24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
Takiego zestawu właśnie potrzebowaliśmy – zabójczego i bezbłędnego. Pionierzy death metalu z Possessed odegrają „Seven Churches” w całości”. Deathgrindowi maniacy, czyli Terrorizer, przypomną o „World Downfall”. Florydzkie legendy z Massacre siekną hity z „From Beyond”. Obok nich pojawią się Nightfall i Ater.
POSSESSED (USA) death metal:
Pionierzy, legendy – w przypadku Possessed nie ma ich co szczędzić wielkich słów. Amerykańska grupa wymyśliła death metal, opatentowała go i pchnęła na szersze wody. Dziś wciąż robią swoje, nieprzerwanie szerząc prawdziwie piekielny oldschoolowy łomot.
https://www.facebook.com/possessedofficial
https://www.youtube.com/watch?v=nO6g4k7yYhM
https://www.instagram.com/possessed_official/
TERRORIZER (USA) death metal, grindcore:
Dużo blastów, chaos i maksymalna soniczna destrukcja. Czy deathgrind nie brzmi jak najfajniejsza muzyka na świecie? A zwłaszcza, gdy jest grana przez tak dobry i ważny zespół? Terrorizer złoją was w takim tempie, że prędko nie dojdziecie do siebie.
https://www.facebook.com/terrorizerofficial
https://www.youtube.com/watch?v=AG-menlRlAg
https://www.instagram.com/terrorizerofficial/
MASSACRE (USA) death metal:
Czy ktoś zamawiał najczystszy destylat florydzkiego death metalu? Prosimy bardzo – Massacre są dokładnie takim zespołem. To ludzie, którzy obserwowali narodziny metalu śmierci, a gdy sami go zrobili na „From Beyond”, nie było i nie ma co zbierać.
https://www.facebook.com/Massacreflorida
https://www.youtube.com/watch?v=wdsN_Fyug7Q
https://www.instagram.com/massacre_band_official/
NIGHTFALL (Grecja) melodic black/death metal, doom metal, gothic metal:
Obiecujemy, że ci Grecy oprócz brutalności i bezlitosnych riffów zapewnią także wielkie melodie i gotycką atmosferę. Nightfall to filary ekstremalnej greckiej sceny już od lat 90.
https://www.facebook.com/nightfallband
https://www.youtube.com/watch?v=n12rAxOaQWc
https://www.instagram.com/nightfallband/
ATER (Chile) djent, progressive metal, black metal:
A tutaj coś nowoczesnego. Djentowo-progresywna natura utworów spaja się w Ater z mrokiem black metalu.
https://www.facebook.com/atermetal
https://www.youtube.com/watch?v=ZZc5ukOI4Qc
https://www.instagram.com/ater_dark/
𝗕𝗶𝗹𝗲𝘁𝘆 | 𝗧𝗶𝗰𝗸𝗲𝘁𝘀:
www.knockoutmusicstore.pl (druki kolekcjonerskie | colletor's tickets)
www.ebilet.pl
www.tickets.b90.pl (tylko Gdańsk!)
UWAGA! Prosimy o kupowanie biletów wyłącznie w autoryzowanych sklepach wyznaczonych powyżej.
ATTENTION! We kindly request you to purchase your tickets only through authorized stores listed above.
Regulamin | Regulations: https://knockoutprod.net/pl/page/regulamin
Organizator | Host:
Knock Out Productions
http://www.knockoutprod.net
https://www.facebook.com/productions.knock.out
https://www.instagram.com/knockoutprod
POSSESSED (USA) death metal:
Pionierzy, legendy – w przypadku Possessed nie ma ich co szczędzić wielkich słów. Amerykańska grupa wymyśliła death metal, opatentowała go i pchnęła na szersze wody. Dziś wciąż robią swoje, nieprzerwanie szerząc prawdziwie piekielny oldschoolowy łomot.
https://www.facebook.com/possessedofficial
https://www.youtube.com/watch?v=nO6g4k7yYhM
https://www.instagram.com/possessed_official/
TERRORIZER (USA) death metal, grindcore:
Dużo blastów, chaos i maksymalna soniczna destrukcja. Czy deathgrind nie brzmi jak najfajniejsza muzyka na świecie? A zwłaszcza, gdy jest grana przez tak dobry i ważny zespół? Terrorizer złoją was w takim tempie, że prędko nie dojdziecie do siebie.
https://www.facebook.com/terrorizerofficial
https://www.youtube.com/watch?v=AG-menlRlAg
https://www.instagram.com/terrorizerofficial/
MASSACRE (USA) death metal:
Czy ktoś zamawiał najczystszy destylat florydzkiego death metalu? Prosimy bardzo – Massacre są dokładnie takim zespołem. To ludzie, którzy obserwowali narodziny metalu śmierci, a gdy sami go zrobili na „From Beyond”, nie było i nie ma co zbierać.
https://www.facebook.com/Massacreflorida
https://www.youtube.com/watch?v=wdsN_Fyug7Q
https://www.instagram.com/massacre_band_official/
NIGHTFALL (Grecja) melodic black/death metal, doom metal, gothic metal:
Obiecujemy, że ci Grecy oprócz brutalności i bezlitosnych riffów zapewnią także wielkie melodie i gotycką atmosferę. Nightfall to filary ekstremalnej greckiej sceny już od lat 90.
https://www.facebook.com/nightfallband
https://www.youtube.com/watch?v=n12rAxOaQWc
https://www.instagram.com/nightfallband/
ATER (Chile) djent, progressive metal, black metal:
A tutaj coś nowoczesnego. Djentowo-progresywna natura utworów spaja się w Ater z mrokiem black metalu.
https://www.facebook.com/atermetal
https://www.youtube.com/watch?v=ZZc5ukOI4Qc
https://www.instagram.com/ater_dark/
𝗕𝗶𝗹𝗲𝘁𝘆 | 𝗧𝗶𝗰𝗸𝗲𝘁𝘀:
www.knockoutmusicstore.pl (druki kolekcjonerskie | colletor's tickets)
www.ebilet.pl
www.tickets.b90.pl (tylko Gdańsk!)
UWAGA! Prosimy o kupowanie biletów wyłącznie w autoryzowanych sklepach wyznaczonych powyżej.
ATTENTION! We kindly request you to purchase your tickets only through authorized stores listed above.
Regulamin | Regulations: https://knockoutprod.net/pl/page/regulamin
Organizator | Host:
Knock Out Productions
http://www.knockoutprod.net
https://www.facebook.com/productions.knock.out
https://www.instagram.com/knockoutprod
Re: 24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
Klimaty nie do końca moje, ale Possessed to jednak klasyka, w końcu wypadałoby zaliczyć na żywo.
- Recit The Thornographer
- -#Assassin

- Posty: 2352
- Rejestracja: ndz paź 15, 2006 6:54 pm
- Skąd: Midian
Re: 24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
Nightfall nie lubię, ale ten skład jest obłędny. Termin niestety też, ale spróbuję dotrzeć do Gdańska lub Warszawy.
We embrace like two lovers at death. A monument to the trapping of breath
Re: 24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
Bilecik na Gdańsk kupiony. Jakby co to przekierowuje na stronę B90. Zdaje się, że na gdański koncert tylko przez stronę klubu można zakupić.
Re: 24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
Termin mi nie pasuje za bardzo na żaden z tych 3 koncertów. Choć ze składu w sumie tylko possessed i massacre znam i lubię.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: 24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
Ze składu wypada Massacre, na ich miejsce Suicidal Angels.
Re: 24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
Udało mi się nabyć bilet po naprawdę ładnej jak na taki zestaw cenie, więc jutro kolejne - trzecie już tej jesieni - podejście do nowego Hype Parku. Jeśli dźwięk znowu będzie niesatysfakcjonujący, to niestety będę musiał wpisać HP na listę miejscówek nieprzyjaznych muziarzom. Ale liczę na to, że tym razem będzie lepiej 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- Caracalized
- -#Assassin

- Posty: 2001
- Rejestracja: śr maja 21, 2025 4:53 pm
- Skąd: Catland
Re: 24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
Ja w majówkę moooże, ale to moooże będę w tym nowym Hype Parku na Katli, bo odhaczyłbym sobie ich koncert po tym jak na Mysticu nie byłem w stanie ich zobaczyć. Ale jak nagłośnienie rzeczywiście jest takie denne tam to nie wiem czy nie poczekać na inną okazję.
