Strona 29 z 60
Re: Iced Earth
: pn kwie 30, 2007 5:43 pm
autor: syzygy
M@ti pisze:Dla mnie wokal Owensa podoba się na każdym albumie jaki nagra.
bezkrytyczny jesteś. Bierz przykład z Artura, który Owensa lubi bardzo, a umie zauważyć, że teraz zawalił

Re: Iced Earth
: pn kwie 30, 2007 5:45 pm
autor: M@ti
syzygy pisze:bezkrytyczny jesteś. Bierz przykład z Artura, który Owensa lubi bardzo, a umie zauważyć, że teraz zawalił
Kiedy dla mnie jest wszystko ok. Wokalnie tylko, bo jak mówiłem, z brzmieniem troszkę dali ciała. ;]
Re: Iced Earth
: pn kwie 30, 2007 10:50 pm
autor: Artur
Artur pisze:Bierz przykład z Artura, który Owensa lubi bardzo, a umie zauważyć, że teraz zawalił
Ha
Nie no, czasem jednak potrafię zachować dystans w stosunku do ulubionych artystów

Tak mi się wydaje przynajmniej.
Re: Iced Earth
: wt maja 01, 2007 1:07 am
autor: Deleted User 622
Artur pisze:Artur pisze:Bierz przykład z Artura, który Owensa lubi bardzo, a umie zauważyć, że teraz zawalił
Ha
Nie no, czasem jednak potrafię zachować dystans w stosunku do ulubionych artystów

Tak mi się wydaje przynajmniej.
spoko zią do ostatecznych decyzji jeszcze troszki

Re: Iced Earth
: wt maja 01, 2007 1:29 pm
autor: Artur
Ale ja tutaj nie wydaję żadnych ostatecznych decyzji

Ani nie skreślam ani nic, jeśli o to Ci chodzi.
Natomiast jeśli idzie o EPkę to już mam raczej wykrystalizowane zdanie:
"Ten Thousand Strong" - mały + u mnie; mały bo mały ale rokuje jednak dobrze wg mnie
Trylogia - duży minus niestety; ale pocieszmy się, że na albumie tego nie będzie, potraktujmy jako głupi wybryk i jest dobrze
Owens zawalił trylogię i to wszystko. Albumu raczej nie spieprzy.
Re: Iced Earth
: czw maja 03, 2007 7:47 pm
autor: syzygy
Pozytywną recenzje Pyramaze znalazłeeeem
http://www.gondolin.pl/index.php?option ... &Itemid=28
a płytka się nadal nie ściagnęła z mułka... nie jest zbyt popularna

Re: Iced Earth
: pn maja 07, 2007 7:46 pm
autor: Deleted User 2868
Którą płytę polecacie na sam początek ? Jeszcze nigdy IE nie słyszałem więc pytam

Re: Iced Earth
: wt maja 08, 2007 2:23 pm
autor: Artur
"The Dark Saga" albo "Something Wicked This Way Comes". Powinny najlepiej wejść.
Re: Iced Earth
: wt maja 08, 2007 9:28 pm
autor: iEvE
ja mam takie pytanie a nie bede tych 30 stron przeglądać

.
Jak są te płyty zmremiksowane i zremasterowane to różnica jest znaczna? Znaczy ma to znaczenie czego słucham aż takie :>
bo zaczęłam sie wkręcać i troche mnie zagmatwało na stronie głównej w dyskografii
Re: Iced Earth
: wt maja 08, 2007 10:03 pm
autor: Artur
Chyba różnicy nie ma zbytniej

Remiksowane to one nawet nie były, tylko remasterowane jak już.
I jak rozumiem mówimy tutaj o pierwszych 3-ech albumach ? :>
Generalnie to z mp3 słuchałem raczej pierwszych wersji, na CD mam same remastery i nawet jeśli różnice w brzmieniu są to raczej minimalne, choć nie mam pełnego porównania, wiadomo mp3 a oryginał.
Ale nie ma na nich czegoś takiego jak na remasterach Megadeth, czyli zmienionych niektórych fragmentów.
Re: Iced Earth
: śr maja 09, 2007 7:06 pm
autor: iEvE
Artur pisze:Remiksowane to one nawet nie były, tylko remasterowane jak już.
zoba na oficjalnej jak napisali.
no to dzieki, to w sumie wisimi co mam

fajne Last December jest i Burnt Offerings
Re: Iced Earth
: śr maja 09, 2007 8:12 pm
autor: Artur
EvE pisze:zoba na oficjalnej jak napisali.
A to przepraszam za wprowadzenie w błąd

Re: Iced Earth
: śr maja 09, 2007 9:23 pm
autor: Wrath
EvE pisze:fajne Last December jest i Burnt Offerings
ale i tak najfajniejsze jest Dante's Inferno ;] chociaz na początku ani troche mi sie ten kawałek nie podobał.
syzygy pisze:a płytka się nadal nie ściagnęła z mułka... nie jest zbyt popularna
kumpel to chyba ma, moge w sumie załatwić jesli Ci zależy

Re: Iced Earth
: śr maja 09, 2007 10:50 pm
autor: iEvE
ale i tak najfajniejsze jest Dante's Inferno ;] chociaz na początku ani troche mi sie ten kawałek nie podobał.
raz go sluchalam. nieumiem taki kolosow sluchac,bo one mi w pamieci nawet nie zostaja, za stara na to jestem. a od ktorej minuty jest fajnie? Z kopem
Re: Iced Earth
: śr maja 09, 2007 10:51 pm
autor: Szajba
Dante inferno ssie

Re: Iced Earth
: śr maja 09, 2007 10:52 pm
autor: iEvE
co ssie?
Re: Iced Earth
: śr maja 09, 2007 10:53 pm
autor: Szajba
słaby ten kawałek jest
Re: Iced Earth
: śr maja 09, 2007 11:04 pm
autor: Wrath
EvE pisze:a od ktorej minuty jest fajnie? Z kopem
cały czas jest fajnie i z kopem ;] tylko, że czasem są spokojniejsze a czasami szybsze fragmenty. też takich długaśnych nie lubię bo trzeba to to słuchać i słuchać żeby docenić. ale DI to akurat imo jeden z lepszych kawałków na BO.
Szajba pisze:słaby ten kawałek jest
sam żeś słaby

Re: Iced Earth
: śr maja 09, 2007 11:08 pm
autor: reiper
Kopie dupsko, ma klimat, nie przynudza.
Re: Iced Earth
: śr maja 09, 2007 11:54 pm
autor: Artur
Szajba pisze:słaby ten kawałek jest
Post dnia :laugh
EvE pisze:a od ktorej minuty jest fajnie? Z kopem
Kopa to ten utwór ma przez prawie cały czas
Wrath pisze:ale DI to akurat imo jeden z lepszych kawałków na BO.
Najlepszy
Żeby rozwiać wątpliwości - "Dante's Inferno" to prawdopodobnie najlepszy utwór jaki Iced Earth nagrał. Trochę ich już słucham i spokojnie się pod tym mogę podpisać wszystkim \m/
A Top5 to już na pewno.
Kto myśli inaczej ten gej
