Strona 30 z 60
Re: Iced Earth
: czw maja 10, 2007 2:55 pm
autor: Abstract
Tak, też się zgodzę. Mimo ,że Iced słucham dopiero od paru miesięcy to zapoznałem się z całą dyskografią i mogę powiedzieć ,że to jeden z lepszych kawałków
Re: Iced Earth
: czw maja 10, 2007 4:01 pm
autor: Wrath
Najlepszy nie jest. wolę te krótsze typu Watching over me, The Hunter czy A Question of Heaven ;]
a tak w ogóle to kiedy mniej więcej premiera nowej płytki? bo sie juz w tym pogubiłem.
Re: Iced Earth
: czw maja 10, 2007 8:39 pm
autor: Artur
Wrath pisze:Najlepszy nie jest. wolę te krótsze typu Watching over me, The Hunter czy A Question of Heaven ;]
Ale one kompozycyjnie to nie mają startu do "Dante's" tak naprawdę

Taki "atching Over Me" - zgoda, świetny utwór, ale powielający schemat wypracowany na "I died For You" ;]
"The Hunter" zajebisty, ale to też nie jest raczej dzieło sztuki.
"A Question Of Heaven" w sumie przyznam żę jest moim ulubionym utworem IE w ogóle ale jednak jestem zdania, że tak patrząc na to z dystansu to "Dante's" również ten utwór przebija.
No ale niech każdy sobie ocenia jak tam chce, byleby mi bredni nie wygadywał, że to słaby utwór jest

Re: Iced Earth
: czw maja 10, 2007 11:45 pm
autor: gumbyy
M@ti pisze:z brzmieniem troszkę dali ciała. ;]
A to już premiera była?
Czekam niecierpliwie na EP'kę i na całą płytę

oraz na koncert (Wacken)

Re: Iced Earth
: pt maja 11, 2007 4:22 pm
autor: iEvE
Artur pisze:Kto myśli inaczej ten gej

mi z tym dobrze
Wrath pisze:wolę te krótsze typu Watching over me, The Hunter czy A Question of Heaven ;]
O_o O_o O_o
Tak wogle to juz znam BO, tDS i Sth Wicked

. Pora na HS [; . W sumie mozolnie mi wchodzi ale wchodzi. Lubie Barloła.
Re: Iced Earth
: pt maja 11, 2007 4:44 pm
autor: Wrath
EvE pisze:O_o O_o O_o
Co Cię tak dziwi? :> lubię i juz :]
EvE pisze:HS
pierwsza płyta studyjna IE, ktorą poznałem

strasznie "Jack" katowałem wtedy.
A kompozycyjnie Dante jest najlepszy i bije wszystko, ale ja i tak wolę zazwczaj krótsze kawalki, których mozna sluchac kilka razy pod rząd bez znudzenia

Re: Iced Earth
: pt maja 11, 2007 11:20 pm
autor: iEvE
Wrath pisze:Co Cię tak dziwi? :> lubię i juz :]
no bo wymieniałeś te niewiele pare które uwielbiam też :p jak zwykle
Wrath pisze:pierwsza płyta studyjna IE, ktorą poznałem

strasznie "Jack" katowałem wtedy.
mi każda płyta IE wchodzi cięzko i z tą jest podobnie :]
Re: Iced Earth
: pt maja 11, 2007 11:43 pm
autor: Wrath
EvE pisze:no bo wymieniałeś te niewiele pare które uwielbiam też :p jak zwykle
kserokopiarka kserokopiarka

Ty to powinnaś w sumie wszystkie uwielbiać a nie niektóre ;] posłuchaj Night...lepsza od HS.
mi IE szybko weszło, juz po pierwszym przesluchaniu zakochałem się w HS, teraz mało tego słucham, ale np. Jack czy Ghost of Freedom zawsze chętnie poslucham.
Re: Iced Earth
: sob maja 12, 2007 9:31 am
autor: iEvE
teraz w sumie znowu niczego nei chce mi się słuchać

Re: Iced Earth
: wt maja 15, 2007 7:58 pm
autor: Deleted User 2868
Po kilku przesłuchaniach Something Wicked This Way Comes (od czego zaczęła się moja przygoda z IE) stwierdzam ze podoba mi sie

