For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6576
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
Tu wypowiadajcie się na temat w/w utworu.
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
Intro jest bardzo podobne do Sign of the Cross. Na uwage zasługuje bass 'Arrego który zabija :solo . Refren wręcz dla mnie miażdzący. Motywy celtyckie świętnie się komponują. Już można powiedzieć że będzie killerem na trasie. Dortmund nadchodzę :rocx
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
Bo prostu wgniótł mnie w ziemię..... killer...
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
z tego powodu ze kocham celtyckie klimaty i dlugie maidenowskie kawalki jest to majstersztyk, na refreni to mnie ciarki az przechodza :rocx
takiego Maiden jeszcze nie bylo...
takiego Maiden jeszcze nie bylo...
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
kawałek przypomina fasktycznie "sign of the cross" (ten wstęp i późniejsze fragmenty utworu) i jeszcze dorzuciłbym jeden utwór z factora, który mi przypomina, mianowicie "judgement of heaven"(zwrotki)
dobra, rozbudowana kompozycja, tyle że jednak słychać w tym za dużo "the x factora" i jeszcze zajerzdża mi troszkę "virtualem XI" a ja nie chcę słuchać muzyki opartej na tych samych "chwytach"
na pewno bardzo klimatyczny refrenik jest, ale ogólnie gdzieś już to wszystko słyszałem
ocena 7/10
dobra, rozbudowana kompozycja, tyle że jednak słychać w tym za dużo "the x factora" i jeszcze zajerzdża mi troszkę "virtualem XI" a ja nie chcę słuchać muzyki opartej na tych samych "chwytach"
na pewno bardzo klimatyczny refrenik jest, ale ogólnie gdzieś już to wszystko słyszałem
ocena 7/10
mtszły
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
Miałem For The Greater Good Of God już wczoraj pod wieczór. I na prawdę mnie przejął. Dobrze Wicker ujął, że pomimo zastosowania starych patentów przez Steve`a, kawałek nie jest absolutnie nudny. Jest genialny! Bardzo mi się podoba. Motyw po solówkach bardzo podniosły, w rodzaju "Blood is falling like a rain" z Paschendale.
Bruce śpiewa "Please tell me now what love is" czy "what life is" ? Bo już się wczoraj pytałem.
Ja daję kawałkowi 10/10. Wokal Bruce`a też zasługuje na uwagę.
Bruce śpiewa "Please tell me now what love is" czy "what life is" ? Bo już się wczoraj pytałem.
Ja daję kawałkowi 10/10. Wokal Bruce`a też zasługuje na uwagę.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
Nic dodać nic ująć, Hallowed.
-
God Of Thunder
- -#Prodigal son

- Posty: 33
- Rejestracja: sob sie 12, 2006 5:46 pm
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
Spiewa predzej "what life is", tak mi sie wydaje, wsluchiwalem sie. Dodac mozna jeszcze, ze slowo "Love" pojawia sie b. zadko w piosenkach Maiden:) Do glowy mi przychodzi jedynie "Wasting Love" i "The Thin Line (...)" :- ) Kawalek ekstra! Podoba mi sie jak Bruce spokojnie spiewa na poczatku i na samym koncu;- )
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
Bardzo factorowy utwór, tylko tam dać Blaze'a ,hehe. Kojarzy sie bardzo z Sign of the Cross, ale od tego utworu jest jednak gorszy. Ale nie jest to zły utwór, może tak nie wgniata jak Słońca, ale ma dramaturgię, pewien klimat, częśc instrumentalna,jak zwykle dobra, myśle że jest to taki utwór który trzeba posłuchac z 10 razy,a ja dopiero słucham teraz drugi raz.
Ogólnie na plus narazie.
Ogólnie na plus narazie.
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
Pamietacie jak na samym poczatku postawilem na utwor Harrisa? Nie zawiodlem sie. Nie jest rewelacyjnie. Ale jest dobrze. Moze byc. :beer 
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
no jest jest
swietny kawałek ! długi, ale jaka kkompozycja..mniami... pyszna
a te solowki... bas stevea wgniata w fotel :rocx
już nie mam tu najwięcej postów

Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
Poki co to moj ulubiony kawalek! Od pierwszego przesluchania sa ciaRRRy i tak powinno byc! Dla mnie dlugosc, rozne etapy ze tak powiem tego utworu i refreny to cos na ksztalt ubostwianego przeze mnie 7th Son
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
slucham 2 raz i poki co dla mnie tez to faworyt, wielka kompozycja Harrisa, zjada No More Lies bez przepity :soloBudziol pisze:Poki co to moj ulubiony kawalek! Od pierwszego przesluchania sa ciaRRRy i tak powinno byc! Dla mnie dlugosc, rozne etapy ze tak powiem tego utworu i refreny to cos na ksztalt ubostwianego przeze mnie 7th Son
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
No No More Lies,to raczej utwór innego typu, No More Lies można raczej porównać z Pilgrim,i tutaj Pilgrim wyjdzie zwycięstko.
For the Greater Good of God,to świetny utwór, powiedźcie kto gra pierwszą solówke w tym utworze? ,bo to dla mnie jedna z lepszych solówek Maiden Ever, poprostu miód. Częsc instrumentalna jest swietna poprostu.Wokal Bruce'a też
Poprostu świetny utwór.
Jakościowo moge go porównać do takich utworów jak Dream of Mirrors,Paschendale czy Afraid too Shoot Strangers. Od Sign of the Cross tylko troszeczke gorszy. Nie dziwie sie tym co twierdzą że to najlepszy utwór płyty.
Longest Day to by mógł mu czyścić buty,hehe.
For the Greater Good of God,to świetny utwór, powiedźcie kto gra pierwszą solówke w tym utworze? ,bo to dla mnie jedna z lepszych solówek Maiden Ever, poprostu miód. Częsc instrumentalna jest swietna poprostu.Wokal Bruce'a też
Jakościowo moge go porównać do takich utworów jak Dream of Mirrors,Paschendale czy Afraid too Shoot Strangers. Od Sign of the Cross tylko troszeczke gorszy. Nie dziwie sie tym co twierdzą że to najlepszy utwór płyty.
Longest Day to by mógł mu czyścić buty,hehe.
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
Ja nie muszę mówić.Nomad pisze:powiedźcie kto gra pierwszą solówke w tym utworze?
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
no na pewno to utwor innego typu, tyle ze chodzilo mi raczej o to ze obydwa kawałki firmuja sie tym samym nazwiskiem, tym razem Harris bardziej sie postarał w swojej solowej kompozycjiNomad pisze:No No More Lies,to raczej utwór innego typu, No More Lies można raczej porównać z Pilgrim,i tutaj Pilgrim wyjdzie zwycięstko.
For the Greater Good of God,to świetny utwór, powiedźcie kto gra pierwszą solówke w tym utworze? ,bo to dla mnie jedna z lepszych solówek Maiden Ever, poprostu miód. Częsc instrumentalna jest swietna poprostu.Wokal Bruce'a teżPoprostu świetny utwór.
Longest Day to by mógł czyścić buty,hehe.
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
Hallowed najlepiej byloby jakbys zrobil rozpiske solowekHallowed pisze:Ja nie muszę mówić.Nomad pisze:powiedźcie kto gra pierwszą solówke w tym utworze?Ale Jan też super. A Dave trochę odstaje
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
z calego albumu ma sie rozumiec :beerHallowed pisze:Chwila![]()
Re: For The Greater Good of God - oceny, wrażenia, recenzje!
hehe.... bas wymiata w tym kawałku to jest najwiekrza wielkosc tego kawalka :rocx
już nie mam tu najwięcej postów

