15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
THERION
15.10.2012 poniedziałek
Kraków - Club Studio
16.10.2012 wtorek
Warszawa - Stodoła
Początek koncertów o godzinie 20.00
Otwarcie bram o godzinie 19.00
Ceny biletów:
Kraków - 85zł / 95zł
Warszawa 90zł / 100zł
Bilety w przedsprzedaży od 16 lutego na:
www.metalopolis.pl, www.ticketpro.pl, www.ticketportal.pl, www.kupbilet.pl, www.eventim.pl
http://metalmind.com.pl/index.php?dzial=newsy&more=3539
Na razie za blabbermouth.net:
http://legacy.roadrunnerrecords.com/bla ... mID=169730
Szczegóły poznamy pewnie wkrótce.
15.10.2012 poniedziałek
Kraków - Club Studio
16.10.2012 wtorek
Warszawa - Stodoła
Początek koncertów o godzinie 20.00
Otwarcie bram o godzinie 19.00
Ceny biletów:
Kraków - 85zł / 95zł
Warszawa 90zł / 100zł
Bilety w przedsprzedaży od 16 lutego na:
www.metalopolis.pl, www.ticketpro.pl, www.ticketportal.pl, www.kupbilet.pl, www.eventim.pl
http://metalmind.com.pl/index.php?dzial=newsy&more=3539
Na razie za blabbermouth.net:
http://legacy.roadrunnerrecords.com/bla ... mID=169730
Szczegóły poznamy pewnie wkrótce.
Ostatnio zmieniony śr lut 15, 2012 12:53 pm przez IgorW, łącznie zmieniany 3 razy.
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Świetnie, że przyjedzie Therion, ale szkoda, że znowu sam początek tygodnia, a nie weekend. W każdym razie postaram się być. 
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Szwedzka grupa Therion odwiedzi nasz kraj w październiku tego roku w ramach trasy "Flowers of Evil", świętując 25 lat na muzycznej scenie. Zespół właśnie oświadczył, że jesienna trasa będzie ostatnią trasą grupy, której członkowie mają zamiar skupić się na innych projektach. Ponadto muzycy chcą rozpocząć prace nad rock operą i przewidują, że zajmie im to kilka lat. Również nowy album Theriona "Les Fleurs Du Mal" mający się ukazać we wrześniu, zapowiadany jest jako ostatnie regularne wydawnictwo zespołu. Płyta dostępna będzie jedynie podczas trasy koncertowej i za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej grupy.
Założyciel zespołu Christofer Johnsson oświadczył również, że podczas każdego ich show w ramach zbliżającej się trasy będzie spędzał kilka godzin na podpisywaniu płyt, pozowaniu do pamiątkowych fotografii i pogawędkach z fanami.
Założyciel zespołu Christofer Johnsson oświadczył również, że podczas każdego ich show w ramach zbliżającej się trasy będzie spędzał kilka godzin na podpisywaniu płyt, pozowaniu do pamiątkowych fotografii i pogawędkach z fanami.
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Właśnie miałem wkleić to co Yankes.
Ciekawe czy to tak na prawdę czy taki "chłyt" bo bilety słabo idą
Podobny myk też Coldplay (albo ich management) zastosował na swoim Facebooku (zaproszenie w języku polskim do Warszawy na koncert)
Ciekawe czy to tak na prawdę czy taki "chłyt" bo bilety słabo idą
Podobny myk też Coldplay (albo ich management) zastosował na swoim Facebooku (zaproszenie w języku polskim do Warszawy na koncert)
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Ładnie mi się spasował krakowski koncert z Overkill dzień wcześniej w Katowicach 
www.MetalSide.pl
-
ironlukasz
- -#Charlotte

- Posty: 19
- Rejestracja: ndz maja 31, 2009 10:18 pm
- Skąd: Chodzież
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Hej, trwa konkurs w serwisie DarkEchoes.com. Można tam wygrać wejściówkę na zbliżające się koncerty Theriona.
pzdr
Łukasz
pzdr
Łukasz
-
mistermasyl
- -#Prowler

- Posty: 1
- Rejestracja: sob wrz 29, 2012 10:13 pm
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Tutaj cztery bileciki mozna wygrać na eleganckości
http://za-progiem.blogspot.com/2012/09/ ... erion.html
http://za-progiem.blogspot.com/2012/09/ ... erion.html
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Mam do sprzedania dwa bilety TANIEJ 
https://www.last.fm/user/kamooo
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Jest jedno miejsce w samochodzie z Wrocławia. Ktoś chętny? Kontaktować się na priv 
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Byłem, widziałem. Miałem lekkie obawy, jak się okazało - kompletnie bezpodstawne
Napiszę od razu że znakomity koncert ! Co prawda ciutke słabszy jak ten z 2010 roku z tego samego miejsca, ale jednak znakomity
Po kolei jednak :
Supporty.
