Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Ozzy Osbourne. pierwszy wokalista Sabbathow, ikony hard rocka, prekursorow heavy metalu. legenda i tu nie ma wątpliwosci. ale co powiedcie o nim teraz? teraz gdy łamie sie na wuzgu elektrycznym, gdy wystepuje z cala rodzina programie "muzycznej telewizji", "the Osbournes" ? osobiscie nigdy nie lubilem jego muzyki, plyty sabbathow wole z DIO na wokalu, a ten prgogram w mtv uwazam za kwintesecje debilizmu i sprzedajnosci. powtarzam ze nie neguje jego zasług dla rozwoju muzyki rockowej
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Ozzy... ten koleś miał zawsze farta. poprostu wszystko mu w zyciu wychodziło. najpierw trafił na Iommiego i spółkę, wyrósł na gwiazdę choć nawet za dobrze śpiewac nie potrafił (choć pierwsza płyta BS ma chyba najciekawsze wokale w jego karierze), z sabbsami nie szło to trafił na genialnego Rhoadsa, z którym stworzył kawał pięknej muzy z niesamowitymi riffami. nie było mowy o kopieowaniu sabbatów. a pod koniec lat 80tych trafił na kolejnego wielkiego - Zakka W. i znowu z podupadającej gwiazdy stał się wielki. a w międzyczasie znalazl żonę która stała się jego mózgiem. niestety teraz Ozzy jest pantoflem, robi dokładnie co Sharon mu każe- jak sharon postanowi zakończyć jego kariere to będzie koniec, jak nie to moze doczekamy się następcy genialnego Down To Earth. Ozzy to dla mnie przede wszystkim clown, ale lubię go 
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Ozzy z Sabbath - po stokroć TAK
Ozzy solo - również TAK, świetna muza.
Ozzy w TV - NIE
EDIT: w sumie bardzo trafnie ujął Matek - trafiał na odpowiednich ludzi.
Ozzy solo - również TAK, świetna muza.
Ozzy w TV - NIE
EDIT: w sumie bardzo trafnie ujął Matek - trafiał na odpowiednich ludzi.
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Nie lubię, nie toleruję, cenię za Black Sabbath...
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Lubię go ale mógłby wreszcie coś wydać a nie w reality showach występować.
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
...cenie i szanuję Ozziego zarówno za to co nagrał z BLACK SABBATH a chyba jeszcze bardziej za solowe dokonania - ma coprawda popierd#@&$ą żonę ale to tak na marginesie :rocx
-
Dani Filth
- -#Long distance runner

- Posty: 863
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Jego postać przypomina mi trochę Johny'ego Deppa, tylko, że ze świata muzyki. Jedni go kochają i czczą inni wyśmiewaja. Ja należę do tych co go szanują, ale nie są fanatykami. 
Nemesis...as one we stand!!
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Mimo tego, że jest trochę dziwny, lubię go. Zrobił dla hardrocka (jak również h. Metalu) baaardzo dużo. Szkoda, że się tak splamił TheOsbournes.
-
obserwator
- -#Long distance runner

- Posty: 895
- Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
- Skąd: jelenia góra
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
sam też jest nieźle walnięty, ale ogólnie bardzo lubiana przez mnie postaćjesper pisze:ma coprawda popierd#@&$ą żonę ale to tak na marginesie
daże go wielkim szacunkiem za jego dokonania zarówno solowe jak i z black sabbath, natomiast nie wiem po ki grzyb razem z familią robią ze swojego życiaaa reality show...
mtszły
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Kolejny temat o tym samym... O ile dobrze pamiętam ostatni założył Blood Brother... Zaś jełsi chodzi o moją opinie co do pana Osbourne'a, to pójdę na łatwizne i zacytuję podpis Żelaznego 
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Ten podpis jest genialny sam w sobie i chyba również się z nim zgadzam. Nie jestem pewna bo w zasadzie Ozzy jest mi zupełnie obojętny. Nie lubię Black Sabbath z jego wokalem a solowe płyty słyszałam ze dwie. Fajne nawet ale w majty nie sikam.
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Nie przepadam za tym gościem. Nie chcę mówić ,że nigdy nic nie znaczył ale po tym jak się zwyczajnie sprzedał MTV ciężko mówić o nim jako o prawidzwej ikonie hard/heavy. Nie przeczę , kiedyś (pierwsze BS) było rewelacją! Ale potem to co się stało z Ozkiem to jest poprostu ... szkoda 
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
phi,potem grał lepszą muzę poprostuAbstract pisze:Nie przeczę , kiedyś (pierwsze BS) było rewelacją! Ale potem to co się stało z Ozkiem to jest poprostu ... szkoda
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Tak, albo świetnie albo fatalnie 
-
Beltrametix
- -#Invader

- Posty: 196
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Takie utwory jak "Paranoid" , "Iron Man" czy "Sabbath Bloody Sabbath" na pewno wiele zawdzięczają Ozzy'emu. Jednak osobiście go nie lubię za to co ze sobą zrobił i menelski tryb życia, co pozbawiło nas dobrego rockowego muzyka
Teraz na Osbourne'a to aż żal patrzeć 
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Nienawidze go za skrzeczenie zamiast śpiewania w utworach (numery z DIO brzmią milon razy lepiej) i robienie z siebie posmiewiska w mediach 
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Cenię go i szanuje jako muzyka. Jedna z ważniejszych postaci w dziejach ciężkiego grania. A co do jego życia prywatnego... no cóż... cenię go za muzykę, nie za dresik, pieski i kapcie.
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
powtarzacie jak banda malotow zaslyszane, ze sie sprzedal bla bla bla....a tak btw - nikt z Was nie przyjalby paru milionow $ za pare rzeczy, ktore Ozzy zrobil...no skąąąąąąd...
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
No ja powiem krotko i po swojemu:
Frajer
Skończyłem
Frajer
Skończyłem

