The Book Of Souls - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 1499
Re: The Book Of Souls - opinie
Nie potrzebne , ale jakby od razu się zaczął od bębnów Nicko , to tez by głupio brzmiało. Intro w Talismanie jest po prostu za długie.
-
Powerslave_Dś
- -#Ancient mariner

- Posty: 500
- Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm
Re: The Book Of Souls - opinie
Bardzo fajnie by brzmiało i Talisman wtedy byłby świetnym otwieraczem.
-
Deleted User 1499
Re: The Book Of Souls - opinie
Utnij sobie intro i masz problem z głowy 
A ja żeby podsumować utwór to widzę to tak:

A ja żeby podsumować utwór to widzę to tak:

-
Nomad.1985
- -#Trooper

- Posty: 352
- Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am
Re: The Book Of Souls - opinie
Ten utwór to jednak jest potęga! Słucham czwarty raz pod rząd czyli musi być dobrze.
Re: The Book Of Souls - opinie
Dla mnie to kolejny maidenowy klasyk. Od razu zwróciłem na niego uwagę podczas pierwszego odsłuchu płyty w dniu premiery.
Akustyczne intro co prawda przywodzi od razu skojarzenia z kompozycjami Gersa z poprzednich albumów, ale tutaj brzmi jakby szlachetniej, jest odpowiedniej długości i od początku czuć, że będzie to bardzo klimatyczny utwór. Potem mamy genialny, ciężki riff (ogólnie spodziewałem się czegoś lżejszego i było to miłe zaskoczenie
), słychać melodię o nieco orientalnym charakterze, który potęgowany jest przez grę Nicko. Świetne, mocne wejście Bruce'a. Jak już ktoś wspomniał jest tu pełno wspaniałych momentów wokalnych, które zapadają w pamięć i robią wrażenie. Czuć to zaangażowanie i pasję. Kolejna mocna część kompozycji to prechorusy oraz refren. W ogóle mamy tutaj dużo dobrych riffów i melodii, niebanalną konstrukcję, ale wszystko ze sobą świetnie współgra - widać tą dojrzałość kompozytorską Maidenów. Przyśpieszenie w drugiej połowie utworu też bardzo dobre. Wszystkie solówki na wysokiem poziomie, zwłaszcza Adriana. Z początku trochę nie pasowało mi outro, uznawałem je za zbędne, ale teraz sądzę, że dobrze zamyka i dopełnia utwór. Moim zdaniem najlepszy na płycie i nie znudził mi się do tej pory
.
Miałem okazję usłyszęć ten utwór na koncercie we Wrocławiu i przekonałem się, że na żywo robi jeszcze lepsze wrażenie. Słyszac Powerslave, trochę później TBOS po nim HBTN i FOTD na koncercie tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że TBOS można jak najbardziej zaliczyć do grona najlepszych utwórów żelaznej dziewicy. Takiego epika mi nieco brakowało i muszę przyznać, że już wątpiłem, że IM nagra jeszcze tak dobry numer (mea culpa, mea maxima culpa).
Akustyczne intro co prawda przywodzi od razu skojarzenia z kompozycjami Gersa z poprzednich albumów, ale tutaj brzmi jakby szlachetniej, jest odpowiedniej długości i od początku czuć, że będzie to bardzo klimatyczny utwór. Potem mamy genialny, ciężki riff (ogólnie spodziewałem się czegoś lżejszego i było to miłe zaskoczenie
Miałem okazję usłyszęć ten utwór na koncercie we Wrocławiu i przekonałem się, że na żywo robi jeszcze lepsze wrażenie. Słyszac Powerslave, trochę później TBOS po nim HBTN i FOTD na koncercie tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że TBOS można jak najbardziej zaliczyć do grona najlepszych utwórów żelaznej dziewicy. Takiego epika mi nieco brakowało i muszę przyznać, że już wątpiłem, że IM nagra jeszcze tak dobry numer (mea culpa, mea maxima culpa).
-
Deleted User 1499
Re: The Book Of Souls - opinie
Tadeo pisze:Dla mnie to kolejny maidenowy klasyk. Od razu zwróciłem na niego uwagę podczas pierwszego odsłuchu płyty w dniu premiery.
Miałem okazję usłyszęć ten utwór na koncercie we Wrocławiu i przekonałem się, że na żywo robi jeszcze lepsze wrażenie. Słyszac Powerslave, trochę później TBOS po nim HBTN i FOTD na koncercie tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że TBOS można jak najbardziej zaliczyć do grona najlepszych utwórów żelaznej dziewicy. Takiego epika mi nieco brakowało i muszę przyznać, że już wątpiłem, że IM nagra jeszcze tak dobry numer (mea culpa, mea maxima culpa).
Dokładnie. Utwór był idealnie wpasowany , i niczym nie odbiegał od choćby rewelacyjnego Powerslave. A dodatkowa otoczka z eddiem jeszcze mocniej podkreślała jak mocnym punktem koncertu jest ten utwór.
Re: The Book Of Souls - opinie
TBOS był jednym z najmocniejszych punktów setlisty ostatniej trasy. Myślę, że ten utwór powinien być częściej grany na koncertach (nie tylko na trasie promującej album) podobnie jak BNW, BB czy Wicker Man, ale szanse na to są raczej niewielkie.
-
Deleted User 2259
Re: The Book Of Souls - opinie
fajne podchody basowe, mocne 7, jak na razie najlepszy walek na plycie, dobra jatka niczym w powerslave, tak tak losfer words...
- hipcio_stg
- -#Moonchild

- Posty: 1682
- Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am
Re: The Book Of Souls - opinie
7 to zdecydowanie za nisko. Chyba musisz więcej posłuchać albumu 
