O qrcze, właśnie, przecież pamiętam -----> Tony rulezmetal pisze:W moją niełaskę raczej też. Martina w Sabbath uwielbiam wprost ;]
DIO
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: DIO
W chwili obecnej to Sabbath tworzą oczywiście Tony Iommi oraz Geezer Butler, Bill Ward i Ozzy Osbourne, oraz na klawiszach Adam Wakeman (syn Ricka).
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: DIO
W ostatnich wywiadach padały całkowicie sprzeczne informacje, ale raczej nie ma co się spodziewać studyjnego albumu. Jedyne co bedzie wychodzić pod tytm szyldem to kolejne składanki, i reedycje...
Re: DIO
... i koncertówki możeJMM pisze:Jedyne co bedzie wychodzić pod tytm szyldem to kolejne składanki, i reedycje...
Szkoda, że BS skończą studyjną karierę takim albumem jak "Forbidden"....
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: DIO
Forbidden... Ten album ma zasadniczo dwie wady: fatalne brzmienie (niby na bebnach Cozy Powell a niezbyt to słychać, a majestatyczna gra Nichollsa w "I Won't Cry For You" wyszła śmiesznie), no i powstał "na szybko"... Ale tam są takie piękne rzecyz jak "Rusty Angel" czy "Kiss Of Death", że po prostu nie można go skreślać...
-
Deleted User 622
Re: DIO
Nowoczesne ale śmierdzące?
Przyznam, że mojemu kumplowi który generalnie ma taki gust jak ja, też Fused nie wchodzi, ale ze względu na to, ze jest zbyt toporny i wg niego nudny... no cóż, mi się baaaardzo podoba i tyle. A czy nowoczesny? Hmmm brzmieniowo z pewnością, w końcu to hard rock XXI wieku.
-
SebastianArcheo
- -#Ancient mariner

- Posty: 562
- Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
- Skąd: a skąd
Re: DIO
mnie tez...zdecydowanie lepsza byla pierwsza plyta z Tony'ego z Glennem...Matek pisze:a mnie ten Fused odrzuca. niestrawne mi sie to wydaje. takie niby nowoczsne ale śmierdzące
Re: DIO
A ja nie wiem, czy to miałoby sens, Dio nagrał już z BS, dwie klasyczne ,wręcz wzorcowe płyty heavy-metalowe, na których zresztą był w najlepszej wg.mnie formie wokalnej, Heaven and Hell i Mob Rules, a potem po 10 latach wrócił i nagrał ciężką, bardziej nowoczesną, świetną i przede wszystkim swieżą płytę, w której pokazał ,że potrafi śpiewać o czymś innym niz o smokach i elfach,praktycznie zaśpiewał coś do czego chyba nie jest stworzony,a wyszło mu genialnie, co świadczy o jego klasie. Inna sprawa ,że dostalibyśmy napewno kilka genialnych utworów, bo gdy spotykają się tacy muzycy jak Iomni, Butler i Dio to innych utworów nagrać nie mogą,nie wiem, wątpie w to troche, myślę że prędzej nagrają płyte z Ozzym na pożegnanie, a jak cos to Iomni nagra jakąś solówke z Dio.
Zaś jeśli chodzi o trasę, to jest już to bardziej możliwe.
Zaś jeśli chodzi o trasę, to jest już to bardziej możliwe.
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: DIO
ale dehumanizer i tak był porażką w sensie marketingowymThunderBird pisze:a potem po 10 latach wrócił i nagrał ciężką, bardziej nowoczesną, świetną i przede wszystkim swieżą płytę, w której pokazał ,że potrafi śpiewać o czymś innym niz o smokach i elfach,praktycznie zaśpiewał coś do czego chyba nie jest stworzony,a wyszło mu genialnie, co świadczy o jego klasie.
dla wielu też ta płyta jest zbyt ciężka, ogólnie jest niedoceniona-tak mi się wydaje
no a płyte z ozzy mogli by nagrać, czego nie...
mtszły
Re: DIO
Ta płyta już nie była nagrana w złotych czasach heavy-metalu, kiedy wystarczyło nagrać płyte heavy-metalową znanej kapeli i już sie miało sprzedaż, przyszły nowe style, i takie granie miało pod górkę, zrozumieli to Judasi nagrywać nowoczesnego ,przynajmiej w stosunku do wcześniejszych płyt Paina, a także zrozumiał to Iomni, i nagrał z Sabbatami ,dośc nowoczesną, wręćz przytłaczającą cięzarem i cięzkim klimatem płyte, zaskoczenie że zrobił to z człowiekiem, który wydawałoby się do takiego czegoś nie pasował,czy Dio, okazało sie inaczej, cięzkie riffy Iomniego+ wokal Dio dały tu znakomity efekt, mówie o artystycznych, bo co do sprzedaży, to mogło być gorzej z powodów jakie podałem wyżej. To co zabija na Dehumanizer, to teksty, poprostu coś niesamowitego. Jest to przynajmiej teskowo koncept album, bo wszystkie teksty mówią o zagrożeniach związanych z nowoczesnością, technologiami itd. czyli właśnie dehumanizacją życia. Dla mnie jedna z 5 najlepszych płyt lat 90.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6609
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: DIO
A'propos Dio - 2 września będzie grał w Rydze.
Sep. 02 - Riga, LAT @ Riga Arena
Może później zjawi się także gdzieś bliżej naszego kraju?
Sep. 02 - Riga, LAT @ Riga Arena
Może później zjawi się także gdzieś bliżej naszego kraju?