Strona 32 z 60
Re: Iced Earth
: ndz lip 01, 2007 12:34 pm
autor: gumbyy
syzygy pisze:Brzmieniowo czy w ogóle? brzmienie jest okropne...
Fakt... gitary zdałoby się trochę bardziej wypchnąć do przodu, no i przydałoby się więcej mocy.
Hmm... załamany byłem, jak słuchałem pierwszych mp3, tam gitar praktycznie nie było. Później z CD już było o niebo

lepiej.
syzygy pisze:Cały album zresztą też, ja jestem z tych ograniczonych, nielubiących Owensa w IE
Heh...

dla mnie wokale są najsilniejszym punktem tego krążka

Chociaż kilka kwałków jest naprawdę dobrych.
syzygy pisze:Choć mam nadzieję, że nadchodzący album mnie nawróci... Ten Thousand Strong podoba mi się.
:rocx no dokładnie... taki typowy stary Iced

z innym wokalem.
Re: Iced Earth
: ndz lip 01, 2007 2:04 pm
autor: syzygy
gumbyy pisze:no dokładnie... taki typowy stary Iced z innym wokalem.
i w takich kawałkach bym widział Owensa, wtedy go polubię

Z GB podoba mi się jedynie Declaration Day, mam nadzieje, że na na nowych albumach znajdzie się tego więcej

Re: Iced Earth
: ndz lip 01, 2007 7:00 pm
autor: gumbyy
syzygy pisze:gumbyy pisze:no dokładnie... taki typowy stary Iced z innym wokalem.
i w takich kawałkach bym widział Owensa, wtedy go polubię

Z GB podoba mi się jedynie Declaration Day, mam nadzieje, że na na nowych albumach znajdzie się tego więcej

A to już kwestia dla Schaffera

jak napisał dobry materiał, to będzie dobrze

Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 12:07 am
autor: Artur
Hmmm... nowy album podobno już jest w necie i wieść niesie że jest naprawde dobry a Owens śpiewa już jak pełnoprawny cżłonek Iced Earth
Ja chyba poczekam do premiery i kupię po prostu.
Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 12:23 am
autor: syzygy
Jest

I to chyba nie fake nie wygląda na to.... przynajmniej tak mi się wydaje, po długim obcowaniu z emulem
Ja pierdziele.. przecież to w październiku ma wyjśc chyba.. przesada..
Ściągam oczywiście. I tak bym tego nie kupił w ciemno.

Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 12:56 am
autor: Artur
Jest na pewno.
A opinie o tej płycie (fakt, że wielu nie przeczytałem, ale były to m.in. opinie ludzi którzy TGB nie lubią) robią mi na nią smaka
Wreszcie jakiś nowy heavy metal którego z chęcią posłucham

Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 12:59 am
autor: Wrath
kurcze ja chyba poslucham jednak przed premierą. w ciemno bym chyba nie kupił. zapoznam się i jeśli się spodoba (a spodoba się pewnie

) to moze kupie, o ile cena bedzie ludzka
edit: słucham se pierwszego kawalka a tu nagle wcina się Schaffer z tekstem, że słuchamy kopii płyty "Framing..."

Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 1:13 am
autor: Artur
No o tym też mnie doszły słuchy, sorx że zapomniałm wspomnieć

Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 1:15 am
autor: syzygy
Wrath pisze:edit: słucham se pierwszego kawalka a tu nagle wcina się Schaffer z tekstem, że słuchamy kopii płyty "Framing..."
ale lipa.

A długo gada, czy tylko jedno zdanko? Ale tylko w 1 kawałku?
Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 1:18 am
autor: Artur
No właśnie z reguły na tego typu promosach to takie gadki są bardzo często :]
Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 1:20 am
autor: syzygy
Trudno, jakos przeżyję.
A Ty Artur nie pitol, tylko też se ściagnij

Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 1:23 am
autor: Wrath
w kazdym tak gada :] chyba 2-3 razy w kazdej piosence...wkurzające to trochę
jak na razie mieszane uczucia...ale w sumie Burnt Offerings na początku kompletnie mi nie podeszło a teraz...;] przeslucham jeszcze z 2-3 kawalki i spac idę

nie bede jak syzyg, ktory bedzie pewno sluchal do rana

Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 1:30 am
autor: Artur
Ja nie ściągam
I tak wielu premier tegorocznych nie słuchalem, więc może chociaż to nadrobię.
Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 1:41 am
autor: syzygy
Wrath pisze:nie bede jak syzyg, ktory bedzie pewno sluchal do rana
Ee, gdyby to była płytka z Barlowem, to na bank bym tak zrobił a tak idę spać zaraz, zmęczony jestem

Niech się ściągnie do końca, to posłucham sobie Ten Thousand Strong i zobaczę, czy są jakieś różnice w stosunku do singla, bo tak obiecywali

A reszta jutro, na świeżo.
Artur pisze:I tak wielu premier tegorocznych nie słuchalem, więc może chociaż to nadrobię.
Ale to nie jest jakaś tegoroczna premiera, tylko kurde Iced!

Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 1:55 am
autor: Artur
I to jest właśnie wystarczający powód do tego żeby tego nie ściągać a od razu kupić
Bo akurat Iced Earth należy u mnie do wąskiego grona zespołów którym "ufam" na tyle, że moge w ciemno zakupić ich nowy album. Jak ukazywał sie "TGB" to takiego zdania o nich nie miałem, kupiłem w sumie pół roku po remierze chyba (choć w ciemno !

więc może i na jedno wychodzi ? choć nie do końca - do czasu zakupu znalem doskonale "The Reckoning", który bardzo mi sie podobał i stwierdziłem, że IE z Owensem jednak nie takie złe jak na necie czytałem

).
Ale teraz są w takiej grupie zespołów.
Ciekawe tylko czy kiedyś, a jak tak to kiedy, z niej wypadną

Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 10:30 am
autor: Wrath
Jak na razie na + Something Wicked pt 1 i Order of the Rose. reszta średnia..za mało kopa mają te kawałki. Ten Thousand Strong wydaje się najlepsze

Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 12:05 pm
autor: syzygy
ee.. nic nie potrafię powiedzieć. Kompletnie. Nie wiem, czy mi sie podoba, czy nie...
Pewne motywy mi się podobają, częśc płyty przeleciała obok. W ogóle to tak w tle leciała bardzo, trzeba było jednak słuchać w nocy, bym się bardziej skupił.
fajne nawiązania są nieraz, np. we wstępie do Prophercy.... ale mniej mi się już podoba, że Owens śpiewa na początku drugiego kawałka "I can see clearly now, the painful vision indeed..."- ten wers ma prawo śpiewać tylko Barlow
Te minutowe przerywniki w większości przypadków są zajebiście klimatyczne

Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 8:39 pm
autor: jesper
... oczywiście nie omieszkałem płyty zassać z neta - krótko mówiąc album kupię w 100% bo to [już teraz śmiało stwierdzam] jeden z pretendentów do płyty roku 2007. Promujący album "Ten Thousand Strong" choć ostro kopie po mordzie na bank nie jest utworem reprezentatywnym dla całości płyty która w swej całej złożoności struktury kompozycji i całego konceptu jest cholernie klimatyczna. Owens odwalił kawał dobrej roboty - jego wokale wręcz zabijają

struktura kompozycji jest cholernie zróżnicowana, pełna niespodzianek [szczególnie wstawki miedzy utworami które nie burzą konceptu albumu] gitary, bas, perkusja brzmią drapieżnie i zabójczo

ale należy zwrócić także uwagę na bardzo istotny fakt że choć zespół momentami zwalnia to za nic nie traci na ciężarze brzmienia które wgniata w ziemię

Przeszło 9 minutowy "The Clouding" to w moim odczuciu perełka sztuki i talentu kompozytorskiego Schaffera - takich gitar i smaczków nigdy nie było w ICED EARTH :rocx a to w końcu przez ponad 5 minut ballada po czym rozpoczyna się prawdziwe piekło

i tak przy okazji piekła i wstawek w ogóle to te elementy są wręcz genialne w swej strukturze są wszędzie tam gdzie być powinny nie drażnią, nie nudzą po prostu kopią po mordzie ["Invasion" oraz "Motivation Of Man"] lub wprowadzają w niesamowity klimat przestrzeni i tajemniczości ["Cataclysm" czy "Something Wicked Pt.2"] jaka emanuje z tej płyty w poszczególnych jej fragmentach. ICED EARTH nagrali album niesamowity, stawiając kolejny krok na przód w swojej twórczości rozwinęli styl zapoczątkowany i skrystalizowany już dużo, dużo wcześniej , tak więc polecam płytę wszystkim wielbicielom twórczości Schaffera otwartym na nowe rozwiązania w muzyce ale także pałającym ogromnym sentymentem do ICED EARTH - genialnego ICED EARTH

wszelkiej maści zrzędliwym malkontentom z kompleksem Barlowa wrogo nastawionym i nie tolerującym Owensa w zespole album "Framing Armageddon ... także POLECAM - czas w mordę zdjąć klapki z uszu i podziwiać ta płytę - bo ku#&@ warto

Re: Iced Earth
: pn lip 23, 2007 9:06 pm
autor: syzygy
Fajna gadka na gg o IE :laugh
Jakub 21:56:20
nowe IE wytciekło już
Jakub 21:56:25
do neta
Kamil 21:56:29
fajnie
Kamil 21:56:32
;p
Jakub 21:56:33
premiera w październiku
Kamil 21:56:42
hehehe
Kamil 21:56:48
no to rzeczywiscie
Kamil 21:56:56
bedzie premiera jka wszyscy beda je miec
Kamil 21:56:56
;p
Jakub 21:56:58
ale to jakaś wersja promo jest
Jakub 21:57:05
i pare razy w kawałku w
Jakub 21:57:11
wcina się Shaffer
Jakub 21:57:23
mowiąc, ze słuchamy promo albumu Framing armagedon
Kamil 21:57:25
Shaffer?
Jakub 21:57:27
wkurzające to jest
Jakub 21:57:28
no
Jakub 21:57:33
szef
Kamil 21:57:48
heh
Kamil 21:57:53
wiesz co ja pomyślałem
Kamil 21:58:03
że nowe Internet Explorer....

Re: Iced Earth
: wt lip 24, 2007 10:54 am
autor: Xzanu
The Glorious Burden byłby albumem tylko przyzwoitym gdyby nie saga Gettysburg. Powaliła mnie na kolana i suchałem jej z ciarkami na całym ciele. Uwielbiam historie ktore tak swietnie sa odzwierciedlane przez muzyke (caly King Diamond, Nightfall in the MiddleEatrth - Blind Guardiana, Paschendale wiadomo czyje, i wlasnie Gettysburg). powalilo mnie to wszystko na kolana.
do dzis slucham tych kawalkow na kleczkach
a, ze nowa plyta tez ma byc koncept albumem, to ja juz jestem wstepnei nastawiony na bardzo tak.
album bankowo kupie w ciemno nawet.
wokal Owena ma ciut za malo pazura w porownaniu z Barlowem, ale zle nie jest. MOze byc tylko lepiej.