Strona 4 z 6

Re: Growl

: wt maja 02, 2006 1:39 am
autor: Nomad
Ide spać, zmęczony już jestem :lol:

Re: Growl

: wt maja 02, 2006 3:57 pm
autor: Fender
bo wlasnie dostalem od kuzyna wlepke ruchu chorzow i tam jest napiasne: "jestesmy tam kaj gro nosz ruch chorzow"
co oznacza poczatek drugiego czlonu zdania ?

Re: Growl

: wt maja 02, 2006 4:01 pm
autor: Lifthrasil
Fender pisze:bo wlasnie dostalem od kuzyna wlepke ruchu chorzow i tam jest napiasne: "jestesmy tam kaj gro nosz ruch chorzow"
co oznacza poczatek drugiego czlonu zdania ?
Masz całe zdanie na polski:
"Jesteśmy tam, gdzie gra nasz Ruch Chorzów"


A co do growlu, to zależy jaka muzyka, jak się dobrze komponuje, to może być :wink:

Re: Growl

: śr maja 03, 2006 5:30 pm
autor: Fender
lol
dzieki

Re: Growl

: czw maja 04, 2006 8:57 pm
autor: Swarożyc
Kea pisze: dobry growl nie jest zły
Schuldiner, Benton, Peter aus Vader, Nergal i może jeszcze paru innych. Ci panowie mi przyszli do głowy od razu.
Ja uwielbiam w dobrym wykonaniu...

Re: Growl

: sob maja 06, 2006 11:01 pm
autor: Elevatorman
M@ti pisze:
Elevatorman pisze:Children Of bodom jest .... co najmniej dziwne... Power Metal z growlem
O nich sie mówi że grają raczej melodic death metal, a nie power. Chociaż sam niewiem jak to nazwać. Dość specyficzna muza, ale za to zajebista jak dla mnie. :wink:
eee tam tak mi to brzmi :) ja też lubie:) a tak ogólnie to masz fajny avatar:D

Re: Growl

: sob maja 06, 2006 11:21 pm
autor: Wakterstein
ODkryłem nowe znaczenie "Growlu". Jeśli ktoś słucha np. Black Metalu, a nie podobają mu się teksty (kur** mać, ile można pitolić o krzyżach i jeździć po religiach), zwyczajnie ich nie słyszy. Wolę słyszeć "mhpurr, mhrrr mhrr", niż "Killing for Satanic Aliance by death and die for all catholic lousers, Your's fightfully Hereticus Antichristus, demonicus itd." (nie ma takiego tekstu, ale na jedno wychodzi). Dobrze, że Stormblast jest po norwesku (nawet zabawne). W takich sytuacjach growl jest świetnym wyjściem. Ogólnie, jeśli nie jest komputerowo przerabiany, może być. Nie widzę go w muzyce, gdzie teksty są rzeczywiście ambitne. Szkoda tylko, że niektórzy słuchający growlu nie doceniają zwykłego (czasem pokręconego) śpiewu. To zależy po co dana osoba słucha muzyki, czego w niej szuka.

Re: Growl

: sob maja 06, 2006 11:23 pm
autor: syzygy
Vacter pisze: Nie widzę go w muzyce, gdzie teksty są rzeczywiście ambitne.
W Opeth są bardzo ambitne, a nie wyobrażam sobie tego zespołu bez growlu :P No ale Akerleldta da się zrozumieć nawet :wink:

Re: Growl

: sob maja 06, 2006 11:23 pm
autor: juras
a jak ktoś ryczy po polsku? jednak da się wyhaczyć mniej więcej tekst... dlatego moim zdaniem frontside jest taki polewkowy :lol:

Re: Growl

: sob maja 06, 2006 11:31 pm
autor: slayer
ale oni sa mniej 'growl' ,a bardziej core'owy wokal maja. no, ale to nie kwestia , ze po polsku. tyle,ze maja takie liryki polewkowe :wink:

Re: Growl

: sob maja 06, 2006 11:33 pm
autor: Wakterstein
Wczesny Behemoth :D. Lasy Pomorza, Grom. Tam wypada niekiedy jak gargamel. Ryczeć po Polsku się da, ale zwykle jest śmiesznie, bo nie mamy takich demonicznych wyrazów. Po angielsku wszystko brzmi poważnie, przynajmniej dla polaków.

Re: Growl

: ndz maja 07, 2006 9:21 am
autor: Lifthrasil
syzygy pisze:W Opeth są bardzo ambitne, a nie wyobrażam sobie tego zespołu bez growlu :P
A Damnation słyszałeś?

Re: Growl

: ndz maja 07, 2006 12:10 pm
autor: Fender
Swarożyc pisze:
Kea pisze: dobry growl nie jest zły
Schuldiner, Benton, Peter aus Vader, Nergal i może jeszcze paru innych. Ci panowie mi przyszli do głowy od razu.
Ja uwielbiam w dobrym wykonaniu...
Vincent to juz nie potrafi growlowac ?

Re: Growl

: ndz maja 07, 2006 12:19 pm
autor: syzygy
Lifthrasil pisze:A Damnation słyszałeś?
Słyszałem, no wiem tam nie ma w ogóle growlu, no ale to jakby inna kategoria, może się źle wyraziłem, nie wyobrażam sobie cięższych płytek Opeth bez growlu :P
Damnation w sumie nie słucham za często, zdecydowanie wolę "klasyczny" Opeth.

Re: Growl

: ndz maja 07, 2006 5:41 pm
autor: Lifthrasil
Ja bym się nie obraził jakby chłopaki z Opeth nagrali ciężką płytkę bez growlu...
mimo, że growling w tym zespole jest moim ulubionym wśród wszystkich.

Re: Growl

: ndz maja 07, 2006 10:31 pm
autor: slayer
Lifthrasil pisze:Ja bym się nie obraził jakby chłopaki z Opeth nagrali ciężką płytkę bez growlu...
ja bym sie obrazil. zupelnie nie wiem o co Ci chodzi. :o

przeciez to growl budzi niesamowite emocje w tym bandzie. Bo growl jest tu bardzo "muzyczny" i "spiewajacy", a przejscia do normalnego wokalu powoduja, ze sie poce. Dzieki temu oprocz wspanialej sekcji rytmicznej mamy olbrzymie EMOCJE!

Re: Growl

: pn maja 08, 2006 8:20 am
autor: Lifthrasil
Napisałem, ze bardzo lubię growl w Opeth... Ale zwykły wokal też bardzo lubię :wink:

Re: Growl

: pn maja 08, 2006 3:20 pm
autor: dostoevsky
Niektóre growle lubię, np. Opeth lub Slipknot.

Ale naprawdę nie znoszę growlu w Arch Enemy. Nie chodzi mi o to, że do tej muzyki nie pasuje growl, ale Broń Boże... Growlująca kobieta to dla mnie coś naprawdę chorego. Może muzykę mają fajną, ale zraziłem się trochę do tego zespołu, z powodu wokalistki. Na miejscu pozostałych członków zespołu nie zgodziłbym się na coś takiego. To jest dla mnie naprawdę nienormalne. Nie popieram tego.

Re: Growl

: pn maja 08, 2006 7:14 pm
autor: slayer
Grzedi pisze: To jest dla mnie naprawdę nienormalne.
czemu?

jak ma predyspozycje... jak ladnie wpasuje sie w zespol. to co w tym nienormalnego?

Ja tam wole ogladac Angele, Marty i Rachele nizli jakis bydlakow ;).
To wszystko zalezy od talentu o. ;)

Re: Growl

: pn maja 08, 2006 7:20 pm
autor: Lifthrasil
W Arch Enemy wokal jest zajebisty przecież :!: