Strona 1 z 2

King Diamond - Europa 2025

: śr gru 11, 2024 11:06 am
autor: cezi
W końcu sie pokazała pełna rozpiska koncertow Kinga Diamonda na 2025 rok. Co prawda na stronie Paradise Lost, ale jednak.....Czy ktoś robi cos poza Mystic Festival?
Mnie kuszą dwa koncerty w UK latwe do ogarniecia logistycznie. Ciekawa opcją jest też Berlin
Messenger_creation_D3C84CD8-D8BB-4702-A1D7-7952A0B40FFD.jpeg

Re: King Diamond - Europa-2025

: śr gru 11, 2024 11:15 am
autor: gumbyy
O chyba na Wacken zobaczę ;)

Re: King Diamond - Europa 2025

: śr gru 11, 2024 4:06 pm
autor: Max323
Ja raczej jeden fest i najprawdopodobniej będzie to Mystic.

Re: King Diamond - Europa 2025

: śr gru 11, 2024 4:34 pm
autor: Deleted User 8263
Chyba ten Londyn bedzie robiony

Re: King Diamond - Europa 2025

: śr gru 11, 2024 4:58 pm
autor: pz
Max323 pisze: śr gru 11, 2024 4:06 pm Ja raczej jeden fest i najprawdopodobniej będzie to Mystic.
Brawo, do zobaczenia przy SPECJALu :)

Re: King Diamond - Europa 2025

: śr gru 11, 2024 5:20 pm
autor: Max323
:pijak:

Re: King Diamond - Europa 2025

: śr gru 11, 2024 8:45 pm
autor: Schizoid
Raczej tylko Gdańsk, no CHYBA że uda się jeszcze ogarnąć Finlandię

Re: King Diamond - Europa 2025

: śr gru 11, 2024 9:33 pm
autor: Max323
Schizoid pisze: śr gru 11, 2024 8:45 pm Raczej tylko Gdańsk, no CHYBA że uda się jeszcze ogarnąć Finlandię
Nie wniesiesz Finlandii na Mystica. Będą trzepać bankowo.

Re: King Diamond - Europa 2025

: śr gru 11, 2024 9:56 pm
autor: johnny_o
Co innego na SDL...

Re: King Diamond - Europa 2025

: pt gru 13, 2024 10:51 am
autor: Władysław_Warneńczyk
Pochrzaniły mi się daty i zamiast na Londyn, kupiłem na Manchester XD więc jeśli ktoś potrzebuje biletu, to chętnie poratuje z jakąś zniżką

Re: King Diamond - Europa 2025

: pt gru 13, 2024 1:06 pm
autor: cezi
Kupiłem bilet do Columbiahalle w Berlinie. 66,6 EUR. Wyszło mnie 286 złotych. Cena bardzo racjonalna biorąc pod uwagę ceny na trasę po Stanach. W Europie jest jednak taniej.

Re: King Diamond - Europa 2025

: ndz cze 08, 2025 3:45 pm
autor: cezi
No więc tak. Głowę mam jeszcze pełną wrażeń i emocji po koncercie w Berlinie. King Diamond to dla mnie artysta szczególny, miał nawet wpływ na moja zawodową karierę, natomiast Andy La Rocque to mój ukochany gitarzysta. Ale nawet próbując być obiektywny i bez emocjonalnych naleciałości, mogę zaryzykować stwierdzenie, że berliński show to był był dla mnie koncert roku. Supporty to Angel Witch, który gdzieś się pogubił podczas setlisty i jeden numer im po prostu wypadł oraz Paradise Lost. Paradise ostatni raz oglądałem na żywo w 1992 roku a w słuchaniu dyskografii zatrzymałem się na Draconian Times. Trudno mi więc cos sensownego napisac. Natomiast w mojej ocenie, że się muzycznie skończyli, to chyba przesada. Byli fajnie nagłośnienie, a nawet kawałki, które słuchałem pierwszy raz zapadły w ucho. No ale z Gothic nie zagrali nic, a taki Eternal czy Falling Forever zrobiłyby mi lepiej. Minusem jest w zasadzie zerowa interakcja z publicznością, bardzo statyczny koncert i w ciemności z bardzo oszczędnymi światłami.

Co do Diamonda, to w zasadzie pół barierki to byli ludzie z Polski, mało słyszało się język niemiecki, natomiast mnóstwo było różnych nacji. Koncert absolutnie rewelacyjny, od nagłośnienia, poprzez oprawę sceniczną. Interakcja Kinga z publicznością rewelacyjna. Był taki numer, że oddarł część setlisty na bis i rzucił dziewczynie stojącej obok mnie, żeby odczytała bisy, no super mega akcja. Setlista taka jak na Mysticu, okrojona o Electrotherapy. Kilka słów tez trzeba wspomnieć o Andym, To jak gośc gra na gitarze...feeling, tempo melodie szybkość. P prostu jest the best. Trochę Matt Thompson się spóźnił kilka razy z przejściami, ale to w zasadzie jedyna uwaga techniczna, którą mógłbym mieć. W każdym razie trudno jest opisać ten koncert słowami, to po prostu trzeba zobaczyć, bo jest to troche koncert a trochę musical, po przecieź kilkakrotnie na scene wchodzi tancerka Jodie, która odgrywa, czy to opętaną dziewczynę podczas Voodoo, czy dziewczynę w masce na Masquarade of Madness, czy babcię w Welcome Home, czy czarownice na Burn. Forma wokalna Kinga absolutnie rewelacyjna....nie wiem jak ten gość to ogarnia mając 69 lat. Po prostu nie wiem. No i King tez mówił, że nowa płyta Mercyful Fate tez sie kroi i jest gotowa w większym procencie niż nam sie wydaje. Ale to akurat przyjmuje z rezerwą.

Thorgal tez był na koncercie, złapał pałeczkę Paradise Lost i kostkę któregoś z gitarzystów Kinga, więc pewnie był uradowany, ale już bez ironii był zachwycony gigiem, podobnie jak wszyscy z którymi rozmawiałem. Duzo ludzi bylo z Polski, fajnie, że można było nawiązać nowe znajomości.

I jeszcze parę słów o pakietach Meet & Greet, bo na klubowe koncerty były one dostępne, a jeden kolega wykupił opcje Gold.
Cena za silver to 225 EUR, za Gold 425. W pakiecie dostał zestaw pięciu kostek w pudełku, wyjście na scenę i możliwość zobaczenia pierwszych trzech utworów ze sceny, możliwość podpisu dwóch rzeczy mozliwość zrobienia fotki i około 20 - 30 minut rozmowy z Kingiem i Andym takie prywatne pytania i odpowiedzi. (ta ostatnia opcja + wyjscie na scene i oglądanie trzech pierwszych numerów ze sceny była dostępna w droższej opcji) No i faktycznie z tego co kumpel odpowiadał King i Andy rzeczywiście poświęcili im czas. Nawet osoby, które były stremowane były zagadywane przez Kinga na zasadzie, "to o czym chciałbyś usłyszeć, albo jakie masz pytania do mnie". Niestety ilość rzeczy do podpisu była stricte limitowana do dwóch przez ochronę i nie dało się niczego więcej wcisnąć. Nie oceniam czy to dużo, czy mało. Kumpel w każdym razie wyszedł zadowolony bardzo, a to najważniejsze.

Re: King Diamond - Europa 2025

: ndz cze 08, 2025 5:00 pm
autor: Deleted User 8263
Celuje w tego Silvera w Londynie. Fajna relacja, miałem podobne uczucia po gigu w Bostonie

Re: King Diamond - Europa 2025

: ndz cze 08, 2025 5:12 pm
autor: cezi
Dzosef pisze: ndz cze 08, 2025 5:00 pm Celuje w tego Silvera w Londynie. Fajna relacja, miałem podobne uczucia po gigu w Bostonie
A Manchester Ci z czymś koliduje? Tu nawet ktoś bilet chciał sprzedać.

Re: King Diamond - Europa 2025

: ndz cze 08, 2025 6:12 pm
autor: Deleted User 8263
cezi pisze: ndz cze 08, 2025 5:12 pm
Dzosef pisze: ndz cze 08, 2025 5:00 pm Celuje w tego Silvera w Londynie. Fajna relacja, miałem podobne uczucia po gigu w Bostonie
A Manchester Ci z czymś koliduje? Tu nawet ktoś bilet chciał sprzedać.
Maiden Glasgow niestety

Re: King Diamond - Europa 2025

: wt lip 01, 2025 8:29 pm
autor: cezi
Wczoraj byłem na drugim koncercie Kinga w Manchesterze. Odczucia bardzo podobne, setlista tez identyczna, ale koncert oceniam minimalnie słabiej niż w Berlinie. Chciałem stanąć centralnie naprzeciw Andy'ego, ale za bardzo byłem na zewnątrz, przez co stałem zbyt blisko sciany głosników, dlatego nagłosnienie nie było tak dobre jak w Columbiahalle. Na minis tez zmiana Unto Others za Angel Witch. ja nigdy nie pojmę zachwytu nad UO. Drugi raz ich widzę, a w zasadzie trzeci bo jeszcze jako Idle Hands na Keep It True - nie podeszło. Paradise Lost, jak to Paradise Lost...statycznie, dobrze technicznie, z taką sobie interakcją z publicznością...

Co do samego Kinga, myslę, że był w dobrym humorze, chyba więcej gadał z publiką niz w Berlinie. Cała kapela chyba była bardziej rozluźniona i żywiołowa. Zwłaszcza mogę to powiedzieć o Andym, który więcej ruszał sie po scenie. W Berlinie bardziej skupiał się na grze.
Nie było kubków okolicznościowych, ale ochrona non stop rozdawała wodę, w sumie poza kilkoma przypadkami przetaczania do barierki, to ochrona nie miała zbyt wiele do roboty. Za to w hali było duszno o wiele gorzej nizżw Berlinie.

Reasumując super koncert. Naprawdę warto chociaz raz zobaczyć Kinga w takiej formie. Dzisiaj Dzosef jest w Londynie, ciekawe beda jego spostrzeżenia. To, że dla mnie personalnie Berlin był ciut lepszy wynika z gorszego miejsca, które w sumie sam sobie wybrałem.
Oczywiście byli tez Polacy, których spotkałem w kolejce. Zawsze to lepiej wymieniać uwagi na gorąco i fajnie jak słychac ojczysty język za rubieżą.

Re: King Diamond - Europa 2025

: śr lip 02, 2025 3:10 am
autor: Deleted User 8263
Niesamowity koncert. Nigdy bym się nie spodziewał, że będę tak blisko sceny na Kingu kurwa Diamondzie. W zasadzie można byłoby prawie dotknac gitary Andy'ego, jakby się naprawdę mocno wysunac.

UO fajnie, ale za dużo nowych i tylko jeden numer z debiutu. Paradise solidnie, ale nudne sa te ich sety.

Król.... jezusku jak on wjechał. Cała prawa barierka to byłem ja, kolega z Argentyny i jakas ekipa z kostaryki, więc było mocne spiewanie i skakanie. King niesamowicie zadowolony, cały czas łapał kontakt z barierka czego nigdy wcześniej nie widzialem. Dzwiek doskonały. Na Candle spiewalem z kumplem melodie w tym cichym fragmencie, az nas król spropsował. Set jaki jest taki jest, już w Bostonie byłem lekko rozczarowany typ jak mało się zmieniło od 2k19, natomiast King gra tak rzadko, że to mniej boli.

Niesamowity wieczór, zlapane trzy kostki Andy'ego

Re: King Diamond - Europa 2025

: śr lip 02, 2025 10:10 pm
autor: Sun Quench
Świetny koncert w Londynie, żona złąpała barierkę koło Andego, ja stałem w 2 rzędzie, żadnej chamówy nie było tylko przybijanie piątek jak ktoś kogoś poszturchnął, ja tam ekspertem od KD nie jestem, żona kupiła mi bilet na urodziny i jeszcze koszulkę do tego, no zajebiście, jak dla mnie gitarzyści robią taką robotę że KD wiele nie musi, tak samo jak ta zbędna baba co biega dookoła po schodach i pajacuje, ten kawałek Arrival na koncercie działa jak Whole Lotta Rosie ACDC, no po prostu jest genialny, jeszcze mamy fajne fotki z kolesiem z Unto Others złapanym przy barze,

Re: King Diamond - Europa 2025

: czw lip 03, 2025 1:54 am
autor: Deleted User 8263
https://youtu.be/V3f-ZGL4c5c?si=b1TXD6d99jwNra2A

59:40
28:25

Dwie miłe pamiatki

Re: King Diamond - Europa 2025

: czw lip 03, 2025 10:47 am
autor: cezi
Sun Quench pisze: śr lip 02, 2025 10:10 pm jak dla mnie gitarzyści robią taką robotę że KD wiele nie musi,
Andy po prostu najlepszym gitarzystą jest i tyle. Period!