Re: Iced Earth
: pt maja 25, 2007 12:50 pm
autor: syzygy
Wrath pisze:syzygy napisał/a:
a płytka się nadal nie ściagnęła z mułka... nie jest zbyt popularna
kumpel to chyba ma, moge w sumie załatwić jesli Ci zależy
Już słuchałem... i odetchnąłem z ulgą, bo gejmetalem to raczej bym tego Pyramyze nie nazwał. Wokal średni (choć trochę mi przypominał tego kolesia od Communic- czyli coś w nim było

), ale tym akurat nie muszę się przejmować. Riffy dość ostre, nie tak świetne jak choćby na 2 pierwszych płytach IE, ale ogólnie jestem już spokojniejszy. Dodadzą Barlowa, to może powstać coś ciekawego.
Mogę uploadnąć Wam, jakbyście chcieli
Szajba pisze:Dante inferno ssie
lol... i Ty chcesz się uważać za fana IE? :closed
DI to niepodważalny kult.

Ale o niebo lepiej wykonany na Alive In Athens niż na BO, większego kopa mają fragmenty mocniejsze, a te delikatne cudownie po prostu zaśpiewane w grecji były.. coś niesamowitego. jedyne co ustępuje studyjnej, to te chórki męskie, bo Barlow sam musi za nie robić na żywo i gorzej to wypada, no ale naturalniej.
Artur pisze:Żeby rozwiać wątpliwości - "Dante's Inferno" to prawdopodobnie najlepszy utwór jaki Iced Earth nagrał.
oj tak. Ale na BO wszystkie są świetne, ostatnio wróciła znowu ta płyta u mnie (bo była długa przerwa dość w słuchaniu jej

Wolałem jakoś SWTWC sobie słuchać na luzie

) i stwierdzam, że jest to chyba mój ulubiony album w ogóle
Creator Failure mnie wgniótł po tej przerwie. Cudny kawałek, świetnie kombinowany, zmiany tempa itd. Choć nie powiem, żebym akurat podniecał się nadmiernymi kombinacjami (jak niektóre ciecie z MetropolisPL

) ale akurat tu jest to tak świetnie zgrane, że kawałek miecie
Wrath pisze:Najlepszy nie jest. wolę te krótsze typu Watching over me, The Hunter czy A Question of Heaven ;]
Prophercy jest najlepsze
Ale Dante's jest ponad wszystkim pod względem kompozycyjnym nie ma dwóch zdań.
Re: Iced Earth
: pt maja 25, 2007 1:59 pm
autor: syzygy
moja
recenzja tego... czegoś
Aaale mi się przyjemnie to pisało, chyba jak żadną recenzję jak dotąd

Re: Iced Earth
: pt maja 25, 2007 2:07 pm
autor: Szczur22
Kurde, aż strach sie przyznać że Iced Earth poznałem dopiero jakieś 2 tyg. temu. Tak sobie z ciekawości zassałem Horror Show, słucham, słucham, słucham... kurde to jest zajebiste! Teraz zadowalam się Something Wicked This Way Comes, dyskografia już leci

Re: Iced Earth
: pt maja 25, 2007 4:05 pm
autor: Artur
syzygy pisze:Ale o niebo lepiej wykonany na Alive In Athens niż na BO, większego kopa mają fragmenty mocniejsze, a te delikatne cudownie po prostu zaśpiewane w grecji były.. coś niesamowitego. jedyne co ustępuje studyjnej, to te chórki męskie, bo Barlow sam musi za nie robić na żywo i gorzej to wypada, no ale naturalniej.
No i tutaj do zgody nie dojdziemy

Bo ja wolę studyjną. Choćby dlatego, że na niej naprawdę czuć piekło

Każdy z poziomów

No i do tego dochodzi to cholernie ciężkie, przytłaczające wręcz brzmienie, jakiego nigdy później nie mieli. Na "Alive In Athens" to już bliższe "The Dark Saga" jest.
Znaczy wykonanie bardzo dobre, niewykluczone, że lepiej się tego nie da odegrać, ale studyjna mistrz.
syzygy pisze:Prophercy jest najlepsze
Dodam jeszcze, bo kilka razy w recenzji też się ten utwór przewinął, że Twój ulubiony utwór się "Prophecy" zowie :]
A recenzja widać że nacechowana emocjonalnym podejściem do sprawy

. Tylko wywalić tych kilka fragmentów z porównaniami do "The Glorious Burden" bo mijasz się z prawdą i jest ok :]
Aha - jeszcze jedno - brzmienie. Nie mogę zgodzić się, że to na EPce jest lepsze od "TGB", za cholere. Ostatni album z CD brzmi naprawdę ok, oczywiście nie tak potężnie jak poprzednie, ale też nie tak sucho jak EPka. Choć ciekawym jak EPka na oryginale będzie brzmiała. I może jakbym "TGB" z mp3 słuchał to bym miał podobną opinię

Re: Iced Earth
: pt maja 25, 2007 4:32 pm
autor: syzygy
Artur pisze:Choć ciekawym jak EPka na oryginale będzie brzmiała. I może jakbym "TGB" z mp3 słuchał to bym miał podobną opinię
eee tam, takich różnic nie ma, tylko jesper je słyszy.
Artur pisze:Dodam jeszcze, bo kilka razy w recenzji też się ten utwór przewinął, że Tój ulubiony utór się "Prophecy" zowie :]
ale żenada...
Artur pisze:No i do tego dochodzi to cholernie ciężkie, przytłaczające wręcz brzmienie, jakiego nigdy później nie mieli. Na "Alive In Athens" to już bliższe "The Dark Saga" jest.
No nie wiem.. mi tam się brzmienie AiA bardzo podoba.. Wcale nie jest takie lekkie ani puste ...A brzmienie Dark Sagi tak nie do końca mi leży, właśnie brakuje tego "przytłaczania" BO imo

AiA bliższe SWTWC jest, a tam brzmienie też jest miodzio, choć już nie tak ciężkie.
Re: Iced Earth
: pt maja 25, 2007 4:43 pm
autor: Artur
syzygy pisze:eee tam, takich różnic nie ma, tylko jesper je słyszy.
Twierdzisz że nie ma różnicy między mp3 a oryginałem ??

SZG, proszę Cię, to o ROTFL zakrawa :laugh
syzygy pisze:No nie wiem.. mi tam się brzmienie AiA bardzo podoba.. Wcale nie jest takie lekkie ani puste ...
Ale ja nie twierdzę, że mi się nie podoba

Nie jest lekkie czy puste, absolutnie. Po prostu dla mnie ideałem brzmieniowym jesli chodzi Iced Earth jest "Burnt Offerings".
syzygy pisze:AiA bliższe SWTWC jest, a tam brzmienie też jest miodzio, choć już nie tak ciężkie.
No jest, a dla mnie brzmieniowo "TDS" i "SWTWC" są dość zbliżone :] Najbardziej się perkusja różni, ale gitary są zbliżone.
Re: Iced Earth
: pt maja 25, 2007 5:39 pm
autor: syzygy
Artur pisze:Twierdzisz że nie ma różnicy między mp3 a oryginałem ??
no jakaś jest, ale nie aż tak wyraźna jak Wy to przedstawiacie. Jak masz mp3 minimum 192kb\s Stereo to kolosalnej róznicy nie będzie. Na pewno brzmienie epki za wiele nie zyska.
Re: Iced Earth
: wt cze 26, 2007 3:57 pm
autor: Deleted User 357
TAK:
będzie wyglądała okładka nowej płyty.
Jak dla mnie,zajebista.
Re: Iced Earth
: wt cze 26, 2007 4:02 pm
autor: Artur
Żelazny pisze:Jak dla mnie,zajebista.
Żeby tylko jeszcze zawartośc muzyczna była godna uwagi

Re: Iced Earth
: wt cze 26, 2007 4:04 pm
autor: Deleted User 357
Zakładam że jeśli będzie to coś na poziomie lepszych kawałków z TGB(Reckoning,Red Baron/Blue Max) to będzie dobrze. Tylko oby nie było zbyt dużo ballad,te ostatnie były tragiczne