Strona 26 z 33

Re: Brave New World

: pt maja 27, 2016 11:35 am
autor: Saimon1995
Invader pisze:Masz gdzieś tą listę, no tak nie masz, bo w sklepie czytałeś pewnie :dork:, może ktoś zajedzie bardzo jestem ciekawy tej list.
Dla ciebie specjalnie wynotowałem "30" :wink: , oto ona:
1. Brave New World a dalej
2. Motorhead - 1916, 3. Ozzy Osbourne - Ozzmosis, 4. Paradise Lost - Icon, 5. Nirvana - Nevermind, 6. Celtic Frost - Monotheist, 7. Fear Factory - Demanufacture, 8. Red Hot Chili Peppers - Blood Sugar Sex Magik, 9. Heaven&Hell - The Devil You Know, 10. Tiamat - Wildhoney, 11. Black Sabbath - 13, 12. Sepultura - Roots, 13. Temple of the Dog - Temple of the Dog, 14. Pantera - Far Beyond Driven, 15. Type O Negative - October Rust, 16. Deep Purple - The Battle Rages On, 17. Deep Purple - Now What?!, 18. Kreator - Como of Souls, 19. Accept - Blood of the Nations, 20. Rush - Roll the Bones, 21. Life of Agony - River Runs Red, 22. Sonic Youth - Dirty, 23. Anathema - Judgement, 24. The Offspring - Ixnay on the Hombre, 25. TSA - Proceder, 26. Triptykon - Eparistera Daimones, 27. Scorpions - Crazy World, 28. Sepultura - Chaos A.D., 29. Dream Theater - Six Degrees of Inner Turbulence, 30. Tool - 10.000 Days.
sekcjazwlok pisze:Wyszło by podobnie jak The Clansman :-P
Czyli bardzo dobrze. 8) To mój ulubiony numer z okresu z Blaze'm.

Re: Brave New World

: pt maja 27, 2016 12:50 pm
autor: hipcio_stg
W sumie to bardzo dobre porównanie!

Re: Brave New World

: sob maja 28, 2016 11:41 am
autor: Deleted User 1499
FaithNoMore pisze:
sekcjazwlok pisze:Wyszło by podobnie jak The Clansman :-P
Czyli bardzo dobrze. 8) To mój ulubiony numer z okresu z Blaze'm.
A ja bardziej wole Blaze z Factora :P

Re: Brave New World

: sob maja 28, 2016 12:31 pm
autor: Saimon1995
sekcjazwlok pisze: A ja bardziej wole Blaze z Factora :P
No ja też. 8) Ale Clansman deklasuje poszczególne numery z X Factora (na X jest spójność i każdy kawałek jest b.dobry, z kolei na VXI są numery b.dobre, jak i średnie lub słabe).

Re: Brave New World

: wt cze 21, 2016 9:53 am
autor: Nomad.1985
Ghost of the Navigator to najlepiej zaśpiewany utwór Iron Maiden z czasów reunion. Nigdy potem Bruce nie zbliżył się do tak wysokiego poziomu.

Re: Brave New World

: ndz mar 12, 2017 8:18 pm
autor: on_the_run
Z BNW jest trochę jak z Painkiller'em - masa laików się nim zachwyca, nie znając wcześniejszych dokonań kapeli.

Re: Brave New World

: pn mar 13, 2017 12:35 pm
autor: widman
on_the_run pisze: ndz mar 12, 2017 8:18 pm Z BNW jest trochę jak z Painkiller'em - masa laików się nim zachwyca, nie znając wcześniejszych dokonań kapeli.
Bo akurat zaczęli wtedy słuchać Iron Maiden.
Ja pamiętam, że Maiden poznałem właśnie przy okazji wydania, kiedy mój znajomy z nieistniejącego już sklepiku z płytami, który nawiedzałem bardzo często i kupiłem tam masę cedeków, powiedział, że wyszło "nowe Iron Maiden". Zapuścił w sklepie i od razu "Wicker Man" mi się spodobał. Kupiłem potem to sobie na wycieczce na kasecie i było ok, ale traf chciał, że niedługo miałem urodziny i ojciec wiedząc, że mi przypasowało kupił The number of the beast i powiem szczerze, bardziej mi się spodobało :D
To było, kurka, 16 lat temu... ten czas zapieprza.

Generalnie ja mam stosunek do tej płyty taki, że rzadko ją odpalam. Naoglądałem się Rock in Rio za małolata, tą płytę młóciłem swego czasu na kasecie potem na CD... nie chce mi się już zwyczajnie. Chociaż nie jest to zły materiał, najlepszy jaki dało się słuchać po reunion.
A co do porównania do Painkillera... Hmmm No można tak ująć, chociaż raczej pasowałby bardziej "Angel of Retribution" bo była wtedy podobna sytuacja co w Iron Maiden :)

Re: Brave New World

: pn mar 13, 2017 10:29 pm
autor: Djuk_416
widman pisze: pn mar 13, 2017 12:35 pmporównania do Painkillera... Hmmm No można tak ująć, chociaż raczej pasowałby bardziej "Angel of Retribution" bo była wtedy podobna sytuacja co w Iron Maiden :)
Z tym, że nikt chyba nie ceni tak Angel of retribution Judasów jak Brave New World.

Ja myśle, że po prostu ludzie ją wysoko oceniają, bo jest na prawde dobra. I na pewno warta tych wysokich ocen. Myślałem tak w 2000 roku i myslę tak i teraz. Płyta brzmi bardziej w klasycznym Ironowskim stylu niż Dance of death np albo A Matter of life and Death i to też moze ze względu na to. Uważam, ze to był wielki i bardzo sensacyjny powrót. Iron i uderzyli z podwójną siłą, bo po płytach Virtual XI i The X factor można powiedziec fani dostali dokładnie to na co od dawna czekali.

Re: Brave New World

: pn mar 13, 2017 11:11 pm
autor: on_the_run
Bardziej mi chodziło, że te płyty mają rzesze fanów, którzy lubią je jako jedyne płyty z dyskografii tych kapel.

Re: Brave New World

: wt mar 14, 2017 11:18 am
autor: gumbyy
Z tym, że taki "Painkiller" wyprzedzał swoje czasy, a "BNW" już nie ;)

Re: Brave New World

: wt mar 14, 2017 11:27 am
autor: RALF
"Painkiller" wpisywał się bardziej w speed/trashowa estetykę, "BNW" odpowiadał na oczekiwania fanów IM odnośnie powrotu grupy w klasycznym składzie do ich klasycznego brzmienia. W 100% te oczekiwania spełniał, zespół od tego czasu szybuje w górnych partiach muzycznej stratosfery od 1999 r. podwoili liczbę sprzedanych płyt - a wcale tak nie musiało być. Dla mnie "BNW" to album, który mógłby się ukazać po SSOASS - byłby przedłużeniem ich klasycznej passy z lat '80. Żałuję jeszcze jednego - "Accident of Birth" i "Chemical..." powinny ukazać się pod szyldem Maiden. Genialne albumy, mogłyby zrobić o wiele większa furorę na rynku pod znaną nazwą.

Re: Brave New World

: wt mar 14, 2017 11:43 am
autor: Mr. M
Akurat podobieństwo między Painkillerem a Brave New World słuszne, tylko wychodziły z innych przyczyny wg mnie. Oba są przez niektórych uważane za najlepsze albumy zespołów przy słabej znajomości klasyków, tylko że Painkiller był ostatnią klasyczną płytą przed przerwą i "innymi" albumami z Owensem, więc wyrósł mit "starego dobrego Priest", a Brave New World nagle stało się super popularne po reunion (+ zaraz po tym Rock in Rio) i było pierwszą stycznością z Maiden dla niektórych.
I nie dziwię się, że BNW jest takie popularne, to w końcu składanka najlepszych patentów z poprzednich płyt (+ nieswoich, patrz Nomad :wink: ) i zagranie ich jeszcze raz. M.in. dlatego stoi u mnie niżej niż wszystkie płyty z 1980-1988.
Painkiller owszem, wyprzedził swoje czasy... ale czy bycie protoplastą fali "neopowermetalu" i takich zespołów jak Dragonforce czy Sabaton, to nie wiem czy to taka super zasługa :B

Re: Brave New World

: wt mar 14, 2017 11:58 am
autor: dostoevsky
RALF pisze: wt mar 14, 2017 11:27 amŻałuję jeszcze jednego - "Accident of Birth" i "Chemical..." powinny ukazać się pod szyldem Maiden. Genialne albumy, mogłyby zrobić o wiele większa furorę na rynku pod znaną nazwą.
Ale jakim cudem moglyby one wyjsc pod szyldem Maiden, skoro autorem wiekszosci muzyki jest Roy Z? Nawet jesli zalozymy, ze Bruce nie odchodzi z zespolu w 1993 roku.

Zreszta, na TBOS nie ukazal sie numer pt. "Nightmares", ktory spodobal sie Steve'owi - wlasnie dlatego, ze to byla wspolna kompozycja Bruce'a i Roya.

Re: Brave New World

: wt mar 14, 2017 12:09 pm
autor: RALF
ja tylko tak dywaguję, wiesz - pomarzyć można, jasne, że te numery pisał Bruce i Roy a nie reszta chłopaków z Maiden.

Re: Brave New World

: wt mar 14, 2017 12:11 pm
autor: RALF
" ale czy bycie protoplastą fali "neopowermetalu" i takich zespołów jak Dragonforce czy Sabaton, to nie wiem czy to taka super zasługa" :B
+1

Re: Brave New World

: wt mar 14, 2017 2:02 pm
autor: hipcio_stg
Ralf jak byś edytował wszystkie swoje posty pod postem to miałbyś na liczniku zapewne ok 2000...

BNW dla mnie było pierwszą stycznością w zespole, więc wiadomo, że do tego co na płycie muszę dołożyć +2 za sentyment, dlatego ta płyta jest w mojej czołówce.

Re: Brave New World

: wt mar 14, 2017 10:23 pm
autor: on_the_run
Nie przesadzajmy, już że Painkiller to protoplasta neo powe metalu - to raczej na Helloweenach, Gamma Rayach i Manowarach cała ta fala się wzorowała. ;)

Re: Brave New World

: śr mar 15, 2017 12:40 am
autor: LukaSieka
on_the_run pisze: wt mar 14, 2017 10:23 pm Nie przesadzajmy, już że Painkiller to protoplasta neo powe metalu - to raczej na Helloweenach, Gamma Rayach i Manowarach cała ta fala się wzorowała. ;)
A propos "Painkillera" i wzornictwa to bardzo smutny jest fakt, że tak wiele osób zapomina albo nawet co gorsza nie wie o płycie, którą to tak bardzo Judas Priest inspirowało się przy nagrywaniu "Painkiller". Chodzi oczywiście o Riot i ich "Thundersteel" z 1988 roku, który dzisiaj jest mało znany nawet pośród fanów Judas Priest, Iron Maiden czy Dio. Fakt tym bardziej smutny z racji tego, że "Thundersteel" to lepszy materiał niż stawiany na piedestale "Painkiller" :(.
Ja np. jako pierwszy słyszałem (i słuchałem na okrągło) "Thundersteel" i po usłyszeniu "Painkiller" podobieństwo nasuwało się samo. Z resztą sam K.K. Downing nie ukrywał fascynacji Riotem i ich płytą w starych Metal Hammerach.

Re: Brave New World

: śr mar 15, 2017 12:33 pm
autor: widman
A kawałek "Black Leather And Glittering Steel" z następnej płyty Riot "The Privilege of Power" to niestety też bardzo mocna inspiracja dla Judas Priest. Ciekawe kto powie, jaki kawałek zyskał dzięki Riot. :):)

Re: Brave New World

: śr mar 15, 2017 12:47 pm
autor: LukaSieka
widman pisze: śr mar 15, 2017 12:33 pm A kawałek "Black Leather And Glittering Steel" z następnej płyty Riot "The Privilege of Power" to niestety też bardzo mocna inspiracja dla Judas Priest. Ciekawe kto powie, jaki kawałek zyskał dzięki Riot. :):)
No tak... Właśnie. Przecież nawet "The Privilege Of Power" Riot wyszedł pół roku wcześniej przed "Painkiller". Płyta Riot była z lutego, a Judas Priest z września 1990.... Tam też jest kilka rzeczy, które Judas Priest później u siebie powtarzali.