Teraz słucham...
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Teraz słucham...
Dave Mustaine twierdzi, że “Endgame” Megadeth jest lepsze niż “Death Magnetic” Metalliki...


Re: Teraz słucham...
i ma racjeyankes pisze:Dave Mustaine twierdzi, że “Endgame” Megadeth jest lepsze niż “Death Magnetic” Metalliki...
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Teraz słucham...
o, cześć Szajba

PEARL JAM Ten

PEARL JAM Vs

ALICE IN CHAINS Facelift

ALICE IN CHAINS Dirt

TEMPLE OF THE DOG Temple Of The Dog

SOUNDGARDEN Superunknown

ja po reckach, i po tych fragmentach które sam zasłyszałem spodziewam się czegoś na podobnym poziomie co "Death Magnetic", którą bardzo lubię. a jeśli chodzi o twórczośc obydwu kapel po ich najbardziej znanych płytach, po których w obydwu przypadkach pewna epoka sie skończyła (czyli odpowiednio Czarny Album i "Countdown To Extinction") to wyżej cenię sobie to co nagrał Megadeth ("Youthanasia", "The System Has Failed", "United Abominations" i zapewne "Endgame" vs tylko "Load" i "Death Magnetic" ze strony Metki, choć i "St. Anger" mam za przyzwoity)
a co do Alice In Chains, to płyty posłucham ale na koncert za chiny ludowe bym sie nie wybrał. Niech sobie grają, ale ja na oglądanie ich bez Staleya po prostu nie mam chęci. do tego, oczywiście, pogięta ostro cena, lol

PEARL JAM Ten

PEARL JAM Vs

ALICE IN CHAINS Facelift

ALICE IN CHAINS Dirt

TEMPLE OF THE DOG Temple Of The Dog

SOUNDGARDEN Superunknown
a Megadeth nie może nagrać nic lepszego od Metallikiyankes pisze:Dave Mustaine twierdzi, że “Endgame” Megadeth jest lepsze niż “Death Magnetic” Metalliki...
ja po reckach, i po tych fragmentach które sam zasłyszałem spodziewam się czegoś na podobnym poziomie co "Death Magnetic", którą bardzo lubię. a jeśli chodzi o twórczośc obydwu kapel po ich najbardziej znanych płytach, po których w obydwu przypadkach pewna epoka sie skończyła (czyli odpowiednio Czarny Album i "Countdown To Extinction") to wyżej cenię sobie to co nagrał Megadeth ("Youthanasia", "The System Has Failed", "United Abominations" i zapewne "Endgame" vs tylko "Load" i "Death Magnetic" ze strony Metki, choć i "St. Anger" mam za przyzwoity)
a co do Alice In Chains, to płyty posłucham ale na koncert za chiny ludowe bym sie nie wybrał. Niech sobie grają, ale ja na oglądanie ich bez Staleya po prostu nie mam chęci. do tego, oczywiście, pogięta ostro cena, lol
Re: Teraz słucham...
Nie o to chodzi, że nie może, albo że z założenia skreślam Megadeth. Ja po prostu nigdy nie powiem o żadnym albumie Megadeth więcej aniżeli tyle, że jest dobry dopóki Dave stoi za mikrofonem. Zespół traci 50% swojej wartości przez ten bełkot jaki, Mustaine wydobywa z siebie. Muzycznie jest super, ale ja oceniam całość.Artur pisze:
a Megadeth nie może nagrać nic lepszego od Metallikiyankes pisze:Dave Mustaine twierdzi, że “Endgame” Megadeth jest lepsze niż “Death Magnetic” Metalliki...![]()
Re: Teraz słucham...
ja tam wole ten "bełkot" i skrzeczenie , które się nie zmieniają od czasów "Killing is my business...and business is good", niż super wyćwiczony głos Jaymza. Jeśli chodzi o wokale w Metallice, to moją ulubioną płytą jest Kill'em All.yankes pisze:. Zespół traci 50% swojej wartości przez ten bełkot jaki, Mustaine wydobywa z siebie.
Yankes, to domyślam się, że Exodusa z Zetro na wokalu też nie lubisz?
i ReLoadArtur pisze:vs tylko "Load" i "Death Magnetic" ze strony Metki,
cześć ArcziArtur pisze:o, cześć Szajba
a i jeszcze jedno. Nowe dzieło Metalliki jest, wg wielu(w tym wg mnie) o dużo za długie. Kawałki są przeciągnięte. A na Endgame nie ma takich. 4 minuty (tylko tytułowy ma ponad 5). I to już stawia dla mnie Endgame wyżej niż Death Magnetic
Ostatnio zmieniony czw wrz 24, 2009 8:50 pm przez Szajba, łącznie zmieniany 1 raz.
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Teraz słucham...
dla mnie wokal Mustaine'a to jeden z tych elementów które decydują o unikatowości Megadeth. pasuje tam i tyle.
Hetfield zresztą też wybitnym śpiewakiem nie jest
Hetfield zresztą też wybitnym śpiewakiem nie jest
Re: Teraz słucham...
lubie tylko 4 pierwsze kawałki, reszta dla mnie nędzaSzajba pisze:i ReLoad
Re: Teraz słucham...
o. dobrze powiedziane.Artur pisze:dla mnie wokal Mustaine'a to jeden z tych elementów które decydują o unikatowości Megadeth. pasuje tam i tyle.
ano nie jest. Mnie jego maniera głosu wnerwia ostatnimi czasyArtur pisze:Hetfield zresztą też wybitnym śpiewakiem nie jest
już nie mam tu najwięcej postów

-
Deleted User 622
Re: Teraz słucham...
trueSzajba pisze:i ma racjeyankes pisze:Dave Mustaine twierdzi, że “Endgame” Megadeth jest lepsze niż “Death Magnetic” Metalliki...

Re: Teraz słucham...
DM lepsze od End. Dave czasem miauczy, choc na zywo slyszalem raz jego wokale, jak dawaly rade a raz taki jazgot, ze oja :/ a Hetfield nie spiewa. On opowiada :]Artur pisze:dla mnie wokal Mustaine'a to jeden z tych elementów które decydują o unikatowości Megadeth. pasuje tam i tyle.
Hetfield zresztą też wybitnym śpiewakiem nie jest
Re: Teraz słucham...
Nie powiedziałem, że James jest super śpiewakiem, bo nie jest. Pod względem technicznym. Każdy kto zna historie Mety, wie, ze James nie miał i nie umiał (jak 75% metalowych wokalistów ) śpiewać. Natomiast barwę głosu ma świetną i ją uwielbiam. Wiadomo, ze struny głosowe się zużywają, więc pomińmy lepsze, gorsze okresy. Mustaine natomiast nie ma głosu. Nie otwiera w ogóle ust, co powoduje, że jego artykułowanie jest słabe. Barwy też nie ma. Byłem na 3 koncertach Megadeth i zawsze miałem problem (obojętnie gdzie stałem) z usłyszeniem tekstów. On po prostu mruczy coś pod nosem...A przecież specjalnie go tak nie nagłaśniają. Może jest to pewnego rodzaju unikatem, ale moim zdaniem miałby o wiele więcej fanów z innym wokalem.
Co do muzyki, to jeszcze raz podkreślę - nie mam nic do zarzucenia. Świetne riffowanie, ciekawe kompozycję, ogólnie super, tylko, że ten "wokal" strasznie mnie drażni.
kolejny raz

Co do muzyki, to jeszcze raz podkreślę - nie mam nic do zarzucenia. Świetne riffowanie, ciekawe kompozycję, ogólnie super, tylko, że ten "wokal" strasznie mnie drażni.
kolejny raz

-
Deleted User 622
Re: Teraz słucham...
Mistrzu, posłuchaj sobie np. projektu MD45 ze śpiewającym Lee Ving'iem na wokalu, a pozniej remastera z miauczącym Mustainem i poczuj rozniceyankes pisze:Nie powiedziałem, że James jest super śpiewakiem, bo nie jest. Pod względem technicznym. Każdy kto zna historie Mety, wie, ze James nie miał i nie umiał (jak 75% metalowych wokalistów ) śpiewać. Natomiast barwę głosu ma świetną i ją uwielbiam. Wiadomo, ze struny głosowe się zużywają, więc pomińmy lepsze, gorsze okresy. Mustaine natomiast nie ma głosu. Nie otwiera w ogóle ust, co powoduje, że jego artykułowanie jest słabe. Barwy też nie ma. Byłem na 3 koncertach Megadeth i zawsze miałem problem (obojętnie gdzie stałem) z usłyszeniem tekstów. On po prostu mruczy coś pod nosem...A przecież specjalnie go tak nie nagłaśniają. Może jest to pewnego rodzaju unikatem, ale moim zdaniem miałby o wiele więcej fanów z innym wokalem.
Co do muzyki, to jeszcze raz podkreślę - nie mam nic do zarzucenia. Świetne riffowanie, ciekawe kompozycję, ogólnie super, tylko, że ten "wokal" strasznie mnie drażni.
kolejny raz
Obrazek
To coś jak Ozzy we wczesnym Sabbath. Nie trawie go i generalnie wole pozniejsze ich dokonania (Sabbs'ów), ale do tej muzyki nikt inny się tak nie wpasuje i tyle!
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Teraz słucham...
Nie słyszałem nowego Megadeth, ale jestem pewien, że jest lepsze niż Death Magnetic. Jakby Maciek z Klanu zrobił solowy projekt i postanowił nagrać thrashową płytę z Bożenką za heblami w studio, to byłoby to lepsze niż DM. Jestem o tym przekonany

