Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Które albumy?

Iron Maiden-Killers
8
20%
Stormwitch-Tales of Terror
2
5%
Helloween-Keeper 1
7
17%
Accept-I am a Rebel
0
Brak głosów
Manowar-Into Glory Ride
4
10%
Running Wild-Branded and Exciled
0
Brak głosów
Saxon-Wheels of Steel
0
Brak głosów
Mercyful Fate-Don't Break the Oath
5
12%
Heavy Load-Death or Glory
4
10%
W.A.S.P-Last Command
0
Brak głosów
Twisted Sister-You Can't Stop Rock and Roll
0
Brak głosów
Dio-Last in the Line
3
7%
Tygers of Pan Tang-Spellbound
0
Brak głosów
Tank-Power of the Hunter
0
Brak głosów
Def Leppard- High and Dry
2
5%
Shok Paris- Steel and Starlight
2
5%
Turbo-Smak Ciszy
2
5%
Ossian-Felre az Utbol
0
Brak głosów
Michael Schenker Group-MSG
0
Brak głosów
Queensryche-Rage for Order
2
5%
 
Liczba głosów: 41

Nomadosławski
-#Invader
-#Invader
Posty: 188
Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm

Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Nomadosławski »

Możliwe 3 głosy

Wyróżnię Steel and Starlight, Tales of Terror i Death or Glory dlatego, ze pewnie dostaną mało głosów.

Sami zobaczcie, ze debiuty wypadają generalnie słabiej. Tutaj same wybitne albumy.
Deleted User 8107

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Deleted User 8107 »

Głos na Maiden i Manowar, reszty nie słucham, no moze jeszcze Queensryche słucham.
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3587
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: octavian »

Nomadosławski pisze: czw lis 17, 2022 1:42 am Możliwe 3 głosy

Wyróżnię Steel and Starlight, Tales of Terror i Death or Glory dlatego, ze pewnie dostaną mało głosów.

Sami zobaczcie, ze debiuty wypadają generalnie słabiej. Tutaj same wybitne albumy.
A gdzie choćby jest King Diamond, Aria, Grave Digger, Armored Saint, Vicious Rumors, Warlock, Pretty Maids, Crossfire ?

Weż uzupełnij te ankiete o kilka pozycji albo niech taką raz jeszcze zrobi ktoś bardziej kompetentny :wink:
bo ja jak widze w ankiecie dotyczącej heavy metalu brak Abigail Kinga Diamonda lub Future World od Pretty Maids a za to tytuły pokroju Def Leppard albo Twisted Sister to mi się słabo robi
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12619
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: blackcocker »

Hello, Mercyful, Queensryche
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Nomadosławski
-#Invader
-#Invader
Posty: 188
Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Nomadosławski »

octavian pisze: czw lis 17, 2022 6:42 am
Nomadosławski pisze: czw lis 17, 2022 1:42 am Możliwe 3 głosy

Wyróżnię Steel and Starlight, Tales of Terror i Death or Glory dlatego, ze pewnie dostaną mało głosów.

Sami zobaczcie, ze debiuty wypadają generalnie słabiej. Tutaj same wybitne albumy.
A gdzie choćby jest King Diamond, Aria, Grave Digger, Armored Saint, Vicious Rumors, Warlock, Pretty Maids, Crossfire ?

Weż uzupełnij te ankiete o kilka pozycji albo niech taką raz jeszcze zrobi ktoś bardziej kompetentny :wink:
bo ja jak widze w ankiecie dotyczącej heavy metalu brak Abigail Kinga Diamonda lub Future World od Pretty Maids a za to tytuły pokroju Def Leppard albo Twisted Sister to mi się słabo robi
Dałem jakie dałem, mi się bardzo podoba High and Dry i You Can't Stop Rock and Roll bo uważam, że to naprawdę wyjątkowe płyty. Pierwsza wspaniale odwołuje się do legend hard-rocka, słychać tu i Thin Lizzy i AC/DC, a YCSRaR to szaleńczy, przebojowy i szczery hard-rock z zalążkami heavy. Grave Digger się dla mnie zaczął w latach 90, Pretty Maids nie uważam za jakiś nie wiem jak wybitny zespół, a Arii celowo nie dałem. Jedynie zapomniałem o Ozzym, ale już trudno. Kto chce da inne płyty w innej ankiecie. To i tak pewnie zaraz spadnie na dół.
Awatar użytkownika
Sadek
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3975
Rejestracja: sob cze 11, 2005 8:39 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Sadek »

Głosy na Maiden, Helloween, Manowar, choć trzy to za mało. Jeszcze wyróżnienie dla Running Wild, Saxon, Mercyful Fate.
Awatar użytkownika
Frank Drebin
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4108
Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
Skąd: Valley Of The Kings

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Frank Drebin »

Łatwa ankieta. Maiden, Manowar na trzecim Shok Paris.
FotD = TOP5 albumów Maiden
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3587
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: octavian »

Nomadosławski pisze: czw lis 17, 2022 10:33 am Dałem jakie dałem, mi się bardzo podoba High and Dry i You Can't Stop Rock and Roll bo uważam, że to naprawdę wyjątkowe płyty. Pierwsza wspaniale odwołuje się do legend hard-rocka, słychać tu i Thin Lizzy i AC/DC, a YCSRaR to szaleńczy, przebojowy i szczery hard-rock z zalążkami heavy. Grave Digger się dla mnie zaczął w latach 90, Pretty Maids nie uważam za jakiś nie wiem jak wybitny zespół, a Arii celowo nie dałem. Jedynie zapomniałem o Ozzym, ale już trudno. Kto chce da inne płyty w innej ankiecie. To i tak pewnie zaraz spadnie na dół.
To skoro dałeś tytuły jakie jedynie Tobie odpowiadają to mogłeś gdzieś po prostu wypisać jakie Ci się podobają i tyle a nie zawężać liste do jedynie tego czego Ty akurat słuchasz. Brak Diary of a Madman a wrzucenie mało znanego Ossian tak samo skreśla moim zdaniem te ankiete i troche wręcz śmieszy
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Zdan »

U mnie sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa: Maiden (bo to mój ulubiony Maiden i do tego TOP heavy metalu u mnie całościowo), Mercyful (tak samo praktycznie jak u Maiden) i Heavy Load (tutaj po prostu poziom - ta płyta jest wybitnie znakomita). Gdyby można było więcej to na pewno dałbym Running Wild czy Shok Paris.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13259
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Schizoid »

Trochę dziwny dobór tytułów, ale wybrałem oczywiście Mercyful Fate, Dio i Stormwitch.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7672
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Sardi »

Queensryche, Heavy Load i Mercyful Fate
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Nomadosławski
-#Invader
-#Invader
Posty: 188
Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Nomadosławski »

Killers u mnie też oczywiście byłoby w Top 3 ale chciałem wyróżnić inne, mniej znane płyty.

Cieszą bardzo głosy na Stormwitch i Heavy Load. Znakomite płyty. Szkoda naprawdę, że te zespoły tak potem zmarniały. Heavy Load w ogóle przestał istnieć, a Stormwitch zaczął nagrywać płyty dużo słabsze. Jak się słucha 3 pierwszych płyt Stormwitch to naprawdę aż dziw, że Andy miał na nich 19-21 lat. W ogóle tego nie czuć! Nawet ich debiut brzmi dojrzalej od większości heavy-metalowych debiutów. Melodyka, talent kompozytorski to wszystko jest na bardzo wysokim poziomie. Na Tales of Terror jest jeszcze lepiej ( np. znakomite Arabian Nights czy Point of No Return) Zaś Heavy Load....jeśli na drugim i trzecim albumie nagrywa się takie kawałki jak Heavy Metal Angels, Bleeding Streets, King czy tytułowy ze Stronger than Evil to być może już potem trudno to przebić. No szkoda, szkoda

Mercyful Fate widzę tu króluje, Melissa i Don't Break the Oath to znakomite płyty, nie da się ukryć, ale ja mam o nich opinię w mniejszości. Uważam bowiem, że na tych płytach jeden element wyraźnie góruje nad resztą- są to gitary. Diamond w tym inspirowaniu się Byronem był bardzo dobry, ale jednak swojego mistrza za nic w świecie nie doścignął. Co do gitar natomiast to Scherman i Denner może nwaet nie wiem czy nie nagrali najlepszych gitar z wszystkich duetów heavy-metalowych. Prosty przykład z brzegu Night of the Unborn . Oni w zasadzie mogli potem tworzyć dowolne składy muzyczne i nagrywać z dowolnymi muzykami. W takiej formie zawsze byłoby b.dobrze.

Ciekawe czy Spellbound dostanie choć jeden głos. Bardzo lubię tą płytę jak i następną Crazy Nights.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6566
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Adrian S.O.S. »

Nomadosławski pisze: czw lis 17, 2022 10:33 am Dałem jakie dałem, mi się bardzo podoba High and Dry i You Can't Stop Rock and Roll bo uważam, że to naprawdę wyjątkowe płyty. Pierwsza wspaniale odwołuje się do legend hard-rocka, słychać tu i Thin Lizzy i AC/DC, a YCSRaR to szaleńczy, przebojowy i szczery hard-rock z zalążkami heavy. Grave Digger się dla mnie zaczął w latach 90, Pretty Maids nie uważam za jakiś nie wiem jak wybitny zespół, a Arii celowo nie dałem. Jedynie zapomniałem o Ozzym, ale już trudno. Kto chce da inne płyty w innej ankiecie. To i tak pewnie zaraz spadnie na dół.
Faktycznie dziwna i uboga lista tytułów do wyboru. Np. czemu jest słabszy Ossian a nie ma tak dobrej dwójki Pokolgep? Już nie wspominam o oczywistych i rewelacyjnych płytach Kinga Diamonda, Ozzy'ego czy też Grave Digger i ich świetnego Witch Hunter.
Z racji braków w liście raczej wstrzymam się od głosu
Nomadosławski pisze: czw lis 17, 2022 10:33 am Arii celowo nie dałem.
Dlaczego? S Kem Ty? to konkretne heavy metalowe granie. bardzo dobry album. Skoro Smak Ciszy jest to dlaczego nie ma S Kem Ty?
Nomadosławski
-#Invader
-#Invader
Posty: 188
Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Nomadosławski »

Nie dałem Arii bo bojkotuję wszystko co ma jakikolwiek związek z Rosją. Zwłaszcza, że muzyków Arii nie było stać by napisać jakiś malutki tekst na swoich portalach. Gdy grali koncerty na Ukrainie ginęli ludzie to jeszcze wyłączyli komentarze na fb. Jeden z ich muzyków jest nawet politykiem partii putinowskiej. Powiem tak. Wpuścimy rosyjską kulturę do Europy jak oni będą się zachowywać jak cywilizowani ludzie. Zresztą czy S kem Ty to taka świetna płyta? Niezła i tyle. Przecież Wstań Powstrzymaj Strach to w pierwszych taktach oczywisty plagiat Princess of the Night Saxona.

Mi się bardziej podoba Ossian niż Pokolgep, a co do Grave Digger to będę stał przy swoim, że ten zespół w latach 80 był jednym z setek i niczym się specjalnie nie wyróżniał. Grave Digger wyraźnie wypłynąl w latach 90 kiedy zaskoczył oryginalnością i takie albumy jak Heart of Darkness, Knights of the Cross czy Tunes of War to poziom kilka klas wyższy.

Może ktoś dzięki tej ankiecie posłucha Stormwitch czy Heavy Load? Tutaj pisze i czyta mnóstwo osób, którzy niekoniecznie są tak oblatani w heavy-metalu. Wiem, że ankiety które robi wasza ekipa (tak mogę chyba powiedzieć bo się chyba znacie) z tego forum są lepsze i dokładniejsze. Nie konkuruję tu z nikim. Moja wiedza o metalu jest dużo mniejsza.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6566
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Adrian S.O.S. »

Nomadosławski pisze: czw lis 17, 2022 10:34 pm Może ktoś dzięki tej ankiecie posłucha Stormwitch czy Heavy Load? Tutaj pisze i czyta mnóstwo osób, którzy niekoniecznie są tak oblatani w heavy-metalu. Wiem, że ankiety które robi wasza ekipa (tak mogę chyba powiedzieć bo się chyba znacie) z tego forum są lepsze i dokładniejsze. Nie konkuruję tu z nikim. Moja wiedza o metalu jest dużo mniejsza.
No ale takiego choćby Kinga Diamonda znasz? Czy tez nie dałeś z jakiegoś konkretnego powodu? No i przecież weźmy pierwsze lepsze z brzegu Omen, Griffin, Savatage, Riot, Cirith Ungol, Armored Saint, Chastain, Tyran Pace to przecież nie jakis total underground którego nikt nie zna a wspomniane zepsoły nagrywały świetne albumy. Wręcz przeciwnie jest tutaj sporo amatorów tych zespołów i danie zespołów tylko takich które Tobie się podobają uważam trochę za błąd.

Co do Grave Digger to owszem nagrywali dobre płty w latach dziewięćdziesiątych ale dwie pierwszej są moim zdaniem poza konkurencją
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11516
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: krusejder »

Wszystko zależy od kapeli. U jednej tak, u drugiej - nie.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6566
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Adrian S.O.S. »

Nie wiem do końca co tu robi Twisted Sister. Przecież ten zespół można rozpatrywać jedynie w kategoriach humorystycznych :).
Ostatnio u kumpla na VH1 widziałem klip do I Wanna Rock i przypomniałem sobie jakie to jest tandetne. Zresztą tyczy się to również ich teledysku do We're Not Go na Takie It.
W obu tych utworach mamy jakieś rockowe granie dla dziesięciolatków. Sam klip przez ten głupi humor w stylu Strusia pędziwiatra i kojota nadaje się z tym swoim poziomem humoru dla sześciolatków. A image kapeli? No cóż - jak ktoś lubi klimaty transeksualizmu, transwestytyzmu i gender to coś w sam raz dla niego :wink:
Awatar użytkownika
Michał
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5297
Rejestracja: sob lis 02, 2013 10:19 pm
Skąd: Ruda Śląska

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Michał »

Głos na Killers, bo kocham ten album.
Ale brakuje Kata z 666/oddechem wymarlych światów w zależność od tego czy potraktujemy 666=Metal and Hell czy jako osobne płyty.

Wtedy bym zagłosował na Kata

A tak to Maiden, Mercyful, Dynie
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM



Nomad3posty
-#Prowler
-#Prowler
Posty: 4
Rejestracja: śr lis 23, 2022 11:55 am

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Nomad3posty »

Adrian S.O.S. pisze: śr lis 23, 2022 12:55 am Nie wiem do końca co tu robi Twisted Sister. Przecież ten zespół można rozpatrywać jedynie w kategoriach humorystycznych :).
Ostatnio u kumpla na VH1 widziałem klip do I Wanna Rock i przypomniałem sobie jakie to jest tandetne. Zresztą tyczy się to również ich teledysku do We're Not Go na Takie It.
W obu tych utworach mamy jakieś rockowe granie dla dziesięciolatków. Sam klip przez ten głupi humor w stylu Strusia pędziwiatra i kojota nadaje się z tym swoim poziomem humoru dla sześciolatków. A image kapeli? No cóż - jak ktoś lubi klimaty transeksualizmu, transwestytyzmu i gender to coś w sam raz dla niego :wink:
Oj, ale Ty pierdolisz chłopie. Zwykle nie używam takiego języka, ale nawet nie masz pojęcia jak nie znoszę takiego myślenia. Z góry przepraszam za ten język, ale fajnie jakbyś zdał sobie sprawę jak takie myślenie jest głupie. Właśnie przez nie, nie chcę mieć nic wspólnego z metalowcami bo 80% z nich tak właśnie myśli. Dochodzi do tego, że jakaś przeciętna kapelka gdzie muzycy mają skóry i katany jest uważana za wielką, kultową, a gnoi się takie Twisted Sister. Zawsze mi się wydawało, że jak ktoś w latach 80 utrzymał się na powierzchni zasługuje na szacunek. To nie było łatwe, a ile świetnych zespołów wtedy utonęło to nie zliczę. Choćby z NWOBHM. Dodam, że muzyka Twisted Sister była dużo bardziej zbliżona stylistycznie do Accept czy Judas Priest niż np. do Bon Jovi.

W ogóle nie rozumiem tego jak można oceniać muzyków za wizerunek. Wszystko tutaj spieprzyli Judasi na trasie Killing Machine. Od tego momentu zespoły tak bardzo zwracały na to uwagę. W latach 70 tacy Sabaci czy Purple mieli wizerunek kompletnie przypadkowy, nie związany z żadnym stylem mody i to było fajne. Niestety w 80 kapele metalowe zachowywały się pod tym względem głupio, a fani muzyki metalowej z thrashersami na czele do wizerunku przywiązywali większą uwagę niż stare celebrytki na ściance. Zresztą przepraszam, a kto teraz nosi te spodnie typu rurki? Rurki, które tak uwielbiają thraszerzy. Przecież to też się kojarzy z gender itd. Obłuda bardzo. Już nie mówiąc o tym, że jak widzę nastoletnich old school metali w tych skórach i katanach to oni często jak dziewczęta wyglądają. Trudno czasem się połapać.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6566
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Drugie płyty Heavy-Metal lata 1980-1989

Post autor: Adrian S.O.S. »

Nomad3posty pisze: śr lis 23, 2022 11:56 am
Adrian S.O.S. pisze: śr lis 23, 2022 12:55 am Nie wiem do końca co tu robi Twisted Sister. Przecież ten zespół można rozpatrywać jedynie w kategoriach humorystycznych :).
Ostatnio u kumpla na VH1 widziałem klip do I Wanna Rock i przypomniałem sobie jakie to jest tandetne. Zresztą tyczy się to również ich teledysku do We're Not Go na Takie It.
W obu tych utworach mamy jakieś rockowe granie dla dziesięciolatków. Sam klip przez ten głupi humor w stylu Strusia pędziwiatra i kojota nadaje się z tym swoim poziomem humoru dla sześciolatków. A image kapeli? No cóż - jak ktoś lubi klimaty transeksualizmu, transwestytyzmu i gender to coś w sam raz dla niego :wink:
Oj, ale Ty pierdolisz chłopie. Zwykle nie używam takiego języka, ale nawet nie masz pojęcia jak nie znoszę takiego myślenia. Z góry przepraszam za ten język, ale fajnie jakbyś zdał sobie sprawę jak takie myślenie jest głupie. Właśnie przez nie, nie chcę mieć nic wspólnego z metalowcami bo 80% z nich tak właśnie myśli. Dochodzi do tego, że jakaś przeciętna kapelka gdzie muzycy mają skóry i katany jest uważana za wielką, kultową, a gnoi się takie Twisted Sister. Zawsze mi się wydawało, że jak ktoś w latach 80 utrzymał się na powierzchni zasługuje na szacunek. To nie było łatwe, a ile świetnych zespołów wtedy utonęło to nie zliczę. Choćby z NWOBHM. Dodam, że muzyka Twisted Sister była dużo bardziej zbliżona stylistycznie do Accept czy Judas Priest niż np. do Bon Jovi.
A widziałeś w ogóle wspomniane teledyski że tak piszesz? Przecież te klipy to kabaret i żenada. Taki kabaret rock, parodia rocka dla ubogich. Coś w stylu Spinal Tap tylko o wiele gorzej. Jeżeli chodzi o samą muzykę to są to takie piosenki z rockowym pitu-pitu na czele dla co najwyżej dwunastolatków którzy zaczęli się buntować i przeklinać żeby zrobić na złość rodzicom

A ich image to na serio... brak mi słów. Nie wiem jak zespól który chce być brany na poważnie celowo przebiera się za baby. No chyba ze z załozenia to miał być właśnie taki rockowy kabaret. Takze to by się zgadzało
ODPOWIEDZ