Hell On Earth - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Hell On Earth - opinie
Świetny kawałek na zakończenie tej płyty, fajny wstęp po intro na samym początku 
Re: Hell On Earth - opinie
Dla mnie jest dobrze. Typowy Harris, typowe Maiden. Fajnie dobrany na zakończenie płyty.
-
Deleted User 626
Re: Hell On Earth - opinie
Znowu słucham i ta wolniejsza część jednak jest bardzo przygnębiająca. Cały czas mam wrażenie, że to koniec, że już nic nowego nie będzie.
Re: Hell On Earth - opinie
Bardzo podoba mi się intro i outro, mega klimatyczne! Jak zaczynają się galopady to zbieram szczękę z podłogi! Jak dla mnie najlepszy utwór Maiden w ostatnich 20 latach! 
Re: Hell On Earth - opinie
Zdecydowanie najmocniejsza kompozycja na plycie. Wyjatkowo intro pasuje, bo dobrze wprowadza w nastroj utworu. Mysle, ze gdyby w innych utworach unikali wciskania intro na sile, to wowczas zabieg ten akurat w tym numerze niemal nikogo, by nie razil. Jedynie outro bym skrocil i skonczyl utwor w 10:05. Z powodu zbednie przedluzonego zakonczenia daje 8. Jesli chodzi o trzon utworu to jest bardzo dobry, wokal pasuje idealnie, gitary gadaja jak trzeba, jest melodyjnie, ale bez slodzenia, perka nadaje przyjemny rytm. Utwor zostaje w glowie i sobie go nuce przy robocie.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Hell On Earth - opinie
Nie jestem za pan brat z angielskim. Gościu pozytywnie ocenił ten utwór, czy raczej tak nie bardzo? Odniosłem wrażenie, że chyba dobrze ocenił ten kawałek? Co takiego powiedział z ciekawszych rzeczy?
"Still my heart calculate and pray"
Re: Hell On Earth - opinie
Bardzo pozytywnie, fajny tekst, sympatyczne przejścia, i że ma nadzieję że to nie ostatni album Ironów bo mają jeszcze wiele do powiedzenia
While you sleep in earthly delight,
Someone's flesh is rotting tonight
- Frank Drebin
- -#Lord of the flies

- Posty: 3882
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Blashyrkh
Re: Hell On Earth - opinie
Przecież w tych wszystkich wyreżyserowanych video z niby sponatnicznymi reakcjami chodzi o to, żeby się podlizać fanom danej kapeli/gatunku muzycznego i zdobyć trochę subskrybcji. Przynajmniej taki wniosek nasuwa się po obejrzeniu kilkunastu takich filmów, w których żadne słowa poważniejszej krytyki nie padły.
FotD = TOP5 albumów Maiden
- Emilio
- -#Lord of the flies

- Posty: 3889
- Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
- Skąd: Oborniki, k Poznania
Re: Hell On Earth - opinie
Akurat gość bierze do analizy najlepsze kawałki róznych kapel, takie do których można by sie poważnie dopie****ć nawet nie tykaFrank Drebin pisze: ↑sob wrz 25, 2021 3:42 pm Przecież w tych wszystkich wyreżyserowanych video z niby sponatnicznymi reakcjami chodzi o to, żeby się podlizać fanom danej kapeli/gatunku muzycznego i zdobyć trochę subskrybcji. Przynajmniej taki wniosek nasuwa się po obejrzeniu kilkunastu takich filmów, w których żadne słowa poważniejszej krytyki nie padły.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: Hell On Earth - opinie
Zgadzam się, że 99% kanałów commentary to gówno nastawione pod klikanie, ale tu akurat nie trafiłeś.
Koleś jest z tego co kojarzę dyrygentem, rozpierdziela te kawałki harmonicznie, wyłapuje każdy dźwięk czy akord ze słuchu. Podchodzi do tych utworów głównie analizując tekst i harmonię (W przeciwieństwie do innych kanałów, gdzie wszytsko jest "wow, amazing!!!!").
Mało tego, wiele rzeczy mu się nie podoba i wyraża się o tym w sposób wyważony.
Maidenów akurat lubi, ale każdemu prawie kawałkowi dostaje się za tę samą progresję akordów e D C. Były utwory które mu totalnie nie podpasowały o czym mówił wprost np Keeper of the seven keys, czy jakieś Dragonforce gówniane.
Polecam śledzić ten kanał bo jest ciekawy od strony kompozytorskiej i strony muzycznej. W całym zalewie tego reaction videos szamba, ten akurat warto śledzić. Gość ma ucho, warsztat i kompetencje, by te utwory (ich brzmienie, harmonie, melodie, aranżacje) profesjonalnie oceniać.
Koleś jest z tego co kojarzę dyrygentem, rozpierdziela te kawałki harmonicznie, wyłapuje każdy dźwięk czy akord ze słuchu. Podchodzi do tych utworów głównie analizując tekst i harmonię (W przeciwieństwie do innych kanałów, gdzie wszytsko jest "wow, amazing!!!!").
Mało tego, wiele rzeczy mu się nie podoba i wyraża się o tym w sposób wyważony.
Maidenów akurat lubi, ale każdemu prawie kawałkowi dostaje się za tę samą progresję akordów e D C. Były utwory które mu totalnie nie podpasowały o czym mówił wprost np Keeper of the seven keys, czy jakieś Dragonforce gówniane.
Polecam śledzić ten kanał bo jest ciekawy od strony kompozytorskiej i strony muzycznej. W całym zalewie tego reaction videos szamba, ten akurat warto śledzić. Gość ma ucho, warsztat i kompetencje, by te utwory (ich brzmienie, harmonie, melodie, aranżacje) profesjonalnie oceniać.
- Frank Drebin
- -#Lord of the flies

- Posty: 3882
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Blashyrkh
-
Deleted User 6661
Re: Hell On Earth - opinie
Super, ale powinno być więcej o muzyce, mniej o tekście.
Re: Hell On Earth - opinie
Gościa oglądam od początku. Nie przepada np za Alexander The Great - uważa, że całość piosenki prowadzi do super solówek i wokół tego zbudowano resztę muzyki. Najlepsze jak gra te kawałki Maiden na pianinku ze słuchu.
Znając go- po filmikach widać że mu mega siadło Hell on Earth.
Znając go- po filmikach widać że mu mega siadło Hell on Earth.
-
Deleted User 626
Re: Hell On Earth - opinie
Słucham tego kawałka i wydaje mi się, że to niesamowite jak tekst pasuje do tego co we mnie się gotuje. Wszystko mnie wkurwia, burmistrz mojej gminy, inspektor w starostwie, nauczyciele w szkole córek, przedszkolanki w grupie trzeciej córki (wiem, najlepiej przerzucić się (KS
) na islam).
Jest kilka interpretacji, że to o pandemii ale mi się wydaje, że to jednak utwór dziadka, który mówi, że dla młodych to już samo gówno zostaje na tym świecie i róbta co chceta. Sam się takim dziadkiem czuję. Przejebane nasze dzieci mają.
Jest kilka interpretacji, że to o pandemii ale mi się wydaje, że to jednak utwór dziadka, który mówi, że dla młodych to już samo gówno zostaje na tym świecie i róbta co chceta. Sam się takim dziadkiem czuję. Przejebane nasze dzieci mają.
Re: Hell On Earth - opinie
Utwór powstał na początku 2019 roku, także nie jest o pandemii.
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1910
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Hell On Earth - opinie
O czym by to nie było, to utwór jest 10/10 i z każdym kolejnym odsłuchem tylko się w tym utwierdzam.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Hell On Earth - opinie
Też oglądam ten kanał. Naprawdę bardzo ciekawy i godny polecenia.remi pisze: ↑sob wrz 25, 2021 8:02 pm Gościa oglądam od początku. Nie przepada np za Alexander The Great - uważa, że całość piosenki prowadzi do super solówek i wokół tego zbudowano resztę muzyki. Najlepsze jak gra te kawałki Maiden na pianinku ze słuchu.
Znając go- po filmikach widać że mu mega siadło Hell on Earth.
Re: Hell On Earth - opinie
Również go lubię, co jest w moim przypadku dość nieoczywiste, bo zazwyczaj nie lubię YouTuberów z tym ich krzykliwym stylem bycia. Ten gość faktycznie ma coś ciekawego do powiedzenia.
Dla zainteresowanych typowo muzyczną treścią (mocno od strony teorii) polecam też kanał Ricka Beato. Zajmuje się trochę inną muzyką niż Maiden (chociaż kto wie, może się tam pojawią kiedyś) ale jest rewelacyjny i właśnie bardzo odległy od tego "śmiesznego" stylu jaki prezentuje spora część twórców na YT.
Dla zainteresowanych typowo muzyczną treścią (mocno od strony teorii) polecam też kanał Ricka Beato. Zajmuje się trochę inną muzyką niż Maiden (chociaż kto wie, może się tam pojawią kiedyś) ale jest rewelacyjny i właśnie bardzo odległy od tego "śmiesznego" stylu jaki prezentuje spora część twórców na YT.
Re: Hell On Earth - opinie
No dobra, powiem to.
Nie pamiętam już kiedy jakiś kawałek IM tak bardzo mi się spodobał.
Nie potrafię wymienić wszystkich utworów z nowej płyty, a tym bardziej nie znam kilku z nich w ogóle - odpadły po pierwszym przesłuchaniu. Ale Hell on Earth - on mi nie wszedł - on moje drzwi wywalił z futryną, wtargnął siłowo i natychmiast
Nucę go bez przerwy, zasypiam z nim w głowie, budzę się z nim, słucham na okrągło, znam co do stuknięcia Nicko. Nie potrzebuję niczego innego, no może poza małym resetem przy Stratego i WOTW tylko po to, by następnie 5x posłuchać HOE. Owszem, intro trochę przeganiam naprzód, a końcówkę ucinam puszczając kawałek od nowa
Może i szablonowe te melodie, ale idealnie pode mnie, no i jeszcze te słowa. Do cholery, Stefan, dzięki!
M.
Nie pamiętam już kiedy jakiś kawałek IM tak bardzo mi się spodobał.
Nie potrafię wymienić wszystkich utworów z nowej płyty, a tym bardziej nie znam kilku z nich w ogóle - odpadły po pierwszym przesłuchaniu. Ale Hell on Earth - on mi nie wszedł - on moje drzwi wywalił z futryną, wtargnął siłowo i natychmiast
M.

