Strona 4 z 11

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: wt sie 29, 2006 12:44 pm
autor: Siwy
zacznijmy od poczatku czyli wolny wstep i przepiekny spiew Dickinsona. pozniej jest szybko i ostro i ten refren i jeszcze pozniej te solowki i znowu przepiekne zakonczenie. no i jeszcze ten tekst. rozplywam sie :)

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: wt sie 29, 2006 2:40 pm
autor: wojteq
Utwór jako całość jest niezły. Jednak brakuje mu czegoś w porównaniu z tymi najlepszymi epikami Harrisa. Jest może zbyt schematyczny. Nie mniej jednak, sądzę, iż FTGGoG to kawałek pasujący do nowej płyty i świetnie się z nią komponujący. Trochę przyczepiłbym się do refrenu.
Ile razy można powtarzać słowa "For the Greater Good of God"?? Jak dla mnie 8 razy to lekka przesada. 5-6 razy by w zupełności wystarczyło. Ale ostatnie wersy utworu, zaśpiewane przez Bruce'a, po prostu wgniatają w ziemię :rocx :!:

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: wt sie 29, 2006 2:42 pm
autor: soulburner
E, akurat to powtarzanie 8x "For the greater..." w tym utworze pasuje i nie męczy, nie zwróciłem nawet uwagi, że jest tego aż osiem ;)

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: wt sie 29, 2006 3:04 pm
autor: tarot 20
Zgadza się człowiek nie przywiązuje do tego uwagi a dlaczego bo ten kawałek ma w sobie jakąś można by rzec magie a wokal Bruca w tym utworze jest po prostu cudny.

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: wt sie 29, 2006 3:26 pm
autor: tarot 20
Właśnie w mojej głowie zrodziła się wizja zmontowania do tego utworu teledysku. Wiem, że takich teledysków już była masa, w których były by ukazane okrucieństwa wojny. Ale jeśli dobry reżyser podjąłby się nakręcenia takowego teledysku to sądzę, że można by uzyskać wspaniały efekt no, ale to tylko moje wyobrażenia, ale takie coś zapewne by pasowało do tej kompozycje może wam też się nasunęły jakieś podobne wizje??.

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: wt sie 29, 2006 3:57 pm
autor: syzygy
Chyba jestem głuichy albno dostałem fake'a od fan pl :P - gdzie są te żeńske chórki?

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: wt sie 29, 2006 4:36 pm
autor: WICKER MAN
syzygy pisze:Chyba jestem głuichy albno dostałem fake'a od fan pl :P - gdzie są te żeńske chórki?
Temu dziennikarzowi chodziło chyba o "God" w refrenie. Ale to tylko efekt. ;)

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: wt sie 29, 2006 4:48 pm
autor: syzygy
WICKER MAN pisze:emu dziennikarzowi chodziło chyba o "God" w refrenie.
:laugh Przeca to Bruce jest :P

mam nadzieje, że na koncertach nie bedzie dawał publiczności do śpiewania tego God bo wyjdzie kicha jak z Seventh Sonem.

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: śr sie 30, 2006 12:24 pm
autor: Abstract
Kurde, żeńskie chórki.... To jest dobre :P

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: śr sie 30, 2006 2:27 pm
autor: Journeyman666
prawie że genialny utwór
ogólnie 9,35/10 :D
Czegoś mu brakuje (tego co jest w utworze nr2) :twisted:

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: śr sie 30, 2006 2:33 pm
autor: Artur
Świetny utwór, jeden z moich ulubionych. Podoba mi się to, że jest taki "przestrzenny"... Bardzo ciekawa partia instrumentalna, a refren, prosty jak budowa cepa, nie drażni :)

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: śr sie 30, 2006 2:58 pm
autor: Celestial
To jest cholerne miodzio, tyle Wam powiem! Dla mnie, to numer, który można w ramki wstawić i powiesić już obok 7th Sona, Alexandra, czy Dream of Mirrors... Mnogość tych motywów powala, po prostu powala. Nie jestem jeszcze w stanie wniknąć w warstwę brzmieniową, bo rozpływam się nadal nad całością.


I słucham, i słucham, i słucham... :P

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: śr sie 30, 2006 3:41 pm
autor: syzygy
Artur pisze:a refren, prosty jak budowa cepa, nie drażni
W dodatku powtarzany 8 razy...a w ogóle tego nie czuć :D taki orientalny jakiś ten refren jest i inny od tych wałkowanych setki razy "your time will come" czy "no more lies" :D


Świetny kawałek, na dzień dzisiejszy mój ulubiony, chociaż Lord Of Light depcze mu już po piętach 8)

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: śr sie 30, 2006 3:55 pm
autor: Dani Filth
Świetny, jak wszystko na AMOLAD. Refren jak z ,,Skunkworks" (Swoją drogą, po mimo wszelkich krytyk-doskonała płyta).

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: śr sie 30, 2006 3:58 pm
autor: Deleted User 1309
Zaczyna sie bardzo obiecujacym wstepem . Natomiast potem gdzies w tłumie ginie mi zupelnie nie zuwazalny refren , ktory powinien stanowic podkreslenie tej piosenki . Jakos w głosie Bruce'a nie da sie wykryc tego , ze rzeczywiscie pragnie by powiedziec mu czym jest zycie :P . Harris piosenki pisac umie , wiec i tutaj zastosował kilka ciekawych patentów , ale jak dla mnie piosenka gorsza od poprzedniego dzieła harrisa czyli No More Lies .

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: śr sie 30, 2006 4:03 pm
autor: Mr.Hankey
syzygy pisze:mam nadzieje, że na koncertach nie bedzie dawał publiczności do śpiewania tego God
Uważam, że na pewno tak zrobi :wink: A jak wyjdzie? To już tylko od nas zależy!

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: śr sie 30, 2006 7:50 pm
autor: wojteq
Jak tak sobie słuchałem płyty na dvd, to faktycznie wychwycić można w tle refrenu jakiś chórek, chyba żeński. FTGGoG nabiera dla mnie kolorów :D Ahh ten wokal Bruce'a w zwrotkach. To będzie zajeb... numer na koncerty mówie to wam :!:

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: śr sie 30, 2006 8:25 pm
autor: remi
niby fajna super itp ale dla mnie za malo szkocka :(

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: śr sie 30, 2006 8:26 pm
autor: Szczur22
Ta publicznośc nucąca wstęp.... cudo

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!

: śr sie 30, 2006 10:00 pm
autor: Mr.Hankey
remi pisze:dla mnie za malo szkocka
A kto powiedział, że to ma byś szkockie? :shock: