
Okładka The Final Frontier - opinie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
Zdecydowanie najgorsza okładka w historii zespołu. Jakakolwiek dyskusja nie ma sensu w ogóle...
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
nie za ciekawie to wygląda... chyba tylko DOD był gorszy.
-
Deleted User 1309
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
Słaba , ale brzydotę okładki Dance of Death i tak ciężko przebić , więc nie jest najgorsza 
-
Deleted User 357
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
Rzeczywiście jest to starcie gigantów, ale jednak nowa jest gorsza chyba, DoD po zostawieniu samego Edka dawała radę jeszcze jako takoSłaba , ale brzydotę okładki Dance of Death i tak ciężko przebić , więc nie jest najgorsza
-
Deleted User 1309
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
Nie no Edek (+tło) z DOD zdecydowanie lepszy od tego czegoś z okładki The Final Frontier , ale mimo wszystko 90 % powierzchni okładki Dance of Death zajmowało to ..... coś 
Zresztą taka okładka ,,na bide'' nie jest od razu do wyrzucenia. Np taki Bal Sagoth też miewał podobnie stylizowanie(no może trochę lepiej wykonane;) ) okładki . Tylko , że po pierwsze ta okładka w ogóle nie pasuje do maidenów , a po drugie nie pasuje ani do czcionki zespołu a na dodatek fatalnie z całością gryzie się czcionka i kolor tytułu płyty.
To taka opinia amatora , zawodowym estetą nie jestem
Zresztą taka okładka ,,na bide'' nie jest od razu do wyrzucenia. Np taki Bal Sagoth też miewał podobnie stylizowanie(no może trochę lepiej wykonane;) ) okładki . Tylko , że po pierwsze ta okładka w ogóle nie pasuje do maidenów , a po drugie nie pasuje ani do czcionki zespołu a na dodatek fatalnie z całością gryzie się czcionka i kolor tytułu płyty.
To taka opinia amatora , zawodowym estetą nie jestem
Ostatnio zmieniony wt cze 08, 2010 1:47 am przez Deleted User 1309, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
O słabości tego najlepiej chyba świadczy fakt, że najpierw przez dłuższą chwilę musiałem się upewniać, że ta postać która mi się wydaje, jest rzeczywiście Edkiem.
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
to Edek alien stąd taki nietypowy 
DoD nic nie przebije
miało byc kosmicznie i kolorowo to jest
DoD nic nie przebije
miało byc kosmicznie i kolorowo to jest
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
Okładka może być. Szczerze nie jest dla mnie najistotniejsza, zastanawia mnie tylko co ten Edek trzyma w łapie?
Nie wiem, dlaczego większość wiesza psy na tej okładce, niczym się nie różni od innych okładek z tego gatunku.
Nie wiem, dlaczego większość wiesza psy na tej okładce, niczym się nie różni od innych okładek z tego gatunku.
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
tez do końca tego oburzenia nie rozumiem 
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
Hahaha, ode mnie mega szacun dla nich
Ładnie pojechali
Wszystko niemaidenowe - obydwie okładki, numer niezbyt maidenowy no i sam fakt ciszy medialnej przed premierą albumu. Nie musi mi się to podobać, ale sama forma i podejście zdają się być fajne 
- Alkochochlik
- -#Trooper

- Posty: 281
- Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
- Skąd: Mikołów/Katowice
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
Cisza medialna to chyba nic nowego...oni lubią najpierw ciszę, a potem dużo szumu.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6576
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
Okładko Dance of Death... WRÓĆ!!!!

Re: Okładka The Final Frontier - opinie
Cóż, oczekiwaniu na "DOD" i "AMOLAD" towarzyszyła, mam wrażenie, o wiele większa promocja ze strony samego zespołu, co chwilę jakieś raporty ze studia. A teraz nic, Shirley wiele nie pisał, sam zespół też w zasadzie nic. Więc pod tym względem jest różnica zauważalna.WarlordTheGreat pisze:Cisza medialna to chyba nic nowego...oni lubią najpierw ciszę, a potem dużo szumu.
- Alkochochlik
- -#Trooper

- Posty: 281
- Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
- Skąd: Mikołów/Katowice
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
Ale nie można powiedzieć że nie było nic, były jakieś półsłówka i było tego dość duże, bez zadnych konkretów, wystarczająco by wzbudzić dużą ciekawość.Artur pisze:Cóż, oczekiwaniu na "DOD" i "AMOLAD" towarzyszyła, mam wrażenie, o wiele większa promocja ze strony samego zespołu, co chwilę jakieś raporty ze studia. A teraz nic, Shirley wiele nie pisał, sam zespół też w zasadzie nic. Więc pod tym względem jest różnica zauważalna.WarlordTheGreat pisze:Cisza medialna to chyba nic nowego...oni lubią najpierw ciszę, a potem dużo szumu.
EDIT: Ktoś z Was zdąrzył już zedytować wikipedie? ;>
Ostatnio zmieniony wt cze 08, 2010 2:21 am przez Alkochochlik, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
a co do okładek - to w porównaniu z "DOD" bardziej mi sie widzi nowa. Na "DOD" była napina, a teraz przynajmniej widać, że to z założenia pojechanie po bandzie i kicz na maksa. I like it
Trochę gorzej, że album znowu ma być długi, no ale i tak wiadomix że wielkie dzieło to nie będzie. Ale fajnie jakby więcej numerów miało taki lekko luzacki feeling
Trochę gorzej, że album znowu ma być długi, no ale i tak wiadomix że wielkie dzieło to nie będzie. Ale fajnie jakby więcej numerów miało taki lekko luzacki feeling
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
A mnie tam okładka nie przeszkadza. Przynajmniej to wykastrowane logo jest najbliżej tego z lat 80tych. Chodzi mi o kolory. Dla mnie ta okładka jest lepsza od DOD.
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
To porównaj to sobie choćby z dwoma poprzednimi albumami (nie wiem, jak było przy "BNW", ale podejrzewam, że wtedy to już w ogóle mega, ale z drugiej strony, internet aż tak rozpowszechniony nie był, a to też ma znaczenie) i poczuj różnicę.WarlordTheGreat pisze:Ale nie można powiedzieć że nie było nic, były jakieś półsłówka i było tego dość duże, bez zadnych konkretów, wystarczająco by wzbudzić dużą ciekawość
Tym bardziej, że ciekawość to wzbudziliby nie mówiąc nawet nic poza podaniem daty albumu.
- Alkochochlik
- -#Trooper

- Posty: 281
- Rejestracja: ndz kwie 18, 2010 1:07 am
- Skąd: Mikołów/Katowice
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
Ale nie aż taką, zadziałali ze mówili o mało konkretnych rzeczach, tylko ogółem, a wszyscy są bardziej zainteresowani jeśli wiedzą coś, a nie wiedzą wszystkiego, ktoś o tym mówi, ale nie mówi wszystkiego.Artur pisze:To porównaj to sobie choćby z dwoma poprzednimi albumami (nie wiem, jak było przy "BNW", ale podejrzewam, że wtedy to już w ogóle mega, ale z drugiej strony, internet aż tak rozpowszechniony nie był, a to też ma znaczenie) i poczuj różnicę.WarlordTheGreat pisze:Ale nie można powiedzieć że nie było nic, były jakieś półsłówka i było tego dość duże, bez zadnych konkretów, wystarczająco by wzbudzić dużą ciekawość
Tym bardziej, że ciekawość to wzbudziliby nie mówiąc nawet nic poza podaniem daty albumu.
Re: Okładka The Final Frontier - opinie
Cóż, widzę że rozumujemy w odmienny sposób. Bo jak na mój gust, to raczej wychwalaniem pod niebiosa 2-óch ostatnich płyt przed ich premierą nakręcili znacznie większe ciśnienie na te płyty niż teraz takimi ukradkowymi informacjami.

