Czemu sie wszyscy tak nim zachwycają???
Przecież on sie nudzi po kilku minutach...
Niech mi ktoś wyjaśni: O co tu chodzi???
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM



podpisuje sie pod tym pytaniem wszelakimi moimi kończynami zdolnymi do pisaniaJourneyman666 pisze:Słuchałem tego utworu z kilkadziesiąt razy jednak nie widze w tym nic specjalnego
Czemu sie wszyscy tak nim zachwycają??? Shocked
Przecież on sie nudzi po kilku minutach...
Niech mi ktoś wyjaśni: O co tu chodzi???
Nikt Wam tego nie wytłumaczy, po prostu jednym się podoba drugim nie. Tak samo ja bym mogła zapytac co Wy widzicie w Gangland bo ja kompletnie nicSzajba pisze:podpisuje sie pod tym pytaniem wszelakimi moimi kończynami zdolnymi do pisaniaJourneyman666 pisze:Słuchałem tego utworu z kilkadziesiąt razy jednak nie widze w tym nic specjalnego
Czemu sie wszyscy tak nim zachwycają??? Shocked
Przecież on sie nudzi po kilku minutach...
Niech mi ktoś wyjaśni: O co tu chodzi???
jak dla mnie nie tylko, ale fakt ta wersja wymiatasekcjazwlok pisze:Utwor genialny ale tylko na Life After Death
ja tam wole juz raima niz ganglandaIron maidenka pisze:Wy widzicie w Gangland bo ja kompletnie nic Smile
to tu się zgadzamy :beerSzajba pisze:ja tam wole juz raima niz ganglandaIron maidenka pisze:Wy widzicie w Gangland bo ja kompletnie nic Smile
ja też się nim nie zachwycam (trochę bardziej lubię Alexandra) ale Rime to jeden z najlepszych utworów maiden, to trzeba przyznać, poza tym to chyba pierwszy taki typowy epik Harrisa, po którym nastapiły kolejne czyli Alexander i 7 syn (HBTN i To tame a land nie liczę, bo sądzę, że te dwa utwory nie są typowymi epikami, jak te późniejsze)Iron maidenka pisze:Bardzo lubię Rime'a ale nie zachwycam się nim jakoś przesadnie. Zwrotka jest świetna tylko lekko przydługawa. Do tego ciekawa solówka i fantastyczny wokal. A najbardziej lubię zwolnienie w środku
dokładnie, najlepszy moment piosenki :rocx a oprócz tego słowa "the mariner kills the bird of good omen....", na koncercie zabija!!!The Wizard pisze:to mocne wejście tuż po zwolnieniu to mistrzostwo! kawałek z mojej pierwszej piątki najlepszych utworów IM!
Ja na przykład wolę The Legacy niż Rime'a i niż AlexandraClans pisze:Uwielbiam takie rozbudowane utwory ze Złotych Lat. Bo na późniejszych płytach to były troszkę takie ciągnące się kluski.
eeeeeeeeeeee....o il raime i legacy sa porownywalne DLA MNIE, tak legacy niedorasta do piet AlexandrowiIron maidenka pisze:Ja na przykład wolę The Legacy niż Rime'a i niż Alexandra Razz
tu się nie zgadzamy....Iron maidenka pisze:Ja na przykład wolę The Legacy niż Rime'a i niż Alexandra
...ale tu już takIron maidenka pisze:co Wy widzicie w Gangland bo ja kompletnie nic
Czy ja dozyje kiedys chwili, w ktorej kazdy bedzie wiedzial jak się pisze ten tytuł prawidlowo?Szczur22 pisze:Hallowed by thy Name
hehe...Hallowed BE Thy Name to jest wogole najlepszy kawalek maidenow wiec wieszWrath pisze:Czy ja dozyje kiedys chwili, w ktorej kazdy bedzie wiedzial jak się pisze ten tytuł prawidlowo? Rolling Eyes Wink
dla mnie z kolei Rime i Aleksander są porównywalne. W tym drugim tekst żywcem wyjęty z książki do historii, trochę mi to nie pasi. No za to solówka...mniam! Ale Legacy jest jak dla mnie dużo bardziej rozbudowane, boskieSzajba pisze:o il raime i legacy sa porownywalne DLA MNIE, tak legacy niedorasta do piet Alexandrowi
ja kiedyś jeszcze na samym początku myślałam, że to się nazywa Hallowed by the Name, dość popularny błądWrath pisze:Czy ja dozyje kiedys chwili, w ktorej kazdy bedzie wiedzial jak się pisze ten tytuł prawidlowo?
