Strona 23 z 63

Re: Ogólnie o koncertach

: pt sty 24, 2025 3:26 pm
autor: gumbyy
Mr. M pisze: pt sty 24, 2025 12:45 pm Tymczasem Progresja bookuje kolejne gwiazdy światowego formatu. 13.02.2026 wystąpi... Ich Troje 8).
Przecież to zespół jak zespół. Wiele takich...

Re: Ogólnie o koncertach

: śr sty 29, 2025 10:10 pm
autor: Michał
Nie chce mi się zakładać tematu ale nasz forumowy kolega Pucha macza palce w nowym festiwalu w Lublinie

https://www.facebook.com/share/v/18ZgX3P336/

Jeszcze bez zespołów ale myślę, że warte obserwacji

Re: Ogólnie o koncertach

: sob lut 15, 2025 7:49 pm
autor: Sardi
Hype Park po remoncie z dwóch sal (900 i 375) zmienił się w jedną o pojemności 500

Że kurwa na da

Re: Ogólnie o koncertach

: sob lut 15, 2025 8:13 pm
autor: Max323
Ciekawe co nimi kierowało? Ta większa się przecież regularnie wypełniała.

Re: Ogólnie o koncertach

: sob lut 15, 2025 9:35 pm
autor: Shedao Shai
Rozwoj po polsku

Re: Ogólnie o koncertach

: sob lut 15, 2025 9:42 pm
autor: Mr. M
Komcert do 500 osób to chyba nie liczy się jako impreza masowa, ale nie jest to chyba aż takie utrudnienie dla organizatorów? Koszty organizacji i biurokracja może minimalnie większe, ale dochód ze sprzedaży 900 biletów vs. 500 biletów to już chyba robi znaczącą różnicę.

Re: Ogólnie o koncertach

: sob lut 15, 2025 9:44 pm
autor: gumbyy
Może KO będzie teraz robił mniejsze koncerty? Dziwna skcja...

Re: Ogólnie o koncertach

: ndz lut 16, 2025 12:25 am
autor: Michał
To z większych klubie w Krakowie zostaje tylko studio?

Re: Ogólnie o koncertach

: ndz lut 16, 2025 12:36 am
autor: Schizoid
Tak, no z regularnie czynnych venue zostaje Studio i tyle. Beznadziejne info, bo to de facto oznacza mniej koncertów w Krk. Trzeba czekać aż ponownie otworzą Rotundę, bo to był jeden z większych klubów i przydałoby się, żeby ruszyli w końcu z tematem.

Re: Ogólnie o koncertach

: ndz lut 16, 2025 12:53 am
autor: krusejder
Mr. M pisze: sob lut 15, 2025 9:42 pm Komcert do 500 osób to chyba nie liczy się jako impreza masowa, ale nie jest to chyba aż takie utrudnienie dla organizatorów? Koszty organizacji i biurokracja może minimalnie większe, ale dochód ze sprzedaży 900 biletów vs. 500 biletów to już chyba robi znaczącą różnicę.
koncertów klubowych nawet pod 2000 ludanie robi się w ogole jako imprezy masowe, tylko naciągając prawo ;)

Re: Ogólnie o koncertach

: sob mar 01, 2025 3:06 pm
autor: cezi
Czy ktoś dzisiaj wybiera się na Lady Pank w Zabrzu?

Re: Ogólnie o koncertach

: sob mar 01, 2025 4:00 pm
autor: paulek
Wybieram XIII Stoleti w Wiatraku, miasto bez zmian:)

Re: Ogólnie o koncertach

: sob mar 01, 2025 11:23 pm
autor: cezi
Sardi pisze: sob lis 30, 2024 2:20 am Na piątkowym koncercie Lady Pank w Łodzi spotkała mnie fantastyczna przygoda, którą chyba mogę śmiało postawić jako ulubioną z kategorii fan-muzyk:

Jechałem Neobusem z Buska, który złapał w sumie spore opóźnienie i troszkę zestresowany, ale bez nadziei na jakikolwiek skutek napisałem do Borysewicza na instagramie żeby trochę przeciągnęli wejście i zrobili mały kwadransik studencki XD

Rzeczywiscie weszli trochę po czasie. Janek, gdy przywitał publiczność przeprosił za małe opóźnienie, ale przed koncertem dostał wiadomość od fana, który poprosił go o lekkie opóźnienie ze względu na korki w trasie. Pyta: "dotarłeś?", na co macham mu ze środka klubu, a Bo na to "no to super, nie ma za co" XD strasznie miło mi się zrobiło, zwłaszcza, że Borysewicz ma raczej opinię gbura i buca (oczywiście nie bez powodu ;))

a koncert jak zawsze fantastyczny, numery z Ohydy żrą aż miło (ze dopiero teraz je grają!!!!!)
To ja napiszę parę słów o koncercie z Zabrza, kupiłem bilet na początku grudnia i całe szczęście, bo chwile potem koncert był już sold out. Powiem szczerze, że dawno nie widziałem Lady Pank w takiej formie....w sensie w tak dobrej formie. Przed pandemią widziałem ich w Opolu w amfiteatrze i Panas ewidentnie nie domagał wokalnie. I byłem przekonany, że Lady Pank się skonczyło. Teraz z głosem Panasewicza jest naprawdę wybornie. Chociaż nie dałbym sobie głowy uciąć, czy tam nie jest jakiś efekt nałożony podwyższający tonację głosu. Ale ogólnie brzmi to mocno i czysto. Bardzo fajna oprawa graficzna koncertu, świetne nagłośnienie...ale akurat w Domu Muzyki i Tanca w Zabrzu cięzko jest nagłośnienie spieprzyć. Racje ma Sardi, że numery z Ohydy na żywo brzmią świetnie. Publiczność mega sie bawiła....przekrój przez kilka pokolen. Byłem zaskoczony, że jest tyle flag samoróbek LP i, że wciąż istnieją fan-cluby Lady Pank....widziałem flagę fanclubu "Młode Orły".....kartki "give me a pick" na szczęście nie widziałem....St jest już na amerykańskim portalu uzupełniany przez Sardiego w czasie rzeczywistym. Z małych minusów....nigdzie nie było rozpiski, pisało tylko początek o 19.00. Można było myśleć, że to otwarcie drzwi, ale koncert rozpoczął sie 19.05 a o 20.45 sie skończył. Lady Pank grało non stop....przerwa bisowa trwała może minutę. Z ciekawostek Dom Muzyki i Tanca to naprawdę oldschoolowa miejscówka. Nie skanowali biletów elektronicznych. Podejrzewam, że jakby sie znalazł jakiś Janusz Cebulak, spokojnie by wszedł na kopii biletu, a po pierwszym utworze znalazł wolne miejsce. Częśc publicznosci od razu podeszła do fosy między siedzeniami a sceną, więc parę foteli było wolnych. A bilety nie były tanie. Bardzo poważnie się zastanawiam, czy nie jechać do Warszawy 12 kwietnia po Turbo w Legnicy.

P.S. Wczoraj pojawił się bardzo ciekawy wywiad z Borysewiczem...naprawdę warto obejrzeć, bo nie ma tam pozerstwa...mówi teź m.in o nowej płycie, która ma sie ukazać jesienią. ma być bardzo różnorodna, a jeden kawałek ma być heavymetalowy...no ciekawe, ciekawe. Ale na koncercie mimo, e grał cały (prawie) koncert na Stracie, to solówkę z perkusistą zagrał na gitarze EVH i naprawdę podjechał pod Eddiego trochę. Gitarzystą i kompozytorem Borysewicz jest przewybornym.....tego nikt obiektywnie mu nie odbierze.

Tu jest link do wywiadu:
https://www.youtube.com/watch?v=7gKIXCOoyao

Re: Ogólnie o koncertach

: sob mar 01, 2025 11:41 pm
autor: Sardi
On tam mówi o Uciekaj, które rzekomo jest heavy metalowe...no, nie jest.

https://youtu.be/p74srj6B5bI?si=UdyawaljkF9Fm3EP

Re: Ogólnie o koncertach

: czw mar 06, 2025 4:31 pm
autor: Mr. M
Kolejny polski wykonawca szarpnął się na występ na Narodowym - tym razem Quebonafide, 28 czerwca 2025.

Re: Ogólnie o koncertach

: czw mar 06, 2025 5:37 pm
autor: Teddy123
Tymczasem skończyła się pewna epoka: https://muzyka.interia.pl/metal/news-me ... d,21320128

Re: Ogólnie o koncertach

: sob mar 08, 2025 12:13 pm
autor: Żelazny
Po co w ogóle istnieją inne festiwale niż Up The Hammers

Re: Ogólnie o koncertach

: sob mar 08, 2025 1:13 pm
autor: Beny82
Wlaśnie, wrzuć krótką notkę jak tam Ateny.

Re: Ogólnie o koncertach

: sob mar 08, 2025 11:13 pm
autor: cezi
Żelazny pisze: sob mar 08, 2025 12:13 pm Po co w ogóle istnieją inne festiwale niż Up The Hammers
Bo jest jeszcze np. Pyrenean Warriors :pijak:

Re: Ogólnie o koncertach

: wt mar 11, 2025 1:28 pm
autor: Schizoid
W sumie nie wiem, gdzie to dać, ale ciekawa akcja, a poniżej zamieszczone robienie lachy Toolowi przez Koncerty w Polsce jeszcze lepsze xD
Tool został ostatnio wygwizdany ze sceny...
przez własnych fanów. O co chodziło? W dniach 7-9 marca 2025 roku w pięciogwiazdkowym Hard Rock Hotel & Casino and Royalton Resort w Punta Cana na Dominikanie (sic!), odbył się festiwal muzyczny zorganizowany przez otoczenie zespołu. Tool jako główna gwiazda zagrał na tej imprezie dwa koncerty - pierwszego i drugiego dnia festiwalu.

Oba show legendy prog-metalu zapowiadane były jako dwa wyjątkowe i odrębne sety. Pierwszego wieczoru Tool zagrał 10 utworów z przekrojowym repertuarem grupy. Drugiego zaś zespół zagrał o jeden kawałek mniej i powtórzył z pierwszego występu aż cztery pozycje. Wielu rozczarowanych tym faktem fanów dało upust swojej frustracji wygwizdując swój ulubiony zespół. Sociale Toola zalała też fala komentarzy rozczarowanych wielbicieli kapeli, którzy nie byli do końca usatysfakcjonowani z drugiego koncertu.

Praktyka grania dwóch różnych koncertów w jednym mieście czy w ramach jednej imprezy jest częstą i znaną w branży praktyką złapania fanów na pakiet dwóch wieczorów (np. Metallica na ostatniej trasie), czy też wynika z kultury podróżowania fanów na wiele koncertów w ramach jednego tournée. Proceder ten dobrze jest znany m.in. fanom Pearl Jam czy Bruce’a Springsteena. Jednak czy w tym przypadku nie została przekroczona cienka granica? Czy to nie do artysty i zespołu należy ostatni głos, jaki kształt ostatecznie przyjmie ich koncert?

A kto przychodzi pod scenę z wielkimi oczekiwaniami, wyjść z koncertu może tylko z wielkim rozczarowaniem, że akurat wtedy i tego wieczoru kapela nie zagrała mojego ulubionego numeru. Wyobrażamy sobie, że ten występ, na którym będę musi być tym najlepszym show na trasie, jednak bywa też tak, że jest po prostu kolejną datą w kalendarzu artystów, o czym zapomną pewnie szybciej niż zejdą ze sceny. To też ich praca, a nie zapominajmy, że wszystko siedzi w naszych głowach i czasem lepiej jest dać się pozytywnie zaskoczyć niż koncertowo rozczarować. Koniec końców ma być to przecież przyjemność, prawda?
I do tego piękny, niesugerujący niczego komentarz:
Chodzicie na koncerty ulubionych artystów zazwyczaj z wielkimi oczekiwaniami czy wolicie dać się pozytywnie zaskoczyć i po prostu chłonać klimat, bez wyrzutów, że zespół nie zagrał Waszego ulubionego kawałka?