Deathspell Omega- Chaining the Katechon
Tak jest, to jest bardzo dobry pomysł, dopuścić tego pana do głosu:slayer pisze:
STABAT MATER-Stabat Mater

Deathspell Omega- Chaining the Katechon
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: Teraz słucham...
już wiem dlaczego wróciłem na forumpanzerschreck pisze:Jakby Maciek z Klanu zrobił solowy projekt i postanowił nagrać thrashową płytę z Bożenką za heblami w studio, to byłoby to lepsze niż DM
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Teraz słucham...
nie wiem czy Ci to juz pisalem panzer, ale myslalem, ze ok jestes :]
Re: Teraz słucham...
pod tym z kolei ja sie podpisze, poza podkreślonym, bo jednak jak uwielbiam płyty Sabbath z Dio, tak najgenialniejsze rzeczy IMO z Osbourne'm powstały. no ale oczywiście sedno wypowiedzi to ostatni fragment i z nim sie zgadzam.metal pisze:To coś jak Ozzy we wczesnym Sabbath. Nie trawie go i generalnie wole pozniejsze ich dokonania (Sabbs'ów), ale do tej muzyki nikt inny się tak nie wpasuje i tyle!
do lasu słuchać leśnych dziadków !panzerschreck pisze:Jakby Maciek z Klanu zrobił solowy projekt i postanowił nagrać thrashową płytę z Bożenką za heblami w studio, to byłoby to lepsze niż DM. Jestem o tym przekonany![]()
mylić sie jest rzeczą ludzkąS1MON pisze:nie wiem czy Ci to juz pisalem panzer, ale myslalem, ze ok jestes :]
-
Deleted User 622
Re: Teraz słucham...
A propos zespołów, które zyskałyby z innymi wokalistami... W 2003, kiedy poznałem Train of Thought a pozniej dyskografie Dream Theater, miałem niecny plan, zastapic LaBrie - Dio lub Doogie Whitem. Na szczescie mi sie nie udało i "wkurzający piejec" wciaz tam spiewa, i robi to znakomicie 
Re: Teraz słucham...
Ty miałeś w Turbo śpiewać
A poważnie, to zgadzam się z tym co metal napisał w 100 procentach. Nie uważam, że Mustaine jest świetnym wokalistą czy coś w ten deseń. Faktem jest, że
Podobnie zresztą jest z Maiden. Wrathchild z Paulem ma kopa, a jak w 99 nagrali ten kawałek z Brucem to jest jakiś taki... spłaszczony.
A poważnie, to zgadzam się z tym co metal napisał w 100 procentach. Nie uważam, że Mustaine jest świetnym wokalistą czy coś w ten deseń. Faktem jest, że
i tyle na ten temat.metal pisze:Jego wokal pasuje do jego gitary jak nikt inny
Podobnie zresztą jest z Maiden. Wrathchild z Paulem ma kopa, a jak w 99 nagrali ten kawałek z Brucem to jest jakiś taki... spłaszczony.
już nie mam tu najwięcej postów

- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Teraz słucham...
Ja siebie teżSzajba pisze: uwielbiam Cie za takie teksty
Ja jestem jak najbardziej ok, to DM nie jestS1MON pisze:nie wiem czy Ci to juz pisalem panzer, ale myslalem, ze ok jestes :]
Wolę dziadków z lasu niż z domu starców pod wezwaniem Death MagneticArtur pisze: do lasu słuchać leśnych dziadków !![]()
![]()
NP:

New Model Army- Today is a Good Day
Tytułowy, States Radio i Ocean Rising mistrze.
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol