Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Miałam dwa sny (tylko
) związane z Maidenami... Jednego kompletnie nie pamiętam, a drugi był o tym, że Bruce i Steve i chyba jeszcze któryś, ale nie pamiętam, przyjechali do Polski i Bruce chiał się koniecznie polskiego nauczyć... No to mu kazałam dwa słowa powtórzyć; "Książka" wymówił bez problemu, ale potem - o ja wredna - kazałam mu powiedzieć "gżegżółka" i nie udało mu się. I tyle pamiętam, chyba nic więcej nie było.
-
Maiden Girl
- -#Prodigal son

- Posty: 40
- Rejestracja: ndz wrz 04, 2005 4:28 pm
- Skąd: Katowice
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
A mnie sie śniło że byłam żoną Bruce'a . I albo sie kochaliśmy albo była kłótnia, przy której nie rzadko fruwały talerze.Jego usta były takie realne....
kiedy było dobrze ,ale kiedy dochodziło do kłótni
to też było realne i nieprzyjemne.....Dobrze że sie obudziałam
-
Under Jolly Roger
- -#Trooper

- Posty: 328
- Rejestracja: pt lut 04, 2005 9:52 pm
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Ludzie jak tak czytam o czym traktuja wasze sny to dochodze do wniosku ze Wy nie jestescie zli - Wy jestescie chorzy psychicznie 
-
Maiden Girl
- -#Prodigal son

- Posty: 40
- Rejestracja: ndz wrz 04, 2005 4:28 pm
- Skąd: Katowice
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Nie powiem głośno kto tu jest chory. A poza tym nie snią mi sie dziennie tylko raz mi sie to zdarzyło a musze dodać że nie byłam wtedy fanką Maidenów :guns
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Poczytałem co prawda tylko ostatnią stronę, ale doszedłem do wnisosku, że wam już nic nie pomoże, nie no muszę się napić. A myślałem, że to ja mam zjechane 
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Wy sie za uczciwą robote weźcie, a nie tylko to Maiden i Maiden 
KMFDM
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
ja też nie jestem gorszy - też miałem sen o Ironach :] co prawda jeden, ale za to jaki realny
śniło mi się, że jestem na koncercie, ale nie jako jakiś normalny fan. Stałem sobie za perkusją, w rękach trzymałem pałeczki, Bruce coś nawijał po angielsku a w pewnym momencie głośno wrzasnął, a ja jakby na zawołanie zacząłem grać coś na kształt "Run to the hills"
hehe...to był sen
niestety szybko się skończył
a potem przez cały tydzień puszczałem przed pójściem do łóżka wspomniany wyżej utwór IM, żeby mi się jescze raz przyśniło :rocx
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
U mnie w starej budzie była kaplica, bo to szkoła salezjańska. Raz na miesiąc były w niej takie koncerty z Filharmonii Śląskiej dotyczące różnych odmian muzyki. No a mi przyśniło się, że zamiast ludzi z filharmonii wychodzi jakiś gość i zaczyna nawijać o największym zespole heavy.... Iron Maiden. Potem wypadli i zagrali Wicker man ...w kaplicy... Nicko miał gary pod ołtarzem.... Fajny sen, nie ma co.
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Ze smiechu prawie zlecialam z krzesla jak to czytalamKorzeń pisze:Mój sen był totalnie odjechany.
Śnił mi się koncert na stadionie w Chorzowie. W pewnym momencie, podczas gdy chłopaki grali, jąkas idiotka wyłączyła "GŁÓWNY WYŁĄCZNIK PRĄDU". Wszystko się powyłączało (światło nie zgasło) i wszyscy zawiedzeni opuścili stadion. Zotałem ja, i paru innych ludzi krzątających się po opuszczonej płycie boiska. Podszedłem do sceny. łazili po niej techniczni, bo koncert miał się rozpocząć jeszcze raz. Steve był wyraźnie wkur***. Podszedłem bliżej, i zorientowałem się, że poniżej progu sceny, jest zaszklona lada, za którą stoja owoce, warzywa, potrawy i napoje. Ogółem dużo jedzenia i picia. Powiedziałem Steve'owi, że jestem głodny. On próbując robić kilka rzeczy na raz bełkotał coś, że jest wkur***. Cały dygotał w nerwach, a bas miał nadal na szyi. Spytałem, czy da mi cos do jedzenia, a on mi dał serwetki
![]()
Powiedział, że są niezłe. Odchodząc "słyszałem" jak mruczy pod nosem: "I to mają być pomidory...". Spróbowałem serwetki. Była bardzo dobra, smakowała jak ciasteczka cynamonowe. Stałem tam, jedząc te serwetki, które wyglądem niczym się nie rózniły od normalnych serwetek, z tym, że smakowały jak smakowały. Nagle sen się urwał, obudziłem się...
Reakcja po obudzeniu:![]()
![]()
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Ostatniej nocy miałam sen o Maidenach... Mianowicie śniło mi się, że miałam jechać z moim przyjacielem i kilkoma znajomymi w góry (byliśmy tam w tym roku w lipcu), ale obudziłam się za późno i nie zdążyłam na pociąg na 8.40.). Siedziałam i myślałam, co mam zrobić, żeby dostać się do Wrocławia (stamtąd miał jechać mój przyjaciel), aż ktoś (jakaś kobieta) przyszedł do mnie i powiedział, że na Starym Rynku grają Maideni. Wybiegłam z domu w strasznym stroju (obcisłe czerwone leginsy i niebieskie klapki) i szłam na przystanek, ale cofnęłam się do domu przebrać spodnie i ubrać glany. Pobiegłam na przystanek i wsiadłam do tramwaju. Nie wiem, po co jechałam na koncert, jak i tak nie miałam biletu. Ale gdy wszyscy wysidli z tego tramwaju, znalazłam na ziemi upuszczony przez kogoś bilet. Oczywiście podniosłam go i chyba poszłam na koncert, mam lukę w pamięci. 
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Heh...mi się śniło, że byłam w szkole i słuchałam na matmie discmena oczywiście płytę Ironów. Nie słyszałam nic, nagle do klasy wpadł jakis chłopak, oczywiście w realu kojarze go z budy i zaczął coś mówić. Zdjęłam słuchawki, a nauczycielka matmy skakała podniecona jakby się zjarała. Wybiegła z klasy, a ja za nią. Na korytarzu wszyscy byli w koszulkach Maidenów. Łącznie z nauczycielkami. Okazało się, że na boisku szkolnym grają Maideni. Heh...był fajny koncercik, a jak się skończył to podbiegłam po autograf. Miałam na sobie koszulkę z w-fu i cały zespół mi się na niej podpisał. Nie wiem jakim cudem, ale oni mówili po polsku...
Po jakimś czasie wylądował helikopter i jak Maideni zaczęli wsiadać do niego to sie obudziłam... :rocx :rocx :rocx
Weźcie mnie na rzeź...
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Paula pisze:wszyscy byli w koszulkach Maidenów. Łącznie z nauczycielkami
Widze, że całkiem ciekawy sen
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
No wiadomo...heh...szkoda, że w realu też tak nie ma...uffffFear pisze:Paula pisze:wszyscy byli w koszulkach Maidenów. Łącznie z nauczycielkami![]()
Widze, że całkiem ciekawy sen
Weźcie mnie na rzeź...
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Heh! No mi się śniło też, że Maideni po koncercie na Ślaskim zamieszkali w Qubusie. Byłam z chłopakiem (w realu on moim chłopakiem nie jest) na filmie. I przed Heliosem był czerwony dywan i szli po nim Maideni!!! W garniakach!!! I jakos dziwnie było, ale podeszłam do nich po autograf,a Bruce powiedział, że nie moge mieć tamtego chłopaka i że mam z nim byc. Wzięli mnie do limuzyny i pojechałam...hmmm...potem pamiętam tylko jeszcze, że latałam po Londynie w sukni ślubnej i to czarnej!!!Maiden Girl pisze:A mnie sie śniło że byłam żoną Bruce'a . I albo sie kochaliśmy albo była kłótnia, przy której nie rzadko fruwały talerze.Jego usta były takie realne.... kiedy było dobrze ,ale kiedy dochodziło do kłótni to też było realne i nieprzyjemne.....Dobrze że sie obudziałam
Wolę ten sen z koncertem na boisku szkolnym...może kiedys opiszę jeszcze inne sny...heh!!! Mam ich dużo...
Weźcie mnie na rzeź...
-
k_r_z_y_s_i_e_k
- -#Wrathchild

