Re: Senjutsu - opinie na temat albumu
: ndz lis 21, 2021 2:41 pm
Dajcie linka do tego kawałka, macie może?
Polski Fan Klub Iron Maiden
https://sanktuariumfc.org/forum/
Ja jak słucham winyl to jakoś toleruje całą płytę , ale jak leci z tidala to przełączam Lost i Death. . Uważam te dwa utwory za kibel równy The Man Who Would.CO do Time Machine mam identczne zdanie. Z biegiem czasu album mnie nie znudził aczkolwiek słucham go już znacznie mniej niż z początku , utrawiło się moje top3 (Senjutsu,Parchemnt i Hell) które od samego początku się nie zmienia. Wydaje mi się że TBOS sprawiał mi dłużej frajdy ze słuchania pomimo swoich wad.MaidenFan pisze: ↑sob lis 20, 2021 10:12 pm 1. Hell on Earth
2. Senjutsu
3. Stratego
4. The Parchment
5. The Writing on the Wall
6. Days of Future Past
7. Darkest Hour
8. Lost in a Lost World
9. The Time Machine
10. Death of the Celts
Death of the Celts to najgorszy utwór od Wildest Dreams. Time Machine jest super do 03:00 minuty, potem jeśli nie słucham płyty w całości to skipuje. Miejscami drażnią mnie klawisze i to co gra Janick. Solówki Adriana na dobrym, ale nie bardzo dobrym poziomie (2x tytułowy, TWOTW, DOFP, Darkest Hour). Dave i Janick słabo, ale to trend utrzymujący się od jakiegoś czasu. Nicko - dla mnie ok, są głosy, że nierówno - wierzę, ale nie mam na tyle wykształconego słuchu żeby to słyszeć, serio, gdyby mi @Sardi z Batumi nie powiedział, to bym nie wiedział. Steve jak zawsze na wysokim poziomie, Bruce solidnie, drażni uszy tylko w jednym miejscu The Writing on the Wall.
No i HOE, najlepszy utwór po reunion, godnie zamknie dyskografię.
Album stawiam wyżej od TBOS, TFF i DoD, dobrze się bawię słuchając go.
Mam nadzieję, że uda się im jeszcze objechać trasę albumową, bo bardzo chętnie zobaczyłbym jak niektóre utwory prezentują się na żywo.
Zgadzam się. Wróciłem do Senjutsu po 3 tygodniach młócenia dyskografii Cradle of Filth bo wyszedł nowy album. Powrót do Senjutsu - bardzo przyjemny. Spójny solidny krążek. Prawie bez słabych momentów - na poprzedniku były piosenki do których już nie wracałem w 2015 roku (poza słuchaniem winyla), tutaj jest tak, że nawet potencjalnie słabsza jak Lost czy Time ma w sobie taki moment lub więcej dla którego warto słuchać i nie pomijać. Dodam, że nie ma tu dzieła na miarę Empire (wiem że utwór podzielił forum - dla mnie top 10 Maiden) ale nie ma też kawałków, które bym w szufli przeskoczył jak Great Unknown (jedyny kawałek w historii mego koncertowania z Maiden, który u mnie nie zyskał live); Shadows of Valley czy Man King.Cold pisze: ↑śr lis 24, 2021 8:12 pm Przez ostatni tydzień odsłuchiwałem The Book of Souls. Tak żeby porównać z Senjutsu. I niestety, miałem wrażenie, że słucham wielkiego, sztywnego kloca. Nawet te kawałki, które podobały mi się bardzo (np. Czerwone i czarne, If Eterniny... czy Imperium) wydały mi się nieco nużące. Przy słuchaniu Senjutsu, wrażenie klockowatości dużo rzadziej (druga część Lost in a Lost World, momentami w Death of the Celts). Mam nadzieję, że to nie tylko z powodu niedawnego wydania płyty. Dla mnie Senjutsu to album spójniejszy i bardziej równy od poprzednika.
a u mnie taka. Od września nie mam ochoty tego odpalać.
Uprzejmie proszę o podanie tytułów płyt, które Twoim zdaniem wpadają do kategorii dobrej muzyki z tego roku, bo ja z tego roku słucham chyba jedynie Senjutsu. Cała reszta była na jeden raz, może kilka i do szuflandii na długi czas.Geri666 pisze: ↑pt lis 26, 2021 10:50 pma u mnie taka. Od września nie mam ochoty tego odpalać.
1. nie słucham
2. nie słucham
3. The Writing on the Wall - czasem słucham singla
4. nie słucham
5. nie słucham
6. nie słucham
7. nie słucham
8. nie słucham
9. nie słucham
10. czasem się zdarzy
zbyt dużo dobrej muzyki wyszło w tym roku, żeby się do tego przymuszać.
Ostatnio choćby najnowszy Exodus, osobiście wałkuje mocno.wojakwojak pisze: ↑sob lis 27, 2021 8:01 pmUprzejmie proszę o podanie tytułów płyt, które Twoim zdaniem wpadają do kategorii dobrej muzyki z tego roku, bo ja z tego roku słucham chyba jedynie Senjutsu. Cała reszta była na jeden raz, może kilka i do szuflandii na długi czas.Geri666 pisze: ↑pt lis 26, 2021 10:50 pma u mnie taka. Od września nie mam ochoty tego odpalać.
1. nie słucham
2. nie słucham
3. The Writing on the Wall - czasem słucham singla
4. nie słucham
5. nie słucham
6. nie słucham
7. nie słucham
8. nie słucham
9. nie słucham
10. czasem się zdarzy
zbyt dużo dobrej muzyki wyszło w tym roku, żeby się do tego przymuszać.
Zależy kto czego słucha, mogę polecić np:wojakwojak pisze: ↑sob lis 27, 2021 8:01 pm Uprzejmie proszę o podanie tytułów płyt, które Twoim zdaniem wpadają do kategorii dobrej muzyki z tego roku, bo ja z tego roku słucham chyba jedynie Senjutsu. Cała reszta była na jeden raz, może kilka i do szuflandii na długi czas.
To masz bardzo ubogi gust, skoro tak uważasz.wojakwojak pisze: ↑sob lis 27, 2021 8:01 pm
Uprzejmie proszę o podanie tytułów płyt, które Twoim zdaniem wpadają do kategorii dobrej muzyki z tego roku, bo ja z tego roku słucham chyba jedynie Senjutsu. Cała reszta była na jeden raz, może kilka i do szuflandii na długi czas.
Mam to samo. Nawet udany Accept podzielił ten los.wojakwojak pisze: ↑sob lis 27, 2021 8:01 pm Uprzejmie proszę o podanie tytułów płyt, które Twoim zdaniem wpadają do kategorii dobrej muzyki z tego roku, bo ja z tego roku słucham chyba jedynie Senjutsu. Cała reszta była na jeden raz, może kilka i do szuflandii na długi czas.
Tia ... typowy dla pewnej grupy "argument" ad personam zamiast najlichszego bodaj ad-remu. Poza tym - biorąc pod uwagę autora oceny - to czysty komplement.Pierre Dolinski pisze: To masz bardzo ubogi gust, skoro tak uważasz.
A czy koniecznie trzeba słuchać płyt z tego roku? Przecież na 100% nie znasz wszystkich udanych (i chociażby mniej znanych) płyt z dowolnego gatunku. I to nie jest żaden atak personalny, tylko naturalny stan rzeczy, bo wątpię, czy ktokolwiek ma aż tak rozległy stan muzycznej wiedzy.wojakwojak pisze: ↑sob lis 27, 2021 8:01 pmUprzejmie proszę o podanie tytułów płyt, które Twoim zdaniem wpadają do kategorii dobrej muzyki z tego roku, bo ja z tego roku słucham chyba jedynie Senjutsu. Cała reszta była na jeden raz, może kilka i do szuflandii na długi czas.Geri666 pisze: ↑pt lis 26, 2021 10:50 pma u mnie taka. Od września nie mam ochoty tego odpalać.
1. nie słucham
2. nie słucham
3. The Writing on the Wall - czasem słucham singla
4. nie słucham
5. nie słucham
6. nie słucham
7. nie słucham
8. nie słucham
9. nie słucham
10. czasem się zdarzy
zbyt dużo dobrej muzyki wyszło w tym roku, żeby się do tego przymuszać.
Typowe dla wieprza, który tak ostentacyjnie ignoruje, że jak tylko ma okazję, to cytuje. Bujaj bycze wory komuchu.pinio pisze: ↑ndz lis 28, 2021 4:07 pmMam to samo. Nawet udany Accept podzielił ten los.wojakwojak pisze: ↑sob lis 27, 2021 8:01 pm Uprzejmie proszę o podanie tytułów płyt, które Twoim zdaniem wpadają do kategorii dobrej muzyki z tego roku, bo ja z tego roku słucham chyba jedynie Senjutsu. Cała reszta była na jeden raz, może kilka i do szuflandii na długi czas.
Tia ... typowy dla pewnej grupy "argument" ad personam zamiast najlichszego bodaj ad-remu. Poza tym - biorąc pod uwagę autora oceny - to czysty komplement.Pierre Dolinski pisze: To masz bardzo ubogi gust, skoro tak uważasz.
Tum podex carmen extulit horridulumPierre Dolinski pisze: ↑ndz lis 28, 2021 8:12 pm Typowe dla wieprza, który tak ostentacyjnie ignoruje, że jak tylko ma okazję, to cytuje. Bujaj bycze wory komuchu.
Tutaj gruba przesada. Kawałki jak Senjutsu, WOTW czy the Parchment są super "craft'ed" i nie ma tu krzty odpierdolu.Frank Drebin pisze: ↑ndz lis 28, 2021 8:10 pm
Jak ktoś słucha w kółko (przeciętnego, moim zdaniem) Senjutsu, to niech sobie słucha, jego/jej wybór, tylko równolegle traci czas, który można poświęcić na poszukanie i poznanie znacznie lepszych (i wyprodukowanych starannie a nie na odpierdol) tutułów.
Eeeee, nie.remi pisze: ↑wt lis 30, 2021 12:02 pmTutaj gruba przesada. Kawałki jak Senjutsu, WOTW czy the Parchment są super "craft'ed" i nie ma tu krzty odpierdolu.Frank Drebin pisze: ↑ndz lis 28, 2021 8:10 pm
Jak ktoś słucha w kółko (przeciętnego, moim zdaniem) Senjutsu, to niech sobie słucha, jego/jej wybór, tylko równolegle traci czas, który można poświęcić na poszukanie i poznanie znacznie lepszych (i wyprodukowanych starannie a nie na odpierdol) tutułów.