Megadeth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

najlepszy album MegadetH to:

Killing Is My Business... And Business Is Good
16
9%
Peace Sells... But Who's Buying?
20
11%
So Far, So Good... So What!
7
4%
Rust In Peace
81
46%
Countdown to Extinction
24
13%
Youthanasia
18
10%
Hidden Treasures
0
Brak głosów
Cryptic Writings
4
2%
Risk
2
1%
The World Needs a Hero
2
1%
The System Has Failed
1
1%
United Abominations
3
2%
 
Liczba głosów: 178

Awatar użytkownika
Kevin18
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1992
Rejestracja: sob mar 27, 2010 4:17 pm

Re: Megadeth

Post autor: Kevin18 »

Najważniejsze pytanie - Ralfa spotkałeś ? ;)
www.last.fm/user/darkfuneral18
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12410
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Kevin18 pisze: sob maja 02, 2026 12:15 am Najważniejsze pytanie - Ralfa spotkałeś ? ;)
Myślę, że byłem jedynym gringo pod sceną ;)
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Megadeth

Post autor: pz »

Co się działo między 17 a 21.30. Rozumiem, że jakieś supporty były (ile)? To bardzo dużo czasu oczekiwania na headlinera.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12410
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Był jeden support o 2030 i grali jakieś 25 minut. A poza tym absolutnie nic, żadnej muzyki, nic.

Facet z mopem, który pojawil się przetrzeć scene wywolal ogromna owacje xD
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Megadeth

Post autor: pz »

Strasznie dziwnie organizacyjnie. 3.5h czekania na support. Masakra jakaś.

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12410
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

No wyszło mega dziwnie i czuć było po ludziach że ich muli. Na szczęście na drugim slocie Hangar odpalil wszystkich
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Megadeth

Post autor: Emilio »

Bon Dzosef pisze: pt maja 01, 2026 11:42 pm moi znajomi bardzo polubili bociana słony karmel i ptasie mleczko.
Psujesz opinie Polakom w dalekich krajach. Zamiast częstować samogonem o mocy 80 stopni i słoniną, to jakieś ptasie mleczka i karmelki xd

Btw. ciekawe czy na Mysticu dostaniem RTL czy zdąży wylecieć z setu...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12410
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Emilio pisze: ndz maja 03, 2026 1:33 pm
Bon Dzosef pisze: pt maja 01, 2026 11:42 pm moi znajomi bardzo polubili bociana słony karmel i ptasie mleczko.
Psujesz opinie Polakom w dalekich krajach. Zamiast częstować samogonem o mocy 80 stopni i słoniną, to jakieś ptasie mleczka i karmelki xd
Czysta to dostana i na miejscu, staram się zawsze przywozić egzotyczne dla nich rzeczy (co działa w dwie strony).

Zazwyczaj kiedy po koncercie w Buenos Aires lecę na sztuke do Brazylii to ma ona jakieś 90% mniej pierdolniecia. Zwłaszcza w Sao Paulo, gdzie publika się bardzo zeuropeizowała i na ostatnim Deth było tragicznie cicho.

Przed gigiem w zasadzie nie było czasu na gadke z szefem, sprzedaja teraz tak dużo vipow, że tylko przybilem piątkę, szkoda bo lubiłem te przedkoncertowe pogawędki.

Sam koncert zaczął się z irytujacym opoznieniem, ale jak już wjechał Tipping Point to nie mogłem uwierzyc, że jestem w Sao Paulo. Publika wrzała, potem polecial Conjuring i w pewnym momencie zdjalem stopery żeby lepiej słyszeć ludzi dookola - bardzo dużo znało teksty i w pewnym momencie nawet Rudy oglosil, że jest prawie tak głośno jak w Buenos, a tu było nie 30k tylko jakieś 7 (absurdalny wybor venue - 1 gig w Brazylii w tak małym miejscu, sold out w minute). Mustaine był przeszczesliwy, opoznial numery żeby ludzie mogli pośpiewać, był ten moment że dorzucili coś ekstra do seta bo dluzej gadal z Jamesem i Teemu żeby to ustalić.

Sam set poza Conju i Hook to kotleciarnia, zbrzydł mi już trochę Dread, przekatowany. Znowu bez Trust co cieszy.

Osobny fragment należy się rtl... kurwa jaki to jest słaby numer. Tragiczny refren, ta szybsza partia to takie łubidubu byle szybciej bez finezji a solo? W Megadeth byli wielcy gitarzysci prowadzacy i taki Poland nigdy nie nagralby tak nudnej solowki. Po co to istnieje, po chuj to jest na żywo nie rozumiem.

Po koncercie afterek w paru barach a potem hop do autobusu i za kilka godzin zamelduje się w Rio. Trochę zaluje, że wybralem odpoczynek w Rio zamiast cisnac do Santiago
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11497
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

Domyślam się, że cover jest jeszcze gorszy live niż na ostatniej płycie.
A Rudy przecież jest fanem numeru, wręcz szczyci się od ponad 40 lat riffem i sekcją "łubudubu" :)
Nie mów tego osobiście, bo już nie zjecie razem obiadu ;)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: gumbyy »

gumbyy pisze: śr mar 11, 2026 1:14 pm Wreszcie zakupiłem nowy album i od niedzieli sobie go słucham. I jestem przyjemnie zaskoczony, bo od pierwszego odsłuchu prawie same pozytywy. Materiał wydaje się być nagrany na sporym luzie i bez większej spiny. Wiadomo - Rudy już nic nie musi.

Singli za bardzo nie słuchałem, więc praktycznie z czystym nastawianiem odpaliłem CD. "Tipping..." stawia wysoko poprzeczkę i dobrze nastraja do dalszego słuchania. Co prawda niezbyt mi siedzą wokale w "I Don't Care", ale dalej już z górki. Świetny "Hey, God?!" (bardzo lubię Mega w takim wykonaniu, "Youthanasia" na zawsze w moim serduszku). A dalej... numer za numerem i nie ma słabszych momentów (prawie do końca --> cover).

Wiadomo - nie jest to dziki thrash metal, ale jak wcześniej zaznaczyłem - lubię to spokojniejsze/melodyjniejsze granie. Właśnie - spoko melodie, udane solóweczki (to wiadomo), jakieś zwolnienia i taka spora spójność tego materiału. Dave trochę z wokalami stara się urozmaicać (nieudanie: "Hey..." i udanie: Puppet Parade", "Another Bad Day", "Obey the Call"). Krótkie numery (3-4 minuty) i to też im służy. Dużo się w nich dzieje i nie ma w nich "stypy". Fajnie ta płyta brzmi, ma taką przestrzeń pomiędzy instrumentami i to miła odmiana przy tych "kompresujących" produkcjach.

Cóż... tyle pierwszych wrażeń, reszta pewno w pełnokrwistej recenzji po kolejnych odsłuchach. Na dzisiaj dla mnie to najfajniejszy materiał od albumu "Endgame".
No i recka: https://metalside.pl/recenzje/recenzja.php?id=1720
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11497
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

gumbyy, serio uważasz ten megalomański bełkot na koniec za stylowy, fajny i na miejscu? :)
Rządził to on jedynie swoimi pracownikami, jak robi do dziś :)
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12617
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Megadeth

Post autor: blackcocker »

Jeśli tak napisał to tak uważa :D takie jego święte prawo
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: gumbyy »

nugz pisze: czw maja 07, 2026 9:18 am gumbyy, serio uważasz
No przecież napisałem, co nie? :roll:

Dla mnie Megadeth to czołowy przedstawiciel thrashu z USA, z płytami pomnikami w dyskografii. Cokolwiek Rudy by nie gadał - odstawiam to na bok. Dla mnie liczy się muzyka, a nie analizowanie co gość powiedział w wywiadzie. Nie musi być miłym i przyjemnym typkiem. Ja z nim nie spędzam życia, czy wakacji. To chyba oczywiste? Dostarcza mi rozrywki (tak jak aktor, czy sportowiec) I dopóki nie przekracza akceptowalnych granic, to może sobie robić w swoim zespole to co chce. Może gadać głupoty, może wywalać muzyków co kilka dni. Co mnie to? Nie on pierwszy i nie ostatni :)

Odpalam płytę "Megadeth", słucham jej i tyle. I to jak mi się spodobała, to opisałem w miarę możliwości :) a tekst do "The Last Note" uważam za całkiem spoko. Wiadomo, że to nie jest artyzm wysokich lotów, ale hej... to heavy metal jest ;)
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11497
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Megadeth

Post autor: nugz »

Nie pytałem o to, co sądzisz o zespole w pigułce, tylko o ostatnie linijki, gdzie samozwańczy Juliusz Cezar Metalu totalnie odleciał ;)
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Megadeth

Post autor: pz »

gumbyy pisze: śr maja 06, 2026 9:37 am
gumbyy pisze: śr mar 11, 2026 1:14 pm Wreszcie zakupiłem nowy album i od niedzieli sobie go słucham. I jestem przyjemnie zaskoczony, bo od pierwszego odsłuchu prawie same pozytywy. Materiał wydaje się być nagrany na sporym luzie i bez większej spiny. Wiadomo - Rudy już nic nie musi.

Singli za bardzo nie słuchałem, więc praktycznie z czystym nastawianiem odpaliłem CD. "Tipping..." stawia wysoko poprzeczkę i dobrze nastraja do dalszego słuchania. Co prawda niezbyt mi siedzą wokale w "I Don't Care", ale dalej już z górki. Świetny "Hey, God?!" (bardzo lubię Mega w takim wykonaniu, "Youthanasia" na zawsze w moim serduszku). A dalej... numer za numerem i nie ma słabszych momentów (prawie do końca --> cover).

Wiadomo - nie jest to dziki thrash metal, ale jak wcześniej zaznaczyłem - lubię to spokojniejsze/melodyjniejsze granie. Właśnie - spoko melodie, udane solóweczki (to wiadomo), jakieś zwolnienia i taka spora spójność tego materiału. Dave trochę z wokalami stara się urozmaicać (nieudanie: "Hey..." i udanie: Puppet Parade", "Another Bad Day", "Obey the Call"). Krótkie numery (3-4 minuty) i to też im służy. Dużo się w nich dzieje i nie ma w nich "stypy". Fajnie ta płyta brzmi, ma taką przestrzeń pomiędzy instrumentami i to miła odmiana przy tych "kompresujących" produkcjach.

Cóż... tyle pierwszych wrażeń, reszta pewno w pełnokrwistej recenzji po kolejnych odsłuchach. Na dzisiaj dla mnie to najfajniejszy materiał od albumu "Endgame".
No i recka: https://metalside.pl/recenzje/recenzja.php?id=1720
Stronka Ci się chyba wysypała

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12617
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Megadeth

Post autor: blackcocker »

U mnie działa
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: gumbyy »

nugz pisze: czw maja 07, 2026 9:49 am Nie pytałem o to, co sądzisz o zespole w pigułce, tylko o ostatnie linijki, gdzie samozwańczy Juliusz Cezar Metalu totalnie odleciał ;)
No ale to się jedno z drugim wiąże, conie? :D Z punktu widzenia Rudego - co tam przewalił? Przybył znikąd, robił to co lubi, osiągnął szczyt, zarobił kupę kasy, a teraz kończy zabawę. Przecież to zwykły, prosty typo jest, w bonusie z fest ego.
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Megadeth

Post autor: gumbyy »

pz pisze: czw maja 07, 2026 9:56 am Stronka Ci się chyba wysypała
Już hula :D Dzięki za czujność :D
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12410
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Gdyby Rudy uslyszal nugza to na pewno poleciałby legendarny tekst o kuzynach
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9559
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Megadeth

Post autor: johnny_o »

U mnie też przez chwilę nie działała i przemknęło mi przez głowę że może usunąłeś ;) Zgadzam się w zupełności co do Rudego w ogóle i tekstu TLN w szczególe, nugz jak zawsze narzeka :lol:
Jaki legendarny tekst o kuzynach?
ODPOWIEDZ