Ogólnie nie wiem kto grał
Wiem, jestem ignorantem
Widziałem/słyszałem że w obu przypadkach śpiewały Panie. I właściwie tyle mogę powiedzieć.
Therion
"+"
1. Publiczność - bardzo dobra frekwencja, około 1000 osób, klub w 90% wypełniony. A do tego znakomite przyjęcie zespołu. Jak w pewnym momencie Thomas Vikström mówił ze sceny że "byli w Niemczech, we Francji, we Włoszech......ale dopiero w Polsce to jest "to" " to można mu było wierzyć że to nie tylko kurtuazja z jego strony
2. Nagłośnienie - połowę koncertu spędziłem na trybunie, połowę na płycie. W jednym i drugim miejscu słyszałem wszystko bardzo dobrze
3. Thomas Vikström - prawdziwa "gwiazda" tego zespołu. Widać że jako frontman czuje się jak w ryba w wodzie. Już na samym początku, przy "Son of the Sun", potrafił rozruszać całą salę. Cały koncert śpiewał znakomicie, zagadywał, uśmiechnięty od ucha do ucha, widać że cieszyło go bycie na scenie.
4. Klawiszowiec - nazwiska nie znam. Wyglądał jak Messiah Marcolin
Ale ważne było że był, że nie tylko taśmą się zespół posiłkował, ale również że coś tam grał żywy człowiek. Tak nie wiele niby, a jednak znacznie to poprawiało odbiór całości
5. Setlista. Diametralnie różna od tej z 2010 roku. Czyli nawet taki Therion potrafi wywrócić set kompletnie do góry nogami, a nie potrafią tego zrobić inne, równie niezależne, niewspierane przez muzyczny biznes, prawdziwie wielkie, dbające o swoich fanów, zespoły
Kapitalne wykonania "Gothic Kabbalah", "Via Nocturna". A absolutnym hitem dla mnie była akustyczna wersja "Lemurii"
Wyszło im to po prostu K A P I T A L N I E !
"-"
1. Brak jakiejkolwiek scenografii. W przypadku zespołu takiego jak Therion aż się prosi o jakiś, chociażby skromny, dodatek do całości. W 2010 roku były chociażby te "ringi" dla wokalistów, teraz jedynie płachta z napisem THERION ..... i tyle. Ubogo.
2. Perkusista. Nazwiska nie znam, znać nie chcę. Ciemne okularki i postawa ala "mam wyjebane na wszystko". Bez przekonania kompletnie tłukł. Nawet mi się nie chce o nim pisać.
3. Niewielka ilość numerów z "Les Fleurs du mal"
4. Christofer Johnsson
Minus ostatni, ale największy.
Pierwsze 30 minut gość nie był kompletnie koncertem zainteresowany. Jak po pozostałych muzykach na scenie (z wyjątkiem pałkera) było widać radość z grania, tak Johnsson sprawiał wrażenie że jest tam za karę. Grać nie gra nic bo wszystko robi za niego drugi gitarmen. Jak już temu drugiemu brakuje rąk, to wtedy łaskawie Chris coś zagra. Po tych 30 minutach jakoś nabrał większej ochoty do gry. Nie wiem, może reakcja publiczności go zachęciła.
Brak chęci do gry to jedna sprawa, jego "pogadanki" to druga. Ja wiem że Therion to ON, ludzie pod sceną to również dobrze wiedzą. Nie musi tego facet pokazywać na scenie. Jak już po 4 czy 5 numerach show rozkręciło się naprawdę na dobre, do mikrofonu podszedł Mastro i ...... prawie wszystkich uśpił
Coś tam plumkał, chyba sam do siebie, a zniecierpliwiony naród to już zaczynał powoli krzyczeć "napier.....". Vikström dwoma zdaniami potrafił rozgrzać całą sale, a potem Chris mu podkładał świnie i wszystkich usypiał.
I jeszcze jego gadka przed "To Mega Therion". Że Nuclear Blast jest be bo nie chcieli wydać tej płyty bo po francusku, że nie zrozumieli jego wizji artysty, że Niemiec nigdy nie zrozumie Francuzów etc. Ale teraz jest happy bo jest wolnym artystom, dystrybutorem, wytwórnią płytową w jednym. Ogólnie nudził gość nie miłosiernie.
Tak to wyglądało. Ogólne wrażenie jest takie że plusy zdecydowanie przeważają nad minusami. Zresztą te minusy to zawsze ktoś może powiedzieć że się czepiam i będzie miał rację. Ja po prostu przedstawiłem swoje zdanie. Każdy może mieć inne.
Reasumując ; koncert bardzo dobry. 2h grania. Jak będę miał kolejna okazję Theriona zobaczyć - nie zmarnuje jej
Napiszę od razu że znakomity koncert ! Co prawda ciutke słabszy jak ten z 2010 roku z tego samego miejsca, ale jednak znakomity
Po kolei jednak :
Supporty.
Ogólnie nie wiem kto grał
Therion
"+"
1. Publiczność - bardzo dobra frekwencja, około 1000 osób, klub w 90% wypełniony. A do tego znakomite przyjęcie zespołu. Jak w pewnym momencie Thomas Vikström mówił ze sceny że "byli w Niemczech, we Francji, we Włoszech......ale dopiero w Polsce to jest "to" " to można mu było wierzyć że to nie tylko kurtuazja z jego strony
2. Nagłośnienie - połowę koncertu spędziłem na trybunie, połowę na płycie. W jednym i drugim miejscu słyszałem wszystko bardzo dobrze
3. Thomas Vikström - prawdziwa "gwiazda" tego zespołu. Widać że jako frontman czuje się jak w ryba w wodzie. Już na samym początku, przy "Son of the Sun", potrafił rozruszać całą salę. Cały koncert śpiewał znakomicie, zagadywał, uśmiechnięty od ucha do ucha, widać że cieszyło go bycie na scenie.
4. Klawiszowiec - nazwiska nie znam. Wyglądał jak Messiah Marcolin
5. Setlista. Diametralnie różna od tej z 2010 roku. Czyli nawet taki Therion potrafi wywrócić set kompletnie do góry nogami, a nie potrafią tego zrobić inne, równie niezależne, niewspierane przez muzyczny biznes, prawdziwie wielkie, dbające o swoich fanów, zespoły
Kapitalne wykonania "Gothic Kabbalah", "Via Nocturna". A absolutnym hitem dla mnie była akustyczna wersja "Lemurii"
"-"
1. Brak jakiejkolwiek scenografii. W przypadku zespołu takiego jak Therion aż się prosi o jakiś, chociażby skromny, dodatek do całości. W 2010 roku były chociażby te "ringi" dla wokalistów, teraz jedynie płachta z napisem THERION ..... i tyle. Ubogo.
2. Perkusista. Nazwiska nie znam, znać nie chcę. Ciemne okularki i postawa ala "mam wyjebane na wszystko". Bez przekonania kompletnie tłukł. Nawet mi się nie chce o nim pisać.
3. Niewielka ilość numerów z "Les Fleurs du mal"
4. Christofer Johnsson
Minus ostatni, ale największy.
Brak chęci do gry to jedna sprawa, jego "pogadanki" to druga. Ja wiem że Therion to ON, ludzie pod sceną to również dobrze wiedzą. Nie musi tego facet pokazywać na scenie. Jak już po 4 czy 5 numerach show rozkręciło się naprawdę na dobre, do mikrofonu podszedł Mastro i ...... prawie wszystkich uśpił
I jeszcze jego gadka przed "To Mega Therion". Że Nuclear Blast jest be bo nie chcieli wydać tej płyty bo po francusku, że nie zrozumieli jego wizji artysty, że Niemiec nigdy nie zrozumie Francuzów etc. Ale teraz jest happy bo jest wolnym artystom, dystrybutorem, wytwórnią płytową w jednym. Ogólnie nudził gość nie miłosiernie.
Tak to wyglądało. Ogólne wrażenie jest takie że plusy zdecydowanie przeważają nad minusami. Zresztą te minusy to zawsze ktoś może powiedzieć że się czepiam i będzie miał rację. Ja po prostu przedstawiłem swoje zdanie. Każdy może mieć inne.
Reasumując ; koncert bardzo dobry. 2h grania. Jak będę miał kolejna okazję Theriona zobaczyć - nie zmarnuje jej
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
A były te płyty i podpisywanie? Ile kosztuje płyta na koncercie?
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
50 zł, wydana w ładnym digi. Ja byłem w klubie od 20.00, to między 20.00 a 21:25 na pewno nikt ich przy stoisku z płytami nie podpisywał. Jak coś to wcześniej.tomtomala pisze:A były te płyty i podpisywanie? Ile kosztuje płyta na koncercie?
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Koncert był mega - najlepszy występ Theriona, na jakim byłem. Przebiło nawet show z lutego 2007. Zaskakując, że w ogóle nie brakowało mi Snowy'ego, Katariny czy Matsa. Znakomicie radzili sobie wokalni Lori i Thomas z córką ;0. Jeśli chodzi o instrumentalistów, to też przekonałem się do nowego składu. Bombowo po prostu, nawet nie chce mi się pisać szczegółów.
Pozdry do Gumbyego i reszty ekipy (która chyba tu nie zagląda heh).
EDIT:
Nie zgadzam się z tym, aby Chris był nieobecny czy miał koncert gdzieś. Rozmawiałem z nim przed występem i był nim bardzo podekscytowany, podobnie jak całą trasą. Co do jego gadania, to sensowne jest, że zależy mu, aby dobrze było zrozumiane coś, co ma do wypowiedzenia (np. w sensie muzycznym). Problem leżał po stronie tych kilku, czy kilkunastu jełopów, którzy czuli potrzebę wyrażenia swoich żali, przez krzyczenie "napierdalać" w spokojniejszych momentach hehe. A co do grania na gitarze, to też za bardzo nie wiem o czym mówisz - zawsze grał rytmicznie przecież, solówki należały do drugiego gitarzysty hehe.
Pozdry do Gumbyego i reszty ekipy (która chyba tu nie zagląda heh).
EDIT:
Nie zgadzam się z tym, aby Chris był nieobecny czy miał koncert gdzieś. Rozmawiałem z nim przed występem i był nim bardzo podekscytowany, podobnie jak całą trasą. Co do jego gadania, to sensowne jest, że zależy mu, aby dobrze było zrozumiane coś, co ma do wypowiedzenia (np. w sensie muzycznym). Problem leżał po stronie tych kilku, czy kilkunastu jełopów, którzy czuli potrzebę wyrażenia swoich żali, przez krzyczenie "napierdalać" w spokojniejszych momentach hehe. A co do grania na gitarze, to też za bardzo nie wiem o czym mówisz - zawsze grał rytmicznie przecież, solówki należały do drugiego gitarzysty hehe.
-
Mike Stanley
- -#Ancient mariner

- Posty: 607
- Rejestracja: sob gru 25, 2010 2:34 pm
- Skąd: Cracow Rock City
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
co do podpisywania to podobno było wcześnie zaraz koło 19:00, jak przyszedłem o koło 20:30 to mi urocza Pani ze stoiska powiedziała że dopiero po koncercie będzie następna szansa...
drugi support udało mi się usłyszeć opinia podobna do Kuby. nie za bardzo wiem o co tam chodziło
- a mi właśnie brakowało Snowy'ego i Katariny. Lori jest świetną wokalistką i w porównaniu z dwoma poprzednimi koncertami to naprawdę zmieniła się najlepsze. Thomas jest fantastycznym gościem jak i wokalistą ale czasami raził brak Shawa, który według mnie jest o wiele lepszym showmanem jak i wokalistą. niestety blondynka(nie wiem jak się nazywa) totalnie mi tam nie pasowała, w tych nowych kawałkach wypadała w porządku, ale w starszych już nie.
- super sprawa że tak zmienili setlistę w porównaniu z poprzednimi trasami, ale zdecydowanie pierwsza część koncertu była trochę nudnawa. te kawałki z nowej płyty tak średnio wypadają...
- zgadzam się z Igorem że panowie z okrzykiem bojowym 'napierdalać' to chyba sobie koncerty pomylili
- klawiszowiec był świetny!
już sam jego wygląd wystarczał
perkusista to wyglądał jakby go z jakiegoś bandu z lat 80. wyciągnęli..
Jeśli to była ostatnia szansa by zobaczyć Therion na długi czas... Zdecydowanie lepiej zachowam koncert z okazji Gothic Kabbalah Tour.
Koncert był wyprzedany, rozmawiałem przed klubem z grupką osób które chciały zakupić bilet u koników, i nawet nie było nikogo kto chciał sprzedać a w kasach pustki.
Co do podpisywania... To jakieś 20 min po koncercie wyszedł gwiazdor perkusista, Thomas i Christopher poszli na stoisko z merchem i... To co tam się działo chyba trochę ich przerosło. Tłumy jak się zwaliły to ledwo co można było ich zobaczyć, BRAK jakiejkolwiek organizacji, kolejki czegokolwiek, każdy na każdego
A ta trójka biedna w kącie stała i chyba całą zgrzewkę wody wypili bo cholernie duszno tam było.
Tyle ode mnie.
drugi support udało mi się usłyszeć opinia podobna do Kuby. nie za bardzo wiem o co tam chodziło
- a mi właśnie brakowało Snowy'ego i Katariny. Lori jest świetną wokalistką i w porównaniu z dwoma poprzednimi koncertami to naprawdę zmieniła się najlepsze. Thomas jest fantastycznym gościem jak i wokalistą ale czasami raził brak Shawa, który według mnie jest o wiele lepszym showmanem jak i wokalistą. niestety blondynka(nie wiem jak się nazywa) totalnie mi tam nie pasowała, w tych nowych kawałkach wypadała w porządku, ale w starszych już nie.
- super sprawa że tak zmienili setlistę w porównaniu z poprzednimi trasami, ale zdecydowanie pierwsza część koncertu była trochę nudnawa. te kawałki z nowej płyty tak średnio wypadają...
- zgadzam się z Igorem że panowie z okrzykiem bojowym 'napierdalać' to chyba sobie koncerty pomylili
- klawiszowiec był świetny!
Jeśli to była ostatnia szansa by zobaczyć Therion na długi czas... Zdecydowanie lepiej zachowam koncert z okazji Gothic Kabbalah Tour.
Koncert był wyprzedany, rozmawiałem przed klubem z grupką osób które chciały zakupić bilet u koników, i nawet nie było nikogo kto chciał sprzedać a w kasach pustki.
Co do podpisywania... To jakieś 20 min po koncercie wyszedł gwiazdor perkusista, Thomas i Christopher poszli na stoisko z merchem i... To co tam się działo chyba trochę ich przerosło. Tłumy jak się zwaliły to ledwo co można było ich zobaczyć, BRAK jakiejkolwiek organizacji, kolejki czegokolwiek, każdy na każdego
A ta trójka biedna w kącie stała i chyba całą zgrzewkę wody wypili bo cholernie duszno tam było.
Tyle ode mnie.
Dreams are only impossible when YOU decide they're impossible - Paul Stanley
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
W drugim supporcie była całkiem fajna panna na wokalu ;0 Nie mówię o śpiewie ;0
Thomas jest, według mnie, znacznie lepszym wokalistą niż Snowy, zresztą, jest też chyba klasycznie kształconym śpiewakiem, a przynajmniej występuje w musicalach i teatrach w Szwecji. Lori to znakomitość już od dawna, też profesjonalnie kształcony sopran. Ta blondynka to Linnea Vikstrom, czyli córka Thomasa
Według mnie była jak najbardziej w porzadku 
Ja w ogóle nie czułem nudy, a kawałki z nowej płyty też mi się podobały. Zresztą, były tylko 3, z tego w pierwszej połowie koncertu 2.
Płyty Chris podpisywał wcześniej, koło 16-17, na zapas heh - mam na myśli te, które sprzedawali. Po koncercie rzeczywiście było trochę zamieszania i nerwów, w czym przygłupie karki-ochrona, nie pomagała, wprowadzając jeszcze bardziej nerwową atmosferę.
Thomas jest, według mnie, znacznie lepszym wokalistą niż Snowy, zresztą, jest też chyba klasycznie kształconym śpiewakiem, a przynajmniej występuje w musicalach i teatrach w Szwecji. Lori to znakomitość już od dawna, też profesjonalnie kształcony sopran. Ta blondynka to Linnea Vikstrom, czyli córka Thomasa
Ja w ogóle nie czułem nudy, a kawałki z nowej płyty też mi się podobały. Zresztą, były tylko 3, z tego w pierwszej połowie koncertu 2.
Płyty Chris podpisywał wcześniej, koło 16-17, na zapas heh - mam na myśli te, które sprzedawali. Po koncercie rzeczywiście było trochę zamieszania i nerwów, w czym przygłupie karki-ochrona, nie pomagała, wprowadzając jeszcze bardziej nerwową atmosferę.
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Byłem. Fajny koncercik.
A tutaj mała niespodzianka apropo nowej płyty - http://www.youtube.com/playlist?list=PL ... Ci_95MTnME
A tutaj mała niespodzianka apropo nowej płyty - http://www.youtube.com/playlist?list=PL ... Ci_95MTnME
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
Bardzo fajne, szkoda, że reklamy są w tych klipach hehe
Re: 15 i 16/10/2012 - Therion - Kraków/Warszawa
IgorW pisze:Pozdry do Gumbyego i reszty ekipy (która chyba tu nie zagląda heh).
Koncert całkiem spoko, nowe numery na żywo jakoś mnie nie porwały, ale ogólnie są ok. Setlista bardzo dobra, po koncercie wszystkie zespoły mega dostępne, więc kilka fotek wpadło
Słucham właśnie nowej płyty Theriona i powoli zaczynam łapać o co w tym chodzi.
www.MetalSide.pl

