Strona 1 z 2

Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: czw sty 23, 2020 8:05 pm
autor: Deleted User 5490
Ja uważam, że kiedyś było lepiej, bo nawet trolle(przed epoką Internetu jeszcze nie internetowi) byli bardziej wyrafinowani, mieli jakiś zasób inteligencji i czasem jakieś hamulce uwarunkowane sumieniem.
Było biedniej, ale ludzie jakoś inaczej odnosili się do siebie i łatwiej było o wieloletnie, trwałe przyjaźnie, bez pośrednictwa Internetu.
No i przede wszystkim tworzono piękniejszą muzykę.
A teraz możecie rzucać gównem. ;)

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: czw sty 23, 2020 8:14 pm
autor: blackcocker
ok boomer ode mnie

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: czw sty 23, 2020 8:17 pm
autor: Schizoid
Było inaczej, niekoniecznie lepiej. Więc ok, boomer.

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: czw sty 23, 2020 9:17 pm
autor: Deleted User 7842
KUUUUUURŁA KIEDYŚ TO BYŁO czyli Ok Boomer ode mnie

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: czw sty 23, 2020 9:37 pm
autor: Michał
Dałem, że mnie nie mieli w planach, ale tak było do ostatniej chwili

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: czw sty 23, 2020 9:38 pm
autor: pz
Rozumiem, że pod określeniem "ludzie się inaczej do siebie odnosili" masz na myśli "lepiej". A co z walkami skini /punki/metale, z krojeniem z koszulek, bijatykami kibiców. Wydaje mi się, że jednak teraz jest dużo lepiej pod tym względem. Można jednak spokojnie iść na koncert czy mecz, nie zastanawiając się czy tym razem uda się uciec. Ja znam te czasy głównie z opowieści, prasy i książek (może poza bójkami na stadionach, bo znałem kilku aktywnych uczestników), więc może te opowieści są wyolbrzymione?

Kolejna sprawa z naszej tematyki. Dostępność muzyki (internet, sklepy) i łatwość dotarcia na koncerty. Dziś możesz jechać gdzieś chcesz, bilety lotnicze nie są drogie. "kiedyś" to bywały czy, że paliwo było ciężko kupić.

Rzecz jasna są też wady, głównie związane z przeniesieniem się życia wielu ludzi do internetu.

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: czw sty 23, 2020 9:39 pm
autor: Bon Dzosef
Michał pisze: czw sty 23, 2020 9:37 pm Dałem, że mnie nie mieli w planach, ale tak było do ostatniej chwili
Nawet w 9. miesiącu?

Dalem "ok boomer" bo w Polsce było kiedys ujowo i mowi to nawet moj stary, ze chcialby byc młody w tych czasach co sa teraz, bo teraz to jest a kiedys to nie było

Szkoda, że Vorgela nie ma. ciekaw jestem, ktora opcje by wybral

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: czw sty 23, 2020 9:41 pm
autor: blackcocker
Dzosef pisze: czw sty 23, 2020 9:39 pm
Michał pisze: czw sty 23, 2020 9:37 pm Dałem, że mnie nie mieli w planach, ale tak było do ostatniej chwili
Nawet w 9. miesiącu?

Dalem "ok boomer" bo w Polsce było kiedys ujowo i mowi to nawet moj stary, ze chcialby byc młody w tych czasach co sa teraz, bo teraz to jest a kiedys to nie było

Szkoda, że Vorgela nie ma. ciekaw jestem, ktora opcje by wybral
Że już kiedyś był za stary, żeby pamiętać jak to było :D

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: czw sty 23, 2020 9:49 pm
autor: Michał
Dzosef pisze: czw sty 23, 2020 9:39 pm
Michał pisze: czw sty 23, 2020 9:37 pm Dałem, że mnie nie mieli w planach, ale tak było do ostatniej chwili
Nawet w 9. miesiącu?
W 9 miesiącu po prostu byłem, ciężko nazywać to dzieckiem zaplanowanym :B

Podobało mi się opisy starych lat w książce o Vaderze - Wojna totalna.
Choć muzycznie lata 70te, 80te zjadają obecne, to nigdy w życiu bym nie chciał żyć w tamtych czasach. A przynajmniej nie w Polsce

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: pt sty 24, 2020 12:07 am
autor: Deleted User 5490
Cieszę się, że dałem Wam trochę radości ostatnią opcją w ankiecie. :) Specjalnie ją tam umieściłem. :D

Dla mnie kiedyś było lepiej, bo byłem młodszy, zdrowszy, więcej mi się chciało i faktycznie jakoś przyjemniej się czas spędzało ze znajomymi.
Patolstwo było, jest i będzie. Owszem. Teraz na koncertach jest bezpieczniej, ale czy np. na meczach, przed i po? Z tym to różnie bywa.
Idziesz na marsz niepodległości i już możesz dostać po ryju. Z tym zawsze różnie bywało.
Chodzi mi o to, że kiedyś jakoś ludzie bardziej chcieli się spotykać, iść razem na piwo, kulturalnie pogadać, odwiedzali się i nie było w tym niczego dziwnego, żadnego przymusu. Może i wynikało to z dziadostwa, bo jak mieli ze sobą pogadać, skoro nie było internetu, telefonii komórkowej a np. był jeden telefon stacjonarny na cały blok, bo w bloku mieszkał np. komendant milicji, 1 sekretarz albo ordynator szpitala. No musieli się odwiedzać, ruszyć dupę jeden do drugiego, albo choć wyjść posiedzieć na ławce pod blokiem, żeby pogawędzić. Niekoniecznie, żeby się napić alkoholu.
Mi bardziej odpowiadał sposób komunikowania się w tamtych czasach. Teraz kupa ludzi gnuśnieje po domach i tyje. Zrobili się wygodni, pozamykali się w swoich 4 ścianach i klikają w internecie. Mieszkają na strzeżonych, monitorowanych osiedlach i byle psia kupa na trawniku 10 metrów od bloku, albo ciut głośniejsze słuchanie muzyki przez sąsiada doprowadzają ich do szału i robią z nich osiedlowych donosicieli. Co się stało z tą ludzkością??
Pod tym względem uważam, że kiedyś było lepiej i dlatego zaznaczyłem taką opcję. No i muzyka. Kiedyś radia słuchało się z przyjemnością. Nie tylko z powodu fantastycznej muzyki. Zresztą słuchałem nie tylko metalu. Nawet muzyka popularna była jakaś bardziej przyswajalna od obecnej. No i dawni dziennikarze muzyczni. Można było ich gawędzenia o muzyce przeplatanego muzyką słuchać przez całą noc i się nie nudzić.
Owszem była komuna, pełno absurdów, wielu podstawowych dziś produktów nie było, wielu rzeczy zabraniano. Ale był jakiś lepszy rodzaj komunikacji między ludźmi.

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: pt sty 24, 2020 12:25 am
autor: Bon Dzosef
Pierre Dolinski pisze: pt sty 24, 2020 12:07 am Cieszę się, że dałem Wam trochę radości ostatnią opcją w ankiecie. :) Specjalnie ją tam umieściłem. :D

Idziesz na marsz niepodległości i już możesz dostać po ryju. Z tym zawsze różnie bywało.
Odkad policja i służby nie mają przykazania żeby prowokować zadymy, to jest totalna czillera.

Osobiście nie widze problemu, żeby spotkać się ze znajomymi w realnym świecie, kto ma potrzebe to imprezuje co tydzień albo codziennie. Radio? Dzisiaj muzykę można poznawać samemu, albo za pośrednictwem sieci.

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: pt sty 24, 2020 7:03 am
autor: Deleted User 5490
A jak się siedzi przy stole i rozmawia, to nikt nie wyciąga komórki, bo np. co chwilę wzywa go świat wirtualny? Widzę takie akcje jak siedzę z żoną na obiedzie w knajpie - Siedzi kilku młodych, komórki na stole i nawalają. Tylko czasem odezwą się do siebie i coś sobie pokazują w tych komórkach. Od czasu do czasu jakieś zdanie albo śmiech.

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: pt sty 24, 2020 8:19 am
autor: Metalophil
To taka, chyba wytworzona ewolucyjnie, właściwość ludzkiej psychiki, że idealizuje się przeszłość i zapomina o mankamentach. Stąd ten sentyment do "dawnych,lepszych czasów". Idę o zakład, że gdyby faktycznie ktoś wynalazł wehikuł czasu, to po powrocie w przeszłość każdy, albo prawie każdy, byłby zawiedziony. Ze swojej strony mam taki oto przykład:
Gdzieś w połowie lat 90. nie miałem komputera, za to miał go mój kuzyn - Amigę 600 dokładnie. Pewnego razu pokazał mi grę "Moonstone". Potem przez wiele lat zachwycałem się jaka to była zajebista, realistyczna i klimatyczna gra. Jakieś 3 lata temu ściągnąłem sobie emulator tej gry. Czar wspomnień o niej prysł momentalnie: pikseloza i PC speaker.
Ale do tego czasu w mojej głowie miałem właśnie taki wyidealizowany obraz. Wynikało to prawdopodobnie z innej perspektywy postrzegania jaką wtedy miałem, innych oczekiwań. Nie wiedziałem (bo przecież nie miałem porównania jakie mam dziś), że grafika i dźwięk mogą być lepsze.
Kłopoty, które mieliśmy będąc młodszymi, z ówczesnego punktu widzenia jawiły się jako tak samo duże jak obecne, tylko po prostu - z dzisiejszej perspektywy patrząc - czas je zamazał i "rozrzedził" w naszych głowach. Nie ma co patrzeć ahistorycznie. W wielu sferach nie było ani specjalnie lepiej, ani specjalnie gorzej. Było po prostu inaczej. Jedyne co mnie dzisiaj rzeczywiście boli, a co jest faktem, to malejące znaczenie więzi rodzinnych. Ale to już tak z grubej rury waląc. No i ja po prostu mam takie konserwatywne poglądy.
A muzyka cieszyła bardziej, bo działał tzw. "efekt dobra rzadkiego". Ale - z innej strony patrząc - trudno żeby jej ówczesną małą dostępność można było uznać za zaletę...

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: pt sty 24, 2020 8:53 am
autor: Deleted User 5490
Jednak było to piękne, że człowiek umiał kiedyś cieszyć się nawet z rzeczy małych.
Teraz wejdziesz w Internet, klikniesz na allegro kup teraz, klikniesz gdzieś tam download i masz to co chcesz. Kiedyś trzeba było się o to wystarać i nieźle pokombinować. Nie wspominam dobrze tego trudu, ale cenię tą radość kiedy człowiek zdobył w końcu jakieś rzadkie dobro i poszanowanie dla tego dobra.
Bardziej wtedy doceniało się to co się ma i nie było takiego marnotrawstwa, na które do dziś patrzeć nie mogę.
Choćby w kwestii jedzenia. Nie jestem oczywiście zwolennikiem tezy - lepiej zjeść i odchorować, niż miałoby się zmarnować. ;) Jednak kiedy widzi się jak za dużo dużo ludzie kupują, a potem jak dużo wyrzucają, bo nie zeżarli, bo się przeterminowało, to smutno mi, bo pamiętam jak kiedyś ludzie stali w długaśnych kolejkach po te wszystkie dobra. Jeszcze do nie dawna ze względu na głupie procedury nie można było nieodpłatnie przekazywać do noclegowni i domów dziecka produktów ze zbliżającym się końcem daty ważności. Takie to nieludzkie.

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: pt sty 24, 2020 9:29 am
autor: Metalophil
Pierre Dolinski pisze: pt sty 24, 2020 8:53 am Jednak było to piękne, że człowiek umiał kiedyś cieszyć się nawet z rzeczy małych.

Bardziej wtedy doceniało się to co się ma i nie było takiego marnotrawstwa, na które do dziś patrzeć nie mogę.
Wystarczyć niezbyt wiele zarabiać i wtedy ten efekt nadal działa ;)

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: pt sty 24, 2020 10:28 am
autor: Deleted User 5490
Wystarczy uważać, żeby pieniądze nie przewróciły człowiekowi w dupie i trzymać rękę na przysłowiowym pulsie. ;)

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: pt sty 24, 2020 10:38 am
autor: Bon Dzosef
Jednak było to piękne, że człowiek umiał kiedyś cieszyć się nawet z rzeczy małych.
Teraz wejdziesz w Internet, klikniesz na allegro kup teraz, klikniesz gdzieś tam download i masz to co chcesz. Kiedyś trzeba było się o to wystarać i nieźle pokombinować.
Cieszył się bo nic nie było, moim zdaniem to dobrze że dobra podstawowe takie jak ciuchy, rozrywka, są łatwo dostępne.

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: pt sty 24, 2020 10:48 am
autor: Zdan
Dzosef pisze: pt sty 24, 2020 10:38 am
Jednak było to piękne, że człowiek umiał kiedyś cieszyć się nawet z rzeczy małych.
Teraz wejdziesz w Internet, klikniesz na allegro kup teraz, klikniesz gdzieś tam download i masz to co chcesz. Kiedyś trzeba było się o to wystarać i nieźle pokombinować.
Cieszył się bo nic nie było, moim zdaniem to dobrze że dobra podstawowe takie jak ciuchy, rozrywka, są łatwo dostępne.
Dżosef dobrze prawi. Ja wiem, że muzyka może bardziej cieszyła jak ktoś zgrał od kogoś innego winyl i wszyscy potem to na osiedlu słuchali z przegranych kaset ale umówmy się - to była totalna siermięga. To świetnie, że dobra kultury są swobodnie dostępne. Jeśli ktoś chce się edukować to wystarczy, że po nie sięgnie. Kiedyś to nie było tak oczywiste.

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: pt sty 24, 2020 11:17 am
autor: Deleted User 5490
Nie chodzi tylko o to, że była siermięga i człowiek cieszył się z tego jak małpa z patyka. Chodzi też o to, że ta muzyka była kiedyś fajniejsza. Teraz słucham różnych nowych rzeczy i .... nie trafia do mnie. Najgorszym co mogło się przytrafić światu był chyba hip-hop i fascynacja nim białasów.

Re: Kiedyś to było - muzyka, życie codzienne, ludzie itd.

: pt sty 24, 2020 11:39 am
autor: Zdan
Pierre Dolinski pisze: pt sty 24, 2020 11:17 am Nie chodzi tylko o to, że była siermięga i człowiek cieszył się z tego jak małpa z patyka. Chodzi też o to, że ta muzyka była kiedyś fajniejsza. Teraz słucham różnych nowych rzeczy i .... nie trafia do mnie. Najgorszym co mogło się przytrafić światu był chyba hip-hop i fascynacja nim białasów.
Teraz po prostu muzyki jest bardzo dużo. Także tej doskonałej. Trzeba tylko trochę poszukać ale do dziś wychodzą absolutnie świetne rzeczy. Nie tylko w metalu ale także w bluesie, soulu, hard rocku etc.