Strona 29 z 78

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 2:55 pm
autor: Dejavu
Schizoid pisze:
blackmailer pisze: ndz wrz 19, 2021 12:45 pm Właśnie nie rozumiem tego, że wiele osób mówi, że ta płyta jest jakaś mroczna. Są momenty, ale całościowo raczej średnio :D
+1

W zasadzie to miejscami jest wesoło jak nigdy wcześniej :mryellow:
To prawda, jest sporo wesołych momentów, ale wciąż nie kumam tego podkreślania, jaką TXF był mroczną płytą. Ok, jest trochę bardziej ponurych tekstów, sam wokal i kompozycje też trochę w innym nastroju, ale na tej płycie jest wciąż sporo melodii, które z ponurym klimatem nie mają nic wspólnego.
pinio pisze: Podkreślę - produkcja jest dla mnie elementem niemal całkowicie bez znaczenia w ocenie muzyki.
A tu mamy podobnie. Ja może nie powiedziałbym, że niemal całkowicie bez znaczenia, ale sama treść muzyczna jest nieporównywalnie ważniejsza. Brzmienie to jest taka kropka nad i. Rzadko się zdarza, żeby było tak złe lub tak dobre (tutaj na pewno SiT jest dobrym przykładem), że ma to jakiś znaczący wpływ na moją ocenę materiału.
pinio pisze: Swoją drogą - taki 7 syn jest nagrany o tyle ciszej i inaczej niż SiT, że czasem zastanawiam się, która z tych produkcji jest właściwa, a która właściwsza np. wg tych, którzy obie te płyty stawiają na piedestale twórczości Maiden.
Dla mnie obie te płyty mają perfekcyjne brzmienie w stosunku do tego, co przedstawia muzyka. Generalnie jeśli chodzi o brzmienie to dla mnie większym problemem niż to, że jakiś album zespołu pod tym względem mniej mi leży, byłoby taśmowe produkowanie kolejnych płyt z niemal identycznym brzmieniem.
pinio pisze: Na teraz najbardziej ucieszyłbym się z całej płyty na koncercie. Pamiętam doświadczenie z AMOLAD, a ta płyta ma więcej momentów bardziej porywających z koncertowym potencjałem (choć nie tyle co na BoS - a może okazałoby się inaczej?). Z innej strony - byłby to dobry sprawdzian dla całego materiału. Kto wie - może dotarłoby do mnie, że to gniot na miarę NPftD :lol: ?
Cała płyta na żywo - świetna sprawa. Właściwie nawet gdybym średnio oceniał tę płytę, to i tak uważałbym, że to byłoby ciekawsze niż wałkowanie prawie tej samej setlisty po raz kolejny. Myślę, że mimo wszystko takie koncerty nie dojdą do skutku, ale chciałbym się mylić.
Myślę, że potencjał koncertowy jest. Nawet w kwestii tytułowego utworu sądzę, że sprawdziłby się jako otwieracz. Uważam, że zaczynać koncerty można niekoniecznie od szybkiego, krótkiego strzału, można inaczej - już trasa promująca TBOS to potwierdziła moim zdaniem. Chociaż za lepszy otwieracz uważam IESF.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 3:00 pm
autor: Cold
sajki pisze: ndz wrz 19, 2021 12:37 pm
Cold pisze: ndz wrz 19, 2021 12:29 pm- ciężkiej, ponurej, mocnej.
Ta płyta nie jest ani ciężka, ani ponura, ani mocna. Ciężka to była CHW Dickinsona, ponura to była TXF, a mocny to był BNW.
Że brzmienie lepsze niż na SiT to potraktuję w formie żartu.
W "maidenowej" kategorii dla mnie Senjutsu jest ponure, ciężkie i mocne. A co do niby żartu dotyczącego brzmienia SIT - wiem, że zdecydowana większość forumowiczów podnieca się tą płytą do granic możliwości, większość uważa ją nawet za najlepszą. Dla mnie może załapałaby się do pierwszej szóstki-siódemki. Wam pasuje to nieco plastikowe, syntezatorowe brzmienie SIT - ok, rozumiem. Ale pozwól, że będę miał odrębne zdanie.
Dla mnie najlepszy Maiden to SSOASS - płyta z rozbudowanymi utworami, mocno progresywna (w "maidenowym" rozumieniu rzecz jasna), o brzmieniu najbardziej mi odpowiadającym. I płyty po reunion w jakimś stopniu nawiązujące do Synka, bardzo mi leżą np. AMOLAD, BNW, TBOS czy właśnie Senjutsu.

Co ciekawe nikt, nigdzie nie napisał "słabo wokalnie, bo Dickinson nie śpiewa jak na TNotB". Ogólnie to mało kto na niego narzeka na tej płycie.

Brzmienie lepsze niż na SiT to już mega fikoł...
Może i dosłownie nikt tego nie napisał, a z mojej strony to była hiperbola. Ale, że Bronek nie śpiewa tak, jak dawniej, że pieje, że coś tam nie wyciąga - takich głosów było mnóstwo.

Żaden mega fikoł. Nie przepadam za plastikowo-syntezatorowym brzmieniem SIT. I tyle...

Właśnie nie rozumiem tego, że wiele osób mówi, że ta płyta jest jakaś mroczna. Są momenty, ale całościowo raczej średnio :D
+1

W zasadzie to miejscami jest wesoło jak nigdy wcześniej :mryellow:
Wesoło? Z takimi tekstami, jak na całym Senjutsu?

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 4:20 pm
autor: MaidenZary
pinio pisze: ndz wrz 19, 2021 2:24 pm

(...) do panteonu najlepszych płyt MAIDEN jeszcze nie wchodzi, ale budzi tyle dobrych emocji, ile spotkanie z dobrym, starym przyjacielem. Czasem używającym podobnych figur stylistycznych, czasem powtarzającym się, ale wciąż będącym sobą i potrafiącym zapodać coś nowego, porywającego. Równocześnie określiłbym ją jako płytę najbardziej nieoczywistą czy też najmniej oczywistą w ich karierze. I na dobre i na złe.
Znakomita pointa. Kciuki do góry.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 6:18 pm
autor: sajki
Cold pisze: ndz wrz 19, 2021 3:00 pm
sajki pisze: ndz wrz 19, 2021 12:37 pm
Cold pisze: ndz wrz 19, 2021 12:29 pm- ciężkiej, ponurej, mocnej.
Ta płyta nie jest ani ciężka, ani ponura, ani mocna. Ciężka to była CHW Dickinsona, ponura to była TXF, a mocny to był BNW.
Że brzmienie lepsze niż na SiT to potraktuję w formie żartu.
Dla mnie najlepszy Maiden to SSOASS - płyta z rozbudowanymi utworami, mocno progresywna (w "maidenowym" rozumieniu rzecz jasna)
I znowu- gdzie jest ta progresywność na 7 synie? A już MOCNA to w ogóle? Nawet jak na standardy Maiden. Moonchild progresywny? Evil? CIPWM? Clairvoyant? Prophecy? OTGDY? Jedyny kawałek, o którym można by powiedzieć, że ma jakieś tam elementy progresywne, to tytułowy. To 'troszkę' za mało, aby płytę nazwać mocno progresywną, nie sądzisz?

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 6:39 pm
autor: pz
sajki pisze: ndz wrz 19, 2021 6:18 pm
Cold pisze: ndz wrz 19, 2021 3:00 pm
sajki pisze: ndz wrz 19, 2021 12:37 pm
Ta płyta nie jest ani ciężka, ani ponura, ani mocna. Ciężka to była CHW Dickinsona, ponura to była TXF, a mocny to był BNW.
Że brzmienie lepsze niż na SiT to potraktuję w formie żartu.
Dla mnie najlepszy Maiden to SSOASS - płyta z rozbudowanymi utworami, mocno progresywna (w "maidenowym" rozumieniu rzecz jasna)
I znowu- gdzie jest ta progresywność na 7 synie? A już MOCNA to w ogóle? Nawet jak na standardy Maiden. Moonchild progresywny? Evil? CIPWM? Clairvoyant? Prophecy? OTGDY? Jedyny kawałek, o którym można by powiedzieć, że ma jakieś tam elementy progresywne, to tytułowy. To 'troszkę' za mało, aby płytę nazwać mocno progresywną, nie sądzisz?
Dokładnie. To głównie metalowe strzały: Clairvoyant, Only the Good, Moonchild czy przede wszystkim TETMD. To już bardziej "progresywny" jest SiT.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 7:40 pm
autor: gumbyy
sajki pisze: ndz wrz 19, 2021 6:18 pm
Cold pisze: ndz wrz 19, 2021 3:00 pm
sajki pisze: ndz wrz 19, 2021 12:37 pm
Ta płyta nie jest ani ciężka, ani ponura, ani mocna. Ciężka to była CHW Dickinsona, ponura to była TXF, a mocny to był BNW.
Że brzmienie lepsze niż na SiT to potraktuję w formie żartu.
Dla mnie najlepszy Maiden to SSOASS - płyta z rozbudowanymi utworami, mocno progresywna (w "maidenowym" rozumieniu rzecz jasna)
I znowu- gdzie jest ta progresywność na 7 synie? A już MOCNA to w ogóle? Nawet jak na standardy Maiden. Moonchild progresywny? Evil? CIPWM? Clairvoyant? Prophecy? OTGDY? Jedyny kawałek, o którym można by powiedzieć, że ma jakieś tam elementy progresywne, to tytułowy. To 'troszkę' za mało, aby płytę nazwać mocno progresywną, nie sądzisz?
Z progresywnością Maiden jest jak z Yeti ;)

Ludzie na różnych płytach słyszą przeróżne rzeczy, a to progres, a to nowatorstwo (bo Nicko zagrał podwójną stopę, która nie jest podwójną), a to mrok itd.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 8:54 pm
autor: Cold
No panowie, nie chodzi mi o progresywność w dzisiejszym rozumieniu (Dreamy Theatery, Opethy, Ayreony i tego typu rzeczy).
Świetnie pamiętam jak w 1988 roku Synek naprawdę był zaskoczeniem. Chodzi mi raczej o instrumentarium. W porównaniu do Killers, POM, TNOTB czy późniejszych NPFTD i FOTD dla mnie jest to płyta progresywna. Takie wrażenie odniosłem ponad trzy dekady temu i tak jest do dziś. Może trochę z tego powodu, że to concept album? I nie ma tu znaczenia, że Can I Play with Madness... :lol:

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 9:02 pm
autor: Schizoid
Cold pisze: ndz wrz 19, 2021 3:00 pm

Właśnie nie rozumiem tego, że wiele osób mówi, że ta płyta jest jakaś mroczna. Są momenty, ale całościowo raczej średnio :D
+1

W zasadzie to miejscami jest wesoło jak nigdy wcześniej :mryellow:
Wesoło? Z takimi tekstami, jak na całym Senjutsu?
No tak. Liczy się muzyka. A tutaj mamy radosnego Bruce'a w The Time Machine, melodyjki w Stratego, czy innym The Parchment, nośne Days, granie do piwka w postaci TWOTW... Są chwile, kiedy bywa nieco mroczniej, bardziej refleksyjnie, ale to za mało, żeby uznać ten krążek za mroczny.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 9:12 pm
autor: Cold
Schizoid pisze: ndz wrz 19, 2021 9:02 pm
Cold pisze: ndz wrz 19, 2021 3:00 pm

Właśnie nie rozumiem tego, że wiele osób mówi, że ta płyta jest jakaś mroczna. Są momenty, ale całościowo raczej średnio :D
+1

W zasadzie to miejscami jest wesoło jak nigdy wcześniej :mryellow:
Wesoło? Z takimi tekstami, jak na całym Senjutsu?
No tak. Liczy się muzyka. A tutaj mamy radosnego Bruce'a w The Time Machine, melodyjki w Stratego, czy innym The Parchment, nośne Days, granie do piwka w postaci TWOTW... Są chwile, kiedy bywa nieco mroczniej, bardziej refleksyjnie, ale to za mało, żeby uznać ten krążek za mroczny.

Nie Kolego, dla mnie liczą się i muzyka, i słowa. Radosny tekst i Bruce w The Time Machine? Wesołe melodyjki w The Parchment? Gdy rozumie się słowa, nawet takie Can i Play With Madness postrzega się inaczej.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 9:33 pm
autor: Schizoid
No widzisz, a dla mnie CIPWM to wesołkowaty, przebojowy numer. Z angielskim nigdy nie miałem problemu, więc znajomość tekstu mało mi zmienia.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 10:06 pm
autor: Cold
Przebojowy z pewnością, ale wesołkowatym dla mnie nie jest. Wesołkowate to Black Bart Blues, Sheriff Of Huddersfield czy Age Of Innocence z Nicko na wokalu.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 10:15 pm
autor: blackcocker
Cold pisze: ndz wrz 19, 2021 10:06 pm Przebojowy z pewnością, ale wesołkowatym dla mnie nie jest. Wesołkowate to Black Bart Blues, Sheriff Of Huddersfield czy Age Of Innocence z Nicko na wokalu.
Z brucem już nie?

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: ndz wrz 19, 2021 10:32 pm
autor: Cold
Tekst nie bardzo wesołkowaty... Maniera wokalna perkusisty już tak :mryellow:

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: wt wrz 21, 2021 2:20 pm
autor: gumbyy
Była dyskusja o brzmieniu, o słuchaniu ze streamów itp. Ku przestrodze! :lol:

Obrazek

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: wt wrz 21, 2021 3:04 pm
autor: blackcocker
gumbyy pisze: wt wrz 21, 2021 2:20 pm Była dyskusja o brzmieniu, o słuchaniu ze streamów itp. Ku przestrodze! :lol:

Obrazek
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: wt wrz 21, 2021 3:14 pm
autor: Roberrcik
1. Senjutsu - 6/10
2. Stratego - 7/10
3. The Writing on the Wall 7/10
4. Lost in a Lost World 7/10
5. Days of Future Past 9/10
6. The Time Machine 4/10
7. Darkest Hour 6/10
8. Death of the Celts 2/10
9. The Parchment 10/10
10. Hell on Earth 10/10

Z ocen poszczególnych utworów wychodzi mi średnia 6,8/10 i w sumie pasuje mi to - album zasługuje na 7/10.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: wt wrz 21, 2021 8:04 pm
autor: Cold
1. Senjutsu - 8/10
2. Stratego - 7/10
3. The Writing on the Wall 6/10
4. Lost in a Lost World 7/10
5. Days of Future Past 6/10
6. The Time Machine 5/10
7. Darkest Hour 5/10
8. Death of the Celts 5/10
9. The Parchment 10/10
10. Hell on Earth 10/10

Średnia; 6,9, czyli jest dobrze, bez rewelacji i zachwytów pod niebiosa.


Jako główny profan wygrywającej non stop w Sanatoryjnych rankingach SIT - zestawiłem sobie tę niby najlepszą z Maidenowych płyt z Senjutsu.

1. Caught Somewhere in Time 7/10
2. Wasted Years 8/10
3. Sea of Madness 5/10
4. Heaven Can Wait 5/10
5. The Loneliness of the Long Distance Runner 7/10
6. Stranger in a Strange Land 7/10
7. Déjà Vu 6/10
8. Alexander the Great 10/10

Średnia: 6,87 - oj, wyszło wywrotowo i obrazoburczo :facepalm: :mrgreen:

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: wt wrz 21, 2021 9:28 pm
autor: gumbyy
Patrząc na oceny tytułowych utworów, to za cholerę nie potrafię tego ogarnąć ;)

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: wt wrz 21, 2021 10:00 pm
autor: Cold
Przecież Caught Somewhere... dostał ode mnie aż 7 pkt. mimo tej syntezatorowej gitarki w intro :mrgreen:

A Senjutsu polubiłem bardzo od pierwszego odsłuchu. Przez kilka pierwszych odsłuchów był to mój ulubiony utwór z płyty. Bo dwa końcowe epiki "zażarły" nieco później. Senjutsu - inny niż błahostki typu Wildest Dream, Different World czy Speed of Light, powolny, w mocnym i jednostajnym tempie, monumentalny, z melodyjnym refrenem; bardzo oryginalny jak na początek płyty IM.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 22, 2021 11:35 am
autor: dostoevsky
Zmieniając nieco temat, to chciałbym pochwalić solówki na płycie - każda z nich jest wyjątkowa, co doskonale udowadnia Nico z kanału "Licks of the Beast". Póki co zrobił cover następujących solówek:

The Writing On The Wall (Dave): https://www.youtube.com/watch?v=Mfb3cpsF48Q

The Writing On The Wall (Adrian): https://www.youtube.com/watch?v=S0nCjT25Z2k

Stratego (Janick): https://www.youtube.com/watch?v=_5dRD9ShRzk

Days of Future Past (Adrian): https://www.youtube.com/watch?v=w71n_Fh319E

Senjutsu (Adrian i Dave): https://www.youtube.com/watch?v=lAa36snhTZI

Hell on Earth (Adrian): https://www.youtube.com/watch?v=Sodam4WfNrI

Darkhest Hour (Adrian): https://www.youtube.com/watch?v=5vkC4MU5udY