- Posty: 83
- Rejestracja: ndz paź 16, 2005 1:49 pm
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
ja mialem kilka snow z ironami w tle ale pamietam tyko jeden:
stalem za scena przed jakims koncertem, widzialem strojacych sie chlopakow
potem razem z nimi wbiweglem na scene ale po pierwszych sekundach "koncertu" sie obudzilem 
stalem za scena przed jakims koncertem, widzialem strojacych sie chlopakow
Sanktuarium Fan-Club Registered Member - 290
- APPARITION
- -#Prisoner

- Posty: 121
- Rejestracja: pn lis 21, 2005 11:19 pm
- Skąd: Paschendale
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
ja miałem mnósto snów nie mogę juz zliczyć ale kilka ktore mi najbardziej utkwiły w pamięci
1:na błoniach w krakowie o północy maila sie odbyc koncert ironów na 2 miliony osób wbiegłem jako pierwszy i zaczalęm sie drzeć a potem sie poplakałem .
2.na jednym koncercie ironów to też był sen nie pamiętam jaki to byl kawałek w tej chwili grany i poprosiłęm fanów żeby mnie wyrzucili na scene a potem wiadomo co było
3.podobno przez sen tak mi mówili rodzice i siora mówilem daty urodzin każdego z ironów i darlem sie ze maiden to bogowie
1:na błoniach w krakowie o północy maila sie odbyc koncert ironów na 2 miliony osób wbiegłem jako pierwszy i zaczalęm sie drzeć a potem sie poplakałem .
2.na jednym koncercie ironów to też był sen nie pamiętam jaki to byl kawałek w tej chwili grany i poprosiłęm fanów żeby mnie wyrzucili na scene a potem wiadomo co było
3.podobno przez sen tak mi mówili rodzice i siora mówilem daty urodzin każdego z ironów i darlem sie ze maiden to bogowie
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Rządzisz!APPARITION pisze:3.podobno przez sen tak mi mówili rodzice i siora mówilem daty urodzin każdego z ironów i darlem sie ze maiden to bogowie
- APPARITION
- -#Prisoner

- Posty: 121
- Rejestracja: pn lis 21, 2005 11:19 pm
- Skąd: Paschendale
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Rządzisz!
dzięki vBRAND ale dla mnie rządzą iwymiątają na powierzchni tego globu ironi
dzięki vBRAND ale dla mnie rządzą iwymiątają na powierzchni tego globu ironi
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
Spokojnie, spokojnie. Też są moimi ablsolutnymi faworytami.
Ale pamiętaj, nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu
Ale pamiętaj, nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu
Re: Dziewica z grzechotką czyli sny o Iron Maiden
moja polonistka z gimnazjum tak mówiła, jak jakiś kujon zrobił więcej niż było zadanevBrand pisze:Ale pamiętaj, nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu

