Re: Powerslave
: wt kwie 25, 2006 4:14 pm
Flash of The Blade jest fajne ;D. Może nie genialne, ale mnie zawsze nastraja pozytywnie, jak "Die with your boots on!". 
No nie wiem...Dla mnie wokal Bruce'a na tym albumie ma jedne z najlepszych brzmień.Posłuchaj sobie chociażby Aces High...Kratos pisze:chyba najsłabszy z Brucem na wokalu
paniron pisze:No nie wiem...Dla mnie wokal Bruce'a na tym albumie ma jedne z najlepszych brzmień.Posłuchaj sobie chociażby Aces High...Kratos pisze:chyba najsłabszy z Brucem na wokalu
Jak zwał, tak zwałEvE pisze:To nie są wypełniacze, one po prostu stoją w cieniu reszty;)
no własnieBartSmith pisze:Eve - dla mnie są bardzo fajne, ale są w cieniu hiciorów.
Zwróc uwagę, ze jak powiesz, że stoją w ceiniu hiciorów nie jest tak pejoratywne jak wypełniacz i do tego typowyArtur pisze:Jak zwał, tak zwał
Zgadza się!!! Nie licząc Losfer Words są to wypełniacze, a wyżej wymieniony to kompletne dno...Artur pisze:Powiem tak - są w cieniu hiciorów, bo są wypełniaczami![]()
Dla mnie jedna z najgorszych piosenek to The Assassin, ale i tak tego bym nie określił jako kompletne dno. A płyta Powerslave jest conajmniej dobra IMO.Kratos pisze:Zgadza się!!! Nie licząc Losfer Words są to wypełniacze, a wyżej wymieniony to kompletne dno...
dla mnie jedna z najlepszychBartSmith pisze:Dla mnie jedna z najgorszych piosenek to The Assassin, ale i tak tego bym nie określił jako kompletne dno.
Nie wiem co w tym widzisz takiego fajnego. Możesz mi wytłumaczyć? Oprócz solówek Janick'a i w miarę ciekawego wstępu nic tam nie ma fajnego.obserwator pisze:dla mnie jedna z najlepszych
Wiem, że są, ale wiele osób uważa Powerslave za nierówny. Nie da się dogadać bo każdy ma swoje gusta. Dziwią mnie ludzie którzy mówią, że dana piosenka jest gniotem, nie podając żadnych konkretnych przykładów. Bo jest i koniec. Takie to dziwne i dziecinne zarazem...ThunderBird pisze:Każda płyta musi mieć swoje sztandary tak samo ma je Powerslave, ja wole sytuacje że 4 utwory jest genialne i reszta troche słabsza, niż jakby miało być tak że jest 8 średniaków i by ludzie sie zachwycali ,że płyta jest równa. Zresztą Flash of the Blade i The Duellists są ok.
to ten lamer gra solówkiBartSmith pisze: Oprócz solówek Janick'a i w miarę ciekawego wstępu nic tam nie ma fajnego.
Który lamer? Też kiedyś nie lubiłem Janick'a (tzn. jego solówek), ale zmieniłem zdanie od niedawna.adam IM pisze:to ten lamer gra solówkiBartSmith pisze: Oprócz solówek Janick'a i w miarę ciekawego wstępu nic tam nie ma fajnego.![]()
właśnie ten. powinni mu zabrać gitarę albo ją całkiem wyłączyć i niech będzie tylko elementem dekoracyjnym w kapeli tak jak Skiba w BigCycuBartSmith pisze:Który lamer? Też kiedyś nie lubiłem Janick'a (tzn. jego solówek), ale zmieniłem zdanie od niedawna.
Eee tam. Jest niezły tylko trzeba się do niego przyzwyczaićadam IM pisze:właśnie ten. powinni mu zabrać gitarę albo ją całkiem wyłączyć i niech będzie tylko elementem dekoracyjnym w kapeli tak jak Skiba w BigCycuBartSmith pisze:Który lamer? Też kiedyś nie lubiłem Janick'a (tzn. jego solówek), ale zmieniłem zdanie od niedawna.:P
chyba jako sprzętowiec dla Dave'a i AdrianaBartSmith pisze: Eee tam. Jest niezły tylko trzeba się do niego przyzwyczaić