Metallica

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9559
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Metallica

Post autor: johnny_o »

nugz pisze: czw cze 04, 2026 3:18 pm Nie, johnny, Ty nie jesteś taki łatwy ;)
Może mi się z żarciem pomyliło ;)
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6215
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Metallica

Post autor: Mr. M »

"One" z 30 kawałkow zagranych na Narodowym w 2024 było chyba moim ulubionym wykonaniem. Lepiej chyba się samemu przekonać niż kierować się brzmieniem na YouTube :wink:.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11497
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Metallica

Post autor: nugz »

Przecież byłem z Neonen wtedy ;)
Na One zajadaliśmy kindziuk.

Przecież nic nie może dobrze zabrzmieć na PGE, prawda?! :)
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9559
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Metallica

Post autor: johnny_o »

Byłeś na obu narodowych sztukach? Neon zdaje się był tylko na jednej.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11497
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Metallica

Post autor: nugz »

witam tak bylem na dwoch neon zlapal zatrucie po kindziuku johnny nie sluchaj prezesa pozdrawiam
Awatar użytkownika
johnny_o
Ten, Który Czyta Wszystko
Posty: 9559
Rejestracja: śr sty 24, 2018 10:28 am
Skąd: Prawie Warszawa

Re: Metallica

Post autor: johnny_o »

Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9822
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Metallica

Post autor: Zajzajer »

Kurde jaki Black Album to jest mega dobry album, od produkcji po kompozycje, po takich klockach jak na AJFA (bardzo przyjemnych swoja droga) uprościli kawałki i wprowadzili metal do Mainstreamu. Cud nie płyta :) to jedna z najlepiej sprzedających się płyt rockowych nie tylko na świecie, ale także i u nas przecież.
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4681
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Metallica

Post autor: Max323 »

Wałki z 72 wróciły do łask.
A
B
C
D
E
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11497
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Metallica

Post autor: nugz »

Nawet spoko set wczoraj, ale FFWF czeka w szufladzie już za długo ;)
Awatar użytkownika
Max323
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 4681
Rejestracja: sob maja 26, 2018 8:58 pm

Re: Metallica

Post autor: Max323 »

Za długo to czeka I Disappear. Wyjęli z szafy na raz i zamknęli na klucz z powrotem.
A
B
C
D
E
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9822
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Metallica

Post autor: Zajzajer »

Ostatnio jak słuchałem DM, to tylko pierwszy i piąty utwór się broniły, ale i tak uważam, że to ostatnia dobra meta.


Ranking płyt od ostatniego do pierwszego

11. 72
10. Anger
9. Hardwired
______________

8. DM
7. Load
6. KEA
5. Reload (pozycje 5 i 6 właściwie się wymieniaja)

_______________________

4. Black
3. AJFA
2. Ride (pozycje 2 i 3 się często wymieniaja)
1. Master
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9822
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Metallica

Post autor: Zajzajer »

Słucham właśnie Mety akustycznie koncertowo, jak dla mnie strasznie słabe. Nie wiem jakoś tego nie czuję, 4 jeźdźców brzmi jak jakieś country. Ale to może dlatego tez, że nie jestem jakimś mega fanem tego instrumentu. Najlepsze koncerty acoustic dało imo AiC i Nirvana. Takiego smęcenia jak gra Al Di Meola to już w ogóle nie mogę słuchać, widzialem go 3 razy, ale dopóki nie przyjedzie do PL z jakimś elektrycznym setem to niech zapomni że na niego pójdę, nudy.
Zajzajer on the Road 2026:
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11497
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Metallica

Post autor: nugz »

Odcinać kupony po 70tkach będą tylko akustycznie ;) AiC Unplugged - kult.
Oby w Battery już nie zrezygnowali z tej środkowej części, bo jest potęga. Albo Larsa edytują później, albo naprawdę poprawił grę na dwa kopyta :)
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9822
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Metallica

Post autor: Zajzajer »

Niech dociągną do 50tki zespołu i będzie dobrze, Lars od lat chyba ma kręgarza ( i chyba ktoś jeszcze), ale to wysiłek w takim wieku taką muzykę grać. Z ciekawostek powiem, że Geddy Lee widział Mete w Toronto chyba w 86 jeśli mnie pamięć nie myli, nugz zachwalałeś ten koncert. On był bardzo zadwolony, zresztą z tego co wiem wtedy lubił takie granie.
Zajzajer on the Road 2026:
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11497
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Metallica

Post autor: nugz »

Wiesz, zachwalać, to jest średnie określenie. Lepiej zadać sobie pytanie, czy ktokolwiek, poza primowym Zabójcą, kiedykolwiek tak grał na żywo. Ja rozumiem, że to było 40 lat temu, ale nadal.... Wielu uważa za peak Seattle 89, i ok, jest grubo, ala na trasie MoP czasami nie było czego zbierać ze sceny. Biedny Ozzy, musiał po nich wychodzić ;)

Zawsze będę powtarzał, że ostatnia prawdziwa i dzika Metallica kończy się z rokiem 1987. Później nagrywki Justice i już było trochę inaczej. Oni też coraz starsi, nie ma się co dziwić.
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11497
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Metallica

Post autor: nugz »

Jeszcze chciałem dodać, że niesamowicie szybko zmieniła się optyka Jamesa na scenie. Od pryszczatego, zakompleksionego, schowanego za włosami - cienia narcystycznego Mustaine'a, po jednego z najlepszych frontmenów w historii. Rudy, niewiele lat później, byłby na scenie już cieniem Hetfielda. Pomyśleć, że podczas nagrywania MoP, on jeszcze nie wiedział, czy na pewno chce być tym gościem najbardziej z przodu, za mikrofonem. Dorastanie w takiej rodzinie, pokręcona mamusia, prześladowania - pewnie wyrobienie jakiejś pewności siebie było prawdziwym wyczynem.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13228
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Metallica

Post autor: Schizoid »

Podejrzewam, że z flaszką na backstage'u było to prostsze niż byłoby bez niej ;)

Dość wielu frontmanów to prywatnie nie są jacyś przebojowi ludzie, mają po prostu rolę, którą muszą odegrać na scenie. A każda rola wymaga od aktora przygotowań :)

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Zajzajer
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9822
Rejestracja: ndz cze 22, 2025 1:25 am
Skąd: Bat Country

Re: Metallica

Post autor: Zajzajer »

Ja powiem, że na początku mojej przygody z Metalliką nie przepadalem za nim, nie wiem jakoś bardziej mi Hammet pasował (bo solówki wiadomo) a za dzieciaka to robiło wrażenie i udawałem z kolegami w domu, że gramy na paletkach, jak graliśmy Maiden - SiT, to ziomek Dawid powiedział od razu ja jestem Dave, mówie spoko, to ja Adrian i tak cała płyte jak debile na paletkach przerobilismy :D ale to mielismy po 10-11 lat
Zajzajer on the Road 2026:
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16717
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Metallica

Post autor: gumbyy »

Schizoid pisze: sob cze 13, 2026 4:26 pm

Dość wielu frontmanów to prywatnie nie są jacyś przebojowi ludzie, mają po prostu rolę, którą muszą odegrać na scenie. A każda rola wymaga od aktora przygotowań :)
Dokładnie. Coś jak aktor wchodzący w swoją rolę na planie.
www.MetalSide.pl
nugz
SMERF MARUDA
Posty: 11497
Rejestracja: ndz lip 15, 2018 10:08 pm

Re: Metallica

Post autor: nugz »

Schizoid pisze: sob cze 13, 2026 4:26 pm Podejrzewam, że z flaszką na backstage'u było to prostsze niż byłoby bez niej ;)

Dość wielu frontmanów to prywatnie nie są jacyś przebojowi ludzie, mają po prostu rolę, którą muszą odegrać na scenie. A każda rola wymaga od aktora przygotowań :)
Jasne, Przyjaciółka Flaszka zawsze służyła pomocą, ale pewnie bez jakichś predyspozycji, alko i rozluźnienie nie załatwią wszystkiego :) Puenta jest taka, że James stał się szybko BadAssem, a Rudy nie przestał być nigdy 'Assem :P
ODPOWIEDZ