Judas Priest

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Chudy
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1930
Rejestracja: czw mar 02, 2006 7:37 pm
Skąd: Z gabinetu

Re: Judas Priest

Post autor: Chudy »

A spadaj :closed
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4424
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Judas Priest

Post autor: Abstract »

Chudy, łamiesz mi serce :B
Chudy
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1930
Rejestracja: czw mar 02, 2006 7:37 pm
Skąd: Z gabinetu

Re: Judas Priest

Post autor: Chudy »

Ty mi już zlamałeś. Teraz mi przykro i idę się pociąc. A zupa była za słona :!:
farmer1990
-#Invader
-#Invader
Posty: 247
Rejestracja: śr paź 18, 2006 7:31 pm
Skąd: inąd

Re: Judas Priest

Post autor: farmer1990 »

Chudy pisze:A zupa była za słona :!:
Ta zupe gotowal sam Halford zeby offtopu nie bylo :B
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Judas Priest

Post autor: Mr.Hankey »

Który album Priest jest najbardziej zbliżony do Painkillera? Słuchałem narazie Sin After Sin, Stained Class, Defenders Of The Faith, Turbo, Painkillera (genialny), Demolition (fatalny) i Angel Of Retribution. Co jeszcze polecacie?
Bonzo
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1395
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:15 am
Skąd: Katovitz\Olkusz

Re: Judas Priest

Post autor: Bonzo »

no oczywiscie British Steel i Screaming for Vengeance z klasyki Ci zostalo do odsluchania, ja wszytsko od 77-90 łykam bez popity, wiec ciezko cos wyroznic choc jak juz mialbym wybierac najlepsza plyte to SoV moze tez dla tego ze byla pierwsza moja, a drugiego Painkillera to chyba w dyskografi JP nie znajdziesz :) proponuje siegnac do Primal Fear pierwszych plyt tam jest sporo z Painkillera :)
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Judas Priest

Post autor: M@ti »

Mr.Hankey pisze:Który album Priest jest najbardziej zbliżony do Painkillera?
Może nie aż tak bardzo, ale chyba innego wyboru nie ma. Ram it down.
Bonzo
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1395
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:15 am
Skąd: Katovitz\Olkusz

Re: Judas Priest

Post autor: Bonzo »

no nie calkiem bym sie zgodzil, ale z braku laku... :) Ram it Down ma przede wszytskim wyjebana okładke :)
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Judas Priest

Post autor: M@ti »

Bonzo pisze:no nie calkiem bym sie zgodzil,
A jest coś bardziej podobnego? Chyba że Rocka Rolla. :B
Bonzo pisze:Ram it Down ma przede wszytskim wyjebana okładke
To napewno, jeden z wyjątków, bo większość ich okładek jest do dupy.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Judas Priest

Post autor: Artur »

a ja tak z dupy strony ale bierz "Unleashed In The East" :mrgreen: Kij że z "Painkiller" to nie ma nic wspólnego, że to koncerówka, ale jest wyjebana :D
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Judas Priest

Post autor: M@ti »

Ma zajebiste brzmienie przede wszystkim. ;]
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Judas Priest

Post autor: syzygy »

M@ti pisze:Może nie aż tak bardzo, ale chyba innego wyboru nie ma. Ram it down.
lol, z obleśnym "heavy metal" na czele, nie? :laugh Ten kawałek to dla mnie uosobienie kiczu i pedalstwa, po prostu odruch wymiotny po wejściu wokalu :D
Mr.Hankey pisze:Co jeszcze polecacie?
nic. Najlepiej Resurrecion Halforda, albo Crucible.
noo, ewentualnie jeszcze Screaming można poznać, ale po co :B ;-)
Awatar użytkownika
M@ti
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6375
Rejestracja: sob lis 26, 2005 9:51 pm
Skąd: z Norwegii

Re: Judas Priest

Post autor: M@ti »

syzygy pisze:lol, z obleśnym "heavy metal" na czele, nie? :laugh Ten kawałek to dla mnie uosobienie kiczu i pedalstwa, po prostu odruch wymiotny po wejściu wokalu :D
Możliwe, już nie pamiętam, ale taki tytułowy jest zajebisty.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Judas Priest

Post autor: syzygy »

no, tytułowy to najlepszy kawałek na płycie. Reszty nie warto słuchać.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Judas Priest

Post autor: slayer »

syzygy pisze:Ten kawałek to dla mnie uosobienie kiczu i pedalstwa,
i tak ma byc :mrgreen:
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: Judas Priest

Post autor: vyrus »

Artur pisze:"Unleashed In The East"
Najlepsza płyta Priest :)
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Chudy
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1930
Rejestracja: czw mar 02, 2006 7:37 pm
Skąd: Z gabinetu

Re: Judas Priest

Post autor: Chudy »

M@ti pisze:Może nie aż tak bardzo, ale chyba innego wyboru nie ma. Ram it down.
Jestem tego samego zdania :B
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Judas Priest

Post autor: Artur »

slayer pisze:i tak ma byc :mrgreen:
niestety niektórzy 'poważni słuchacze' w ogóle tego nie czają :mrgreen:
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Judas Priest

Post autor: syzygy »

Artur pisze:niestety niektórzy 'poważni słuchacze' w ogóle tego nie czają
yhy, jestem śmiertelnie poważnym słuchaczem :roll:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Judas Priest

Post autor: Artur »

syzygy pisze:yhy, jestem śmiertelnie poważnym słuchaczem :roll:
no czasem, może nieświadomie, sprawiasz takie wrażenie ;)

ale no offence zią ;-)
ODPOWIEDZ