Mały update:
Wybitne:
EXODUS "The Atrocity Exhibition... Exhibit A" (pozamiatali po prostu, jest potężnie, wściekle a momentami i epicko ;]]]]]] to intro

)
Zajebiste:
ICED EARTH "Framing Armageddon - Something Wicked Pt. 1"
Zajebiste/świetne:
DOWN "Down III: Over The Under"
AGENT STEEL "Alienigma"
obydwa mają duże szanse trafić do kategorii 'zajebiste'
Świetne:
DEVIN TOWNSEND "Ziltoid The Omniscient"
PAIN OF SALVATION "Scarsick" (ale to może pójść nieco w dół niestety)
Świetne/bardzo dobre:
CANDLEMASS "King Of The Grey Islands" (no jeszcze z kilka razy trzeba posłuchać)
Bardzo dobre:
MACHINE HEAD "The Blackening"
MEGADETH "United Abominations" (kto wie, czy nieco w dół nie pójdzie)
Bardzo dobre/dobre:
PORCUPINE TREE "Fear Of A Blank Planet" (tu też jeszcze trzeba troche czasu poświęcić)
SYMPHONY X "Paradise Lost"
ONSLAUGHT "Killing Peace" (Exodus ostatnim albumem pokazał, że jednak Onslaught to nie ta klasa, więc może być co najwyżej bardzo dobrze)
Dobre:
QUEENS OF THE STONE AGE "Era Vulgaris" (może pójść nawet wyżej, bo zaczyna mi sie nieźle wkręcać ta płytka, fajnie tak sie troche snuje

)
DUBLIN DEATH PATROL "DDP 4 Life"
Dobre/średnie:
DREAM THEATER "Systematic Chaos"
Średnie/słabe:
OZZY OSBOURNE "Black Rain"
Słabe:
ANNIHILATOR "Metal"
To tyle póki co, teraz w kolejce czekają ostatnie albumy m.in. : Overkill, Puscifer (czas najwyższy

), Monster Magnet, Ulver, Moospell (nie taki znowu nowy co prawda;) ) a także troche więcej klasycznego metalu (Saxon, Seven Witches, Cage, Helloween, King Diamond), trzeba też obczaić nowe Paradise Lost, Scorpions. Dużo tego.
Jeszcze coś progresu trza łyknąć: Marillion (raz słuchałem), Planet X (to samo), Sieges Even, Threshold, Deadsoul Tribe, Riverside.
Kiedy ja to zrobie, nie wiem
EDIT: o, dobrze że przypomniano mi teraz o Rootwater, bo po "Limbic System" dużo oczekiwałem (po kilkudziesięciosekundowych odśłuchach w Media Markt

).
No i wszak nowy Velvet Revolver trza obczaić, jaki by on nie był.