Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Stosunek do Ozziego

lubie go
36
58%
nie lubie go
26
42%
 
Liczba głosów: 62

Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: M@ti »

Iron maidenka pisze:Źle się wyraziłam, słyszałam parę kawałków, ale jakoś mnie to nie pociąga.
Aha, no to źle zrozumiałem, ale i tak "parę kawałków" to za mało żeby się przekonać. :wink:
Iron maidenka pisze:Może kiedyś...
Spróbuj. :)
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: Żabka »

M@ti pisze:Spróbuj.
Zapewne dojdzie do tego bo chyba moja przygoda z heavy metalem się dopiero zaczyna, Ironów słucham tak "porządnie" dopiero rok więc napewno z czasem dotrę do BS, JP i tym podobnych :wink: EOT
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: M@ti »

Iron maidenka pisze:Zapewne dojdzie do tego bo chyba moja przygoda z heavy metalem się dopiero zaczyna, Ironów słucham tak "porządnie" dopiero rok więc napewno z czasem dotrę do BS, JP i tym podobnych
No "docieraj" bo warto. :wink:
Fadero
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 40
Rejestracja: sob wrz 02, 2006 10:07 pm

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: Fadero »

Szczur22 pisze:No ja powiem krotko i po swojemu:


Frajer



Skończyłem
To samo chciałem napisać. :roll:
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: S1MON »

Fadero pisze:
Szczur22 pisze:No ja powiem krotko i po swojemu:
Frajer
Skończyłem
To samo chciałem napisać. :roll:
* gładzi palcem ostrze tasaka * moze jakies argumenty :twisted:
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: M@ti »

*przygotowuje szafot* chyba nie. :twisted:
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: S1MON »

* lufa z magnum 44 wystaje z nogawki *
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: M@ti »

* dokręca tłumik do Beretty *
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: S1MON »

* woła Wanie z wiadrem nabojów *
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: M@ti »

* Dzwoni po Alosze z magazynkiem do Pepeszki *
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: S1MON »

wiadomo, ze Wania ma kałacha...pepesza chyba tylko lepsza, bo piasek ani woda jej nie straszne ;) eot :]
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: M@ti »

S1MON pisze:pepesza chyba tylko lepsza, bo piasek ani woda jej nie straszne
I o to chodzi, ale Kałach też chyba wodo-piasko-kurzo odporny. The best weapon in the world. 8) :wink: eot
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: slayer »

Iron maidenka pisze:Może kiedyś...
już!




Ozzy Osbourne - Black Sabbath, Paranoid , Master of Reality , Vol. 4 , Sabbath, Bloody Sabbath.

Jedyne sluszne Sabbs. Za te plyty wyzej i za to, ze jest tworca TAKIEJ waznej muzyki dozgonny szacun.
Co do obecnej formy, za przeproszeniem nie obchodzi mnie to. On w mlodosci tak wykorzystal swoj mozg i cialo, ze teraz moze byc sterowany :lol: . Najgorsze tylko teraz jest to, ze ludzie nie pamietaja go jako czlonka historycznego bandu , jako spiewaka do najslynniejszych riffow w historii tylko jako tego co lata goly i wpieprza nietoperze. To smutne, ale kto ma wiedziec ten wie i zna Black Sabbath . kropka.
Jazz is not dead, it just smells funny.
Clayman
-#Invader
-#Invader
Posty: 157
Rejestracja: sob maja 27, 2006 6:10 pm

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: Clayman »

Heaven and Hell, Mob Rules, Dehumanizer - jedynie słuszne Black Sabbath
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: slayer »

Słabat chyba. Dio dla mnie jest Dio solowy + Rainbow jakies ;]
Do sabbath nie pasowal za nic w swiecie. BS stracili bardzo duzo jak nie wszystko przy tych albumach. Po prostu to juz nie był sabbat!
Jazz is not dead, it just smells funny.
Maveral
-#Invader
-#Invader
Posty: 218
Rejestracja: wt sie 02, 2005 7:52 pm
Skąd: Rybnik

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: Maveral »

Lubię go. Zrobił z siebie pajaca w tym reality show, ale i tak go lubię. Solowe płytki ma o wiele lepsze niż w BS. No i chyba tyle, bo co tu więcej dodawać :wink:
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: Elevatorman »

co do tematu to i geniusz i posmiewisko :) ja tam bardzqo lubię jego wokal na starszych płytach sabsów zwłaszcza na Black sabbath Paranoid i Sabbath Bloody Sabbath ale ogólnie ten koles to idiota i posmiewisko :)
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: Dziku »

Od sluchania BS i Ozzy'ego zaczela sie moja przygoda z muzyka.
Stormshield
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: Stormshield »

Szanuję Black Sabbath, bardzo, ale wokal Ozziego nigdy za bardzo mi nie podchodził. Na pierwszych albumach BS mogę go słuchać, ale juz na solowych nie.

Kiedyś ikona, teraz clown.
BeBe
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 917
Rejestracja: pn mar 15, 2004 5:05 pm
Skąd: South Of Heaven.

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?

Post autor: BeBe »

Sam dwa razy zakładałem temat o nim 8)
Lubię go jako wokalistę, mam No More Tears oryginalne, lubię go jako showmana i wokalistę Black Sabbath.
Ale jako człowieka który robi z siebie pajaca w Mtv, nie trawię.
ODPOWIEDZ