Najlepsza płyta roku 1992
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4126
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19531
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta roku 1992
Czas na nadsyłanie list z Waszymi typami najlepszych płyt 1992 roku daje do następnej środy (3go stycznia 2024) do 23:58.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9619
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: Najlepsza płyta roku 1992
No i poszła moja "dziesiątka".
-
Deleted User 8107
Re: Najlepsza płyta roku 1992
LukaSieka - pozycja nr 10 to part 2 oczywiście nie jeden, zapomniałem dopisać, więc mam nadzieje, że zaliczysz, jak Ci napisalem o tym wczesniej.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19531
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta roku 1992
Spoko, nie ma sprawy.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Najlepsza płyta roku 1992
Poleciało.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19531
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta roku 1992
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
- AncientMariner
- -#Clansman

- Posty: 4873
- Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
- Skąd: Poznań
Re: Najlepsza płyta roku 1992
Wysłana
Re: Najlepsza płyta roku 1992
Tyż żem wysłał.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19531
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta roku 1992
Obie mam 
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Najlepsza płyta roku 1992
Lista podesłana
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19531
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta roku 1992
Dostałem już od trzech użytkowników na liście Emperor "Wrath Of The Tyrant"... Niestety, ale to jest taśma demo, a nie longplay...
Pierwszym długograjem Emperora jest "In The Nightside Eclipse" z 1994 roku.
Pierwszym długograjem Emperora jest "In The Nightside Eclipse" z 1994 roku.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Najlepsza płyta roku 1992
Ale co z tego? Dopuszczamy niektóre koncertówki i EPki, a demówek nie? Przecież w świecie black i death metalu to podstawowy rodzaj wydawnictwa, niejednokrotnie takie tytuły zyskują kultowy status i uważane są za kluczowe elementy poszczególnych dyskografii. Wrath of the Tyrant trwa ponad 30 minut, stanowi niewątpliwie jedno z ważniejszych wydawnictw kiełkującego blacku drugiej fali, a spora część kompozycji z tej płyty nie trafiła później na żadne LP (na EPki tak, ale były to rzeczy bym powiedział mikroskopijne, więc uwzględnianie ich w zabawie byłoby bezsensowne).
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Najlepsza płyta roku 1992
Zgadzam się ze Schizoidem - Wrath powinno być dopuszczone
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19531
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta roku 1992
Ok. Jeżeli innym to nie przeszkadza, to nie ma sprawy.
Choć nie zgodzę się że stwierdzeniem, że demo (trwające nawet 30 minut) to to samo co płyta.
Choć nie zgodzę się że stwierdzeniem, że demo (trwające nawet 30 minut) to to samo co płyta.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
Deleted User 5490
Re: Najlepsza płyta roku 1992
No ja jak chciałem dać jakąś koncertówkę, to zapytałem organizatora zabawy, czy można. Nie można to nie dałem, bo słyszałem, że będzie osobna zabawa z koncertówkami. Nie rozwalajcie ustaleń.
Re: Najlepsza płyta roku 1992
Bo chciałeś dać typową koncertówkę, a nie wydawnictwo z materiałem, który nigdzie indziej nie wyszedł. Rzeczy typu Rock in Rio, Unleashed in the East, czy Live and Dangerous nie mogą być uznawane, bo pod względem zawartości bliżej im do składanek, niż LP.Pierre Dolinski pisze: ↑wt sty 02, 2024 10:44 pm No ja jak chciałem dać jakąś koncertówkę, to zapytałem organizatora zabawy, czy można. Nie można to nie dałem, bo słyszałem, że będzie osobna zabawa z koncertówkami. Nie rozwalajcie ustaleń.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller

