Strona 23 z 33

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 5:47 pm
autor: Schizoid
Szkoda tylko, że na płycie nie ma Churchilla.

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 6:15 pm
autor: lochinvar
Schizoid pisze: pn sty 06, 2020 5:47 pm Szkoda tylko, że na płycie nie ma Churchilla.
Jak nie ma?

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 6:43 pm
autor: gumbyy
lochinvar pisze: pn sty 06, 2020 6:15 pm
Schizoid pisze: pn sty 06, 2020 5:47 pm Szkoda tylko, że na płycie nie ma Churchilla.
Jak nie ma?
No nie dali...

Kolejności bym nie zmienił, bo nie ma takiej potrzeby. Jest świetne otwarcie i efektowny finał. Generalnie takie zabiegi (zamiana) niewiele wnoszą w moim przypadku. Ja uważam, że od dłuższego mieszania herbata słodsza się nie robi ;) Jak jakiś materiał jest średni, to jest. I to nie jest wina kolejności utworów n płycie, tylko ich jakości.

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 6:45 pm
autor: blackcocker
lochinvar pisze: pn sty 06, 2020 6:15 pm
Schizoid pisze: pn sty 06, 2020 5:47 pm Szkoda tylko, że na płycie nie ma Churchilla.
Jak nie ma?
Przez dwa dni opowiadasz historie o tym jaka to płyta, a nawet jej nie znasz XD

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 7:05 pm
autor: lochinvar
blackmailer pisze: pn sty 06, 2020 6:45 pm
lochinvar pisze: pn sty 06, 2020 6:15 pm
Schizoid pisze: pn sty 06, 2020 5:47 pm Szkoda tylko, że na płycie nie ma Churchilla.
Jak nie ma?
Przez dwa dni opowiadasz historie o tym jaka to płyta, a nawet jej nie znasz XD
Przecież Jego duch unosi się nad całą płytą. Nie potrzeba tej przemowy co na koncertach i Live After Death. Chyba, że ktoś lubi. Ja niezbyt. Wrzuciłem sobie Powerslave aby przypomnieć co na niej jest. Gadam o płycie a jej nie znam. Gapa ze mnie. Przepraszam.

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 7:17 pm
autor: Schizoid
To w końcu był dobry kumpel Ramzesa.

Dobra, troll zdemaskowany, można się rozejść.

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 7:28 pm
autor: lochinvar
Schizoid pisze: pn sty 06, 2020 7:17 pm To w końcu był dobry kumpel Ramzesa.

Dobra, troll zdemaskowany, można się rozejść.
Nie dość że gapa to jeszcze troll, kumpel Ramzesa, wcześniej niejakiego Vorgela. Hm. Dużo tu bajkopisarzy. W sumie jak różne opinie o muzie, tak i osoby na tym forum.

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 7:52 pm
autor: Bon Dzosef
lochinvar pisze: pn sty 06, 2020 7:05 pm
blackmailer pisze: pn sty 06, 2020 6:45 pm
lochinvar pisze: pn sty 06, 2020 6:15 pm

Jak nie ma?
Przez dwa dni opowiadasz historie o tym jaka to płyta, a nawet jej nie znasz XD
Przecież Jego duch unosi się nad całą płytą. Nie potrzeba tej przemowy co na koncertach i Live After Death. Chyba, że ktoś lubi. Ja niezbyt. Wrzuciłem sobie Powerslave aby przypomnieć co na niej jest. Gadam o płycie a jej nie znam. Gapa ze mnie. Przepraszam.
Nie no, nie wierze w to co sie tutaj dzieje

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 8:03 pm
autor: lochinvar
Dzosef pisze: pn sty 06, 2020 7:52 pm
lochinvar pisze: pn sty 06, 2020 7:05 pm
blackmailer pisze: pn sty 06, 2020 6:45 pm

Przez dwa dni opowiadasz historie o tym jaka to płyta, a nawet jej nie znasz XD
Przecież Jego duch unosi się nad całą płytą. Nie potrzeba tej przemowy co na koncertach i Live After Death. Chyba, że ktoś lubi. Ja niezbyt. Wrzuciłem sobie Powerslave aby przypomnieć co na niej jest. Gadam o płycie a jej nie znam. Gapa ze mnie. Przepraszam.
Nie no, nie wierze w to co sie tutaj dzieje
Sam w to nie wierzę. Idę posłuchać Powerslave.

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 8:28 pm
autor: Schizoid
lochinvar pisze: pn sty 06, 2020 7:28 pm
Schizoid pisze: pn sty 06, 2020 7:17 pm To w końcu był dobry kumpel Ramzesa.

Dobra, troll zdemaskowany, można się rozejść.
Nie dość że gapa to jeszcze troll, kumpel Ramzesa, wcześniej niejakiego Vorgela. Hm. Dużo tu bajkopisarzy. W sumie jak różne opinie o muzie, tak i osoby na tym forum.
No a czego oczekujesz? W dyskusji dyskredytujesz bardziej logiczne stanowiska na podstawie...W sumie trudno powiedzieć jakiej, strzelasz gafę na temat płyty, którą uważasz za znakomitą, dorabiasz ideologię do numeru, który grano na jednej trasie, piszesz jakieś farmazony na temat rerecordingów płyt z Paulem, a teraz o duchu Churchilla. Przecież to trudno brać na poważnie.

