piosenki, do których nie możecie się przekonać

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: BartSmith »

M@ti pisze:No to napewno, tylko tak jak mówiłem zależy od tego czy kogoś stać czy nie, inna sprawa kiedy kogoś naprawdę stać na kupno płyt, a chce sobie zaoszczędzić i ściąga mp3, i jeszcze za fana się uważa. :)
Tacy też się znajdą, nawet na tym forum :wink: Fajnie, że chociaż trochę popieracie moje zdanie :beer
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: Abstract »

ja się zgadzam w 666%. to zwykłe złodziejstwo :evil:
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: obserwator »

Qba666 pisze:Teraz jakos im sie do nas nie spieszy
co tam, ja mam nadzięję że się metallice do nas spieszy hehehee

M@ti pisze:A mi 2 płytek z Blazem, i szczególnie jakoś nie śpieszę się z ich kupnem.
ja tam wiem, że i tak niedługo sobie zakupie te 2cd, które mi brakują a przecież wiadome, że też nikt z nas nie kupuje samych płyt maiden bo są jeszcze inne zespoły i nie każdy też pracuję aby zapewnić sobie całą dyskografię bo napewno źródłem dochodowym wielu z nas są rodzice, lecz jeśli jednak jest to kogoś ulubiony zespół wypadało by mieć wszystkie studyjne albumy w oryginale-tak dla czystego sumienia choćby
mtszły
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: M@ti »

BartSmith pisze:Tacy też się znajdą, nawet na tym forum
Skąd wiesz? :wink:

Abstract pisze:ja się zgadzam w 666%. to zwykłe złodziejstwo
No chyba że ktoś sobie najpierw ściągnie płytę z neta by sprawdzić co i jak. :wink:
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: BartSmith »

M@ti pisze:Skąd wiesz? :wink:
Kobieca intuicja 8) :laugh
Mirdaroh
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1430
Rejestracja: czw lis 18, 2004 4:37 pm
Skąd: Bełchatów / Łódź

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: Mirdaroh »

Żeby to chociaż sprawdzanie było... Zazwyczaj jest tak jak mówi Bart w poprzednich postach.
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: M@ti »

BartSmith pisze:Kobieca intuicja
No i wydało się. :lol: :wink:
Awatar użytkownika
Krzysiu
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 110
Rejestracja: pn lis 28, 2005 6:51 pm
Skąd: Grodno :P

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: Krzysiu »

właśnie zacząłem kompletowac dyskografię IM w miarę mozliwości finansowych :D już mam SSOASS i FOD(kupiłem bo najtansze było akurat :P ) czymoge sie juz uważać za lepszego fana? :lol: :P
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: paniron »

Krzysiu pisze:czymoge sie juz uważać za lepszego fana
Jeszcze nie. Musisz sie jeszcze nauczyć wszystkich tekstów na pamięć :wink:
Deleted User 2259

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: Deleted User 2259 »

i odróżniać grę gitarzystów :)
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: Artur »

BartSmith pisze:Przeczytaj pierwszą część mojego postu. Jak za komuny szło załatwić to teraz tymbardziej, ale w Polakach nadal jest taka mentalność, że za darmo najlepiej dostać. Płytki nie kosztują milionów. Jak ktoś będzie chciał kupić to kupi, takie jest moje zdanie. OK, napisałbym o tym, że znam kilka takich osób, ale to za duży offtop by był...
A to tak świetnie zorientowany jesteś tak ??
BartSmith pisze:Płytki nie kosztują milionów
Nie, ale kosztują najczęściej dostatecznie dużo, by zniechęcić do ich kupna :?
Żeby nie było - obecnie mam coś ponad 70 płyt na oryginale i staram się kupować regularnie, ale mam diametralnie inne
zdanie niż Ty.
BartSmith pisze:Z jednej strony marudzicie, zarzucacie, ze Ironi was olali, że kłamali, że idą na kasę, a z drugiej sami narzekając na stan finansowy nie kupujecie płyt. I koło się zamyka...
No, mam nadzieję , że do mnie to kierowane nie było. Bo to, że póki co zapowiada się, że do nas nie przyjadą nie robi na mnie specjalnego wrażenia... a płyty IM studyjne na oryginale mam wszystkie akurat. I koncertówki też zakupić planuję(poza jedną).
obserwator pisze:ale na pewno jest w pewien sposób wyznacznikiem tego czy szanujesz ten zespół
Fajnie, ale podam jeden w moim przypadku bardzo prosty przykład. Uważam się za fana zespołu Slayer, mimo, że żadnej płyty nie mam. Szanuję ten zespół bardzo. A wiem, że i tak ich płyty kupię, tylko, że na razie ich najzwyczajniej w świecie znaleźć w marketach nie mogę, jak już to są cholernie drogie, czekam też na obiecane remastery, wtedy kupię od razu. A nie kupuję w internecie w zasadzie, bo jakoś do końca zaufania nie mam. Poza tym - nawet jak mam kasę, to np. mam ochotę kupić płyty innego zespołu, którego fanem jestem, bo są na przykład tańsze i tym samym miast 1 płyty Mordulca kupię sobie dla przykładu 2 płyty Megadeth. Idąc takim tokiem rozumowania, fanem zespołu Slayer stanę się wtedy, gdy nabędę ich płyty. Śmieszne troszkę...
obserwator pisze:(którego mi zaje....ukradli podobnie jak jeszcze pare innych płytek, ale już nie maiden)
Jak to się stało :shock: Daj cynka to spuścimy im w.. zbijemy ich :!: :mrgreen: Nie no, z takim chamstwem się pierwszy raz spotykam, serio. Aczkolwiek wszystko te mendy kradną :evil:
obserwator pisze:przecież wiadome, że też nikt z nas nie kupuje samych płyt maiden bo są jeszcze inne zespoły i nie każdy też pracuję aby zapewnić sobie całą dyskografię bo napewno źródłem dochodowym wielu z nas są rodzice,
Właśnie :!: I to jest jedna z podstawowych kwestii. Ja uważam się za fana wielu zespołów i w swojej płytotece mam wiele płyt wielu zespołów. A z reguły kupuję te tańsze.Po prostu.
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: BartSmith »

Dla mnie śmieszne jest mówienie, że się jest fanem jakiegoś zespołu nie posiadając ani jednego oryginału. Zresztą jeżeli kupujesz płytkę innego zespołu niż Slayer to znaczy, że wolisz ten drugi, przynajmniej tak to wychodzi. Ja mogę się nazwać fanem tylko i wyłącznie Ironów, gdyż to ich darzę największym szacunkiem, żyję tym zespołem, interesują mnie wszystkie praktycznie newsy, to na ten zespół wydałbym ostatnie oszczędności (oczywiście w ramach zdrowego rozsądku).

Kurde, chętnie pogadałbym z Wami na żywo, bo przez neta się nie da praktycznie. Na żywo łatwiej wytumaczyć, podać przykład itp. Tak więc mam nadzieję, że kiedyś pogadamy o takich sprawach :beer

Bardzo się zdziwiłem tym jak Thunder pokazał swoją żelazną kolekcję. Wiadomo nie od dziś, że uważa się za super fana, znany jest też z różnych kontrowersyjnych tematów i wypowiedzi, a pokazując taką kolekcję wyszedł na hipokrytę. To tak jakby bezrobotny z wyboru narzekał, że ludziom się nie chce pracować nie patrząc co on robi...
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: Artur »

BartSmith pisze:Dla mnie śmieszne jest mówienie, że się jest fanem jakiegoś zespołu nie posiadając ani jednego oryginału. Zresztą jeżeli kupujesz płytkę innego zespołu niż Slayer to znaczy, że wolisz ten drugi, przynajmniej tak to wychodzi
Niekoniecznie. Ja np. praktycznie tak samo lubię Slayer, jak i załóżmy Judas Priest. Ale to płyty tych drugich są tańsze, są ogólnie dostępne, więc na razie kupuję płyty JP, bo płyty Slayera są drogie i przede wszystkim trudno dostępne. Naturalna kolej rzeczy. A i tak w równym stopniu uważam się za fana(nie twierdzę, że wielkiego) Judas Priest, jak i Slayera.Wyjdą obiecane reedycje Slayera - kupię, i po kłopocie.
Bo wg mnie jeśli już, to można mówić o podejściu do tematu, a nie aktualnym stanie posiadania, jako wyznaczniku bycia fanem czy nie - wiem, że kupię płyty Slayera ale najzwyczajniej w świecie czekam na reedycje, bo będą tańsze i jeszcze jakieś bonusy się znajdą. A z drugiej strony, jak napisałem wcześniej, nie uważam się za aż tak wielkiego fana by szukać oryginalnych wydań, które są bardzo drogie z reguły. Ja to tak odbieram.
Czysta ekonomia - płyty jednego zespołu, który lubię są tańsze, to kupię kilka interesujących mnie, a ten drugi band, który lubię tak samo bardzo, poczeka i tyle.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: Matek »

który to już raz temat wałkowany? :lol: jak mi ktoś powie że jest większym fanem ode mnie tylko dlatego że ma więcej oryginałów to go wyśmieję :laugh i tyle ode mnie.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: Artur »

Matek pisze:jak mi ktoś powie że jest większym fanem ode mnie tylko dlatego że ma więcej oryginałów to go wyśmieję
Ja na pewno tak nie powiem. Moje zdanie chyba znasz mniej więcej.
Matek pisze:który to już raz temat wałkowany?
To na pewno :wink:
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: BartSmith »

Artur, mi nie chodzi o to kto kupi więcej płyt, ale można chociaż mieć te płyty studyjne (chociaż połowę) :wink: Zresztą taka osoba, która nie ma żadnych oryginałów, ale wie wiele na temat Ironów i jeździ na koncerty na każdej trasie to też jest fanem. Poprostu chodzi żeby jakoś oddać szacunek zespołowi. Poprostu nie lubię takiego pozerstwa, wiesz, że się jest fanem słuchając kilku/kilkunastu mp3 dziennie. Ja np. zbieram bootlegi, Mirdaroh zbiera i bootlegi i rzadkie wydania płyt, a WickerMan jeździ za Maidenami wszędzie praktycznie 8) . Ja tak uważam przynajmniej :wink:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: Artur »

No dobra, przecież cały czas mówię, że płyty Slayera mieć będę :) I preferuję słuchanie całych albumów, od deski do deski, nawet takich jak płyty Toola, które często kończą się czymś, co na miano utworu nie do końca zasługuje :lol: No i co nieco wiem na temat tych kapel, które lubię :) A z drugiej strony jakoś niebardzo chce mi się np. bootlegów słuchać, czy jeździć za zespołem, bo po prostu już od dawna nie mam tak, by u mnie jeden zespół dominował. Dobra. kończy off-topa, bo tak delikatnie chyba z tematu wyszliśmy :lol:
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: iEvE »

BartSmith pisze:Bardzo się zdziwiłem tym jak Thunder pokazał swoją żelazną kolekcję. Wiadomo nie od dziś, że uważa się za super fana,
I co? Nie bądź śmieszny, fanatyzm Thundera chyba zjada na śniadanie nasz razem wzięty, na jego przykładzie można zobaczyć, że nie trzeba mieć oryginałów, żeby ludzie wiedzili, że jest prawdziwym fanem (albo w jego przypadku to fanatykiem). Może nie wzorcowym, bo Rycerz jest troszkę śmieszny z tym jak się obności, ale bez wątpienia jest fanem obojętnie czy ma 2, 4 czy 438 płyt. On to czuje i to się po nim [:mrgreen:] czuje.
I tylko nie pisz, że on nie szanuje zespołu, bo on go ,,prze-szanuje''.

