Judas Priest

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
remi
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3066
Rejestracja: pn mar 14, 2005 7:01 pm
Skąd: Białystok

Re: Judas Priest

Post autor: remi »

Bardzo mi siadło to LP. Czekam na vinyla. Nie jest to poziom emocji z Senjutsu czy chociażby nowego Bruce’a ale 8 wjedzie. Trochę mam tam zastrzeżeń i nie wiem czy pobije poprzednika ale już po singlach było wiadomo, źe to będzie coś.
Piotr Lange
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1535
Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
Skąd: Łódź

Re: Judas Priest

Post autor: Piotr Lange »

remi pisze: pt mar 08, 2024 6:32 pm Bardzo mi siadło to LP. Czekam na vinyla. Nie jest to poziom emocji z Senjutsu czy chociażby nowego Bruce’a ale 8 wjedzie. Trochę mam tam zastrzeżeń i nie wiem czy pobije poprzednika ale już po singlach było wiadomo, źe to będzie coś.
Jeśli miałbym coś sugerować - brakuje mi tutaj takiego utworu rozładowującego tą potężną petardę, czegoś takiego jak Raising from Ruins, generalnie 8/10 bez popity.
Awatar użytkownika
Recit The Thornographer
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2323
Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
Skąd: Midian

Re: Judas Priest

Post autor: Recit The Thornographer »

Kończy się pierwszy obrót wersji delux i już nie mogę wytrzymać i muszę coś napisać :mrgreen: O losie, jakie to jest dobre! Pierwsze wrażenie lepsze niż Firepower. Przecież gdyby to wyszło w 80s to byłoby klasykiem Judasów. Brzmi metalowo, bardzo heavy, chwilami zahaczając o thrash, ale wszystko kipi energią, zagrane jest z polotem i ubrane w zajebiste melodie. Szczęka na ziemi po prostu!

Nie ma co pisać o Senjutsu, bo Ironi poszli inną drogą, która też mi się podoba (Judasi też próbowali, w zalewie komplementów nie wypierajmy z pamięci Nostradamusa ;) ). Z natury rzeczy aż chce się porównać do KK's Priest, który chociaż lubię, to tu jest lepiej. Do Saxon w sumie można, ale widać na tym przykładzie, że Saxon dla Judas to po prostu nie jest żadna konkurencja.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Judas Priest

Post autor: sajki »

Piotr Lange pisze: pt mar 08, 2024 6:45 pm
remi pisze: pt mar 08, 2024 6:32 pm Bardzo mi siadło to LP. Czekam na vinyla. Nie jest to poziom emocji z Senjutsu czy chociażby nowego Bruce’a ale 8 wjedzie. Trochę mam tam zastrzeżeń i nie wiem czy pobije poprzednika ale już po singlach było wiadomo, źe to będzie coś.
Jeśli miałbym coś sugerować - brakuje mi tutaj takiego utworu rozładowującego tą potężną petardę, czegoś takiego jak Raising from Ruins, generalnie 8/10 bez popity.
Rising from Ruins to mój ulubiony utwór z Firepower. Na nówce zamykacz jest trochę do niego podobny.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13227
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Recit The Thornographer pisze: pt mar 08, 2024 6:46 pm Z natury rzeczy aż chce się porównać do KK's Priest, który chociaż lubię, to tu jest lepiej.
The Sinner Rides Again sprawił mi w tamtym roku całkiem sporo frajdy, ale porównywanie Judas Priest z KK's Priest jest dość brutalne dla tego drugiego zespołu :mryellow:

Smuci tylko fakt, że jakby tych dwóch blondasów połączyło siły, to moglibyśmy dostać coś naprawdę niebywałego. A to się raczej nie stanie.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Deleted User 8434

Re: Judas Priest

Post autor: Deleted User 8434 »

Nie słuchałem jeszcze nowych Judasów, dam szansę po koncercie, fajne będzie posluchanie tych nowych wałków live najpierw. Na pewno będzie lepiej niż na tym senjutsu, bo recenzje są dobre.
Awatar użytkownika
KingCrimson95
-#Invader
-#Invader
Posty: 213
Rejestracja: ndz lut 04, 2024 5:51 pm
Skąd: Silesia

Re: Judas Priest

Post autor: KingCrimson95 »

Dla mnie to jest świetny krążek. Czy lepszy niż Firepower nie podejmę się oceny, ale jest na pewno bardziej różnorodny. A to jak w "Escape From Reality" Halford zbliża się manierą do Ozzy'ego to czysta rewelacja i przy okazji smaczek, bo przecież gościnnie występował z BS w latach 90. i 2004 roku. Napisałem nawet recenzję dzisiaj tego krążka: https://zewkultury.pl/muzyka/judas-prie ... le-shield/. Ja osobiście jestem nim oczarowany i jeśli to koniec to na topie. Aczkolwiek mam wrażenie, że Panowie coś jeszcze przygotują :D
Ostatnio zmieniony pt mar 08, 2024 8:40 pm przez KingCrimson95, łącznie zmieniany 1 raz.
Koncertowo 2025:
22.11. - Sabaton - Kraków
01.12. - Till Lindemann - Kraków
05.12. - Jethro Tull - Kraków
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13227
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Fajny tekst, tylko zwrócę uwagę na jeden szkopuł: Halford wystąpił z Sabbsami przy dwóch różnych okazjach: w latach 90. zastąpił Dio, zaś w 2004 Ozza :)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
KingCrimson95
-#Invader
-#Invader
Posty: 213
Rejestracja: ndz lut 04, 2024 5:51 pm
Skąd: Silesia

Re: Judas Priest

Post autor: KingCrimson95 »

Schizoid pisze: pt mar 08, 2024 8:17 pm Fajny tekst, tylko zwrócę uwagę na jeden szkopuł: Halford wystąpił z Sabbsami przy dwóch różnych okazjach: w latach 90. zastąpił Dio, zaś w 2004 Ozza :)
Cenna wskazówka. Nie byłem pewny czy zastąpił w latach 90. Dio, czy to już nie były te czasu około pierwszego reunionu, już poprawiam. Dzięki.
Koncertowo 2025:
22.11. - Sabaton - Kraków
01.12. - Till Lindemann - Kraków
05.12. - Jethro Tull - Kraków
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11494
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Judas Priest

Post autor: nugz »

Giants - co za hymn!
IgorW
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1778
Rejestracja: śr sie 25, 2004 12:44 am
Skąd: Breslau

Re: Judas Priest

Post autor: IgorW »

Dobry album. Po pierwszym odsłuchu nie stawiam go ponad Firepower, ale na pewno jest to udana rzecz.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11494
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Judas Priest

Post autor: nugz »

Jest jeszcze lepszy niz wczoraj, to co będzie za miesiąc?? :)
Awatar użytkownika
pinio
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1737
Rejestracja: pn sty 01, 2024 6:40 pm
Skąd: Warszawa/Torrevieja

Re: Judas Priest

Post autor: pinio »

No głęboki ukłon. Chłopy chcą i umieją grać. Tak się poza tym zastanawiam - pamiętam Halforda, jak zwijał się na koncercie aby coś wykrzesać ze swojej tłoczni brzusznej i ciekaw jestem, czy teraz znalazł jakąś technikę do takiego śpiewania jak np. w Serpent, czy też to tylko studyjne sztuczki. Tak czy siak - BRAWO TEN PAN!!!
Płyta całościowo bardzo średnia. Coś między nudna a monotonna. Mam za sobą ze 7 odsłuchów, bo zwyczajnie - uszom nie wierzyłem. Ale inaczej jej nie opiszę. W głowie zostaje właściwie - jako dość smakowita ciekawostka - jedynie kompletnie niestylowy Lodger. Lubię takie eksperymenty. Część pozostałych kawałków ma zadziwiającą cechę - ok. 5-ominutowe utwory zaczynają się dłużyć. Po wszystkim jakiegoś ciągu do powtórnego odpalenia płyty nie mam, choć smaczek Lodgera pozostaje. Jest kilka jasnych momentów w trakcie słuchania, ale nie przeważają one całościowego odbioru. O - np. klasyczna gitarka i delikatny wokal w Giants, który to fragment, po 20 sekundach następującego po nim cepowatego refrenu, zwyczajnie znika z pamięci.
Porównując z Firepower - nowa płytka nie ma startu. Taki Judasowy średniak wyszedł.
Może tej muzyki nie napisał Mozart,
ale ten kto ją napisał - był Mozartem

Kiedy słuchasz muzyki Mozarta świat staje się lepszy

Muzyka Bacha to muzyka napisana przez Boga
Muzyka Mozarta to muzyka, której Bóg słucha
Deleted User 8434

Re: Judas Priest

Post autor: Deleted User 8434 »

Moje top 3 ich płyt:

1. Painkiller
2. Turbo
3. Stained Class
Piotr Lange
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1535
Rejestracja: czw paź 27, 2022 5:06 pm
Skąd: Łódź

Re: Judas Priest

Post autor: Piotr Lange »

pinio pisze: sob mar 09, 2024 11:05 am No głęboki ukłon. Chłopy chcą i umieją grać. Tak się poza tym zastanawiam - pamiętam Halforda, jak zwijał się na koncercie aby coś wykrzesać ze swojej tłoczni brzusznej i ciekaw jestem, czy teraz znalazł jakąś technikę do takiego śpiewania jak np. w Serpent, czy też to tylko studyjne sztuczki. Tak czy siak - BRAWO TEN PAN!!!
Płyta całościowo bardzo średnia. Coś między nudna a monotonna. Mam za sobą ze 7 odsłuchów, bo zwyczajnie - uszom nie wierzyłem. Ale inaczej jej nie opiszę. W głowie zostaje właściwie - jako dość smakowita ciekawostka - jedynie kompletnie niestylowy Lodger. Lubię takie eksperymenty. Część pozostałych kawałków ma zadziwiającą cechę - ok. 5-ominutowe utwory zaczynają się dłużyć. Po wszystkim jakiegoś ciągu do powtórnego odpalenia płyty nie mam, choć smaczek Lodgera pozostaje. Jest kilka jasnych momentów w trakcie słuchania, ale nie przeważają one całościowego odbioru. O - np. klasyczna gitarka i delikatny wokal w Giants, który to fragment, po 20 sekundach następującego po nim cepowatego refrenu, zwyczajnie znika z pamięci.
Porównując z Firepower - nowa płytka nie ma startu. Taki Judasowy średniak wyszedł.
Tak, po całej serii odsłuchów jednak bardziej pasował mi Firepower. Tym razem JP zaproponowali album cięższy, brutalniejszy ale to nie znaczy, że lepszy. Oczywiście bardzo dobry album, niemniej Firepower miał to "coś". Moim zdaniem był bardziej przebojowy - w takim dobrym znaczeniu. Żeby nie wiem ile razy słuchać tej płyty, to raczej nie przytłaczała słuchacza - wręcz przeciwnie. Co do Halforda, on brzmi momentami młodziej niż 30 lat temu - widać technologia studyjna poczyniła ogromne postępy.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: gumbyy »

Jestem po pierwszym odsłuchu. Jak na razie jest dobrze i momentami bardzo dobrze. Początek bardzo dobry, później troszkę mi siadło napięcie przy numerach 4-6. Następnie wracamy na wyższy level. Singli nie słuchałem w zasadzie, więc do CD podszedłem "w ciemno". Wrażenie po pierwszym odsłuchu - jest super. No i kręci się ponownie. Na pewno będzie ta płyta się w najbliższych dniach kręciła u mnie na zmianę z nowym Saxonem. Oba wydawnictwa na świetnym poziomie i jak się okazuje - jak się chce to można (nawet w hmm.. podeszlym wieku) :P
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7655
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Judas Priest

Post autor: Sardi »

FB_IMG_1710087106050.jpg
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11494
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Judas Priest

Post autor: nugz »

Czy foto jest z Maiden Italia??
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: gumbyy »

nugz pisze: ndz mar 10, 2024 6:07 pm Czy foto jest z Maiden Italia??
Nie, z Priest Italy ;)
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11494
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Judas Priest

Post autor: nugz »

Tam też robicie syf?? :)
ODPOWIEDZ