TSA,Turbo czy Kat
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: TSA,Turbo czy Kat
W sumie to dość zabawne, że w całym tekście właściwym nie pojawiła się nazwa Kat & Roman Kostrzewski, a wierzę, że tydzień temu właśnie koncertu tego zespołu (wraz z licznymi gośćmi) doświadczyliśmy. Wspomniana nazwa pojawia się w cytacie z Luczyka, w dodatku niepoprawnie zapisana, zgodnie z zachowaniem stylu jakim pan Piotr się posługuje, ale dziennikarz TR jej unika - nie pojawia się nawet w tagach. Nie próbuję zgadywać dlaczego w ten sposób do tego podeszli, jednak nie mogłem nie zwrócić na to uwagi.
-
Deleted User 5490
Re: TSA,Turbo czy Kat
Mnie zastanawia jak Piotr Luczyk wyobraża sobie swoją przyszłość po Romanie, jeśli Roman z przyczyn zdrowotnych, lub .... ostatecznych... przestanie koncertować i zwolni miejsce na scenie, bo jak już kiedyś powiedziałem w Polsce, jest miejsce dla tylko jednego Kata... myśląc o Kacie z Romkiem.
Przecież nikt, kto ma dziurę w dupie i jakiś kręgosłup moralny, nie pójdzie na koncert luczykowego Kata ani nie kupi płyty, na którą Piotr Luczyk wysrał się twórczo.
Przecież nikt, kto ma dziurę w dupie i jakiś kręgosłup moralny, nie pójdzie na koncert luczykowego Kata ani nie kupi płyty, na którą Piotr Luczyk wysrał się twórczo.
Re: TSA,Turbo czy Kat
I kałboj doskonale o tym wie, dlatego nie będzie koncertów w Polsce. Przecież gdyby dalej mieszkał w Katowicach, to na 100% dostałby już wpierdol od jakiegoś fana Kata. Without Looking Back sprzedało się marnie nawet przed wszystkimi tymi cyrkami towarzyszącymi promocji tego chłamu, The Last Cowboy kupiło pewnie z 30 osób. Nikogo nie interesują wysrywy tego pana.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: TSA,Turbo czy Kat
Złym stanem zdrowia Romka tłumaczyć można dużo, ale Jego braku w Katowicach, gdy tego samego dnia ma wystąpić w Ciechanowie to chyba akurat tym tłumaczyć nie sposób...mic7 pisze: ↑śr wrz 15, 2021 1:33 pmPisałem do organizatorówDzień dobry, z informacji jakie otrzymałem Roman Kostrzewski ze względu na zły stan zdrowia nie wystąpi na naszym wydarzeniu. Informacja ta wkrótce ukaże się na wydarzeniu. Co do planowanego koncertu KAT nie mam informacji, wiem jedynie, że basista zespołu KAT Michał Laksa wystąpi u nas ponieważ gra w zespole 032
Romana Kostrzewskiego zastąpi Marian Makula - wysyłam aktualny plakat wydarzenia
Re: TSA,Turbo czy Kat
Zgadzam sie, organizator zajebal się w akcji i głupio im się przyznaćZakkahletz pisze: ↑ndz wrz 19, 2021 10:14 pmZłym stanem zdrowia Romka tłumaczyć można dużo, ale Jego braku w Katowicach, gdy tego samego dnia ma wystąpić w Ciechanowie to chyba akurat tym tłumaczyć nie sposób...mic7 pisze: ↑śr wrz 15, 2021 1:33 pmPisałem do organizatorówDzień dobry, z informacji jakie otrzymałem Roman Kostrzewski ze względu na zły stan zdrowia nie wystąpi na naszym wydarzeniu. Informacja ta wkrótce ukaże się na wydarzeniu. Co do planowanego koncertu KAT nie mam informacji, wiem jedynie, że basista zespołu KAT Michał Laksa wystąpi u nas ponieważ gra w zespole 032
Romana Kostrzewskiego zastąpi Marian Makula - wysyłam aktualny plakat wydarzenia
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: TSA,Turbo czy Kat
Dla mnie zespołu KAT nie ma od dawna. IMHO Roman Kostrzewski źle zrobił nazywając kapele Kat i Roman Kostrzewski. Było jechać pod własnym nazwiskiem, tak byłoby najuczciwiej.Pierre Dolinski pisze: ↑ndz wrz 19, 2021 9:15 pm Mnie zastanawia jak Piotr Luczyk wyobraża sobie swoją przyszłość po Romanie, jeśli Roman z przyczyn zdrowotnych, lub .... ostatecznych... przestanie koncertować i zwolni miejsce na scenie, bo jak już kiedyś powiedziałem w Polsce, jest miejsce dla tylko jednego Kata... myśląc o Kacie z Romkiem.
Przecież nikt, kto ma dziurę w dupie i jakiś kręgosłup moralny, nie pójdzie na koncert luczykowego Kata ani nie kupi płyty, na którą Piotr Luczyk wysrał się twórczo.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: TSA,Turbo czy Kat
Czy ja wiem, przecież POPIÓR to iście KAT'owska płyta.
Re: TSA,Turbo czy Kat
Dokładnie. Ten krążek mógłby wyjść gdzieś w okolicach Ballad. Zespół Romana znakomicie utrzymuje ducha klasycznego Kata przy życiu.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: TSA,Turbo czy Kat
Irek by na to nie poszedłEmilio pisze: ↑pn wrz 20, 2021 12:07 amDla mnie zespołu KAT nie ma od dawna. IMHO Roman Kostrzewski źle zrobił nazywając kapele Kat i Roman Kostrzewski. Było jechać pod własnym nazwiskiem, tak byłoby najuczciwiej.Pierre Dolinski pisze: ↑ndz wrz 19, 2021 9:15 pm Mnie zastanawia jak Piotr Luczyk wyobraża sobie swoją przyszłość po Romanie, jeśli Roman z przyczyn zdrowotnych, lub .... ostatecznych... przestanie koncertować i zwolni miejsce na scenie, bo jak już kiedyś powiedziałem w Polsce, jest miejsce dla tylko jednego Kata... myśląc o Kacie z Romkiem.
Przecież nikt, kto ma dziurę w dupie i jakiś kręgosłup moralny, nie pójdzie na koncert luczykowego Kata ani nie kupi płyty, na którą Piotr Luczyk wysrał się twórczo.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Re: TSA,Turbo czy Kat
Kat i Roman Kostrzewski jest w 100% uczciwą nazwą.Emilio pisze: ↑pn wrz 20, 2021 12:07 amDla mnie zespołu KAT nie ma od dawna. IMHO Roman Kostrzewski źle zrobił nazywając kapele Kat i Roman Kostrzewski. Było jechać pod własnym nazwiskiem, tak byłoby najuczciwiej.Pierre Dolinski pisze: ↑ndz wrz 19, 2021 9:15 pm Mnie zastanawia jak Piotr Luczyk wyobraża sobie swoją przyszłość po Romanie, jeśli Roman z przyczyn zdrowotnych, lub .... ostatecznych... przestanie koncertować i zwolni miejsce na scenie, bo jak już kiedyś powiedziałem w Polsce, jest miejsce dla tylko jednego Kata... myśląc o Kacie z Romkiem.
Przecież nikt, kto ma dziurę w dupie i jakiś kręgosłup moralny, nie pójdzie na koncert luczykowego Kata ani nie kupi płyty, na którą Piotr Luczyk wysrał się twórczo.
Było tam przez pewien czas więcej składu prawdziwego Kata niż w tym luczykowym.
Teraz osobowo wychodzi 1 do 1 ale słuchając Kat & Roman Kostrzewski słyszę kontynuację klasycznego Kata co już zauwazyli koledzy przede mną.
Nieuczciwe jest zachowanie kowboja
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: TSA,Turbo czy Kat
Dla mnie to bez sensu, tak jak był kiedyś pomysł z nazwą Krzysztof Cugowski i Budka Suflera czy coś w tym stylu. Na szczęście skończyło się na Cugowski i ZM. Równie dobrze to Dickinson jak miał w składzie Adriana mógł mówić, że jest bardziej Iron Maiden niż IM z BB
Niezły burdel by był jakby każdy wokalista odchodzący z zespołu chciał jechać na dawnej marce, mielibyśmy Peter Gabriel & Genesis, Roger Waters & Pink Floyd itd, itp...
A co do kontynuowania klasycznego Kata, to ja akurat uważam, że Luczyk zrobił dobrze grając w zupełnie innym stylu, odciął się od przeszłości i nie udaje nawet że muzycznie to dalej dawny Kat. WLB przesłuchałem raz, nie zgwałciło mi uszu, ale i niczym nie zaimponowało, taka tam muzyka do puszczenia w samochodzie żeby coś tam grało. IMHO Luczyk ma ból dupy za to, że jego wkład w klasycznego Kata jest przyćmiony przez dawnego frontmana. Do tej pory nic do niego nie miałem i starałem się zrozumieć nawet jego rozgoryczenie, przegiął dopiero przy okazji zbiórki na leczenie Kostrzewskiego. To było poniżej pasa i nawet jeżeli prywatnie się poróżnili, to nie powinien wtedy otwierać ryja.
A co do kontynuowania klasycznego Kata, to ja akurat uważam, że Luczyk zrobił dobrze grając w zupełnie innym stylu, odciął się od przeszłości i nie udaje nawet że muzycznie to dalej dawny Kat. WLB przesłuchałem raz, nie zgwałciło mi uszu, ale i niczym nie zaimponowało, taka tam muzyka do puszczenia w samochodzie żeby coś tam grało. IMHO Luczyk ma ból dupy za to, że jego wkład w klasycznego Kata jest przyćmiony przez dawnego frontmana. Do tej pory nic do niego nie miałem i starałem się zrozumieć nawet jego rozgoryczenie, przegiął dopiero przy okazji zbiórki na leczenie Kostrzewskiego. To było poniżej pasa i nawet jeżeli prywatnie się poróżnili, to nie powinien wtedy otwierać ryja.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: TSA,Turbo czy Kat
Może Romek wiedział, że Luczyk nie ma już nic do zaoferowania i to jego kat będzie tym słusznym Katem.
Gdy mówisz idę na Kata to wszyscy wiedzą, że chodzi o tego z Romkiem
Gdy mówisz idę na Kata to wszyscy wiedzą, że chodzi o tego z Romkiem
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: TSA,Turbo czy Kat
Zdaje się, że to Luczyk pierwszy się wymiksował z Kata, bo nie mógł się dogadać z Romanem i Jackiem.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: TSA,Turbo czy Kat
Luczyk ze swoją absolutnie nie-Katowską muzyką nie powinien właśnie trzymać się nazwy Kat. Myślę, że dla niego to byłoby nawet lepiej jeśli choć o odbiór tych jego szrotów.
Re: TSA,Turbo czy Kat
Powolutku. Kat & Roman Kostrzewski powstało po bardzo dobrym odbiorze trasy Romek - The End, która miała stanowić pożegnanie Kostrzewskiego z fanami. Odbiorcy zdecydowali jednak, że chcą, by grał dalej i to w znajomej już stylistyce, toteż pojawiło się K&RK. Projekt, po którym wiadomo było, czego się spodziewać. Równolegle luczyk odcinał się od dziedzictwa klasycznego Kata, więc to jak najbardziej miało sens. Czy był to także ruch marketingowy? Na pewno tak, ale trudno mi za to winić Romka. Fakty są takie, że wtedy grał z nim Loth, a razem z kałbojem nie grał wówczas żaden z kluczowych kompozytorów Kata. Zresztą podobnego rodzaju przykłady pojawiały się też na scenie zagranicznej: Entombed i Entombed A.D., Morbid Angel i I Am Morbid, Venom i Venom Inc... Takie nazewnictwo to nie jest wynalazek Romana.
@pz dokładnie tak, mało osób o tym pamięta, ale na trasie Szyderczego Zwierciadła grał Gronos z Dragona. Niestety potem pastor wrócił i gówno znowu się wylało.
@pz dokładnie tak, mało osób o tym pamięta, ale na trasie Szyderczego Zwierciadła grał Gronos z Dragona. Niestety potem pastor wrócił i gówno znowu się wylało.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: TSA,Turbo czy Kat
Słyszałem plotki (z ciekawych źródeł) że był pomysł Kata bez Chudego ale właśnie z Gronosem na gitarze. To byłoby co najmniej ciekawe.
Re: TSA,Turbo czy Kat
Żeby dorzucić: Oliver/Dawson Saxon no i dwa Tanki 
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: TSA,Turbo czy Kat
Bo koncepcja Kata bez debila faktycznie się pojawiła, ale zanim zdążyli go wyjebać, to on wyjebał ich. Niestety. Prawda jest taka, że utrata Luczyka byłaby wtedy najmniej dotkliwą dla zespołu. Napisał 1 utwór na Róże, 2 numery na Zwierciadło... Typ na pewnym etapie się wypalił i tyle. Valdi Moder z Gronosem byliby na pewno lepszą opcją, niż Luczyk + techniczny grający z backastage'u, jak to miało miejsce przed Iron Maiden.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: TSA,Turbo czy Kat
Bo Luczyfer nie mógł zdzierżyć drugiego gitarzysty na scenie.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen


