Strona 4 z 78

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 2:42 pm
autor: cellman
Dobra, jeszcze raz na szybko.

Senjutsu - super otwieracz, cieszę się, że nie było przydługiego intro, tylko od razu do rzeczy. Wszyscy się zastanawiają co to za plemienna perkusja, czy to Tool, czy co? Nie. To 'Gods of War' z 'Balls to Picasso' solowego Bruce'a ;) Dla mnie start tej płyty na plus, nie było nareszcie durnego i wymuszonego rocker'a tylko coś bardziej ambitnego, ale fakt, że do 'If Eternity Should Fail' trochę jeszcze brakuje. [8/10]

Stratego - poprawy, dobry numer Maiden. Wypada dość słabo na tle całej płyty, ale lepszy od innych Janickowych paszkwili typu 'The Pilgrim' albo 'The Alchemist'. STOPA NICKO! [6.5/10]

The Writing on the Wall - na początku byłem niezadowolony z tego singla, ale muszę przyznać, że po osłuchaniu się stwierdzam, że to zajebisty numer. Rockowo do przodu. Lepszy od singlowego 'Speed of Light' z poprzedniczki. [7.5/10]

Lost in the Lost World - to intro to jakieś mistrzostwo. Super klawisz w tle, 'aaaaa', to są momenty dla których warto być fanem Maiden. Potem jest dobrze, ciekawa linia wokalna. W zasadzie to Maidenowy średniak, ale broni się. [7/10]

The Days of the Future Past - dobry kawałek, ale faktycznie nie wpada jakoś w ucho od razu. Lepszy od Stratego. A to zwolnienie w środku - geniusz! [7/10]

The Time Machine - od razu wpada w ucho wers i riff, to obok Senjutsu druga rzecz którą zapamiętałem podczas pierwszego odsłuchu. Intro oczywiście to The Legacy... Unosi się duch Uriah Heep nad tym utworem. Gdyby nie autoplagiat w postaci intro byłoby 10/10 a tak mogę dać [9/10], ale to i tak chyba najlepszy numer na płycie.

The Darkest Hour - Intro pięknie znowu. Ale trochę bezzębna ta tzw. ballada. Wers nuuuda. Refren, bo chyba tak można go nazwać, lepiej. Chyba wraz ze Stratego najsłabszy numer na płycie. Ale nadal nie słabo. [6/10]

Death of the Celts - intro i wers i melodia wokalna do 3:50 - 10/10, a potem (od 4:58) to już Maidenowe/Harrisowe kombinowanie i rozwolnienie przeciętnych solówek (poza Janikową) [8/10].

The Parchment - Ale riff (pobrzmiewa BNW ale trochę bardziej moody w stylu The X Factor). Są tu autoplagiaty w drugiej części utworu, momentami (od 8:39) When the Wild Wind Blows pobrzmiewa. Niemniej jednak muszę przyznać, że szczęka lekko opada po odsłuchu. [9/10]

Hell on Earth - słyszę octaver w intro (Whammy, czy coś), to chyba pierwszy raz na albumie Maiden? Maidenowy galop. Znowu słyszę When the Wild Wind Blows, ale mniej niż we wspomnianym fragmencie The Parchment. [7.5/10]

Średnia ocen - 7.55/10

Ogólne wnioski:
-Faworyci: The Time Machine, The Parchment, Senjutsu, Death of the Celts

-Powrót do galopady.

-Lubię klimacik tej płyty. Trochę mroku nareszcie.

-Solówki to już od AMOLAD słabo. Praktycznie nic mi nie wpadło w ucho.

-To chyba najrówniejsza płyta Maiden od czasów Brave New World? Ex aequo z 'The Final Frontier' (którą nadal uważam za bardzo równą płytę i do której wracam chętniej niż do AMOLAD czy też The Book of Souls), przy czym myślę, że ta oceniana będzie wyżej od The Final Frontier.

-Nie odstają jakoś wyjątkowo ani gorsze ani lepsze numery. Więc płyta równa, równiejsza od The Book of Souls i Dance of Death imo. Należy też dodać, że The Book of Souls miało jednak 'If Eternity Should Fail', 'When the River Runs Deep' i mój absolutnie ulubiony 'The Red and the Black'.

-Nicko. Chłop w wieku 67 lat zaliczył taki występ. Na pewno na moje wrażenie ma wpływ, nareszcie!, świetna produkcja perkusji. Chapeau bas.

-No i na koniec. Produkcja. Dzięku Bogu Wszechmogącemu jest naprawdę dobrze. Dużo lepiej niż na The Book of Souls na którym chyba zapomniano low pass filter zaaplikować i dudni to jak gdyby nagrywane w stodole. Perkusja jest super nagrana i zmiksowana. Gitary mają więcej mięsa. Uff. Produkcja nieźle potrafi zniechęcić do powrotu do niektórych płyt.
P.S. Może Bruce faktycznie trochę schowany, ale całość jest najlepiej wyprodukowana i zmiksowana od Dance of Death.