Re: 24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
ma ktoś może 1 bilet na zbyciu? Planowałem kupić na miejscu a tu sold out
Re: 24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
To nie jest sold out... To jest nadsprzedaż. Na salę się nie da wejść a jakieś może i 100 osób jest kurde na merchu i w okolicach xD
O Jezu jest źle, bardzo źle pod tym względem
O Jezu jest źle, bardzo źle pod tym względem
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: 24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
Hype Park jest już tak śliskim miejscem, że nawet KO kusi na robienie wałków frekwencyjnych 
Re: 24-25/11/2025 i 07/12/2025 - Possessed + Terrorizer - Warszawa/Gdańsk/Kraków
Dobra, jestem już w domku, to mogę się wypowiedzieć.
Ater - nie byłem
Nightfall - nic nie powiem, widziałem fragment i nie mam totalnie zdania o tej muzyce. Rozbawiło mnie tylko, jak wokalista zachęcał publikę do machania rękami prawo-lewo xD
Suicidal Angels - kojarzyłem, że to był chyba jeden z lepszych reprezentantów nowej fali thrashu, no i faktycznie, mocny koncert pocisnęli. Niedługi, raptem 35 minut (z czego ostatnich kilka spędziłem w kiblu), ale bardzo treściwy. Niestety muzyka generowała również podludzkie zachowania u części odbiorców, przez co kilku ułomów z mosh pita bardzo się narzucało ludziom w nim nieuczestniczącym. Bardzo mnie irytują tacy ludzie, ogólnie thrasherami gardzę, a takie momenty przypominają mi genezy tej niechęci. Muszę się trzymać od takich sytuacji z daleka, bo ręce świerzbią. No ale sama muzyka super, chętnie bym zobaczył ich z dłuższym repertuarem. Często wpadali w slejerowe klimaty, no a jak zrzynać, to od najlepszych
Terrorizer - zespół znany mi tylko z nazwy, ale gra tam David Vincent i Pete Sandał z Morbid Angel, więc nawet z ciekawości chciałem to zobaczyć. I przyznam, że choć to nie moja bajka, "obiektywnie" był to najlepszy gig wieczoru. Co prawda był za długi i zacząłem się po czasie nudzić, ale dawali do pieca równo. Była w tym energia i chęć do grania, bez dwóch zdań. Publika zresztą doceniła starania muzyków, bo co rusz pojawiały się moshe (częściowo podkręcane przez kapelę), a raz nawet ściana śmierci. Nie wiedziałem o tym wcześniej, ale na tej trasie grają cały jeden album, World Downfall, także jednego wieczora usłyszałem dwie płyty odegrane w całości. Pan wokalista to sceniczna bestia, biegał po tej scenie jak opętany, a raz wlazł z niej na balkon i się z niego rzucił na publikę xD Tam było ze 3,5 metra wysokości, ale nic mu się nie stało.
Possessed - Seven Churches zaprezentowane od A do Z to niewątpliwie dobry magnes frekwencyjny, bo i na mnie zadziałał. Generalnie nie jestem jakimś miłośnikiem pionierów death metalu, ale w takich okolicznościach warto było ich zobaczyć. No, z tym widzeniem to różnie było, bo na Possessed stałem zaraz przy stanowisku dźwiękowca i sporo osób mi widok na scenę zasłaniało, ale cóż zrobić. Ogólnie Jeff miał chyba nałożone jakiś pogłos na wokal, co miejscami brzmiało dość dziwnie, ale poza tym było okej... Z tym, że brakowało im tej iskry, którą pokazało wcześniej Terrorizer. Nie czułem, żeby to był jakiś specjalny koncert. Ot, przyszli, pograli... Do tego była jakaś 10-minutowa obsuwa, więc po Seven Churches taktycznie zmyłem się z sali po kurtkę i opuściłem lokal, żeby odpowiednio wcześnie być na chacie. No i niestety Jeff to przeciwieństwo frontmana Terrorizer, nawet nie chciało mu się stać i cały czas siedział, słabe.
NO DOBRA, TO TERAZ NA TEMAT SAMEGO VENUE.
Na szczęście dziś dźwięk był względnie dobry. Suicidal Angel zabrzmiało serio spoko, zwłaszcza że to był support. Na Terrorizer było... Różnie, niekiedy ratowałem się zatyczkami do uszu. To jednak bardzo intensywna muzyka, pewnie ciężko to nagłośnić. Słyszałem w Hype Paru gorzej brzmiące koncerty. Possessed generalnie bardzo dobrze, choć stałem przy dźwiękowcu, więc tam w sumie powinno być najlepiej pod tym względem.
Natomiast sam sold out, uch. Przyszedłem do klubu w trakcie gigu Nightfall... I sala była zapełniona. A poza nią stało jeszcze sporo osób, które sobie gadały, obczajały merch... No to kupiłem piwko (Żywiec Biały, 21 zł xDDD) i poczekałem na koniec koncertu. Wtedy ogarnąłem, że nowy Hype Park ma dość duży minus, którego dotychczas nie zauważałem: na salę można wejść tylko jednymi (i to dość wąskimi) drzwiami. W starym układzie były dwa przejścia, więc inna była przepustowość i płynność wchodzenia-wychodzenia. Tutaj ci ludzie przewalali się z pół godziny... Potem już nie miałem tego problemu, bo z sali nie wychodziłem, ale naprawdę źle to wygląda pod kątem logistycznym. Ta sala to też jest dość niewielka przestrzeń, a to z uwagi na antresolę i bar, które zabierają sporo miejsca. Fajne w starej Kamiennej było to, że tamta sala miała dość pokaźną szerokość, tak niestety już nie jest, więc przy wysokiej frekwencji jest po prostu gęsto. Bywałem na wyprzedanych koncertach w Kamiennej w latach 2022/23 i było lepiej niż dziś.
Podsumowując: nie żałuję, że się ruszyłem na ten event, ale nie był to wieczór szczególnie godzien zapamiętania. I nic nie złapałem.
EDIT: jednym z bardziej bekowych momentów koncertu była chwila, kiedy pan o kuli podczas Terrorizer parł w stronę sceny krzycząc "BRACIA I SIOSTRY, RÓBCIE POGO, POGO!!!"
Ater - nie byłem
Nightfall - nic nie powiem, widziałem fragment i nie mam totalnie zdania o tej muzyce. Rozbawiło mnie tylko, jak wokalista zachęcał publikę do machania rękami prawo-lewo xD
Suicidal Angels - kojarzyłem, że to był chyba jeden z lepszych reprezentantów nowej fali thrashu, no i faktycznie, mocny koncert pocisnęli. Niedługi, raptem 35 minut (z czego ostatnich kilka spędziłem w kiblu), ale bardzo treściwy. Niestety muzyka generowała również podludzkie zachowania u części odbiorców, przez co kilku ułomów z mosh pita bardzo się narzucało ludziom w nim nieuczestniczącym. Bardzo mnie irytują tacy ludzie, ogólnie thrasherami gardzę, a takie momenty przypominają mi genezy tej niechęci. Muszę się trzymać od takich sytuacji z daleka, bo ręce świerzbią. No ale sama muzyka super, chętnie bym zobaczył ich z dłuższym repertuarem. Często wpadali w slejerowe klimaty, no a jak zrzynać, to od najlepszych
Terrorizer - zespół znany mi tylko z nazwy, ale gra tam David Vincent i Pete Sandał z Morbid Angel, więc nawet z ciekawości chciałem to zobaczyć. I przyznam, że choć to nie moja bajka, "obiektywnie" był to najlepszy gig wieczoru. Co prawda był za długi i zacząłem się po czasie nudzić, ale dawali do pieca równo. Była w tym energia i chęć do grania, bez dwóch zdań. Publika zresztą doceniła starania muzyków, bo co rusz pojawiały się moshe (częściowo podkręcane przez kapelę), a raz nawet ściana śmierci. Nie wiedziałem o tym wcześniej, ale na tej trasie grają cały jeden album, World Downfall, także jednego wieczora usłyszałem dwie płyty odegrane w całości. Pan wokalista to sceniczna bestia, biegał po tej scenie jak opętany, a raz wlazł z niej na balkon i się z niego rzucił na publikę xD Tam było ze 3,5 metra wysokości, ale nic mu się nie stało.
Possessed - Seven Churches zaprezentowane od A do Z to niewątpliwie dobry magnes frekwencyjny, bo i na mnie zadziałał. Generalnie nie jestem jakimś miłośnikiem pionierów death metalu, ale w takich okolicznościach warto było ich zobaczyć. No, z tym widzeniem to różnie było, bo na Possessed stałem zaraz przy stanowisku dźwiękowca i sporo osób mi widok na scenę zasłaniało, ale cóż zrobić. Ogólnie Jeff miał chyba nałożone jakiś pogłos na wokal, co miejscami brzmiało dość dziwnie, ale poza tym było okej... Z tym, że brakowało im tej iskry, którą pokazało wcześniej Terrorizer. Nie czułem, żeby to był jakiś specjalny koncert. Ot, przyszli, pograli... Do tego była jakaś 10-minutowa obsuwa, więc po Seven Churches taktycznie zmyłem się z sali po kurtkę i opuściłem lokal, żeby odpowiednio wcześnie być na chacie. No i niestety Jeff to przeciwieństwo frontmana Terrorizer, nawet nie chciało mu się stać i cały czas siedział, słabe.
NO DOBRA, TO TERAZ NA TEMAT SAMEGO VENUE.
Na szczęście dziś dźwięk był względnie dobry. Suicidal Angel zabrzmiało serio spoko, zwłaszcza że to był support. Na Terrorizer było... Różnie, niekiedy ratowałem się zatyczkami do uszu. To jednak bardzo intensywna muzyka, pewnie ciężko to nagłośnić. Słyszałem w Hype Paru gorzej brzmiące koncerty. Possessed generalnie bardzo dobrze, choć stałem przy dźwiękowcu, więc tam w sumie powinno być najlepiej pod tym względem.
Natomiast sam sold out, uch. Przyszedłem do klubu w trakcie gigu Nightfall... I sala była zapełniona. A poza nią stało jeszcze sporo osób, które sobie gadały, obczajały merch... No to kupiłem piwko (Żywiec Biały, 21 zł xDDD) i poczekałem na koniec koncertu. Wtedy ogarnąłem, że nowy Hype Park ma dość duży minus, którego dotychczas nie zauważałem: na salę można wejść tylko jednymi (i to dość wąskimi) drzwiami. W starym układzie były dwa przejścia, więc inna była przepustowość i płynność wchodzenia-wychodzenia. Tutaj ci ludzie przewalali się z pół godziny... Potem już nie miałem tego problemu, bo z sali nie wychodziłem, ale naprawdę źle to wygląda pod kątem logistycznym. Ta sala to też jest dość niewielka przestrzeń, a to z uwagi na antresolę i bar, które zabierają sporo miejsca. Fajne w starej Kamiennej było to, że tamta sala miała dość pokaźną szerokość, tak niestety już nie jest, więc przy wysokiej frekwencji jest po prostu gęsto. Bywałem na wyprzedanych koncertach w Kamiennej w latach 2022/23 i było lepiej niż dziś.
Podsumowując: nie żałuję, że się ruszyłem na ten event, ale nie był to wieczór szczególnie godzien zapamiętania. I nic nie złapałem.
EDIT: jednym z bardziej bekowych momentów koncertu była chwila, kiedy pan o kuli podczas Terrorizer parł w stronę sceny krzycząc "BRACIA I SIOSTRY, RÓBCIE POGO, POGO!!!"
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller


