The Final Frontier VINYL
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 525
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław
The Final Frontier VINYL
Nie wiem czy tylko ja mam takie wrażenie, ale uważam vinyl TFF za najbardziej skaszanioną płytę w historii zespołu. Mówię tu oczywiście o stronie technicznej. Po przesłuchaniu pierwszego egzemplarza pomyślałem że trafiłem na jakiś wadliwy. Spróbowałem na drugim gramofonie (a oba mam nieliche), to samo. Otworzyłem drugi egzemplarz, to samo. Poleciałem do innej sieci sklepowej, zakupiłem trzecią. To samo. Cała płyta jest cholernie zdołowana czy też jak ktoś woli przebasowiona. Najgorzej wydaje się być na pierwszej stronie. Przestery i zlewanie dźwięku na Mother Of Mercy jest na tyle irytujące że ciężko wytrzymać do końca utworu. Na tytułowym momentami zmienia się natężenie dźwięku. Po za tym dość denerwujące są "pyknięcia" które w przypadku starych winyli były wynikiem zarysowań. Tutaj występują dość często i są wynikiem wadliwego tłoczenia. Nie muszę dodawać, że w większości, na wszystkich trzech egzemplarzach występują w tych samych miejscach. Nie pomaga odelektryzowanie czy też czyszczenie spirytusem. Ogólnie dramat. Jeśli ktoś chce sobie kupić to wydawnictwo jako fajny gadżet, zdecydowanie polecam. Jest to naprawdę pięknie wydana edycja. Jeśli natomiast ktoś chce sobie sprawić sobie te vinyle z zamiarem słuchania, to niech od razu kupi sobie CD. Przynajmniej się nie rozczaruje. Ktoś może powiedzieć, że to jest tylko edycja kolekcjonerska - nie do słuchania, tylko na półkę. A niby dlaczego nie miałbym sobie słuchać muzyki z gramofonu. Sam w życiu bym nie pomyślał, jeszcze z piętnaście lat temu, że będę polecał i wychwalał bardziej CD od LP. Eeeech czasy... trudno, co robić.
Re: The Final Frontier VINYL
Ja tak miałem z vinylem Kraftwerk "Autobahn" - stare wydanie z 1972 - genialne, mimo że trzeszczy. Zakupiłem remasterowane - dno, dno i jeszcze raz dno - strasznie brzmi, to już nie te same matryce.... 
-
Deleted User 4432
Re: The Final Frontier VINYL
No i dobrze ,że mi kasy zabrakło i kupiłem cd , bo się zamierzałem na winyl .
Re: The Final Frontier VINYL
Założenie jest takie, że nikt tego nie miał kupować do słuchania, tylko do pooglądania i na półkę. Zatroszczyli się więc o obrazki, a na jakość położyli laskę.
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 525
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław
Re: The Final Frontier VINYL
Czyli rozumiem, że założyli sobie z góry żeby zepsuć jakość. Na złość fanom? No chyba że tak.
Bo wydania poprzednich PD tzw. "na półkę" były pomimo małych niedociągnięć całkiem OK. Tego ciężko jest słuchać. Uczciwiej byłoby gdyby niesprzedawali tego jako płyty, skoro to coś jest tylko do położenia na półkę. wszyscy audiofile wiedzą iż to vinyl powinien być droższy i taki troszkę można powiedzieć ekskluzywny, i to właśnie z płyty gramofonowej powinno czerpać się największą radość słuchania. A tu co? Kibel. Mam ponad 200 vinyli Maiden i wszystkie są do słuchania, aż wreszcie doczekałem się pierwszego który nie ma z tym nic wspólnego.
...cieszę się
Bo wydania poprzednich PD tzw. "na półkę" były pomimo małych niedociągnięć całkiem OK. Tego ciężko jest słuchać. Uczciwiej byłoby gdyby niesprzedawali tego jako płyty, skoro to coś jest tylko do położenia na półkę. wszyscy audiofile wiedzą iż to vinyl powinien być droższy i taki troszkę można powiedzieć ekskluzywny, i to właśnie z płyty gramofonowej powinno czerpać się największą radość słuchania. A tu co? Kibel. Mam ponad 200 vinyli Maiden i wszystkie są do słuchania, aż wreszcie doczekałem się pierwszego który nie ma z tym nic wspólnego.
...cieszę się
- maidengraf
- -#Wrathchild

- Posty: 90
- Rejestracja: ndz paź 08, 2006 6:16 pm
- Skąd: Chełm
Re: The Final Frontier VINYL
200...szacunekIRONSPARTAN pisze:Czyli rozumiem, że założyli sobie z góry żeby zepsuć jakość. Na złość fanom? No chyba że tak.
Bo wydania poprzednich PD tzw. "na półkę" były pomimo małych niedociągnięć całkiem OK. Tego ciężko jest słuchać. Uczciwiej byłoby gdyby niesprzedawali tego jako płyty, skoro to coś jest tylko do położenia na półkę. wszyscy audiofile wiedzą iż to vinyl powinien być droższy i taki troszkę można powiedzieć ekskluzywny, i to właśnie z płyty gramofonowej powinno czerpać się największość radość słuchania. A tu co? Kibel. Mam ponad 200 vinyli Maiden i wszystkie są do słuchania, aż wreszcie doczekałem się pierwszego który nie ma z tym nic wspólnego.
...cieszę się
-
Deleted User 804
Re: The Final Frontier VINYL
nie ejstem pewien. Dla mnie ręka eddiego po lewej stronie jest jakaś rozmazanaRafaello pisze:Zatroszczyli się więc o obrazki, a na jakość położyli lask
Re: The Final Frontier VINYL
Nooo, ładna kolekcja. Jest czego słuchać. Nie dziwię się zatem, że posiadasz dwa gramofony.
Fakt, że skoro nazywa się to płytą, to powinno nadawać się do użytku. U mnie vinyle się kurzą, bo gramofon już dawno został skreślony z planu zagospodarowania przestrzennego. Może w końcu reaktywuję, bo widzę, że vinyl wraca do łask. Wydaje mi się jednak, że ogólna tendencja jest taka, że vinyl ma ładnie wyglądać, a nie ładnie grać. Większość sprzedawanego obecnie sprzętu audio nie ma nawet możliwości podłączenia gramofonu, a podejrzewam, że spora część ludzi miałaby kłopot z obsługą. Łatwiej jest pobrać archiwum i rozpakować.
No i dlatego, w ramach cięcia kosztów przez wytwórnię, schodzi to na psy.
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 525
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław
Re: The Final Frontier VINYL
Ja wiem ze taka jest tendencja. Tylko dlaaaaczeeeeeeeeeegoooooooooo....!!! 
- IRONSPARTAN
- -#Ancient mariner

- Posty: 525
- Rejestracja: czw mar 16, 2006 8:11 pm
- Skąd: Twierdza Wrocław
Re: The Final Frontier VINYL
Jak już się czepiać to po całości! Deleted User 804, faktycznie, z tą ręką masz rację!Deleted User 804 pisze:nie ejstem pewien. Dla mnie ręka eddiego po lewej stronie jest jakaś rozmazanaRafaello pisze:Zatroszczyli się więc o obrazki, a na jakość położyli lask
Ale i tak wolę mieć rozmazaną rękę i lepszą jakość nagrania.
Re: The Final Frontier VINYL
Podejrzewam, że produkcja dobrej jakości vinyla kosztuje sporo więcej niż cd. Sama okładka i koperty pewnie więcej kosztują. No a sprzedaż pewnie nie za duża. Ot, i cała tajemnica. Tak mi się przynajmniej zdaje.IRONSPARTAN pisze:Ja wiem ze taka jest tendencja. Tylko dlaaaaczeeeeeeeeeegoooooooooo....!!!
Re: The Final Frontier VINYL
Ja miałem taki moment że chciałem przerzucić się na vinyle ale dla mnie jednak troszkę za mało poręczne są i zostałem przy płytach CD. No i CD na pewno są tańsze a co za tym idzie mogę sobie częściej na nie pozwolić 
Re: The Final Frontier VINYL
IRONSPATAN tylko 200?
chyba umniejszasz swoje zbiory, bo ja sam podejrzewam ponad setke choć nie liczyłem
chyba umniejszasz swoje zbiory, bo ja sam podejrzewam ponad setke choć nie liczyłem
Re: The Final Frontier VINYL
poka :j
Re: The Final Frontier VINYL
Ironspartan, koledzy również mają te same objawy, jednemu poradziłem by zebrali się grupą i napisali do EMI z prośbą o wyjaśnienie i wymianę płyt, póki są jeszcze nowe. To nie normalne że kilku kolekcjonerów w różnych częściach Polski ma te same problemy...
Póżniej może być gorzej z reklamacją. Jesli będziesz chciał, napisz na PM i podam Ci namiary na kolegów.
Póżniej może być gorzej z reklamacją. Jesli będziesz chciał, napisz na PM i podam Ci namiary na kolegów.
-
Deleted User 804
Re: The Final Frontier VINYL
Dopiero zauważyłem. FF jest chyba pierwszym winylem który ma z tyłu napis że jako to PD jakość dźwięku może być gorsza. Na poprzednich PD tego nie widziałem. Chyba schrzanili formę do tłoczenia a później zasłonili się ze tak musi być.
Re: The Final Frontier VINYL
Ta... kupiłem w "Galerii" winilek - pięknie wygląda ale gra - DNO! 
Re: The Final Frontier VINYL
Właśnie jak to jest z ta płytą czy dźwięk jest naprawdę tak zjechany ? Chciałem sobie ją kupić bo płyta świetna ale jak mam potem żałować za cenę tego vynyla wole dwa jakieś inne CD kupić 
Re: The Final Frontier VINYL
to chyba bardziej od oglądania niz słuchania 
-
Deleted User 804
Re: The Final Frontier VINYL
każdy kto kupił vinyla w ramach rekompensaty powinien cd za free dostać 
Może jakaś międzynarodowa petycja fanów do zespołu by pilnowało emi i więcej tak gównianej jakości nie wypuszczało
Może jakaś międzynarodowa petycja fanów do zespołu by pilnowało emi i więcej tak gównianej jakości nie wypuszczało

