczyna drugą, lepszą moim zdaniem, połowę.
Początkowo nie zwrtacałem na niego zbyt dużej uwagi, ale po odstawieniu Talismana, Winda i Kinga na lekko boczny tor utwór dołączył do czołówki.
10/10
Początkowo nie zwrtacałem na niego zbyt dużej uwagi, ale po odstawieniu Talismana, Winda i Kinga na lekko boczny tor utwór dołączył do czołówki.
10/10
Re: Isle Of Avalon - opinie
Ten utwór to dla mnie największa niewadoma płyty, trzeba będzie go posłuchać jeszcze ileś razy by w końcu wyrobić sobie na jego temat zdanie ,choć moment gdy Bruce śpiewa "I hear her crying the tears of an angel....." jest wg.mnie niepotrzebny, nie podoba mi się kompletnie ta melodia, w ostatniej minucie utworu jest to jeszcze rozciągnięte do dwóch zwrotek
Trochę mi się to kojarzy z Brighter than a 1000 Suns, fantastyczne momenty obok zupełnie niepotrzebnych, gdyby trwał 6 minut byłby klasykiem ,to mnie martwi
Trochę mi się to kojarzy z Brighter than a 1000 Suns, fantastyczne momenty obok zupełnie niepotrzebnych, gdyby trwał 6 minut byłby klasykiem ,to mnie martwi
Re: Isle Of Avalon - opinie
Troszkę słabsza część utworu, troszkę niepasująca do reszty, ale utwór ma wiele innych rzeczy, za która da się lubićI hear her crying the tears of an angel.....
Mi się podoba cały, ale nie będę się sprzeczał. Ja po prostu uwielbiam długie utwory.Trochę mi się to kojarzy z Brighter than a 1000 Suns, fantastyczne momenty obok zupełnie niepotrzebnych, gdyby trwał 6 minut byłby klasykiem ,to mnie martwi
Re: Isle Of Avalon - opinie
Mnie to z Brighterem w ogóle się nie kojarzy.IM_Power pisze:Ten utwór to dla mnie największa niewadoma płyty, trzeba będzie go posłuchać jeszcze ileś razy by w końcu wyrobić sobie na jego temat zdanie ,choć moment gdy Bruce śpiewa "I hear her crying the tears of an angel....." jest wg.mnie niepotrzebny, nie podoba mi się kompletnie ta melodia, w ostatniej minucie utworu jest to jeszcze rozciągnięte do dwóch zwrotek
Trochę mi się to kojarzy z Brighter than a 1000 Suns, fantastyczne momenty obok zupełnie niepotrzebnych, gdyby trwał 6 minut byłby klasykiem ,to mnie martwi
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Isle Of Avalon - opinie
To znaczy kojarzy mi się nie z powodu podobieństw muzycznych co dlatego,że oba są za długie i po skróceniu by zyskały , choć z tych dwóch utworów Isle of Avalon jest na pewno lepszy wokalnie, Brighter z tym powtarzaniem refrenów był miejscami męczący
Re: Isle Of Avalon - opinie
Widzisz, a moim zdaniem gdyby go skrócić to by stracił.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
- maidengraf
- -#Wrathchild

- Posty: 90
- Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:16 pm
- Skąd: Chełm
Re: Isle Of Avalon - opinie
Specyficzny klimat..spokojny wstęp ( już po samplach było czuć ,że coś się kroi ciekawego)...i 2:40 wybuch energii..jeden z najlepszych momentów nie tylko tego utworu ale całej płyty...w 3:17 Dickinson śpiewa manierą ,która kojarzy sie z okolicami Skunkworks...z początku trochę mnie to drażniło ale teraz bez przeszkód
...powtórzę się ale kolejny udany mostek..ktoś napisał,że kojarzy sie z Paschendale..w pewnym sensie racja..taka bardziej oszczędna wersja tamtego riffu..lubię takie "schodkowane " riffy.W środku nietypowa zagrywka instrumentalna ..takie jakby luzackie jammowanie...ale solo w tym miejscu jak najbardziej trafne.Pomimo pewnych podobieństw Isle of Avalon tętni swoim charakterystycznym klimatem..ma swoją tożsamość-a to już wielki plus!
- Journeyman666
- -#Clairvoyant

- Posty: 1470
- Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am
Re: Isle Of Avalon - opinie
Jak dla mnie to ten moment jest właśnie najlepszyIM_Power pisze:moment gdy Bruce śpiewa "I hear her crying the tears of an angel....." jest wg.mnie niepotrzebny
- maidengraf
- -#Wrathchild

- Posty: 90
- Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:16 pm
- Skąd: Chełm
Re: Isle Of Avalon - opinie
O tym wspomniałem , drażnil mnie na początku ale jego rozwinięcie , czy też finał w 3:35 rozwiał wątpliwościJourneyman666 pisze:Jak dla mnie to ten moment jest właśnie najlepszyIM_Power pisze:moment gdy Bruce śpiewa "I hear her crying the tears of an angel....." jest wg.mnie niepotrzebny
Re: Isle Of Avalon - opinie
Momentami przypomina utwory prog rockowe z lat 70. Razem ze Starblind moj albumowy faworyt, dzieki tym dwom utworom ta plyta nie jest nijaka.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Isle Of Avalon - opinie
Powtarzanie refrenu jest jeszcze do zniesienia, ale wyjący podczas nich Bruce powoduje, że nie mogę słuchać tego kawałka. W ogóle jak wczoraj odpaliłem AMOLAD, to pod niemal każdym względem nowa płyta zyskała po punkcie.IM_Power pisze:Brighter z tym powtarzaniem refrenów był miejscami męczący
Re: Isle Of Avalon - opinie
ja miałem wczoraj olśnienie z tym albumem i tego utworu to tez dotyczy, podoba mi się na 80%, niewiele bym zmienił, coraz bardziej dostrzegam w tym albumie ,w zagrywkach nawiązania do Somewhere in Time ,starczy zauważyć,że Adrian Smith udziela się tu aż w sześciu kompozycjach i gra tyle solówek co Dave i Janick razem wzięci ...uwielbiam jego styl gry i było kwestią czasu kiedy polubię ten album ,zresztą niewiele już Ironi nowych kawałków zagrają i trzeba przyjmować co jest, ostatecznie kiedyś się będzie tęsknić za czasami kiedy Ironi coś nowego wydają
a Brighter to też fajny utwór,za długi ale i tak go lubię za solo Adriana i moment wokalny z 4 minuty ,ale jego bolączką jest to ,że nie nadaję się koncerty no i pewna nierówność....Isle of Avalon jest raczej lepszy ,zresztą nie chcę już szeregować ,nie ma to czasu
a Brighter to też fajny utwór,za długi ale i tak go lubię za solo Adriana i moment wokalny z 4 minuty ,ale jego bolączką jest to ,że nie nadaję się koncerty no i pewna nierówność....Isle of Avalon jest raczej lepszy ,zresztą nie chcę już szeregować ,nie ma to czasu
Re: Isle Of Avalon - opinie
W sumie to chyba zapowiadali, że będzie w klimacie SiT, albo jakieś pierwsze recenzje o tym były, no ale jeszcze sam posprawdzam jak to brzmi.
Dla mnie Isle Of Avalon całkowicie definiuje brzmienie i klimat płyty, szkoda, że nie wybrali go na singla.
Dla mnie Isle Of Avalon całkowicie definiuje brzmienie i klimat płyty, szkoda, że nie wybrali go na singla.
Re: Isle Of Avalon - opinie
O, ja często słuchałam Fear of the dark jak nocą chodziłamJourneyman666 pisze:Mnie się ten utwór nie za bardzo podoba w porównaniu z resztą płytki ale nawet Fear of the Dark nie ma takiego klimatu i nie robi takiego wrażenia jak IoA kiedy się go słucha spacerując sobie nocą
Ogólnie to zaczynam się przekonywać do tego utworu jako do całości, bo wcześniej fragmentami mi się podobał.
Re: Isle Of Avalon - opinie
też tak mam ale nie wiem jak do tego ma sie WTWWB, który miażdży!erosinho pisze:według mnie nr 2 na płycie, zaraz za starblindem

