Iced Earth vs. Queensryche

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Pojedynek 3-ligowego heavy metalu z progowymi gigantami! Zapraszam!

Iced Earth
19
76%
Queensryche
6
24%
 
Liczba głosów: 25

Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Zdan »

Generalnie jak coś nie było popularne i na topie to może nie istnieć i ma siedzieć cicho przed majestatem wielkich ;)
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: pz »

Tako rzecze... Vorgel :) Ale widać, że ankieta dobrze dobrana, bo sprowokowała "dyskusję" na 5 stron.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12641
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: blackcocker »

pz pisze: czw wrz 19, 2019 9:56 pm Ale widać, że ankieta dobrze dobrana, bo sprowokowała "dyskusję" na 5 stron.
W sumie mogłem się tego spodziewać zestawiając te dwa zespoły, ale po prostu miałem rozkminę jaki jest najlepszy heavy band z Ameryki :D
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: pz »

blackmailer pisze: czw wrz 19, 2019 10:05 pm
pz pisze: czw wrz 19, 2019 9:56 pm Ale widać, że ankieta dobrze dobrana, bo sprowokowała "dyskusję" na 5 stron.
W sumie mogłem się tego spodziewać zestawiając te dwa zespoły, ale po prostu miałem rozkminę jaki jest najlepszy heavy band z Ameryki :D
No wiadomo, że Kiss. :D

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12641
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: blackcocker »

pz pisze: czw wrz 19, 2019 10:06 pm
blackmailer pisze: czw wrz 19, 2019 10:05 pm
pz pisze: czw wrz 19, 2019 9:56 pm Ale widać, że ankieta dobrze dobrana, bo sprowokowała "dyskusję" na 5 stron.
W sumie mogłem się tego spodziewać zestawiając te dwa zespoły, ale po prostu miałem rozkminę jaki jest najlepszy heavy band z Ameryki :D
No wiadomo, że Kiss. :D
Rozpatrywałem jedynie głównie heavy metalowe zespoły, tak to oczywiście na podium ustawiłbym Megadeth i dyskusja (jaka by nie była) nie zaistniałaby :(
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4290
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Geri666 »

Dzieki panowie za te dyskusje - humor mi sie poprawia jak widze, jak ladnie punktujecie hipokryzje Vorgela, ktory to zawsze przekonany jest, ze ma patent na jedyna, sluszna prawde objawiona. :D

Takze jak Nirvana sprzedaje albumy to na pewno ustawka.
Ale jak Queensryche sprzedaje, to geniusze.

BTW - jestem fanem Queensryche, ale nie robmy tzw kurtyzany z logiki pod swoje teorie... :D
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Vorgel »

Kiss grali co grali, sprzedał się dopiero czwarty album Alive, niczego innego tam nie zagrali. Robili swoje, mieli 3 płyty na koncie i zarabiali po 60 dolarów na głowę. Metallica i U2 się ewidentnie sprzedali grając co trzeba było zagrać by mieć kasę i sławę. Jest różnica.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Adrian S.O.S. »

Mnie wcale nie dziwi taki pogrom Queensryche. Iced Earth ma w miare równą dyskografie a to co nagrywało później Queensryche nie nadaje się do słuchania
Deleted User 2259

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Deleted User 2259 »

Mnie nie dziwi pod tym wzgledem, ze to forum fanów Iron Maiden, wiec logicznie wiekszosc odda glos na IE.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Vorgel »

Nawet gdyby Queensryche nie nagrali niczego dobrego po debiucie, a przecież nagrali kilka świetnych płyt, to i tak byliby lepsi od Iced Earth. Obiektywnie pod każdym względem, subiektywnie, cóż... skoro ktoś woli Poloneza od Ferrari, jest to trochę dziwne, ale jeśli taki wybór....
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Bon Dzosef »

Bardzo dobre porównanie.
Queensryche to taki Polonez - były chwile chwały, a teraz relikt
Iced Earth to takie Ferrari, ani na chwile nie obniżyli poziomu
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Djuk_416 »

Invader pisze: ndz wrz 22, 2019 11:47 am Mnie nie dziwi pod tym wzgledem, ze to forum fanów Iron Maiden, wiec logicznie wiekszosc odda glos na IE.
Ja wiem czy to znowu takie oczywiste? Stare Queensryche jest powszechnie lubiane przez fanów Maiden
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Vorgel »

Iced Earth to przeciętne metaluchy, bez finezji bez polotu, bez ciekawych pomysłów. Kanciaste jak Polonez.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Zdan »

Vorgel ale proszę dowiedz OBIEKTYWNIE wyższości Queensryche nad Iced Earth. Czekam ;)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Vorgel »

Już dowiodłem dając taby to utworów. Możemy też podyskutować o oktawach Geoffa ;)
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: ndz wrz 22, 2019 1:49 pm Już dowiodłem dając taby to utworów. Możemy też podyskutować o oktawach Geoffa ;)
Jeśli uważasz, że to jest OBIEKTYWNIE to niestety się nie dogadamy. To by oznaczało, że pewne rzeczy mają a priori wyższą wartość niż inne w muzyce. Nawet mówiąc oktawach Geoffa trzeba założyć, że więcej = lepiej. To nie jest oczywiste ani obiektywne w żaden sposób. Więcej = więcej. Można mieć więcej możliwości, więcej opcji wokalnych ale czy to oznacza, że jest się lepszym wokalistą z automatu? Żadną miarą. A już nie wiem jak taby miałyby dowieść czegokolwiek obiektywnie w muzyce. No chyba, że imć Vorgel pewnym rzeczom NADAJE wyższą wartość niż innym. Ale wtedy to nie jest obiektywne.
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2932
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: sajki »

Jest taka babka, chyba Brazylijka, ma 9 oktaw, przerzuć się na nią.
I nie kompromituj się z tą obiektywnością, bo najwyraźniej nie wiesz co to znaczy.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Zdan »

sajki pisze: ndz wrz 22, 2019 1:57 pm Jest taka babka, chyba Brazylijka, ma 9 oktaw, przerzuć się na nią.
I nie kompromituj się z tą obiektywnością, bo najwyraźniej nie wiesz co to znaczy.
To do mnie czy do Vorgela?
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2932
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: sajki »

I posłuchaj sobie choćby Draculę Icedów, z jaką głębią i emocjami śpiewa Barlow, a potem nazwij go przeciętnym metaluchem.

Do Vorgela oczywiście.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Iced Earth vs. Queensryche

Post autor: Vorgel »

sajki pisze: ndz wrz 22, 2019 1:57 pm Jest taka babka, chyba Brazylijka, ma 9 oktaw, przerzuć się na nią.
I nie kompromituj się z tą obiektywnością, bo najwyraźniej nie wiesz co to znaczy.
9 oktaw haha. Ludzki głos nie może mieć tyle. Zmierzono najwyżej do 4. Obiektywizm to postawa badawcza, w której przyjmuje się pewne kryteria. Odnośnie muzyki można ten termin zastosować wyłącznie do umiejętności muzyków, albo faktów dotyczących sprzedaży płyt itp. Iced Earth nawet w tej drugiej kategorii daleko za Queensryche.
ODPOWIEDZ