Disclaimer: Oceny na gorąco. Wszystko może się zmienić i zastrzegam sobie prawo do zmiany zdania.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 3:01 pm
autor: Sardi
Spodziewałem się średniaka, dostałem naprawdę niezły album. Chyba będzie top 3 po reunion (1. AMOLAD 2. BNW). W piątek przy premierze się lepiej oslucham, ogólnie jest gitara

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 3:22 pm
autor: PanPrezes
Cześć Wszystkim, czy ktoś dobry mógłby podrzucić mi link na priv? Rzucił bym uchem jakie klocuchy tym razem wyprodukowali.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 3:35 pm
autor: Hospes
Mimo nawet skrajnych tu na forum opinii, wydaje się, że nie jest tak źle z tym albumem. Pocieszające jest to, że dwa utwory już wcześniej oficjalnie zaprezentowane, nie są najlepszymi na krążku. Ale jak wiadomo, każdy ma swoje oczekiwania, lubi co innego, za rożne rzeczy (melodie, riffy, część instrumentalna, tzw. zwolnienia itd.) chwali, więc trzeba się samemu przekonać i spokojnie posłuchać.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 3:54 pm
autor: krusejder
Słucham tych przeciętnych mp3 i brzmią LEPIEJ niż większość płyt od 2000 roku. Dłużyzny mniej doskwierają niż w tym samym okresie. Dickinson nie pieje aż tak często jak kogut. Są galopady.

KURWA, JEST DOBRZE !!

p.s. znalazłem w sieci taką alternatywną okładkę i się podzielę nią z Wami. Bo chyba okładka jest tu najsłabsza ;)
Obrazek

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 4:02 pm
autor: Saul
Miałem czekać do piątku, ale nie wytrzymałem :mryellow:
Po pierwszym odsłuchu nasuwa mi się taka myśl, że każdy kto marzył/wyobrażał sobie jakby to były gdyby TXF i VXI było nagrane z Brucem na wokalu to chyba właśnie otrzymał odpowiedź :wink: Czy takiego albumu oczekiwałem? Zdecydowanie nie. Z zaskoczenia mnie wzięli bo przyzwyczaili do tych melodyjek i setek powtórzeń na ostatnich albumach, że musze przetrawić ten brud, ale morda mi się cieszy! Co do brzmienia, to poczekam na prawilny nośnik.
Nowe Maiden, w końcu! :jee: :jee: :jee:

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 4:36 pm
autor: gumbyy
Po pierwszym odsłuchu:

na duży plus: The Parchment - mega numer, Days of Future Past - fajna jazda, bez kombinowania.

na plus: ballada (o dziwo i zgrozo :D), Hell on Earth - pomijając 2 min intra, 1,5 outra. No i trochę zżynka z epika z TFF.

na minus: Celtowie... nawet rip-off Stefan spitolił, wieśniacki melodyjki w The Time Machine i jeszcze gdzieś tam po drodze.

na mega minus: Lost in a Lost World - co to ma być? Zagrywka rozciągnięta do rozmiarów numeru? :lol:

Ogólne wrażenie - niestety jest trochę daddy rocka (ale IM już takie ostatnio jest) i wieśniackich melodyjek (The Time Machine - serio?), ale są też momenty dobre. Mieszanka TFF i TBOS. Wspominane w recenzjach BNW to jakiś niesmaczny żart. Obawiałem się 3 epików Stefana, ale jeden super, drugi spoko, tylko jeden od czapy.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 6:00 pm
autor: Deleted User 2259
Tutaj też wrzucę:

Ja po jednym odsłuchu <jak na razie> Bruce najbardziej mnie zaskoczył, myślałem, że po wymęczonej poprzedniej płycie już nic mnie dobrego z jego strony nie spotka, ale pozytywnie się zdziwiłem. Nicko i Steve też trzymają poziom. Solówki trochę słabiej, ale gitarzyści też trzymają fason. Niezły album, moja ocena jak na ten moment to między 6-7/10. Najmniej mi się single podobają. Ulubiony utwór jak na ten moment to: Lost.

Edit: może ankietę zrobić na ulubiony utwór na płycie? bo takiego tematu nie ma, a zawsze był :twisted:

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 6:01 pm
autor: Geri666
Mizantrop pisze: śr wrz 01, 2021 6:00 pm Edit: może ankietę zrobić na ulubiony utwór na płycie? bo takiego tematu nie ma, a zawsze był :twisted:
Załóż jeszcze na najlepszego muzyka :P

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 6:02 pm
autor: gumbyy
Geri666 pisze: śr wrz 01, 2021 6:01 pm
Mizantrop pisze: śr wrz 01, 2021 6:00 pm Edit: może ankietę zrobić na ulubiony utwór na płycie? bo takiego tematu nie ma, a zawsze był :twisted:
Załóż jeszcze na najlepszego muzyka :P
I na najlepszego wokalistę i basistę :D

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 6:10 pm
autor: wojczi
Jestem po 1 przesłuchaniu na wieży, wieczorem odpalam na słuchawkach. Póki co jeżeli Panowie są w stanie nagrywać takie płyty po tylu latach, to proszę, żeby grali jak najdłużej. Istna petarda! :dance:

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 7:30 pm
autor: Deleted User 2259
Słucham już 3 raz i jest trochę słabiej niż za pierwszym razem, ale wciąż podtrzymuję opinie, że to niezły album.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 9:40 pm
autor: dostoevsky
Powtórzę za innym użytkownikiem - mi wystarczy, że album wszedł gładko przy pierwszym odsłuchu.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 9:58 pm
autor: vyrus
Ogólna uwaga na temat piania. Imo dobrym rozwiązaniem byłoby (co jest czasem stosowane), żeby nałożyć dwa wokale. Niska partia nieco głośniej, a pianie schowane w tle. Wtedy brzmi to nawet dobrze.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 10:00 pm
autor: Schizoid
1. Hell On Earth
2. Lost In A Lost World
3. Stratego
4. Darkest Hour
5. Days Of Future Past
6. The Parchment
7. Senjutsu
8. The Time Machine
9. The Writing On The Wall
10. Death Of The Celts

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 10:16 pm
autor: gumbyy
vyrus pisze: śr wrz 01, 2021 9:58 pm Ogólna uwaga na temat piania. Imo dobrym rozwiązaniem byłoby (co jest czasem stosowane), żeby nałożyć dwa wokale. Niska partia nieco głośniej, a pianie schowane w tle. Wtedy brzmi to nawet dobrze.
Dobrym rozwiązaniem byłoby śpiewanie na poziomie swoich możliwości, oraz dostrojenie instrumentów do tych możliwości.

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 10:25 pm
autor: vyrus
Pełna zgoda gumbyy, ale ja szukam rozwiązań realnych :lol:
Osobiście to najchętniej przerobiłbym Maiden na klimaty solo Bruce'a już po AMOLAD. Btw, szkoda że Bruce zaprzestał nagrywania solo po ToS :/

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 10:28 pm
autor: Rainmaker.
Niestety po przesłuchaniu albumu jest mi trochę przykro, sorki ale ta płyta daleko ma do poprzedniego albumu "The Book Of Souls". Senjutsu to muza trudna w odbiorze, jeśli chodzi o większość numerów. Dickinson naprawdę fajne na niej śpiewa, tylko co z tego jeśli kompozycje są co najwyżej średniawe, to taka analogia do albumu "A Matter of Life and Death", gdzie kompozycje były wyśmienite a wokal Bruca, no cóż niekiedy był tragiczny. Na plus na pewno to że dzisiejsze Iron Maiden jest zdecydowanie bardziej ambitne twórczo od tego co było kiedyś na "Dance Of Death", gdzie kicz i tandeta wylewała się wodospadem - nie mogę do dziś zrozumieć, jak mogli to wydać po tak zacnym albumie jak "Brave New World", ale to tak na marginesie, bo przecież mięło mnóstwo czasu od tych dawnych dziejów :) Najjaśniejszym punktem Senjutsu to zdecydowanie ""Stratego" którego słucha się bardzo namiętnie, ułożenie warstwy tekstowej w tym numerze to nowa jakość Maiden, chodź nie da się ukryć małego minusu w postaci solówki z przed ponad 20 lat należącej do albumu Brave New World...

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 10:29 pm
autor: sajki
1. Stratego
2. The Writing on the Wall
3. nic
4. nic
5. nic
.
.
.
9. ewentualnie The Darkest Hour
10. reszta

Re: Senjutsu - opinie na temat albumu

: śr wrz 01, 2021 10:33 pm
autor: vyrus
Rainmaker. pisze: śr wrz 01, 2021 10:28 pm dzisiejsze Iron Maiden jest zdecydowanie bardziej ambitne twórczo od tego co było kiedyś na "Dance Of Death", gdzie kicz i tandeta wylewała się wodospadem - nie mogę do dziś zrozumieć, jak mogli to wydać po tak zacnym albumie jak "Brave New World
Dla mnie jedynym wyznacznikiem jest to czy mam banana na mordzie jak czegoś słucham. Albo inaczej, jak często sięgam po dany album. Gówno mnie interesuje jakaś "ambitność". Nie o to w muzyce chodzi. I DoD jest dla mnie bardziej słuchalny niż BNW, który jest jakiś taki do bólu wypieszczony. Wręcz powiem, że nie widzę tam numerów słabych. DoD zdecydowanie zjada wszystkie albumy które były wydane po nim