Strona 1 z 2
Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 12:02 pm
autor: Vorgel
Jak w temacie. Nie uwzględniłem niektórych debiutów zespołów znanych jako progresywne, bo ciężko uznać pierwsze płyty takich formacji jak Genesis czy Jethro Tull za rock progresywny, nawet mocno naciągając ramy gatunku.
Głos na ELP
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 12:07 pm
autor: Shedao Shai
Vorgel pisze: ↑śr sie 14, 2019 12:02 pm
ciężko uznać pierwsze płyty takich formacji jak Genesis czy Jethro Tull za rock progresywny, nawet mocno naciągając ramy gatunku.
patataj, patataj xD
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 12:55 pm
autor: Zdan
King Crimson.
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 3:07 pm
autor: octavian
Jak dla mnie jedynka King Crimson z wyżej wymienionych jest najlepsza. Ciekawe że dwójka jest bardzo podobna. Podobnie ułozone utwory, ten specyficzny klimat z pierwszej płyty tez jest zachowany. Ciekaw czy chcieli iśc za ciosem po sukcesie debiutu czy mieli po prostu taki koncept i pomysł na te dwie płyty
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 3:20 pm
autor: Deleted User 2259
Parsons, jakby było DT, to bym ich dał.
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 3:27 pm
autor: Vorgel
Dream Theater gra metal progresywny więc ich nie uwzględniłem.
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 3:31 pm
autor: Deleted User 2259
No niby tak, ale dla niektórych rock, a metal to to samo. Jak np mówią : Rockowy zespół Metallica

czy Iron Maiden.
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 3:42 pm
autor: LukaSieka
King Crimson "In The Court Of The Crimson King". Bez dwóch zdań.
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 3:54 pm
autor: Vorgel
Invader pisze: ↑śr sie 14, 2019 3:31 pm
No niby tak, ale dla niektórych rock, a metal to to samo. Jak np mówią : Rockowy zespół Metallica

czy Iron Maiden.
To nie jest to samo. W ogóle to się zastanawiałem nawet nad Floydami. Rock progresywny zaczął się tak naprawdę od debiutu King Crimson i jego szczyt popularności przypadł na lata 72-74. Później niektórzy wykonawcy zaczęli odchodzić od suit na rzecz krótszych utworów, by w końcu zacząć grać pop rock albo zakończyć karierę. Pojawił się jeszcze neoprog, jako czkawka po rocku progresywnym, ale karierę z tego grona zrobił tak naprawdę jeden zespół. Prog metal to już zupełnie inna historia, mimo że inspirowana prog rockiem, to też z naleciałością całkiem nowych brzmień. Heavy metalu przede wszystkim.
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 4:16 pm
autor: Zdan
Jedynka Pink Floyd to znakomita płyta ale moim zdaniem to jeszcze jest psychodelia bardziej niż prog rock.
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 5:56 pm
autor: Vorgel
Dałem ze względu na parę eksperymentalnych wstawek. Prog jako taki liczę od debiutu Crimsonów. Dalej już poszło pełną parą.
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 6:40 pm
autor: blackcocker
Court
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 8:13 pm
autor: Zdan
Vorgel pisze: ↑śr sie 14, 2019 5:56 pm
Dałem ze względu na parę eksperymentalnych wstawek. Prog jako taki liczę od debiutu Crimsonów. Dalej już poszło pełną parą.
Tak samo jak ja dlatego debiut Pink Floyd to dla mnie rewelacyjny ale rock psychodeliczny.
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 8:53 pm
autor: Geri666
Invader pisze: ↑śr sie 14, 2019 3:20 pm
Parsons, jakby było DT, to bym ich dał.
Przecież debiut DT to był dramat.
King Crimson.
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: śr sie 14, 2019 11:20 pm
autor: paulek
W sumie dałem 1 KC, ale baaardzo blisko debiut UK i Refugee, a także Egg i National Health
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: czw sie 15, 2019 9:40 am
autor: Djuk_416
Mogłbym oddac głos na Floyd, Gentle Giant i King Crimson. Wybór padł na tych ostatnich ze wzgl.ędu na to że w tym roku najwięcej ich słucham. Zwłaszcza dwie pierwsze albumy, Lizard i Starless And Bible Black. Do tego dochodza emocje związane z ich ostatnim warszawskim wystepem
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: czw sie 15, 2019 10:52 am
autor: Deleted User 7649
Utopia-Utopia
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: pt sie 16, 2019 8:57 am
autor: Bon Dzosef
Court jest bezkonkurencyjny
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: ndz sie 18, 2019 10:53 pm
autor: Deleted User 2259
Geri92 - może i wieszają psy na debiucie DT, ale wśród wielu die-hardów jest to absolutny top ich płyt <u mnie top 5 ich albumów> przynajmniej jeszcze nie grali oklepanych patentów i nie było autoplagiatów. Na Killers- IM też sporo osób nie lubi, a jak dla mnie to wspaniały krążek.
Re: Najlepszy progresywny debiut (rock)
: pn sie 19, 2019 12:11 am
autor: blackcocker
Nie no... ogólnie ciężko o autoplagiaty na debiucie XD tak mi się zdaje