Harris czytając te posty pęka ze śmiechu :lol:

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 8:38 pm
autor: Dejavu
I nie tylko on ;)

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 9:05 pm
autor: lochinvar
Schizoid pisze: pn sty 06, 2020 8:28 pm
lochinvar pisze: pn sty 06, 2020 7:28 pm
Schizoid pisze: pn sty 06, 2020 7:17 pm To w końcu był dobry kumpel Ramzesa.

Dobra, troll zdemaskowany, można się rozejść.
Nie dość że gapa to jeszcze troll, kumpel Ramzesa, wcześniej niejakiego Vorgela. Hm. Dużo tu bajkopisarzy. W sumie jak różne opinie o muzie, tak i osoby na tym forum.
No a czego oczekujesz? W dyskusji dyskredytujesz bardziej logiczne stanowiska na podstawie...W sumie trudno powiedzieć jakiej, strzelasz gafę na temat płyty, którą uważasz za znakomitą, dorabiasz ideologię do numeru, który grano na jednej trasie, piszesz jakieś farmazony na temat rerecordingów płyt z Paulem, a teraz o duchu Churchilla. Przecież to trudno brać na poważnie.

Harris czytając te posty pęka ze śmiechu :lol:
Kończę przesłuchanie Powerslave. Gafę? Nie przypominam sobie. Pytanie adekwatne było do wyrażonego wcześniej stwierdzenia. A duch faktycznie unosi się nad Powerslave. Może raczej duchy. Czasami mam wrażenie, że niektórzy mają kłopot ze zrozumieniem tego co czytają. No trudno. Różni są ludzie. Losfer Words (Big 'Orra). Może gdyby to był utwór śpiewany. Podniosłoby to jego wartość. Nie odstaje on jednak zbytnio od całości. Albo gdyby był zagrany ciut szybciej. Podobnie dalsze dwa utwory: Flash Of The Blade i The Duellists. Pomysł ze skróceniem całości też niezły ale bez wyrzucania jakiegokolwiek utworu. Nadal jednak myślę, że zmiana kolejności utworów by tu pomogła. Raz dałem propozycję. Po kolejnym przesłuchaniu myślę o takiej kolejności:
Aces High, Flash Of The Blade, 2 Minutes To Midnight, Rime Of The Ancient Mariner, Losfer Words (Big 'Orra), Powerslave, The Duellists, Back In The Village.

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 9:55 pm
autor: blackcocker
lochinvar pisze: pn sty 06, 2020 9:05 pm
Schizoid pisze: pn sty 06, 2020 8:28 pm
lochinvar pisze: pn sty 06, 2020 7:28 pm

Nie dość że gapa to jeszcze troll, kumpel Ramzesa, wcześniej niejakiego Vorgela. Hm. Dużo tu bajkopisarzy. W sumie jak różne opinie o muzie, tak i osoby na tym forum.
No a czego oczekujesz? W dyskusji dyskredytujesz bardziej logiczne stanowiska na podstawie...W sumie trudno powiedzieć jakiej, strzelasz gafę na temat płyty, którą uważasz za znakomitą, dorabiasz ideologię do numeru, który grano na jednej trasie, piszesz jakieś farmazony na temat rerecordingów płyt z Paulem, a teraz o duchu Churchilla. Przecież to trudno brać na poważnie.

Harris czytając te posty pęka ze śmiechu :lol:
Kończę przesłuchanie Powerslave. Gafę? Nie przypominam sobie. Pytanie adekwatne było do wyrażonego wcześniej stwierdzenia. A duch faktycznie unosi się nad Powerslave. Może raczej duchy. Czasami mam wrażenie, że niektórzy mają kłopot ze zrozumieniem tego co czytają. No trudno.
No nieźle się wywaliłeś, a teraz próbujesz to obracać w jakiś dziwny sposób, jakoby to wszyscy w koło byli dziwni i nie rozumieli Twoich mokrych snów. Zalecam przestać, bo Harris już pokazuje te posty reszcie zespołu

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 9:58 pm
autor: MaidenFan
I przez takich jak on Harris nigdy nie zagra Alexandra.... z wydania super wersji debiutu chyba też nici

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 10:02 pm
autor: blackcocker
MaidenFan pisze: pn sty 06, 2020 9:58 pm I przez takich jak on Harris nigdy nie zagra Alexandra.... z wydania super wersji debiutu chyba też nici
Harris wyjdzie i powie: NO KURŁA MIELIMY ZAGRAĆ TEGO KURŁA NO ALEKSANDRA ALE KURŁA TAK SE POCZYTAŁEM POLSKIE FORUM JAK TO SIE NAZYWALO KURŁA SANATORIUM I TAM JEDEN FAN PAULA KURŁA DIJANO PISAL ZE LUBI TO LOSFER WORDS TO TERA TO ZAGRAMY ZAMIAST TEGO ALEKSANDRA

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 10:36 pm
autor: lochinvar
blackmailer pisze: pn sty 06, 2020 9:55 pm
lochinvar pisze: pn sty 06, 2020 9:05 pm
Schizoid pisze: pn sty 06, 2020 8:28 pm

No a czego oczekujesz? W dyskusji dyskredytujesz bardziej logiczne stanowiska na podstawie...W sumie trudno powiedzieć jakiej, strzelasz gafę na temat płyty, którą uważasz za znakomitą, dorabiasz ideologię do numeru, który grano na jednej trasie, piszesz jakieś farmazony na temat rerecordingów płyt z Paulem, a teraz o duchu Churchilla. Przecież to trudno brać na poważnie.

Harris czytając te posty pęka ze śmiechu :lol:
Kończę przesłuchanie Powerslave. Gafę? Nie przypominam sobie. Pytanie adekwatne było do wyrażonego wcześniej stwierdzenia. A duch faktycznie unosi się nad Powerslave. Może raczej duchy. Czasami mam wrażenie, że niektórzy mają kłopot ze zrozumieniem tego co czytają. No trudno.
No nieźle się wywaliłeś, a teraz próbujesz to obracać w jakiś dziwny sposób, jakoby to wszyscy w koło byli dziwni i nie rozumieli Twoich mokrych snów. Zalecam przestać, bo Harris już pokazuje te posty reszcie zespołu
Nie za bardzo rozumiem. Radzę uważnie przeczytać zdanie i pytanie do niego. Kolega pewnie uważa, że nie wiedziałem, iż na płycie Powerslave przed Aces High nie ma Intro: Churchill's Speech, które jest na płycie Live After Death? Wystarczy doczytać dalszą moją wypowiedź w kolejnym poście i połączyć w całość, trochę pomyśleć a odpowiedź pojawi się sama, przynajmniej powinna. Zalecam też szacunek wobec lidera Iron Maiden, do mnie kolega nie musi. O ile mogę staram się nie robić wycieczek personalnych a jak koledze nie pasują posty nie ma konieczności odpowiadać. Jak kolega zauważył temat jest o płycie Powerslave a sporo postów idzie dookoła i zamula dyskusję, chyba, że koledze o to chodzi. Każdy może mieć inną opinię na pewne kwestie ale to nie powód by tak się obruszać. Paula Dianno proszę zostawić w spokoju. Dosyć ma swoich problemów. Poza tym proszę nie mówić za wszystkich bo są jeszcze na tym forum osoby, z którymi można spokojnie i merytorycznie porozmawiać, nawet się nie zgadzając. Mniej napinki a będzie ok. Te uwagi zbiorczo, także do kolegi Schizoida.

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 10:41 pm
autor: blackcocker
W jednym poście coś napisać, potem "prostować" to w kolejnym i kazać łączyć, BO PRZECIEŻ TO MIAŁEM NA MYŚLI. Wyobraź sobie, kolego, że gdy piszesz pierwszy post, a w kolejnym planujesz zawrzeć resztę wypowiedzi, to nikt nie będzie czytał ci w myślach. Napisałeś co napisałeś i tyle. Każdy może potem mówić, że przecież to miał na myśli i napisał to jak już ktoś zwrócił na to uwagę XD Jeśli kolega uważa, że nie można wejść ze mną w merytoryczną dyskusję, to znaczy, kolego, że to kolega nie do końca ze zrozumieniem czyta posty sanatorian.

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 10:51 pm
autor: lochinvar
blackmailer pisze: pn sty 06, 2020 10:41 pm W jednym poście coś napisać, potem "prostować" to w kolejnym i kazać łączyć, BO PRZECIEŻ TO MIAŁEM NA MYŚLI. Wyobraź sobie, kolego, że gdy piszesz pierwszy post, a w kolejnym planujesz zawrzeć resztę wypowiedzi, to nikt nie będzie czytał ci w myślach. Napisałeś co napisałeś i tyle. Każdy może potem mówić, że przecież to miał na myśli i napisał to jak już ktoś zwrócił na to uwagę XD Jeśli kolega uważa, że nie można wejść ze mną w merytoryczną dyskusję, to znaczy, kolego, że to kolega nie do końca ze zrozumieniem czyta posty sanatorian.
Czytam tematy i posty, które mnie interesują. Wejść w dyskusję mogę z każdym kto tego chce, nawet jak próbuje mnie obrazić. Nie jestem na tym forum dla samouwielbienia ale z powodu muzyki, której dotyczy. To, że niektórzy nie lubią pogłębionej dyskusji już zauważyłem. Co jest napisane, jest napisane. Dziwaczne było stwierdzenie, raczej złośliwe, więc odpowiedziałem na zaczepkę i tak się potoczyło. Uff. Męczą mnie takie dziwaczne posty. Połowa nie na temat.

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 10:53 pm
autor: Deleted User 2259
Lochnivar - szkoda Twojej energii. Ja bym olał ;)

Re: Powerslave

: pn sty 06, 2020 11:13 pm
autor: lochinvar
Invader pisze: pn sty 06, 2020 10:53 pm Lochnivar - szkoda Twojej energii. Ja bym olał ;)
Jestem tu dla muzy. :pijak: