Coma

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Belze
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 41
Rejestracja: sob maja 28, 2005 5:32 pm
Skąd: wawa-tarchomin

Coma

Post autor: Belze »

uwielbiam Come. zresztą ogólnie progresywne granie... Coma mam nadzieje przekona dużo osób do tego typu grania..
Ostatnio zmieniony ndz lis 06, 2011 1:55 pm przez Belze, łącznie zmieniany 1 raz.
SCREAM FOR ME POLAND.. THE IRON MAIDEN!! ;D
Awatar użytkownika
Swarożyc
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 506
Rejestracja: ndz gru 19, 2004 8:24 pm
Skąd: Puławy

Re: Coma

Post autor: Swarożyc »

Fenomenalna kapela i naprawdę nadzieja polskiego rocka. Widziałem ich na żywo i ich muzyka prezentuje się DUŻO lepiej niż na płytach. Naprawdę genialny debiut z której najbardziej podoba mi się oniryczny pasażer. Mam nadzieję, że właśnie w kierunku takiego grania jak to czy "100 tys. jednakowych miast" właśnie pójdą. Niektóre czadowe numery mają sporo z RATM natomiast wszystko co wolniejsze ma w sobie takie ich własne, osobiste dotknięcie nadające kształtu.
Orginalni i co najważniejsze, nareszcie jakiś młody polski zespół który ma o czym śpiewać. Niebanalne, głębokie teksty to było to co pierwsze zwróciło na nich moją uwagę...

Czekam na następny ruch. Boję się, żeby nie dotknął ich "syndrom drugiej płyty", ani pociąg do HH o którym już ktoś pisał... :lol: Ja czekam na długie, powolne kompozycje, rozimprowizowane nie tyle techniką gry co samym brzmieniem, bo są w tym dobrzy...
reaktywacja
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Coma

Post autor: slayer »

podpisuje sie pod tym co Swarożyc napisal.

okropnie zaluje,ze nie udalo byc mi sie jeszcze na zadnym ich koncercie, bo graja niesamowicie prawdziwie i emocjonalnie.

Skaczemy w wersji live rulezuja :rocx
Jazz is not dead, it just smells funny.
tremayne
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 145
Rejestracja: pn lut 14, 2005 6:35 pm
Skąd: Minas Tirith

Re: Coma

Post autor: tremayne »

lubie cały LP [longplej] :lol:

Kto się wybiera na gig do Wrocka we wrześniu ? :wink: ja tak
poison-girl
-#Invader
-#Invader
Posty: 165
Rejestracja: wt cze 01, 2004 1:17 pm
Skąd: Tuchola

Re: Coma

Post autor: poison-girl »

od czasu do czasu lubie posluchac
najlepszymi utworami na plycie sa moim zdaniem "Leszek..." i "Sto tysięcy jednakowych miast"
Kostek
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 18
Rejestracja: wt maja 06, 2003 8:07 pm
Skąd: Grodzisk Mazowiecki

Re: Coma

Post autor: Kostek »

Coma - wbrew nazwie słuchanie nie powoduje śpiączki lecz daje czadu!
Chyba już gdzieś na tym forum się wypowiedziałem o Comie,dla mnie najwiekszy zespół polskiego Rocka :solo Według mnie dużo lepszy od Myslovitz,Wilków. Najbardziej lubię "Sto tysięcy jednakowych miast" ale cały longplay jest tak ułożony że mogę go słuchać na okrągło piosenka po piosence i mi się nie nudzi.Czekam na koncert w Warszawie i idę.
Lubię jeszcze to że śpiewają po polsku,mają naprawde głębokie teksty,wokalista ma wyśmienity głos!
Żadna Eurowizja,żadne piosenki w Opolu nie równają sie Comie!
El Dorado

Re: Coma

Post autor: El Dorado »

dzis COMA gra u mnie w mieście... na trzeźwo tam nie pójde :lol:
Julian Baynes
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 35
Rejestracja: czw cze 02, 2005 1:15 pm

Re: Coma

Post autor: Julian Baynes »

Swarożyc pisze:
Czekam na następny ruch. Boję się, żeby nie dotknął ich "syndrom drugiej płyty", ani pociąg do HH o którym już ktoś pisał... :lol: Ja czekam na długie, powolne kompozycje, rozimprowizowane nie tyle techniką gry co samym brzmieniem, bo są w tym dobrzy...
Z tego co wiem z wypowiedzi Piotrka to na nowej plycie znajda sie utwory trwajacych 15 i wiecej minut (bodaj 3, ktore juz ponoc, sa w calosci gotowe), to taka forma prezentowania muzyki najbardziej im odpowiada.
Wydaje mi sie, ze juz gdzies o Comie pisalem, w kazdym razie uwazam ich za najciekwaszy zespol rockowy jaki pojawil sie w Polsce odkad uzyskala ona uswerennosc.
jajco
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 280
Rejestracja: pn gru 22, 2003 8:23 pm
Skąd: Kraków

Re: Coma

Post autor: jajco »

A ja sie probuje do niech przekonac w czym pomaga mi moja druga polowka :) moze wreszcie ich polubie w 100%
Awatar użytkownika
Swarożyc
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 506
Rejestracja: ndz gru 19, 2004 8:24 pm
Skąd: Puławy

Re: Coma

Post autor: Swarożyc »

Julian Baynes pisze: Z tego co wiem z wypowiedzi Piotrka to na nowej plycie znajda sie utwory trwajacych 15 i wiecej minut (bodaj 3, ktore juz ponoc, sa w calosci gotowe), to taka forma prezentowania muzyki najbardziej im odpowiada.
Wydaje mi sie, ze juz gdzies o Comie pisalem, w kazdym razie uwazam ich za najciekwaszy zespol rockowy jaki pojawil sie w Polsce odkad uzyskala ona uswerennosc.
Tego nie słyszałem... To bardzo dobrze.
A co do najciekawszego zespołu rockowego, to chyba się nie zgodzę. Mamy trójpodzielny system władzy i ja jeszcze dodałbym do tej korony Indukti i Riverside...
reaktywacja
Julian Baynes
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 35
Rejestracja: czw cze 02, 2005 1:15 pm

Re: Coma

Post autor: Julian Baynes »

Swarożyc pisze:
Julian Baynes pisze: Z tego co wiem z wypowiedzi Piotrka to na nowej plycie znajda sie utwory trwajacych 15 i wiecej minut (bodaj 3, ktore juz ponoc, sa w calosci gotowe), to taka forma prezentowania muzyki najbardziej im odpowiada.
Wydaje mi sie, ze juz gdzies o Comie pisalem, w kazdym razie uwazam ich za najciekwaszy zespol rockowy jaki pojawil sie w Polsce odkad uzyskala ona uswerennosc.
Tego nie słyszałem... To bardzo dobrze.
A co do najciekawszego zespołu rockowego, to chyba się nie zgodzę. Mamy trójpodzielny system władzy i ja jeszcze dodałbym do tej korony Indukti i Riverside...
Z Riverside sie zgodze z Indukti jeszcze nie...
Awatar użytkownika
Righ Druadh
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 22
Rejestracja: pt cze 03, 2005 12:06 am
Skąd: skądinąd

Re: Coma

Post autor: Righ Druadh »

Kostek pisze: Według mnie dużo lepszy od Myslovitz,Wilków.
Heh, niezłe porównanie, zarówno ze względu na głosy Artura Rojka, Roberta Gawlińskiego i Piotra Roguckiego, jak i ogólne brzmienie (Coma gra na przesterze (tak to sie nazywa?), czego nei zauważyłem u Myslovitz i Wilków). Rogucki ma w sobie ogromny power, pozostałym tego brakuje. Nie chce tu obrażać fanów Myslovitz i Wilków, ale ROjek śpiewa zbyt cienko, a Gawliński OKROPNIE FAŁSZUJE!! Już nie wspomnę, że Wilki poddały się komercji (gdzie dzisiejszym przebojom do Son of the blue sky; Baśki nie mogę słuchać, Urke się szybko przejada). Pójdziecie na koncert Comy, sami sie przekonacie jak śpiewa Rogucki.
Kostek pisze: Lubię jeszcze to że śpiewają po polsku,mają naprawde głębokie teksty,wokalista ma wyśmienity głos!
Żadna Eurowizja,żadne piosenki w Opolu nie równają sie Comie!
Na nowej płycie będą utwory po angielsku. Przynajmniej na koncertach już takei grają.

Co do Eurowizji - festiwal wyjątkowej tandety - szczęśliwie w tym roku zapomniałem o nim, przez co obejrzałem tylko skróty. Opole na szczescie tez przegapilem, obejrzalem glosowanie jury i nie powiem, nawet fajnie, że wygrał Zakopower. Co prawda i tak albo ich zeżre koemrcha, albo znikną z rynku, ale piosenka wpada nawet w ucho.
"Poland, we salute you!" I'm running free, yeah I'm running free ;)
Awatar użytkownika
Eol_Eddie
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 328
Rejestracja: czw paź 21, 2004 9:23 pm
Skąd: Śrem

Re: Coma

Post autor: Eol_Eddie »

Pierwsze wyjście z mroku no i spadam bo pierwsze slyszalem z tej plyty. :lol:
UpTheIrons
Yaaqb
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1514
Rejestracja: pt gru 31, 2004 2:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Coma

Post autor: Yaaqb »

osobiscie jak na razie slyszalem tylko spadam i to za bardzo nie zdolalem strawic. sadze ze niedlugo zabiore sie za "lekture" tego albumu :) slyszalem za to ze zagrali fantastyczny koncert w poznanskim Blue Note, slyszalem rowniez ze maja wspanialego gitarzyste, podobno nikt w Polsce nie gra takich solowek :wink:
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Coma

Post autor: likipiki »

Julian Baynes pisze:
Swarożyc pisze:
Julian Baynes pisze: Z tego co wiem z wypowiedzi Piotrka to na nowej plycie znajda sie utwory trwajacych 15 i wiecej minut (bodaj 3, ktore juz ponoc, sa w calosci gotowe), to taka forma prezentowania muzyki najbardziej im odpowiada.
Wydaje mi sie, ze juz gdzies o Comie pisalem, w kazdym razie uwazam ich za najciekwaszy zespol rockowy jaki pojawil sie w Polsce odkad uzyskala ona uswerennosc.
Tego nie słyszałem... To bardzo dobrze.
A co do najciekawszego zespołu rockowego, to chyba się nie zgodzę. Mamy trójpodzielny system władzy i ja jeszcze dodałbym do tej korony Indukti i Riverside...
Z Riverside sie zgodze z Indukti jeszcze nie...
Jeśli mówimy o orginalności, to IMO Indukti jak najbardziej pasuje :)
Ale ja bym jeszcze dodał Lao Che (za koncept), Psychotropic Transcendental oraz Kombajn... ;)

COMA, moim zdaniem, wcale nie jest taka ciekawa. Grają kawał świetnej muzyki, która świetnie podsumowuje trendy w muzyce rockowej w latach '90. Prawdą jest, że czerpie garściami z lat 90. Na szczęście nie ma tu bezmyślnego taniego ściągania i w tej muzyce COMA nadal pozostaje sobą :) Ktoś kiedyś napisał, że nareszcie Polska doczekała się postgrungu z prawdziwego zdarzenia. Hm... Jest w tym sporo prawdy, pod warunkiem, że nie zapomnimy o innym świetnym polskim pearljamowatym zespole - Undergound.

Ulubiona piosenka z Wyjścia? 100 tysięcy...
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Belze
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 41
Rejestracja: sob maja 28, 2005 5:32 pm
Skąd: wawa-tarchomin

Re: Coma

Post autor: Belze »

Zgadzam się ze świnką odnośnie tej "rewelacyjności" Comy.. jasne, uwielbiam ten zespół, ale o wiele bardziej byłem pod wrażeniem mniej znanego szerszej publiczności (i sądze ze mniej docenianego - prog. rock/metal to jeszcze nie jest to co każdy trawi)... odnośnie Indukti się nie wypowiadam, bo znam tylko ze słyszenia.

Heh i racja z Lao Che - cudowny i niewątpliwie oryginalny koncept.
SCREAM FOR ME POLAND.. THE IRON MAIDEN!! ;D
Awatar użytkownika
Swarożyc
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 506
Rejestracja: ndz gru 19, 2004 8:24 pm
Skąd: Puławy

Re: Coma

Post autor: Swarożyc »

No i ja się zgadzam. Powiem tylko, że nie o ich orginalność tutaj chodzi, czerpią jak najbardziej ale mieszają w taki sposób, że nawet doprawiać nie trzeba. Wszystko wchodzi gładko.

Lao Che? Jak można nie lubić zespołu który wykonywał "Jestem Słowianinem", panowie są tr00 :lol: "Gusła" były spoko...

Belze, możesz uzupełnić wypowiedź, bo chyba napisałeś, że "o wiele bardziej byłem pod wrażeniem", ale nie napisałeś czego :lol:
reaktywacja
Belze
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 41
Rejestracja: sob maja 28, 2005 5:32 pm
Skąd: wawa-tarchomin

Re: Coma

Post autor: Belze »

lol... haha.. dobre :D

to tak jak człowiek przelewa wszystkie myśli na bieżąco :D

chodziło mi o Riverside :)
SCREAM FOR ME POLAND.. THE IRON MAIDEN!! ;D
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Coma

Post autor: likipiki »

Riverside, Riverside. Bardzo fajnie grają. Ale ja zawsze miałem większą słabość do zdehumanizowanego, toolowatego i karmazynowatego (dokładniej czerwonego karmazynowatego :D) Indukti :)
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
Swarożyc
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 506
Rejestracja: ndz gru 19, 2004 8:24 pm
Skąd: Puławy

Re: Coma

Post autor: Swarożyc »

W sumie oba zespoły "przemawiają jednym głosem" :lol:
reaktywacja
ODPOWIEDZ