23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
TOM JONES w lipcu wystąpi w Polsce w ramach trasy Come Gather Round Tour 2026!
23.07.2026 – Sopot, Opera Leśna powered by Energa
BILETY W SPRZEDAŻY OD PIĄTKU, 20 MARCA NA
TOMJONES.COM i LIVENATION.PL
Przedsprzedaż Mastercard: środa, 18 marca, od godz. 12:00
Przedsprzedaż Ticketmaster: czwartek, 19 marca, od godz. 12:00
Sprzedaż ogólna: piątek, 20 marca, od godz. 12:00 na www.LiveNation.pl
Tom Jones wraca do Polski!
Artysta wystąpi 23 lipca w Operze Leśnej powered by Energa w Sopocie – w ramach swojej europejskiej trasy koncertowej „Come Gather Round Tour”.
Tom Jones, słynny walijski piosenkarz i artysta muzyczny, nadal cieszy się popularnością na całym świecie, urzekając publiczność swoją ponadczasową dyskografią pełną przebojów oraz niezmiennym talentem i charyzmą. Dzięki niezwykłej karierze trwającej ponad sześć dekad, Jones jest powszechnie uznawany za jednego z najwybitniejszych wokalistów i artystów muzycznych wszech czasów. Sprzedał ponad 100 milionów płyt i pozostaje cenioną oraz wpływową postacią w branży muzycznej.
Artysta ma 85 lat i zbiera jedne z najlepszych recenzji w swojej karierze za najnowsze albumy wyprodukowane przez Ethana Johnsa: „Surrounded By Time”, „Long Lost Suitcase”, „Spirit In The Room” oraz „Praise & Blame”. Krytycy chwalą zarówno materiał nagrany, jak i występy Jonesa, podkreślając jego niezaprzeczalny i wyjątkowy talent zarówno w studiu, jak i na scenie.
Urodzony w miejscowości Pontypridd w południowej Walii, znanej z górnictwa, Jones wcześnie porzucił szkołę i wykonywał różne dorywcze prace, zanim rozpoczął karierę jako członek lokalnego zespołu The Senators, a następnie założył własną grupę, Tom Jones and the Squires, występując w klubach i pubach w okolicy.
Na początku lat 60. podpisał kontrakt z wytwórnią Decca Records w Londynie, rozpoczynając tym samym pełną sukcesów i różnorodną karierę oraz zdobywając międzynarodową sławę dzięki swojemu potężnemu głosowi i dynamicznej prezencji scenicznej. Miał na koncie szereg przebojów, w tym „It's Not Unusual”, „What's New Pussycat?”, „Delilah” i „Green, Green Grass of Home”, które towarzyszyły jego niezwykle popularnemu, transmitowanemu na całym kontynencie programowi telewizyjnemu z lat 1969–1971 - „This is Tom Jones”. Jones zawsze interesował się szerokim spektrum muzycznym, co skłoniło go do współpracy z dziesiątkami kultowych artystów na przestrzeni lat, od Steviego Wondera i Arethy Franklin po Van Morrisona, Dolly Parton i Eda Sheerana, a to tylko niektórzy z długiej listy. Chociaż znany jest ze swoich przebojów, to przede wszystkim jest wszechstronnym artystą z prawdziwą bluesową duszą.
Kariera Jonesa została uhonorowana licznymi wyróżnieniami i nagrodami, w tym niezwykle cenionym tytułem szlacheckim nadanym mu przez królową Elżbietę II w 2006 roku, wieloma nagrodami BRIT Awards, nagrodą Silver Clef Award, prestiżową nagrodą Music Industry Trusts Award oraz nagrodą Hitmaker Award przyznaną przez amerykańską Songwriters Hall of Fame. Wystąpił również w filmach, takich jak „Marsjanie atakują” Tima Burtona oraz „Playhouse Presents: King of The Teds” wyprodukowanym dla stacji Sky Arts. Oprócz corocznych tras koncertowych Jones pozostaje aktywny w branży jako wieloletni trener w programie The Voice UK oraz ceniony uczestnik różnych wydarzeń i programów telewizyjnych, np. podczas 25. rocznicy MusiCares (poświęconej Bobowi Dylanowi) i 57. ceremonii rozdania nagród Grammy, a także wielu innych imprez charytatywnych. Jego najnowsza autobiografia „Over The Top And Back” stała się wielkim bestsellerem, a wydany w 2021 roku album „Surrounded By Time” uczynił go najstarszym wykonawcą, który zdobył pierwsze miejsce na brytyjskiej liście przebojów Official Albums Chart z albumem zawierającym nowe utwory, wyprzedzając Boba Dylana.
Sir Tom rzeczywiście ugruntował swoją pozycję w historii muzyki jako jeden z najbardziej utytułowanych artystów wszech czasów, przekraczając granice epok i gatunków muzycznych, niwelując podziały klasowe oraz przemawiając do wszystkich płci i grup wiekowych, zarówno do mainstreamu, jak i do najbardziej nowatorskich środowisk. Sir Tom zawsze skupiał się na sile piosenki i sile głosu – cechach, które uczyniły go prawdziwą ikoną muzyki. Pomimo upływu czasu Sir Tom Jones nadal pozostaje potęgą, z którą należy się liczyć w świecie rozrywki, a jego dziedzictwo bez wątpienia przetrwa kolejne pokolenia.
MASTERCARD PRESALE: Posiadacze kart Mastercard Banku Pekao S.A. zyskują wyjątkowy dostęp do biletów w przedsprzedaży Mastercard w Polsce. Przedsprzedaż Mastercard potrwa od środy, 18 marca, od godz. 12:00 do piątku, 20 marca, od godz. 11:00. Więcej informacji na priceless.com/pekao.
23.07.2026 – Sopot, Opera Leśna powered by Energa
BILETY W SPRZEDAŻY OD PIĄTKU, 20 MARCA NA
TOMJONES.COM i LIVENATION.PL
Przedsprzedaż Mastercard: środa, 18 marca, od godz. 12:00
Przedsprzedaż Ticketmaster: czwartek, 19 marca, od godz. 12:00
Sprzedaż ogólna: piątek, 20 marca, od godz. 12:00 na www.LiveNation.pl
Tom Jones wraca do Polski!
Artysta wystąpi 23 lipca w Operze Leśnej powered by Energa w Sopocie – w ramach swojej europejskiej trasy koncertowej „Come Gather Round Tour”.
Tom Jones, słynny walijski piosenkarz i artysta muzyczny, nadal cieszy się popularnością na całym świecie, urzekając publiczność swoją ponadczasową dyskografią pełną przebojów oraz niezmiennym talentem i charyzmą. Dzięki niezwykłej karierze trwającej ponad sześć dekad, Jones jest powszechnie uznawany za jednego z najwybitniejszych wokalistów i artystów muzycznych wszech czasów. Sprzedał ponad 100 milionów płyt i pozostaje cenioną oraz wpływową postacią w branży muzycznej.
Artysta ma 85 lat i zbiera jedne z najlepszych recenzji w swojej karierze za najnowsze albumy wyprodukowane przez Ethana Johnsa: „Surrounded By Time”, „Long Lost Suitcase”, „Spirit In The Room” oraz „Praise & Blame”. Krytycy chwalą zarówno materiał nagrany, jak i występy Jonesa, podkreślając jego niezaprzeczalny i wyjątkowy talent zarówno w studiu, jak i na scenie.
Urodzony w miejscowości Pontypridd w południowej Walii, znanej z górnictwa, Jones wcześnie porzucił szkołę i wykonywał różne dorywcze prace, zanim rozpoczął karierę jako członek lokalnego zespołu The Senators, a następnie założył własną grupę, Tom Jones and the Squires, występując w klubach i pubach w okolicy.
Na początku lat 60. podpisał kontrakt z wytwórnią Decca Records w Londynie, rozpoczynając tym samym pełną sukcesów i różnorodną karierę oraz zdobywając międzynarodową sławę dzięki swojemu potężnemu głosowi i dynamicznej prezencji scenicznej. Miał na koncie szereg przebojów, w tym „It's Not Unusual”, „What's New Pussycat?”, „Delilah” i „Green, Green Grass of Home”, które towarzyszyły jego niezwykle popularnemu, transmitowanemu na całym kontynencie programowi telewizyjnemu z lat 1969–1971 - „This is Tom Jones”. Jones zawsze interesował się szerokim spektrum muzycznym, co skłoniło go do współpracy z dziesiątkami kultowych artystów na przestrzeni lat, od Steviego Wondera i Arethy Franklin po Van Morrisona, Dolly Parton i Eda Sheerana, a to tylko niektórzy z długiej listy. Chociaż znany jest ze swoich przebojów, to przede wszystkim jest wszechstronnym artystą z prawdziwą bluesową duszą.
Kariera Jonesa została uhonorowana licznymi wyróżnieniami i nagrodami, w tym niezwykle cenionym tytułem szlacheckim nadanym mu przez królową Elżbietę II w 2006 roku, wieloma nagrodami BRIT Awards, nagrodą Silver Clef Award, prestiżową nagrodą Music Industry Trusts Award oraz nagrodą Hitmaker Award przyznaną przez amerykańską Songwriters Hall of Fame. Wystąpił również w filmach, takich jak „Marsjanie atakują” Tima Burtona oraz „Playhouse Presents: King of The Teds” wyprodukowanym dla stacji Sky Arts. Oprócz corocznych tras koncertowych Jones pozostaje aktywny w branży jako wieloletni trener w programie The Voice UK oraz ceniony uczestnik różnych wydarzeń i programów telewizyjnych, np. podczas 25. rocznicy MusiCares (poświęconej Bobowi Dylanowi) i 57. ceremonii rozdania nagród Grammy, a także wielu innych imprez charytatywnych. Jego najnowsza autobiografia „Over The Top And Back” stała się wielkim bestsellerem, a wydany w 2021 roku album „Surrounded By Time” uczynił go najstarszym wykonawcą, który zdobył pierwsze miejsce na brytyjskiej liście przebojów Official Albums Chart z albumem zawierającym nowe utwory, wyprzedzając Boba Dylana.
Sir Tom rzeczywiście ugruntował swoją pozycję w historii muzyki jako jeden z najbardziej utytułowanych artystów wszech czasów, przekraczając granice epok i gatunków muzycznych, niwelując podziały klasowe oraz przemawiając do wszystkich płci i grup wiekowych, zarówno do mainstreamu, jak i do najbardziej nowatorskich środowisk. Sir Tom zawsze skupiał się na sile piosenki i sile głosu – cechach, które uczyniły go prawdziwą ikoną muzyki. Pomimo upływu czasu Sir Tom Jones nadal pozostaje potęgą, z którą należy się liczyć w świecie rozrywki, a jego dziedzictwo bez wątpienia przetrwa kolejne pokolenia.
MASTERCARD PRESALE: Posiadacze kart Mastercard Banku Pekao S.A. zyskują wyjątkowy dostęp do biletów w przedsprzedaży Mastercard w Polsce. Przedsprzedaż Mastercard potrwa od środy, 18 marca, od godz. 12:00 do piątku, 20 marca, od godz. 11:00. Więcej informacji na priceless.com/pekao.
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
Gość ma 85 lat i dalej koncertuje, no nieźle. Jak kogoś to interesuje, to można sobie długi weekend w Trójmieście zrobić, bo w niedzielę w tym samym miejscu Seal.
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6335
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6335
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
18 wejście, 20 Tom. Gra ok. 1h 45min.
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6335
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
Czy dzisiaj w Trójmieście znowu będzie, kurwa, padać?
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
Akurat dzisiaj, patrząc na mapę Polski, ciężko znaleźć miejsce, gdzie padać nie będzie. W Operze Leśnej jest przynajmniej używany dach nad trybunami, nikt nie zmoknie w porównaniu do bawiących się dzisiaj na płycie Narodowego
.
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6335
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
Udało mi się na ten koncert nie brać urlopu. Po 12 wyjechałem Artusem z Wrocławia, po drodze złapaliśmy około kwadransu opóźnienia, ale wciąż - wyjechałem z komfortowym zapasem, więc to nie było problemem. Po przyjeździe udałem się na pizzę, bo tak się miło złożyło że po drodze z dworca do Opery Leśnej była pizzeria. No, i jeszcze piwko wypiłem bo mnie skusił nieźle wyglądający ogródek knajpki, którą też po drodze mijałem. I tak oto chwilę po 19 doszedłem do Opery Leśnej. Sam obiekt był tu dla mnie pewnego rodzaju atrakcją, bo nigdy wcześniej w nim nie byłem, a jest to jednak swoista legenda polskiego koncertowania. I fajne to miejsce - nie za wielkie, otoczone drzewami. Przyjemnie.
O dziwo, nie padało. Ja, nauczony doświadczeniami z Mystica i Open'era, spakowałem kurtkę bez sprawdzania pogody. No i tu szok, było przyjemnie. Dopiero na koniec koncertu się rozpadało, więc na dworzec wracałem w mżawce. Ale też do przeżycia.
Na miejscu spotkałem @kama, a więc informuję brać Sanatoryjną - chłop żyje, ma się dobrze, tylko odpoczywa sobie od forum. W czerwcu zrobił podobnie ciekawy maraton koncertowy co w zeszłym roku, może nas tu kiedyś uraczy relacją
Koncert miał się zacząć o 20 i bez supportów, a więc jakoś za 10 dwudziesta udaliśmy się na swoje miejsce. Ja miałem takie biedackie, najtańsze, w ostatnim rzędzie na balkonie, za 250 zł. Ale - koncert sprzedał się nieźle, ale nie do końca. Znaczy, były wolne miejsca. Ochrona była zupełnie nieprzejęta pilnowaniem, żeby ludzie wchodzili na swoje sektory, więc sprawdziłem sobie na Ticketmasterze gdzie były wolne miejsca i siadłem w trzecim rzędzie naprzeciwko sceny. Widok top, zadowolenie. Akurat było jedno miejsce wolne. Takie miejsca normalnie kosztowały jakoś sześć stów. Jezu, kto tyle daje.
Tom zaczął punktualnie o 20 i zagrał godzinę i trzy kwadranse. Był to występ mniej energiczny i goove'owy niż w jego studyjnych kawałkach, miejscami po prostu przynudzało, ale biorąc poprawkę na jego wiek (86 lat!) to jest to zrozumiałe. Ja w jego wieku będę pewnie gnił pod ziemią od 20 lat, więc komu tu oceniać. Głos ma wciąż jak dąb, to warto podkreślić. Było OK - nie powiem, żeby mnie ten występ powalił na kolana, ale oglądało się przyjemnie, nie żałuję wybrania się. Po koncercie szybkim krokiem na dworzec, skąd minutę po 22 miałem pociąg powrotny do Wrocławia. W pociągu dość dziwna sytuacja, bo był to w większej części czeski tabor, którego numeracja szła tak: 246, 247, 249... a ja miałem 248. WTF? Poszedłem dalej, był 250, 251, 252... tracę nadzieję... a tu po 252 - 248. Co te pepiczki. Znalazłem swoje miejsce, opaska na oczy, słuchawki na uszy i tak oto pospałem do 5. Obudziłem się nawet wypoczęty, nie musiałem w piątek dosypiać.
Warte jest wspomnienia, że w WARSie lali Pilsnerka. Mega pokusa, no ale zachowałem się dojrzale i poszedłem spać, zamiast pić. Brawo ja.
Taki przyjemny, krótki wakacyjny wypad. OK.
O dziwo, nie padało. Ja, nauczony doświadczeniami z Mystica i Open'era, spakowałem kurtkę bez sprawdzania pogody. No i tu szok, było przyjemnie. Dopiero na koniec koncertu się rozpadało, więc na dworzec wracałem w mżawce. Ale też do przeżycia.
Na miejscu spotkałem @kama, a więc informuję brać Sanatoryjną - chłop żyje, ma się dobrze, tylko odpoczywa sobie od forum. W czerwcu zrobił podobnie ciekawy maraton koncertowy co w zeszłym roku, może nas tu kiedyś uraczy relacją
Koncert miał się zacząć o 20 i bez supportów, a więc jakoś za 10 dwudziesta udaliśmy się na swoje miejsce. Ja miałem takie biedackie, najtańsze, w ostatnim rzędzie na balkonie, za 250 zł. Ale - koncert sprzedał się nieźle, ale nie do końca. Znaczy, były wolne miejsca. Ochrona była zupełnie nieprzejęta pilnowaniem, żeby ludzie wchodzili na swoje sektory, więc sprawdziłem sobie na Ticketmasterze gdzie były wolne miejsca i siadłem w trzecim rzędzie naprzeciwko sceny. Widok top, zadowolenie. Akurat było jedno miejsce wolne. Takie miejsca normalnie kosztowały jakoś sześć stów. Jezu, kto tyle daje.
Tom zaczął punktualnie o 20 i zagrał godzinę i trzy kwadranse. Był to występ mniej energiczny i goove'owy niż w jego studyjnych kawałkach, miejscami po prostu przynudzało, ale biorąc poprawkę na jego wiek (86 lat!) to jest to zrozumiałe. Ja w jego wieku będę pewnie gnił pod ziemią od 20 lat, więc komu tu oceniać. Głos ma wciąż jak dąb, to warto podkreślić. Było OK - nie powiem, żeby mnie ten występ powalił na kolana, ale oglądało się przyjemnie, nie żałuję wybrania się. Po koncercie szybkim krokiem na dworzec, skąd minutę po 22 miałem pociąg powrotny do Wrocławia. W pociągu dość dziwna sytuacja, bo był to w większej części czeski tabor, którego numeracja szła tak: 246, 247, 249... a ja miałem 248. WTF? Poszedłem dalej, był 250, 251, 252... tracę nadzieję... a tu po 252 - 248. Co te pepiczki. Znalazłem swoje miejsce, opaska na oczy, słuchawki na uszy i tak oto pospałem do 5. Obudziłem się nawet wypoczęty, nie musiałem w piątek dosypiać.
Warte jest wspomnienia, że w WARSie lali Pilsnerka. Mega pokusa, no ale zachowałem się dojrzale i poszedłem spać, zamiast pić. Brawo ja.
Taki przyjemny, krótki wakacyjny wypad. OK.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9576
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
Króciutka relka jak na Twoje standardy, ale jakże gęsta
Fajnie że spotkałeś kama i dobrze wiedzieć że niektórzy mają zdrowy dystans do forum
Akcja z miejscówką pyszna, brawo! Podobnie jak za odpowiedzialność 
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
Opera Leśna zostanie najprawdopodobniej zamknięta od przyszłego roku na jakieś 2-3 lata w związku z budową obok Muzeum OL.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9576
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
Nigdy nie byłem w OL i pewnie nie będzie już okazji, ale zamknięcie na tak długo w celu otwarcia muzeum brzmi kuriozalnie.
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6335
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9576
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
Od razu miałem takie skojarzenie, ale tam nawet muzeum nie ma na pocieszenie i końca nie widać
Choć zdążyłem kilka razy być i w sumie brakuje mi jej, mimo że obok zarówno odległościowo jak i stylistycznie jest Roma.
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
A tymczasem remont Kongresowej powoli dobiega końca. Za rok jego zakończenie i potem odbiory techniczne. Znam człowieka który ma firmę stawiającą sprzęt nagłośnieniowy w tego typu salach. Współpracuje z Kongresową w tej kwestii i twierdzi, że pod względem akustyki i jakości dźwięku będzie to full wypas.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9576
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
W otwarcie Kongresowej uwierzę jak zobaczę
Ale trzymam kciuki.
Po zbudowaniu będzie otwarte
I w zasadzie po cholerę muzeum, zwłaszcza takie które zamknie obiekt na kilka lat?
Po zbudowaniu będzie otwarte
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
Muzea to po prostu świetny obszar do wydawania publicznych pieniędzy i obsadzania stołków rodziną i znajomymi
. Najpierw przy samej budowie, a potem przy utrzymaniu, kiedy trzeba sypać miliony z publicznej kasy by w ogóle muzeum wyszło na zero, a co dopiero zarabiało na siebie. Nikt już wtedy nie odważy się go zlikwidować, no bo jak to tak, obcinać wydatki na historię/kulturę/historię? W takiej Warszawie temat już niejednokrotnie przerabiany
. No ale to offtop i temat na inną dyskusję.
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9576
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
A to wiadomo, jeszcze do tego rozmaite fundacje i można drenować publiczną kieszeń bez końca. A w temacie - niech Tom jeszcze zawita do Warszawy, chętnie bym odhaczył 
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6335
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
Wow, czyli jak dobrze pójdzie to w 14 lat się zamkną. A, to luz, nie jest to już kuriozalneTeddy123 pisze: ↑pn lip 27, 2026 7:12 pm A tymczasem remont Kongresowej powoli dobiega końca. Za rok jego zakończenie i potem odbiory techniczne. Znam człowieka który ma firmę stawiającą sprzęt nagłośnieniowy w tego typu salach. Współpracuje z Kongresową w tej kwestii i twierdzi, że pod względem akustyki i jakości dźwięku będzie to full wypas.
Gadaliśmy o tym z kamem - pasowało czy nie pasowało, chciało się zobaczyć Toma, Sopot trzeba było zrobić. W tym wieku dobrze jest zakładać, że każdy koncert w okolicy jest tym ostatnim
- johnny_o
- Ten, Który Czyta Wszystko
- Posty: 9576
- Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
- Skąd: Prawie Warszawa
Re: 23/07/2026 - Tom Jones - Sopot
Oj tam... Szybko minęło, szybko minie 
Wiadomo że nie można wybrzydzać, choć ja akurat bym się nie ruszył w tym kierunku nawet gdybym nie miał na ten dzień dwóch innych koncertów wpisanych
Wiadomo że nie można wybrzydzać, choć ja akurat bym się nie ruszył w tym kierunku nawet gdybym nie miał na ten dzień dwóch innych koncertów wpisanych