Zresztą ten spór jest i tak bez sesnu, każdy to widzi inaczej.
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: Nomad »

BartSmith pisze:Bardzo się zdziwiłem tym jak Thunder pokazał swoją żelazną kolekcję. Wiadomo nie od dziś, że uważa się za super fana, znany jest też z różnych kontrowersyjnych tematów i wypowiedzi, a pokazując taką kolekcję wyszedł na hipokrytę. To tak jakby bezrobotny z wyboru narzekał, że ludziom się nie chce pracować nie patrząc co on robi...
taaa, fajnie, tak więc mam 6 oryginalnych płyt(kaset już nie licze,bo nie nadają sie do słuchania,heh) ,po pierwsze planuje mieć wszystkie oryginały Ironów i powoli ale skutecznie dochodze do celu, po drugie gdybym np dostał jutro w prezencie całą dyskografiie to byłbym bardziej fanem od kogoś komu brakuje jedna płyta, poza tym ja Seventh Sona kupiłem w sklepie internetowym,bo w moim miasteczku nigdzie nie można kupić płyt, i zapłaciłem za niego razem z przesyłką 70 zł,bo bardzo chciałem go mieć, sam wiesz że za 70 zł można kupić dwie płyty, dopiero od 2005 r. moge kupować płyty,bo studiuje we Wrocławiu i je kupuje,ale jak wiadomo nie stać mnie by kupić wszystko od razu, w listopadzie 2005 r.miałem dwie oryginalne płyty ,teraz mam sześc więc powiększam kolekcje, myśle że za rok o tej porze,będe miał z 10-11.

Tak czy inaczej rzeczywiście mój pogląd na tę sprawę sie zmienił i uważam że powinno sie ,choćby dla własnej satysfakcji kupować płyty oryginalne ulubionego zespołu no i to robie, a że powoli to już moja sprawa.

Nie bierzesz pod uwage czynników finansowych, dla kogoś kupno jednej płyty,może być nie lada wyrzeczeniem,a dla kogoś kupno 10 chlebem powszednim,jak np.dostaje kieszonkowe 200-300 zł od rodziców na miesiąc,tylko kupować płyty nie.
Poza tym są jeszcze inne aspekty, jak koncerty, na które chodze jeśli tylko zespół przyjedzie do Polski, próbowałem we Wrocławiu robić fan club,i na głupie ulotki, plakaty wydałem z 50 zł, też chciałem coś zrobić dla zespołu.


I co? Nie bądź śmieszny, fanatyzm Thundera chyba zjada na śniadanie nasz razem wzięty, na jego przykładzie można zobaczyć, że nie trzeba mieć oryginałów, żeby ludzie wiedzili, że jest prawdziwym fanem (albo w jego przypadku to fanatykiem). Może nie wzorcowym, bo Rycerz jest troszkę śmieszny z tym jak się obności, ale bez wątpienia jest fanem obojętnie czy ma 2, 4 czy 438 płyt. On to czuje i to się po nim [] czuje.
I tylko nie pisz, że on nie szanuje zespołu, bo on go ,,prze-szanuje''.
nie no bez przesady, jest tu dużo fanów, napewno większych ode mnie, i też na pewno czują to co ja, tylko nie pokazują tego jak ja kiedyś robiłem emocjonalnymi wypowiedziami, nie jade przecież na Dortmund,jak niektórzy,a też pewnie dla wielu to cholerne wyrzeczenie...w każdym razie dzięki za miłe słowa.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: piosenki, do których nie możecie się przekonać

Post autor: Artur »

Nomad pisze: po drugie gdybym np dostał jutro w prezencie całą dyskografiie to byłbym bardziej fanem od kogoś komu brakuje jedna płyta
Oczywiście to ironia ?? :wink:
ODPOWIEDZ