Sardi pisze: ↑sob lis 30, 2024 2:20 am
Na piątkowym koncercie Lady Pank w Łodzi spotkała mnie fantastyczna przygoda, którą chyba mogę śmiało postawić jako ulubioną z kategorii fan-muzyk:
Jechałem Neobusem z Buska, który złapał w sumie spore opóźnienie i troszkę zestresowany, ale bez nadziei na jakikolwiek skutek napisałem do Borysewicza na instagramie żeby trochę przeciągnęli wejście i zrobili mały kwadransik studencki XD
Rzeczywiscie weszli trochę po czasie. Janek, gdy przywitał publiczność przeprosił za małe opóźnienie, ale przed koncertem dostał wiadomość od fana, który poprosił go o lekkie opóźnienie ze względu na korki w trasie. Pyta: "dotarłeś?", na co macham mu ze środka klubu, a Bo na to "no to super, nie ma za co" XD strasznie miło mi się zrobiło, zwłaszcza, że Borysewicz ma raczej opinię gbura i buca (oczywiście nie bez powodu )
a koncert jak zawsze fantastyczny, numery z Ohydy żrą aż miło (ze dopiero teraz je grają!!!!!)
Naprawdę, mega sympatyczna sytuacja....powstaje tylko pytanie, czy przez to nie skrócili seta?
p.S. Czy gdyby zaczęli o czasie zdążyłbys?
Zdążyłbym nie skrócili, znaczy był krótszy niż na pierwszym koncercie trasy, ale już go obcięli na drugim.
Kurde, chyba sie wybiorę do Zabrza:)
A skoro masz takie chody u Janka, to może Cie poproszę abyś mu napisał o wrzucenie Małej Lady Punk do seta...to chyba mój ulubiony nr LP (oprócz Nie wierz Nigdy Kobiecie, no ale to pod egidą Budki Suflera wydali)
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Naprawdę, mega sympatyczna sytuacja....powstaje tylko pytanie, czy przez to nie skrócili seta?
p.S. Czy gdyby zaczęli o czasie zdążyłbys?
Zdążyłbym nie skrócili, znaczy był krótszy niż na pierwszym koncercie trasy, ale już go obcięli na drugim.
Kurde, chyba sie wybiorę do Zabrza:)
A skoro masz takie chody u Janka, to może Cie poproszę abyś mu napisał o wrzucenie Małej Lady Punk do seta...to chyba mój ulubiony nr LP (oprócz Nie wierz Nigdy Kobiecie, no ale to pod egidą Budki Suflera wydali)
Z tego co wiem z kuluarów to na tej trasie na wrzutki nie ma co liczyć. A Nie wierz nigdy często LP grywali. Ale do Zabrza koniecznie leć, dla Ohydy warto.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Zdążyłbym nie skrócili, znaczy był krótszy niż na pierwszym koncercie trasy, ale już go obcięli na drugim.
Kurde, chyba sie wybiorę do Zabrza:)
A skoro masz takie chody u Janka, to może Cie poproszę abyś mu napisał o wrzucenie Małej Lady Punk do seta...to chyba mój ulubiony nr LP (oprócz Nie wierz Nigdy Kobiecie, no ale to pod egidą Budki Suflera wydali)
Z tego co wiem z kuluarów to na tej trasie na wrzutki nie ma co liczyć. A Nie wierz nigdy często LP grywali. Ale do Zabrza koniecznie leć, dla Ohydy warto.
No i namówiłeś...kupiłem bilet. Kurde droższy niż na Saxon:). Ale mimo wszystko....napisac do Janka możesz, jesli dla Ciebie to nie problem:)
15.08 Rock Castle (Running Wild), 23.08 Turbo - Śląskie Larmo, 21.09 Lady Pank - Opole, 08.11 Mikkey Dee - Oslo
Coma zapowiedziała jakiś "koncert totalny" w Łodzi w Atlasie na końcówkę marca. Wyprzedał się w niecałe 12h. Jeśli chodzi o ceny to... cena płyty z tego co widzę w komentarzach wynosiła w zależności od puli 199-269 PLN. Ewidentnie, naród nasz bogaty
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
blackcocker pisze: ↑ndz gru 01, 2024 1:55 pm
Coma zapowiedziała jakiś "koncert totalny" w Łodzi w Atlasie na końcówkę marca. Wyprzedał się w niecałe 12h. Jeśli chodzi o ceny to... cena płyty z tego co widzę w komentarzach wynosiła w zależności od puli 199-269 PLN. Ewidentnie, naród nasz bogaty
I EE za 360
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
W sumie jest to ciekawe, że po latach polscy wykonawcy są w stanie zapełniać spore areny i stadiony. Przez pewien czas było to raczej nierealne, ale od kilku lat tego typu eventy odbywają się regularnie.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Przy okazji wyjaśniło się dlaczego Coma nie zagrała w tym roku u siebie - szykowali coś specjalnego na przyszły. Sold out nawet przy takich cenach w ogóle nie dziwi, z kilku powodów.
Sam sold out mnie nie dziwi, ale tak szybki i przy takich cenach? No ale może ja ich niedoszacowuję, bo dla mnie słuchalny jest jedynie debiut
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
Wszystkie tegoroczne koncerty przy niewiele niższych cenach wyprzedały się w dwie godziny. Fanów mają od groma i ciut, sam po latach wybrałem się z mega sentymentu do dwóch pierwszych płyt, a dostałem rozpierdol i wzrusz których się nie spodziewałem.
Białoruski raper na Narodowym? Właśnie dowiedziałem się że niejaki Max Korzh zagra u nas w przyszłym roku. Pierwsze słyszę więc wyguglowałem i jestem w ciężkim szoku - wydawałoby się że to ktoś na miarę Progresji, tymczasem dołącza do Taco Hemingwaya.
Uuu, tu chyba Baćka miesza swoimi długimi łapami
...
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
johnny_o pisze: ↑pt gru 06, 2024 10:43 pm
Białoruski raper na Narodowym? Właśnie dowiedziałem się że niejaki Max Korzh zagra u nas w przyszłym roku. Pierwsze słyszę więc wyguglowałem i jestem w ciężkim szoku - wydawałoby się że to ktoś na miarę Progresji, tymczasem dołącza do Taco Hemingwaya.
Też nie mam pojęcia kto to jest, a właśnie trafiłem na info, że w niecały tydzień wyprzedał Narodowy.
Białorusinów duzo w wawie, ale obstawiam, że pewnie sporo ukrów, którzy mają cięzkie życie z racji wojny, sobie pójdzie na ten koncert białoruskiego rapera.
Pewnie tak, ale mimo wszystko... Wyprzedanie w tydzień robi wrażenie, przecież to sprzedaż na poziomie Taylor Swift czy innej światowej gwiazdy popu o której wszyscy słyszeli, a takie Maiden zostawia daleko w tyle.