Strona 1 z 1

30/05/2026 - Laibach - Warszawa

: czw lis 20, 2025 12:05 pm
autor: Teddy123
Słoweńscy piewcy muzycznej awangardy zaczarują nas 30 maja w Progresji!

Szokują, wprawiają w zachwyt, budzą kontrowersje – mają zagorzałych fanów, jak i gorących przeciwników. Laibach to projekt, który dał do zrozumienia wielu odważnym artystom tego świata, że nie muszą się hamować ze swoimi wizjami, nawet jeśli wydają się z zupełnie innego świata. Industrial, darkwave, awangarda i rzeczy, które trudno nazwać – to właśnie oni.

Bilety na koncert są dostępne na Knock Out Music Store (druki kolekcjonerskie).

LAIBACH (Słowenia) industrial, darkwave, avant-garde:
Muzycznie zdążyli przekroczyć prawie wszystkie granice, wizerunkowo również. Od parodii totalitaryzmu w industrialowej formie aż po brzmienia z okolic techno w niecodziennej formie – dla nich nie ma niemożliwego. Na żywo dają performens z gatunku niezapomnianych, pamiętajcie o tym.

Kiedy: 30 maja (sobota) 2026
Gdzie: Warszawa @ Progresja, Fort Wola 22
Bilety: 169/179 zł – przedsprzedaż, 200 zł – w dniu koncertu
Organizator: Knock Out Productions

Re: 30/05/2026 - Laibach - Warszawa

: czw lis 20, 2025 12:38 pm
autor: Mr. M
O, może tym razem się uda, bo na ich ostatniej wizycie w Progresji nie byłem.

Re: 30/05/2026 - Laibach - Warszawa

: czw lis 20, 2025 12:42 pm
autor: Shedao Shai
W przypadku Laibacha zawsze warto obczaić co oni aktualnie grają, bo jeśliby ruszyli na jakąś trasę z Volk czy WAT to weźcie wszystkie moje pieniądze, ale jak miałoby to być jakieś pierdu pierdu to podziękowałbym.

Edit: dobra, sprawdziłem, obecnie grają pierdu pierdu. Odpuszczam.

Re: 30/05/2026 - Laibach - Warszawa

: czw lis 20, 2025 3:10 pm
autor: Sadek
Ma być trasa z nowym albumem, więc na pewno set i oprawa ulegną zmianie. Ale fakt, że jakaś osobna trasa z WAT czy Volk bylaby super. A do tego jeszcze kawałki ze Spectre.

Re: 30/05/2026 - Laibach - Warszawa

: czw maja 28, 2026 8:49 pm
autor: johnny_o
Doorsy o 18:00, Laibach bez supportu o 19:00.

Re: 30/05/2026 - Laibach - Warszawa

: czw cze 04, 2026 8:54 am
autor: johnny_o
Zaczęli o 19.11, a skończyli o 20.58 więc o żadnym sensownym Garbage nie mogło być mowy. Wbiłem na ostatnią chwilę więc stanąłem sobie na samym końcu sali, Progresja wypełniona w ok. połowie. Show pstrokate do granic absurdu, jeśli ktoś jest fanem starszych rzeczy to niewiele stracił. Doświadczenie dziwne ale na plus, może nawet bym jeszcze powtórzył.