11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 2868
11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
GARY MOORE
11.11.2009r. (środa) godz. 19.00
Warszawa, Torwar
Ceny biletów: 280zł, 200zł, 120zł
http://www.makroconcert.pl/
11.11.2009r. (środa) godz. 19.00
Warszawa, Torwar
Ceny biletów: 280zł, 200zł, 120zł
http://www.makroconcert.pl/
Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
Ulala, będę!
Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
Szajba się spuści. O ile jeszcze tu zagląda. ;]
- Mike Patton
- -#Trooper

- Posty: 483
- Rejestracja: czw sie 14, 2008 6:54 am
- Skąd: Zakopane
Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
Nie pojebało ich trochę z cenami za koncert na starego dziada? Wolę chyba tego samego dnia wybrać się do Krakowa na W.A.S.P 
Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
Może wpadnę 
Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
no, jak Szajby tam nie będzie to Gary mu osobiście powinien kości poprzetrącać
W.A.S.P. jest 09.11. Co nie zmienia faktu, że mając taki wybór też bym postawił na W.A.S.P. ;]Mike Patton pisze:Wolę chyba tego samego dnia wybrać się do Krakowa na W.A.S.P![]()
Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
Szajba będzie, już bilet zamówił
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
No bilet już kupiłem
Pod samą sceną
Dziadzia Moore pokaże piekło. Solówki wyżrą mózg.
Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
no to jest bilecik
ktoś oprócz mnie i widmana i herkiego się wybiera? Metaló?
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
pod halą się pojawię chętnie 
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
Coś mało ruchu w tym temacie, koncert już za miesiąc a bardziej widzę cieszą się powodzeniem tematy o (jak narazie) mało realnych koncertach Metalliki czy tam innych grajków. Czyżby mało kto interesował się takim gigantem jak Gary Moore? Mam cichą nadzieję, że zagra, mimo wszystko, coś z przeszłości. Już nawet nie myślę o Thin Lizzy, bo pamiątką okresu z Lynottem będzie na pewno słynna "paryżanka", ale o jakimś szybkim strzale chociażby z "After The War" bo o kawałkach z "Run for cover" czy "Dirty fingers" to nawet nie marzę, bo Gary bardzo niechętnie wraca do swojej, jakby nie było, hard rockowej twórczości. Ale myślę, że czymś nas zaskoczy. Oby.
Na oficjalnej stronie potwierdzenie.
Na oficjalnej stronie potwierdzenie.
Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
no ja podobnie, dlatego czekam na setliste w necie. Bo jak mi zagra kawałki z dwóch ostatnich, dennych, płyt, to się wkurzę... Najbardziej bym chciał coś z Corridors of Power i Victims of the Futurewidman pisze:Mam cichą nadzieję, że zagra, mimo wszystko, coś z przeszłości. Już nawet nie myślę o Thin Lizzy, bo pamiątką okresu z Lynottem będzie na pewno słynna "paryżanka", ale o jakimś szybkim strzale chociażby z "After The War" bo o kawałkach z "Run for cover" czy "Dirty fingers" to nawet nie marzę, bo Gary bardzo niechętnie wraca do swojej, jakby nie było, hard rockowej twórczości. Ale myślę, że czymś nas zaskoczy. Oby.
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
Wiesz, ostatnie płyty wcale nie są denne. Po prostu Gary gra teraz tylko bluesa. Trzeba obiektywnie przyznać, że idzie mu to dobrze. Ma świetną technikę i tym nadrabia emocjonalną stronę cechującą wykonawców 'czarnych'. "Bad for you baby" jest super propozycją. Czekam na, zwłaszcza, "Umbrella Man", doskonaly kawałek!
Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
na pewno lepsze niż "Close As You Get".widman pisze:"Bad for you baby"
ano, świetny kawałekwidman pisze: "Umbrella Man"
ale ja tego nigdy nie negowałem. Po prostu Gary Moore przede wszystkim kojarzy mi się z stricte gitarowo-hardrockowymi kawałkami. Choć od jego bluesowych kawałków(tych starszych) też nie stronię.widman pisze:Po prostu Gary gra teraz tylko bluesa. Trzeba obiektywnie przyznać, że idzie mu to dobrze.
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
Gary jest przekozakiem 
-
El Dorado
Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
Ja postaram się być, bardzo chcę na żywo usłyszeć OVER THE HILLS AND FAR AWAY ! Gra on to w ogóle? 
Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
jakże się cieszę, że będziesz. Będę mógł Ci wreszcie dobitnie przekazać co o Tobie uważam.
już nie mam tu najwięcej postów

Re: 11/11/2009 - Gary Moore - Warszawa
ŁOOO... kolega Tobink ma bogatą wyobraźnię
Jak zagra ten kawałek, to będzie prze KOZACKO ! Gary już od dłuższego czasu nie gra kawałków ze swojego 'hardrockowego okresu' czy tego trochę pozniejszego. Teraz dominuje blues. Ale oczywiscie w soczystym wydaniu
Jak zagra ten kawałek, to będzie prze KOZACKO ! Gary już od dłuższego czasu nie gra kawałków ze swojego 'hardrockowego okresu' czy tego trochę pozniejszego. Teraz dominuje blues. Ale oczywiscie w soczystym wydaniu
