Strona 3 z 3
Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier
: wt sie 31, 2010 6:11 pm
autor: Deleted User 4432
Zastanawiałem się między Coming Home który jest niezłą balladką ale tylko niezłą a Final Frontier który mi się naprawdę podoba jednak za każdym razem kiedy włączam płytę z niecierpliwością czekam aż skończy się intro które jest fajne ale ...na jedno przesłuchanie . Spieprzyli z tym sprawę .
Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier
: sob wrz 04, 2010 2:21 pm
autor: IM_Power
bezwględnie Coming Home i do tego utworu już się nie przekonam ,tak samo było z Out of the Shadows ,choć ten utwór jest o pół gwiazdki lepszy
Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier
: sob wrz 04, 2010 2:31 pm
autor: ttomasz
Im dłużej słucham, tym bardziej przekonuję się do The Alchemist.
Niezły utworek, ale przy pozostałych słabiutko wypada
Obezwględnie Coming Home i do tego utworu już się nie przekonam ,tak samo było z Out of the Shadows ,choć ten utwór jest o pół gwiazdki lepszy
Oba utwory są dobre, ale nie rewelacyjne.
Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier
: sob wrz 04, 2010 7:34 pm
autor: Journeyman666
A ja się nie zgodzę, Coming Home JEST rewelacyjne

Mam nadzieję że będzie grane na koncertach... Ale myślę, że z taką myślą ten utwór powstał

Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier
: ndz wrz 05, 2010 1:40 pm
autor: Moonchild
Isle of Avalon - jak dla mnie kompletna klapa, przedłużana na siłę.
Re: Najsłabszy utwór z The Final Frontier
: sob wrz 18, 2010 3:52 pm
autor: Son after sin
Ciezko bylo wybrac, bo nowa plyta jest wg mnie super, ale dwa kawalki podobaja mi sie mniej niz reszta. El Dorado i Coming Home. Glosuje jednak na ten pierwszy.